Dziękuję za tak obszerny tekst.
Generalnie nie uważam, żeby chodzenie w stringach było czymś nadzwyczajnie niemoralnym i raczej nie mam planów, żeby ten pogląd zweryfikować.
Akurat pośladki mnie nie oburzają i nie wzbudzają specjalnie negatywnych uczyć. Chyba, że są jędrne i gładkie, ale wtedy ich po prostu zazdroszczę.
Może gdybym miała ładny tyłek to bym chciała go pokazywać? Może to na tm polega - mam łady dom - wstawiam zdjęcie. Mam fajną furkę - wstawiam zdjęcie. Mam fajny tyłek - wstawiam zdjęcie. Kobiety się dzielą ze światem tym, co mają najpiękniejszego.