Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co wywinęliśmy za młodu...?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

W podstawówce tydzień wagarowałem, bo się uzależniłem od Runescape, więc zamiast do szkoły, to szedłem za garaże, i jak matka szła do pracy, to wracałem na mieszkanie i grałem xd.

 

Tydzień później wychowawczyni w sklepie spotkała, i gdzie jest Filip. Miałem przekichane potem xd. Kary na komputer często miałem.

 

Dobrze, że już jestem dorosły i nie muszę nigdzie rano wstawać, a tamte chore czasy to przeszłość.

 

7 lat temu też włamałem się na sklep z gościem, bo byłem pijany, a on złodziej i mnie namówił. To było najgorsze, co kiedykolwiek przeżyłem. Dostałem karę w zawieszeniu i kuratora. Ogólnie głupi jestem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, KochamElcie napisał(a):

W podstawówce tydzień wagarowałem, bo się uzależniłem od Runescape, więc zamiast do szkoły, to szedłem za garaże, i jak matka szła do pracy, to wracałem na mieszkanie i grałem xd.

 

Tydzień później wychowawczyni w sklepie spotkała, i gdzie jest Filip. Miałem przekichane potem xd. Kary na komputer często miałem.

 

Dobrze, że już jestem dorosły i nie muszę nigdzie rano wstawać, a tamte chore czasy to przeszłość.

 

7 lat temu też włamałem się na sklep z gościem, bo byłem pijany, a on złodziej i mnie namówił. To było najgorsze, co kiedykolwiek przeżyłem. Dostałem karę w zawieszeniu i kuratora. Ogólnie głupi jestem.

Haha cooo Fifi Ty dostałeś zawiasy? 🤣 ale z Ciebie nieźle ziolko nie wiedziałam że tak. 

Nie no to angielskie zawiasy to pewnie coś innego znaczą no bo niemożliwe XD

Fifi i kryminal

3 godziny temu, Nie lubię świtu napisał(a):

🤣🤣🤣

Nie śmiej się tylko opowiedz swoją historie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jej, było tego bardzo dużo. 

Z takiego wczesnego dzieciństwa to pierwsze co przychodzi do głowy to zasypanie studni kamieniami xd

Drugie to wybicie szyb w samochodzie takiego wrednego gościa.

Trzecie to rozbicie u sąsiada wszystkich szklanych butelek na mleko.

I jako bonus powiem że uderzyłem się kilofem w głowę. Większość różnych dzikich akcji robiłem z kuzynem rówieśnikiem I wpadliśmy kiedyś na pomysł żeby poprzecinać takie twarde kartony bo mam się miały przydać do "bazy". Nie mieliśmy pod ręką nic lepszego niż kilof a ja udawałem że jestem silniejszy niż byłem w rzeczywistości. Raz się zamachnalem tak że go nie utrzymałem i tym szpicem prosto w łeb xd

 

Nie chce mi się już dalej pisać ale tych historii to mam baaardzo dużo. 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Haha cooo Fifi Ty dostałeś zawiasy? 🤣 ale z Ciebie nieźle ziolko nie wiedziałam że tak. 

Nie no to angielskie zawiasy to pewnie coś innego znaczą no bo niemożliwe XD

Fifi i kryminal

Nie śmiej się tylko opowiedz swoją historie

Zrobiłaś niezły risercz przed spotkaniem widze 😅 to wie cała kafeteria.

 

co do tematu - w sumie nic mi nie przychodzi do głowy. Byłam zawsze niby niegrzeczna, ale jak tak teraz mysle to nic spektakularnego teraz nie mam w głowie - im starsza tym bardziej ogarnieta a w podstawówce wielkim  przypalem były rzeczy w tylu bieganie gdzieś gdzie pani zabroniła.

Albo wyparłam 😅

 

Ale w kontekscie tego pytania bardzo polecam film Drama z patinsonem i zendaya 😎

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

44 minuty temu, Dalila_ napisał(a):
 
6

Haha cooo Fifi Ty dostałeś zawiasy? 🤣 ale z Ciebie nieźle ziolko nie wiedziałam że tak. 

Nie no to angielskie zawiasy to pewnie coś innego znaczą no bo niemożliwe XD

Fifi i kryminal

 

To akurat było w Polsce, wtedy jak wybuchł covid. 

 

Potem uciekłem do UK jak znieśli pierwszy lockdown i dwa lata musialem do kuratora pisać sprawozdania, co robię w życiu. Pisałem mu, że chodzę do college i uczę się IT na komputerze i przestrzegam prawa, a potem jakaś kuratorka Magdalena i dzwoniłem do niej na tel i już było ok, ale kara pieniężna też była, bo ja debil cały skradziony alkohol wylałem do sedesu 😕 Jestem porypany i głupi, dlatego nie nadaje się do kontaktów międzyludzkich, bo zawsze muszę coś głupiego zrobić i szkód narobić, a samemu jak jestem i sobie gram w gry, to nikomu nic złego nie robię. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja akurat grzecznym dzieckiem byłam i nie przypominam sobie żadnych akcji. Za młodu też nie. Nie imprezowałam, nie piłam alkoholu. Jedyne co pamiętam to za dzieciaka wrzuciłam siostrze do kibla okulary bo mnie wkurwiła. 

Niebo deszczem spływa i płacze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcześniej zaprosiłem sąsiada z jakimś typem do mnie do mieskania, bo samotny i mi się nudzi, a tu typek potrzebował pomocy, a ja oczywiście goodboy, to oczywiście pomogłem, że mi ukradli aparat fotograficzny zajebisty, a już tego modelu nie produkują od dawna, a na nim miałem tysiące zdjęć 😕 

 

Tyle z tej Polski i pomocy i poznawania ludzi i kolegów. Zawsze jakieś kłopoty. 😕 Chyba ponad miesiąc czasu miałem doła, że ten aparat straciłem, a gościu 2 tyg wcześniej miał próbę samobójczą przez kobietę, blizny na przedramieniach straszne. 

Edytowane przez KochamElcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, lily was here napisał(a):

A te zawiasy to nie angielskie tylko to było w Polsce i temu chyba właśnie fifi spieprzyl do uk. Albo między innymi 

Przecież za zawiasy nikt do mamra nie trafia musiałby recydywe zrobic

O coś innego musiało chodzić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bilem kolegów w przedszkolu. Bilem kolegów na podwórku. Kolegę i siostrę rzuciłem kamieniem w głowę. Koleżankę rzuciłem patykiem i miała rozcięcie na twarzy. Rzucałem w inne dzieci petardami i pech chciał, że akurat wtedy musiał przechodzić dzielnicowy. Rzucałem z kolegą śnieżkami po oknach. Nie spodziewaliśmy się, że ktoś do nas zejdzie i jak zobaczyliśmy typa, to od razu w długą. Postanowiliśmy się rozdzielić. Koleś pobiegł za wolniejszym ( chyba nie muszę mówić, że nie za mną).  Wystraszony, ale zadowolony pokręciłem się po mieście i wróciłem do domu okrężną drogą. Moja radość nie trwała długo. Koleś dorwał kolegę, a ten strzelił mnie z ucha i już wszyscy czekali na mnie przed klatką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ukradłam dziadkowi 5 zł bylo mi źle i wstyd, bo wcześniej mi dał a mnie mało było i tak. 

Rozbierałam się przed kolegami sąsiadami, całowałam się  z nimi, dotykalam, nakrył mnie młodszy brat, doniósł na mnie w Nocy gdy spałam. Nie wiedziałam jak mam rano wstać, potem z meczu wrócić, bo akurat grałam. 

 

Weszłam na słup wysokiego napięcia w wieku 14 lat z miłości. 

 

W wieku 19 lat zamkneli mnie za posiadanie marihuany na 24 godziny, sama się przyznałam. 

 

Reszta w moim wątku, co nawywijłam.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozjechałam rowerem młodą kaczkę...

Byłam na Policji bo poszłam do banku wymienić wyprane fałszywe pieniądze jak się okazało. Babcia prawie dostała zawału jak Policja do mnie przyjechała na zwiady czy nie produkuje fałszywek.

Jeżdziłam rowerem z pokrzywą i koli lam przechodniów...tych co nie lubiłam.

Najlepsza zabawa to była taka, że przywiązywałam portfel żyłką i rzucałam na chodnik a jak ktoś się schylał to pociągałam 🤣

Chodziam na paskudy do sąsiada a on ganiał mnie z laską.

To takie na grubo.

Edytowane przez Melodiaa

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

 

Nie śmiej się tylko opowiedz swoją historie

Mnie akurat bawi że nie musi wstawać rano od kiedy jest dorosły 🙃

 

-Wysadziłem kibel w szkole racą

-koledzy ukradli siostrze uczącej religii fatałaszki i smigałem w nich cały "boży" dzień

-paliłem zabawki w zlewie ciesząc się swoim podejściem do zasad bezpieczeństwa i tym, że się nie wyda - matka po powrocie do domu pokazała mi swoje nowe i kiedyś białe kasetony na suficie...

-zakopalem w piaskownicy psią kupę i wkręciłem młodszego dzieciaka że to dwa złote a nie miał łopatki

-zamknąłem bąka w pustej butelce, zakręciłem, nakleiłem plaster, podpisałem, dżin i wręczyłem koleżance na mikołajki

- miałem taką snajperska spluwę i zachciało mi się strzelania z pozycji leżącej, nie wpadłem na to że można ze stołu więc zacząłem dłubaç w ścianie, interwencja matki przerwała ten niecny plan w 1/3 drogi

 

I tak dużo innych debilizmow z powodu których matka z ojcem nie spłodzili nic innego że aż mi się nie chce 😎 już w przedszkolu miałem na koncie pobicia, kradzieże, obraze dziecięcych uczuc i nieobyczajne zachowanie

 

 

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Melodiaa napisał(a):

Rozjechałam rowerem młodą kaczkę...

Byłam na Policji bo poszłam do banku wymienić wyprane fałszywe pieniądze jak się okazało. Babcia prawie dostała zawału jak Policja do mnie przyjechała na zwiady czy nie produkuje fałszywek.

Jeżdziłam rowerem z pokrzywą i koli lam przechodniów...tych co nie lubiłam.

Najlepsza zabawa to była taka, że przywiązywałam portfel żyłką i rzucałam na chodnik a jak ktoś się schylał to pociągałam 🤣

Chodziam na paskudy do sąsiada a on ganiał mnie z laską.

To takie na grubo.

A przyklejałas złotówkę siperglue do chodnika?😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×