Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jaka jest Twoja ulubiona forma przemieszczania się bądź transportu?


KochamElcie

Rekomendowane odpowiedzi

Ja zawsze lubiłem rower, za to że można się szybko przemieszczać + dobre dla zdrowia. Teraz z racji, że mam dużo czasu to polubiłem też spacerowanie, można się bardziej podelektować widokami i otoczeniem. 🙂 

 

W dawnych czasach jeździło się dużo autobusami, kiedy można było jeździć na ulgowym, a za bilet płaciłem 1,20zł, a nie jak teraz 6zł. 

 

Lubiłem też jeździć na deskorolce. 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O zapomniałem o pociągach. :P W Wielkej Brytanii się jeździło sporo, czy to do Birmingham albo raz do Londynu :D

 

Pociągi też bardzo lubię. Samoloty odprawa też mnie stresuje, ale jak ostatnio leciałem z UK do Polski, to nie trzeba było nawet kosmetyków w osobnych opakowaniach chyba wyciągać, i nie wiem czy 100ml opakowanie max też nie znieśli?

 

W Polsce nie wiem jak jest. :D Najgorsze to te ciasne siedzenia w samolotach, jak się leci jakimś ryanair czy wizzair, i po 3 w rzędzie :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, KochamElcie napisał(a):

O zapomniałem o pociągach. :P W Wielkej Brytanii się jeździło sporo, czy to do Birmingham albo raz do Londynu :D

 

Pociągi też bardzo lubię. Samoloty odprawa też mnie stresuje, ale jak ostatnio leciałem z UK do Polski, to nie trzeba było nawet kosmetyków w osobnych opakowaniach chyba wyciągać, i nie wiem czy 100ml opakowanie max też nie znieśli?

 

W Polsce nie wiem jak jest. :D Najgorsze to te ciasne siedzenia w samolotach, jak się leci jakimś ryanair czy wizzair, i po 3 w rzędzie :P 

Teraz już chyba nie trzeba, a najlepiej to się lata z UK do Irlandii, nie dość że krótko to jeszcze nie sprawdzają paszportu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):
 
 
 
 

Teraz już chyba nie trzeba, a najlepiej to się lata z UK do Irlandii, nie dość że krótko to jeszcze nie sprawdzają paszportu.

Serio? W Irlandii pewnie też jest extra :P 

 

Zawsze jak jeździłem pociągiem z kumplem, który mieszkał tam pod Birmingham, to była stacja kolejowa po drodze w Dorridge, to my się śmialiśmy, że to Porridge. 

 

A autostopem ktoś się kiedyś przemieszczał z kimś? :P 

Edytowane przez KochamElcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, KochamElcie napisał(a):

Serio? W Irlandii pewnie też jest extra :P 

 

Zawsze jak jeździłem pociągiem z kumplem, który mieszkał tam pod Birmingham, to była stacja kolejowa po drodze w Dorridge, to my się śmialiśmy, że to Porridge. 

 

A autostopem ktoś się kiedyś przemieszczał z kimś? :P 

Pewnie też jest ładnie, nie wiem, bo byłam tylko w Dublinie, na dodatek w pracy. Dublin jest dosyć mały i w sumie podobny do angielskich miast. Wydawał się dosyć prowincjonalny. Niestety nie zobaczyłam żadnej irlandzkiej natury ani zamków, bo to chyba jest ciekawsze. Ale chyba lepiej pojechać samochodem żeby to zwiedzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, Grouchy napisał(a):

Kiedyś pieszo i rower, i byłem chudy, od kiedy mam samochód to przytyłem :P

Mnie się udało teraz schudnąć, bo od tygodnia faszeruje się ziołowymi tabletkami na spalanie, a od 3 dni jestem na głodówce i oczyszczaniu, ale kilka marszów po 2 godziny sobie też zaliczyłem ostatnio. Jutro może będzie kolejny, bo ciągnie mnie na wycieczkę znowu. :D

10 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Pewnie też jest ładnie, nie wiem, bo byłam tylko w Dublinie, na dodatek w pracy. Dublin jest dosyć mały i w sumie podobny do angielskich miast. Wydawał się dosyć prowincjonalny. Niestety nie zobaczyłam żadnej irlandzkiej natury ani zamków, bo to chyba jest ciekawsze. Ale chyba lepiej pojechać samochodem żeby to zwiedzić.

A długo się tam leci?

Podobno rejsy promem też są.

 

Lubię promami pływać, bo można sobie wyjść i pooglądać morze. :P

Edytowane przez KochamElcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, KochamElcie napisał(a):

Mnie się udało teraz schudnąć, bo od tygodnia faszeruje się ziołowymi tabletkami na spalanie, a od 3 dni jestem na głodówce i oczyszczaniu, ale kilka marszów po 2 godziny sobie też zaliczyłem ostatnio. Jutro może będzie kolejny, bo ciągnie mnie na wycieczkę znowu. :D

A długo się tam leci?

Podobno rejsy promem też są.

 

Lubię promami pływać, bo można sobie wyjść i pooglądać morze. :P

Bardzo krótko się leci, niby godzinę, ale moim zdaniem krócej, nawet nie ma czasu się zdrzemnąć 😄 jest start, rozdają jedzenie, a potem już jest przygotowanie do lądowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×