Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


lily was here

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Zawsze jakiś namiocik nad głową jest, ale jak mocniej dmuchnie, to ratuj się kto może 😄

 

Byłeś już na takim? Bo ja nie. Tylko w hamerykańskich filmach takie bajery.

Nie byłem i nie organizuję takiego wesela, tylko napisałem, że bym się lepiej czuł na takim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Zawsze jakiś namiocik nad głową jest, ale jak mocniej dmuchnie, to ratuj się kto może 😄

 

Byłeś już na takim? Bo ja nie. Tylko w hamerykańskich filmach takie bajery.

sanamioty ciezkie i dobrze obciazone moze byc taki mocowany do drewnianej podlogi i on nigdzie nie odleci bo ludzie na tej podlodze stoja

moja znajoma organizuje wesela i pelno takich wesel w plenerze 

 

Edytowane przez libed

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Lucy32 napisał(a):

Kurde Dalia gdzie ty dzika na weselu jadłaś?chyba byłaś na weselu myśliwskim co?🤣

6 godzin temu, Malowany_ napisał(a):

Chodzi o to, że tam w trakcie rozmowy blokują temat i nie widzisz co ci ktoś odpisał, a co dopiero po kilku godzinach jak tematu już nie ma.

Aa. Niech tu przyjdą :D

Lucy u nas na 18 nawet dzika podają, wjezdza po królewsku i go kroją na środku sali :D Mięsko takie miękkie pyszne, mówię jako osoba co nie przepada za mięsem 

6 godzin temu, Malowany_ napisał(a):

Proponuję huczną imprezę, żeby uczcić rozwód 😏

Robią takie nawet właśnie w restauracjach podobno 

6 godzin temu, Cynthia napisał(a):

Widzę, że tę kapustę zasmażaną bardzo lubisz jak dwa razy wspomniałaś 🤣

Chciałam 3 ale cofnelam. Nadal nikt o jedzonku nie napisal :D

6 godzin temu, Malowany_ napisał(a):

Może to byl guziec 😆

Guziec to samiec dzika :D

6 godzin temu, libed napisał(a):

jaki kryminalista ?

krawaty sa straszne 

Ten co o nim tu pisaliśmy. Krawaty są sexy;p

4 godziny temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Zawsze jakiś namiocik nad głową jest, ale jak mocniej dmuchnie, to ratuj się kto może 😄

Coś Ty to nie takie wesele by było, było by tylko żarcie wódka orkiestra i drewniane stoły. A burza jakby przyszła to by było tylko śmieszniej :D żadne wesela jak dzisiaj, a hajs to bym dała prędzej paniom starszym żeby upichcily a nie jakimś biznesmenom 

4 godziny temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Byłeś już na takim? Bo ja nie. Tylko w hamerykańskich filmach takie bajery.

W stylu amerykańskim to jest raczej sztywny nie wiem jak to nazwać strasznie mi słów brakuje już niestety ;/ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale tak w remizie sensowniej niż na dworze.

@libeda co masz do remizy? Jakby w ogóle sala w restauracji a taka w remizie się czymś miała różnić XDD Nie wiedziałam że jesteś taki ą i ę :D nie trawię mocno takich ludzi :D :D

A rękę podasz takim wieśniakom czy godność nie pozwoli? :D

Hihi

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie babcia wczoraj, że mam nie jechać do Ostrowa na klubbing, bo jak ja wróce stamtąd rano. Ja mówię, że koleżanka ma auto i coś o znajomym wspominała.

 

Wiedziałem, że mnie nie będą babcie chciały puścić. Kiedyś pewnie w ogóle nie będzie klubów, bo pozamykają wszystkie.

 

Wczoraj mi gość pisał w grze, że u niego było 7 klubów, a teraz chyba dużo mniej, a jeden mają niebawem zamknąć, bo osiedle stawiają. Ludzie tak nie chodzą podobno już, jak kiedyś. Ja nigdy nie byłem w klubie chyba xd. Może raz lub dwa, ale nie tańczyłem.

 

A dzisiaj ładny poranek, nie wiem czy na spacer nie skoczyć z rana, szkoda, że mi się nie chce, ale mam już trochę więcej energii, a stopy mnie nie bolą, więc na dniach wyruszam na wycieczkę w końcu. 🙂 Pierwsza dłuższa wycieczka krajoznawcza od jakichś 2 miesięcy.

Edytowane przez KochamElcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, libed napisał(a):

sanamioty ciezkie i dobrze obciazone moze byc taki mocowany do drewnianej podlogi i on nigdzie nie odleci bo ludzie na tej podlodze stoja

moja znajoma organizuje wesela i pelno takich wesel w plenerze 

 

Uee no nie musi zaraz namiot odlatywać, ale jak nie masz ścian to ci sałatka z talerza odfruwa 😜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

 

Chciałam 3 ale cofnelam. Nadal nikt o jedzonku nie napisal :D

 

Coś Ty to nie takie wesele by było, było by tylko żarcie wódka orkiestra i drewniane stoły.

Bigos 🤤 

O takie najlepsze kilkudniowe, połowę gości poznajesz po butach i nogach uniesionych w górę z za jakiejś ławy. Do tego dobre mordobicie żeby można się było godzić i już, nawet młodych nie potrzeba 🤣

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Mi się kojarzy z tym:

 

 

Uwielbiam ten kawalek❤️

25 minut temu, Nie lubię świtu napisał(a):

połowę gości poznajesz po butach i nogach uniesionych w górę z za jakiejś ławy

🤣🤣Czyli juz w stanie półleżącym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Zawsze jakiś namiocik nad głową jest, ale jak mocniej dmuchnie, to ratuj się kto może 😄

 

Byłeś już na takim? Bo ja nie. Tylko w hamerykańskich filmach takie bajery.

Kolezanka w zeszłym roku (czy tam 2?) taki miała ;) jak z nią rozmawiałam, to mowila ze tam jest sala po prostu z takim wyjsciem i był w razie wu namiot. A w razie naprawdę tragedii można byłoby wejść do środka. Ale to zazwyczaj pewnie tak wyglada ze jest jakies miejsce w środku i tak, bo gdzieś jakies zaplecze typu kuchnia itd musi być 

Ta cała moda na śluby boho (czyli tez w plenerze ) to chyba tak dobre pare lat już 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Ja pierdacze nie mogę go znaleźć. Naprawdę dobrze został chyba ukryty lol. Ale @lily was hereci wyżej linkowała parę stron do tyłu jak przyszedłeś. 

Mogę spytać czy twój Nick coś oznacza lily?

To piosenka , niżej pieprz dała ;)

nie piszmy stalkerom jak wejść wiecie gdzie 😛 kogo mam otagować? 

Godzinę temu, Lucy32 napisał(a):

Uwielbiam ten kawalek❤️

1 godzinę temu, Nie lubię świtu napisał(a):

Zajebisty jest 😅💚

19 minut temu, Malowany_ napisał(a):

Jak wstawiałem muzykę, to najpierw chciałem kliknąć kropkę i dodaj komentarz 😄

Hahah no ten odruch długo sie utrzymuje. Ale potem trauma mija 🙏

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, lily was here napisał(a):

To piosenka , niżej pieprz dała ;)

nie piszmy stalkerom jak wejść wiecie gdzie 😛 kogo mam otagować? 

Zajebisty jest 😅💚

Hahah no ten odruch długo sie utrzymuje. Ale potem trauma mija 🙏

Ale i mnie zacytowałaś 🤣

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

No ale tak w remizie sensowniej niż na dworze.

@libeda co masz do remizy? Jakby w ogóle sala w restauracji a taka w remizie się czymś miała różnić XDD Nie wiedziałam że jesteś taki ą i ę :D nie trawię mocno takich ludzi :D :D

A rękę podasz takim wieśniakom czy godność nie pozwoli? :D

Hihi

Nie wszyscy lubia takie przaśne wesela a la remiza i takich ludzi jest w sumie całkiem sporo ;)  Mi tam osobiscie wisi ale jakbym miała zgadywać co dla kogos może być z nimi nie tak to pewnie muzyka, obleśne zabawy i to, ze wszyscy sa kompletnie najebani. A ten styl ‚klasycznego’ wesela kojarzy sie z remiza.

33 minuty temu, Nie lubię świtu napisał(a):

Ale i mnie zacytowałaś 🤣

Tak bo tam coś jest poplątane ale już nie wnikałam 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, lily was here napisał(a):

Nie wszyscy lubia takie przaśne wesela a la remiza i takich ludzi jest w sumie całkiem sporo ;)  Mi tam osobiscie wisi ale jakbym miała zgadywać co dla kogos może być z nimi nie tak to pewnie muzyka, obleśne zabawy i to, ze wszyscy sa kompletnie najebani. A ten styl ‚klasycznego’ wesela kojarzy sie z remiza.

Tak bo tam coś jest poplątane ale już nie wnikałam 🙂 

Ta no ja wiem dużo rzeczy to wiocha dla tych nie-wszystkich 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze wesele na jakim byłam było w sali obok zakładów wyrobu celulozy. Matko, jak tam capiło tą celulozą. Okropny zapach. Do tego to całe wesele było pechowe, wcześniej była powódź, trudno tam było dojechać, bo pozrywało mosty, nie można było podawać niektórych rzeczy, np. świeżych owoców, bo były jakieś zakazy sanitarne. To była powódź w 1997r i cała okolica wyglądała strasznie. Poza tym moja siostra dostała jakiejś wysypki, na wujka kelnerka wylała sos, a na moim krześle była smoła, na której usiadłam.

7 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

No ale tak w remizie sensowniej niż na dworze.

@libeda co masz do remizy? Jakby w ogóle sala w restauracji a taka w remizie się czymś miała różnić XDD Nie wiedziałam że jesteś taki ą i ę :D nie trawię mocno takich ludzi :D :D

A rękę podasz takim wieśniakom czy godność nie pozwoli? :D

Hihi

Libed jest miastowy, bo z Sosnowca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Najgorsze wesele na jakim byłam było w sali obok zakładów wyrobu celulozy. Matko, jak tam capiło tą celulozą. Okropny zapach. Do tego to całe wesele było pechowe, wcześniej była powódź, trudno tam było dojechać, bo pozrywało mosty, nie można było podawać niektórych rzeczy, np. świeżych owoców, bo były jakieś zakazy sanitarne. To była powódź w 1997r i cała okolica wyglądała strasznie. Poza tym moja siostra dostała jakiejś wysypki, na wujka kelnerka wylała sos, a na moim krześle była smoła, na której usiadłam.

o kurcze to faktycznie pechowo. Ja na ślubie siostry podpaliłam sobie włosy.

Niebo deszczem spływa i płacze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opowiem wam anegdotkę z mojego dzieciństwa, jeśli nie macie nic przeciwko.

Wracając ze szkoły (wczesna podstawówka) zauważyłem plakaty na ulicach z reklamami, że w sobotę będzie cyrk w mieście i będzie goryl występował...

To mocno pobudziło moją dziecięcą fantazję - zobaczyć prawdziwego, tresowanego goryla - wow!

Namówiłem Mamę i udaliśmy się w sobotnie popołudnie na ten "show".

Ekscytacja sięgała zenitu, wraz z rozwojem pokazów. 

Chodzenie po linie, klauny, rzucanie nożami z zawiązanymi oczami w przywiązanego do koła asystenta... No i zbliża się ten kulminacyjny i reklamowany hucznie moment - ma być goryl... 

 

Goryl to był po prostu przebrany chłop w średniej jakości, liniejący strój... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, eRCe napisał(a):

Opowiem wam anegdotkę z mojego dzieciństwa, jeśli nie macie nic przeciwko.

Wracając ze szkoły (wczesna podstawówka) zauważyłem plakaty na ulicach z reklamami, że w sobotę będzie cyrk w mieście i będzie goryl występował...

To mocno pobudziło moją dziecięcą fantazję - zobaczyć prawdziwego, tresowanego goryla - wow!

Namówiłem Mamę i udaliśmy się w sobotnie popołudnie na ten "show".

Ekscytacja sięgała zenitu, wraz z rozwojem pokazów. 

Chodzenie po linie, klauny, rzucanie nożami z zawiązanymi oczami w przywiązanego do koła asystenta... No i zbliża się ten kulminacyjny i reklamowany hucznie moment - ma być goryl... 

 

Goryl to był po prostu przebrany chłop w średniej jakości, liniejący strój... 

Fatalne są takie rozczarowania. Mnie do dzisiaj boli że Mikołaj to też jakiś przebrany chłop albo jak w przypadku podstawówki baba - woźna.

Ja to wierzyłem w Mikołaja na prawdę i jak się dowiedziałem że to jest lipa to byłem rozczarowany jak Ty gorylem

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, shadow_no napisał(a):

Fatalne są takie rozczarowania. Mnie do dzisiaj boli że Mikołaj to też jakiś przebrany chłop albo jak w przypadku podstawówki baba - woźna.

Ja to wierzyłem w Mikołaja na prawdę i jak się dowiedziałem że to jest lipa to byłem rozczarowany jak Ty gorylem

 

Ja się szybko zorientowałem, bo zbyt podobny głos miał do dziadka... także 5 lat i już wyczułem podpuchę. 😆 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×