Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

33 minuty temu, Pokraka napisał(a):

Siostra mnie poprosiła na chrzestną. Nie wiem jak to wygląda gdy chrzci się duże dziecko, że już nie wspomnę  kiedy byłam u spowiedzi i komunii ostatni raz. 🫣  

Musze poszukać w necie chyba białych sukieneczek 😀 

Ło matko. A zaświadczenie od proboszcza będzie kupione? Jeszcze trochę i dojdzie do takiej sytuacji, że każda parafia będzie miała pulę przypadkowych chrzestnych spełniających wymogi albo w ogóle odejdzie się od wymagań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ło matko. A zaświadczenie od proboszcza będzie kupione? Jeszcze trochę i dojdzie do takiej sytuacji, że każda parafia będzie miała pulę przypadkowych chrzestnych spełniających wymogi albo w ogóle odejdzie się od wymagań.

Nie wiem, jej ksiądz powiedział, że dobrze by było zaświadczenie ale nie postawił tego jako warunek konieczny. 😂 Bo nawet katoliczka już nie jestem. Postaram się coś z tym zrobić bo siostrze zależy. Bez przesady dlaczego ma mi nie dać nikogo nie zabiłam nawet z mężem mam ślub konkordatowy.  

Prędzej odejdą od wymagań bo nikt nie przyjdzie, po co brać na chrzestnego kogoś kogo nie znasz i kontaktów nie utrzymujesz? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Pokraka napisał(a):

Nie wiem, jej ksiądz powiedział, że dobrze by było zaświadczenie ale nie postawił tego jako warunek konieczny. 😂 Bo nawet katoliczka już nie jestem. Postaram się coś z tym zrobić bo siostrze zależy. Bez przesady dlaczego ma mi nie dać nikogo nie zabiłam nawet z mężem mam ślub konkordatowy.  

Prędzej odejdą od wymagań bo nikt nie przyjdzie, po co brać na chrzestnego kogoś kogo nie znasz i kontaktów nie utrzymujesz? 

Ta moja koleżanka jeszcze dziecka nie ochrzciła, bo właśnie nie ma za bardzo kogo wziąć na chrzestnych.

Jak masz proboszcza z luźnym podejściem, to ci da zaświadczenie, ale są też i tacy co bardzo poważnie podchodzą do zagadnienia. W ostateczności można mieć jednego chrzestnego i świadka chrztu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ta moja koleżanka jeszcze dziecka nie ochrzciła, bo właśnie nie ma za bardzo kogo wziąć na chrzestnych.

Jak masz proboszcza z luźnym podejściem, to ci da zaświadczenie, ale są też i tacy co bardzo poważnie podchodzą do zagadnienia. W ostateczności można mieć jednego chrzestnego i świadka chrztu.

Siostra nie wie czy mała była ochrzczona czy nie. Nawet jeśli to nie wiadomo, kto był chrzestnym, a nawet jakby wiedzieli to nie chcą kontaktów utrzymywać. Wiec padło, że ją ochrzczą i wezmą takich co będą uczestniczyć w życiu dziecka. Po co komu taki na papierze?  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, Elciaa napisał(a):

Mało ważne, na kafe tylko ja tak pisałam. ;pp

Ale in Real life mowi tak kazdy dres 😄

29 minut temu, Elciaa napisał(a):

Nie no, ja żartuje oczywiście.

Widziałaś libeda w nocy na kafe. xd

W nocy sie spi moja droga:p 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Pokraka napisał(a):

Nie wiem, jej ksiądz powiedział, że dobrze by było zaświadczenie ale nie postawił tego jako warunek konieczny. 😂 Bo nawet katoliczka już nie jestem. Postaram się coś z tym zrobić bo siostrze zależy. Bez przesady dlaczego ma mi nie dać nikogo nie zabiłam nawet z mężem mam ślub konkordatowy.  

Prędzej odejdą od wymagań bo nikt nie przyjdzie, po co brać na chrzestnego kogoś kogo nie znasz i kontaktów nie utrzymujesz? 

Nie-katolicy mogą być chrzestnymi?

To ta adaptowana dziewczynka, tak? Jak się zaadaptowała w nowej rodzinie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Nie-katolicy mogą być chrzestnymi?

To ta adaptowana dziewczynka, tak? Jak się zaadaptowała w nowej rodzinie?

Tak, bo ciągle oficjalnie jestem chrześcijanką. 😁

Tak, moja siostra ma tylko to jedno dziecko. Pod pewnymi względami dobrze, jeśli chodzi o takie jak mówienie mama tata, nie wspomina już ani o matce ani o rodzinie zastępczej, ale dalej jej się zdarza moczyć w nocy i trochę sprawia problemów wychowawczych w przedszkolu.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Pokraka napisał(a):

Tak, bo ciągle oficjalnie jestem chrześcijanką. 😁

Tak, moja siostra ma tylko to jedno dziecko. Pod pewnymi względami dobrze, jeśli chodzi o takie jak mówienie mama tata, nie wspomina już ani o matce ani o rodzinie zastępczej, ale dalej jej się zdarza moczyć w nocy i trochę sprawia problemów wychowawczych w przedszkolu.  

A ile ma lat?

Jakiej jesteś religii, prawosławnej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

A ile ma lat?

Jakiej jesteś religii, prawosławnej?

5 lat skończyła jesienią i już ponad rok jak jest u nich. 

Tak, przynajmniej oficjalnie bo chodzić to nie chodzę nigdzie. Teraz nie brałabym ślubu konkordatowego i dzieci tez bym nie chrzciła, ale w sumie takie gadanie kiedy już się to zrobiło. 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Pokraka napisał(a):

5 lat skończyła jesienią i już ponad rok jak jest u nich. 

Tak, przynajmniej oficjalnie bo chodzić to nie chodzę nigdzie. Teraz nie brałabym ślubu konkordatowego i dzieci tez bym nie chrzciła, ale w sumie takie gadanie kiedy już się to zrobiło. 😂

A to czemu Ty i siostra macie inną religię? Sorry, że tak dopytuję, z wścibstwa głównie, bo mnie to ciekawi.

Rok już minął, no proszę, pamiętam gdy ją witałaś. Fajnie, że znalazła kochający dom, mam nadzieję, że zostaną z nią głównie dobre wspomnienia z dzieciństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Żaba Monika napisał(a):

A to czemu Ty i siostra macie inną religię? Sorry, że tak dopytuję, z wścibstwa głównie, bo mnie to ciekawi.

Rok już minął, no proszę, pamiętam gdy ją witałaś. Fajnie, że znalazła kochający dom, mam nadzieję, że zostaną z nią głównie dobre wspomnienia z dzieciństwa.

No wiesz, cierpiąc okrutnie pod jarzmem patryjarchatu... 😂

 

A poważnie to było nam wszystko jedno gdzie nie będziemy chodzić. Gdyby KK nie piętrzył tylu trudności pewnie byśmy wzięli w kościele, ale tam mi chcieli męża prawie od nowa chrzcić. Potem jeszcze chrzest dzieci, komunia, bierzmowanie tyle trzeba jeszcze zrobić. A tam oferta kompaktowa, musiałam tylko poprosić o przyjęcie do wspólnoty religijnej patryjarche.  Potem chrzest dzieci tez w pakiecie wszystko razem dają od razu za jednym zamachem i komunia i bierzmowanie. I pakiet minimum załatwony niech dalej każdy robi jak uważa.  

Wtedy wydawało mi się to sprytne teraz wiem, że po nic bylo i właściwie mogliśmy cywilny 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, Pokraka napisał(a):

No wiesz, cierpiąc okrutnie pod jarzmem patryjarchatu... 😂

 

A poważnie to było nam wszystko jedno gdzie nie będziemy chodzić. Gdyby KK nie piętrzył tylu trudności pewnie byśmy wzięli w kościele, ale tam mi chcieli męża prawie od nowa chrzcić. Potem jeszcze chrzest dzieci, komunia, bierzmowanie tyle trzeba jeszcze zrobić. A tam oferta kompaktowa, musiałam tylko poprosić o przyjęcie do wspólnoty religijnej patryjarche.  Potem chrzest dzieci tez w pakiecie wszystko razem dają od razu za jednym zamachem i komunia i bierzmowanie. I pakiet minimum załatwony niech dalej każdy robi jak uważa.  

Wtedy wydawało mi się to sprytne teraz wiem, że po nic bylo i właściwie mogliśmy cywilny 😂

Aaa, czyli mają lepszą ofertę 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

No ja nie mogę jakie ludzie cyrki odstawiają. W imię czego? Ładnej oprawy?

Tak jakoś świat został bezsansownie pomyślany, że kiedy musisz podejmować życiowe decyzje to jesteś młody i głupi. 😏

Teraz pewnie postąpiłabym inaczej, wtedy wydawało mi się to dobrym wyjściem. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Pokraka napisał(a):

Tak jakoś świat został bezsansownie pomyślany, że kiedy musisz podejmować życiowe decyzje to jesteś młody i głupi. 😏

Teraz pewnie postąpiłabym inaczej, wtedy wydawało mi się to dobrym wyjściem. 

 

Wtedy nie było takich fajnych cywilnych z ładna oprawa 🤭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

Wtedy nie było takich fajnych cywilnych z ładna oprawa 🤭

Nawet nie pamiętam jakie były cywilne. Inna sprawa, że miałam w wyjątkowo ładnej oprawie w zabytkowej cerkwi, z chórem nie tylko organistą i koroną trzymaną nad głową 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Pokraka napisał(a):

Nawet nie pamiętam jakie były cywilne. Inna sprawa, że miałam w wyjątkowo ładnej oprawie w zabytkowej cerkwi, z chórem nie tylko organistą i koroną trzymaną nad głową 😁

Najs. 
No to masz odpowiedz czemu. Właśnie temu:p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×