Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co dzisiaj zjadłeś?


Kataklizm

Rekomendowane odpowiedzi

32 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Mi pomogło żelazo, a koleżance po drodze jakies celiakie powychodziły,

wiec pewnie cos z wchłanianiem. Ale dzieki przekaże ;)

Z ferrytyną jest ogólnie ten problem, że ją ciężko trwale podnieść. A norma laboratoryjna to już w ogóle żart, bo to co laboratorium uznaje za normę w 90% przypadków jest za niskim poziomem. Przyjmuje się, że poziom powinien być zbliżony do naszej masy ciała.
Sama walczę z niską ferrytyną, z tym że u mnie są powody dla których ona ucieka i nie są to problemy z wchłanianiem co treningi i właśnie endokrynolog poza suplementacją żelaza (ja akurat brałam lek, nie suplement) kazał mi zwiększyć ilość białka w diecie skoro na samym żelazie nie rośnie💁‍♀️

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Catriona napisał(a):

Z ferrytyną jest ogólnie ten problem, że ją ciężko trwale podnieść. A norma laboratoryjna to już w ogóle żart, bo to co laboratorium uznaje za normę w 90% przypadków jest za niskim poziomem. Przyjmuje się, że poziom powinien być zbliżony do naszej masy ciała.
Sama walczę z niską ferrytyną, z tym że u mnie są powody dla których ona ucieka i nie są to problemy z wchłanianiem co treningi i właśnie endokrynolog poza suplementacją żelaza (ja akurat brałam lek, nie suplement) kazał mi zwiększyć ilość białka w diecie skoro na samym żelazie nie rośnie💁‍♀️

Tak dokładnie, ja miałam taka sytuacje, już nie pamietam czy byłam w pseudo normie, czy na czerwono, ale było to bardzo nisko, w kazdym razie za mało. Udało mi sie podbić (i właśnie podbilam nawet na wyższy wynik niz waga poczatkowo 😛nie znałam tej zasady. Teraz trochę mniej już, ale wciąż grubo ponad to co miałam na poczatku).
i 2 lata jest ok , ale cały czas to biorę i teraz jeden rabin mowi, nie brać już i probowac dieta a drugi , zeby suplementowac stale skoro mam takie problemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Catriona napisał(a):

@Krejzi1 stale bym żelaza raczej nie suplementowała, bo co z tego że ferrytyne trzymasz w normie jak zaraz skończysz z jatrogenną hemochromatozą. Ja przeważnie dostawałam na 3 miesiące i później przerwa. 

O rany. Nie wiem co to znaczy, ale nie brzmi dobrze:p 3 rabinów mówiło brać, jeden nie braść 😛 ja tego dieta nie podbije, nie ma szans.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Owsianka z chia, bananem, borówkami i orzechami.

Makaron z sosem pomidorowym i z serem (i z czosnkiem, bo niestety zapomniałam, że idę do dentysty).

Jacket potato z serem i z sałatą z oliwkami, karczochami i z parmezanem.

Sok marchewkowy, kawy, herbaty.

Owsiankę w tubce dla dzieci, kawałek czekolady gorzkiej z Lidla.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zajadam sie krakersami bo uznałam, że sa lepsza alternatywa dla chipsów. Tym razem chociaz nie na lezaco zeby sie nie zadlawic jak oststnio. Pozatym to jadłam dzisiaj musli z mlekiem, kasze kuskus z sosem grzybowym, makrelę w sosie pomidorowym, pomarancze i chyba tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Verinia napisał(a):

leki, trzy kawy, woda mineralna z miętą i cytryną, leki.

To tak można? 

Ja dzisiaj tez nie jakos super bo wypiłam w pracy 3 kawy zeby nie zasnąć, ale zjadłam tez musli z mlekiem i teraz bulke z biedry taka poczwórne (zapomnialam jak sie nazywa).

 

19 godzin temu, bei napisał(a):

Ja zajadam sie krakersami bo uznałam, że sa lepsza alternatywa dla chipsów.

Dzisiaj walczylam ze soba żeby nie wziąc 4 paczek chipsów (promocja). Uznałam z3e krakersy też  nie są dobra alternatywą. Kupilam 4 paczki pestek dyni i 2 paczki żurawiny. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dziś wypiłam kawę z mlekiem, a na obiad zupa krem z buraków i pestkami dyni. Rano nie byłam głodna, bo wczoraj sie obzarlam wieczorem i w nocy i pol dnia bolał mnie brzuch. Teraz coś będę musiała zjesc,

bo jestem głodna, ale chyba lekko typu jakaś bułka ze srem 😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×