Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
all-around-me

Apogeum Smutków >>

Rekomendowane odpowiedzi

Mam nerwicę natręctw i nie mam siły już sobie z nią radzić. Wczoraj w nocy miałem apogeum wszystkiego. Tego posta traktuję jako koszmar, który muszę z siebie wyrzucić.

 

Moje natręctwa to głównie zboczone myśli - kiedyś miałem natręctwa co do homoseksualizmu, pedofilii wcześniej myślałem że jestem opętany, teraz mam coś najgorszego na co tylko mój chory mózg mógł wpaść - czyli jakby to było z moją matką. Porażka. Reszta przy tym wysiada.

 

To była koszmarna noc, było gorąco i duszno - natręctwo wracało - ja się przed nim broniłem, robiłem wszystko co się tylko da żeby o tym nie myśleć. Potem płakałem, krzyczałem bo tego nie dało się zablokować. Później musiałem się masturbować - ciągłe myślenie o seksie - nawet tak ohydnym, sprawia że trzeba się wyładować - oczywiście wtedy robiłem wszystko żeby tylko nie myśleć o tej zboczonej sytuacji - filmy, gazety - nic. Bo to wraca i wraca, kuje i psuje całą zabawę - zamienia uroki tego sportu w coś co co zamiast być przyjemne staję się torturą psychiczną. Wolę nawet nie myśleć co będzie, kiedy będę z dziewczyną.

 

Kiedy skończyłem, próbowałem zasnąć. Oczywiście mi się nie udało. Natręctwa zaczęły mi się mieszać w głowie razem z innymi obrazami lasek z świerszczyka. Taki miks - jak czekolada pomieszana z drobno potłuczonym szkłem. To było nie do wytrzymania mój umysł był za słaby - zacząłem się poddawać. Hormony buzowały. Ciało przestało mnie słuchać. Kolejne chore myśli - że to nie jest natręctwo ale moja fantazja erotyczna, zwykła fantazja która minie jak każda inna kiedy się do niej "zwali". Wiedziałem , że to wszystko g*wno prawda. Że potem będzie już tylko gorzej. Ale po pół nocy walki ze samym sobą miałem to gdzieś. Chciałem tylko przestać myśleć o natręctwach. I zrobiłem to. Boże , jakie ja do siebie czułem obrzydzenie. Po orgazmie byłem kompletnie oszołomiony. Czułem ,że złamałem barierę. Że zrobiłem coś z czym nie mogłem się pogodzić. Coś w brew sobie. Potem przez jakieś 20 minut miałem spokój. Nic nie czułem byłem pustą muszlą. Później kolejna masturbacja - znowu spokój. Wtedy zorientowałem się że nie mam już żadnych zahamowań. I opamiętałem się , że nie mogę tak dłużej , że straciłem nad tym wszystkim kontrole. I zacząłem się bać - o siebie - o to co się stanie ze mną w przyszłości. Bałem się o rodzinę, o mamę, o swoje dzieci. Nie wybaczył bym sobie gdybym kiedykolwiek zrobił im krzywdę.

 

Rano czułem się niczym - zboczonym niczym. Najgorszą z istot. Natręctwa nasilały się przy każdym, przypadkowym spojrzeniu - nie tylko na matkę, ale nawet na jakąś jej rzecz, albo ubranie. To były psychiczne tortury - do tego dołączyło się fizyczne tłumione lękiem podniecenie. Obrzydliwe. Tego ranka chciałem ze sobą skończyć. Ale jak widzicie tego nie zrobiłem. Cały czas mam nadzieję, że z tego da się wyleczyć. Powiedziałem już rodzicom o mojej chorobie. Tyle ile musiałem - że to nerwica i potrzebuje psychologa. Treści swoich natręctw nie zdradzę im nigdy. Mają dosyć zmartwień, to by ich dobiło.

 

Tych natręctw nie da się zaakceptować - każda próba ulegania sprawia tylko, że jest jeszcze gorzej. Pierwsza spowodowała nawrót natręctwa po kilku latach - w dużo silniejszym stadium. Ta jest druga. Nie mam pojęcia co będzie dalej. Na pierwszą wizytę do psychologa idę w środę - to za niecałe dwa tygodnie. Cały czas mam wrażenie , że to mi nic nie pomoże. Że jestem zgubiony.

 

Mażę o tym żeby mi przeszło - chciałbym żeby było tak jak dawniej. Chciałbym normalnie przytulić się do mamy, bez żadnych chorych skojarzeń. Chciałbym żyć normalnie - w harmonii ze swoim ciałem i zaliczyć swój pierwszy raz bez natręctw - tak żeby go zapamiętać jako coś pięknego a nie jak najgorszy koszmar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boje się. Jeśli tego w sobie nie zduszę. To nie wiem co zemną będzie. Muszę być zdrowy - inaczej wolę nie myśleć co ze mnie wyrośnie. Czuję się obcy we własnym ciele. Tracę nad nim kontrolę. To mnie przerasta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ejj, strach jest tu zrozumiały, ale nie możesz tego w sobie zdusić, bo zrobi się jeszcze gorzej... musisz wytrzymać do wizyty u psychologa, on na pewno ci pomoże, narazie spróbuj się rozluźnić i nie zamęczaj się myślami, to jest choroba, nad nie każdą chorobą można zapanować!! na pewno dasz rade, to jest długa droga, ale jest wiele osób które sobie poradziło, wiec ty też sobie poradzisz;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedzcie mi chociaż czy psychoterapia może dać w moim przypadku jakiekolwiek efekty. Rodzice, którym powiedziałem że potrzebuję pomocy psychologa mówią, że to tylko wyrzucone pieniądze, że to mnie tylko niepotrzebnie nakręci i zamiast pomóc tylko pogorszy mój stan. Poza tym ta rozmowa na pewno będzie koszmarna. A jak okaże się, że to co mam to nie natręctwa, tylko że jestem jakimś zwyrodniałym zboczeńcem :cry: przeciez ja tego nie chce zrobic ! Dla czego te mysli nie moga zostawic mnie w spokoju !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychoterapia z tego co wiem pomaga bardzo dużo, sama też niedługo zapisze się na jakąś terapie... mi też mówią ze nie ma co iśc od psychologa, tylko jakoś sobie samemu poradzić, oczywiście ze chodzi o kase;> ale ja już wole wydać troche kasy i wiedzieć przynajmniej w którym kierunku mam iśc i co moge zrobić, a to właśnie psycholog powienien ci powiedzieć. tylko postaraj się dowiedzieć czy w twoim mieście jest jakiś dobry sprawdzony już przez kogoś psycholog, bo takie łażenie od jednego do drugiego jest bezsensu. powodzenia!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Już jestem zapisany do Pani Ani Gulczyńskiej z 'Prohominis'. Z tego co ludzie o niej mówią to dobry psycholog. Może i mi pomoże jakoś z tego wyjść.

 

mam nadzieje ze w/w psycholog skieruje cie do psychiatry.Jak nie gon tam czym predzej nim beda twoje kawalki zbierali z ulicy policjanci walczacy z pedofilia albo z innymi zboczeniami. Z tego co przeczytalem nie jestes pedofilem czy tez innym filem na ktorego TWOJA uwage probuje skierowac TWOJA podswiadomosc ale mozesz byc.I to nie dlugo. W przeciwienstwie do 99% zniewiescialych facetow bedacych na tym forum ty masz duzy ukryty problem ktorego nie rozwiazesz bez pomocy dobrej terapii.Walcz o siebie, mysl to tylko mysl i mozesz ja zmienic.Wszyscy ludzie maja mysli, wiekszosc podobnych, chodzi o to co jest pod obrazem ktory serwuje ci podswiadomosc. Do tego potrzebny ci psychiatra, dobry psychiatra i terapia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale co to do cholery może być ?! Nigdy w życiu nikogo nie zgwałciłem, nikt nigdy mnie nie molestował. Wychowuje się w rodzinie, która mnie kocha i w której mam oparcie. W życiu nie spotkało mnie nic złego, nie istnieje ukryty problem ! Bo jaki problem?

 

To wszystko zaczęło się jakieś 2,5 tygodnia na wakacjach ze starymi, po przeczytaniu artykułu o kazirodztwie. I zaczęło się moje myślenie. To nie było coś w rodzaju: "Hmm, ale to musi być fajne i w ogóle" tylko "To jest ohydne, zboczone - nigdy w życiu bym tego nie zrobił i na pewno jest ze mną ostro nie tak skoro w ogóle wpadło mi to do głowy" i nie mogłem opanować potoku myśli - wiedziałem , że to nie jest ok - moja moralna strona nigdy nie pozwoliła by mi tego zrobić, ale i tak o tym myślałem - chociaż robiłem wszystko by o tym zapomnieć - im bardziej chciałem zapomnieć tym częściej do tego wracałem. I w końcu sobie ubzdurałem , że to tylko moja chora fantazja która przejdzie mi gdy tylko ulżę sobie ręcznie. TO BYŁA NAJTRUDNIEJSZA RZECZ POD SŁOŃCEM - ZROBIŁEM TO TYLKO PO TO ABY PRZESTAĆ SIĘ ZADRĘCZAĆ - A NIE DLATEGO ŻE TO MNIE KRĘCI. Miało pomóc, myślałem że na następny dzień zapomnę o całej tej sytuacji. Ale gdzie tam. Wtedy to się dopiero rozpętało w mojej głowie piekło. Czułem się jakbym się sam zgwałcił. Sam zafundowałem sobie traumę do końca życia. Popełniłem najgorszą rzecz w moim życiu. Nie chce mi się do tego wracać - przewiń sobie to w górę - tam masz próbkę mojego nastroju.

 

Pedalstwo, pedofilia, opętanie to wszystko to jest pryszcz, kiedyś miałem te natręctwa, teraz są dla mnie śmiesznie małe, o to się nie boję. BO 10000 RAZY WOLAŁBYM BYĆ GEJEM ALBO PEDOFILEM NIŻ DMUCHNĄĆ WŁASNĄ MATKĘ! SAMO MYŚLENIE O TYM JEST NIE DO WYTRZYMANIA . TO JEST MORALNIE I PSYCHICZNIE NIE WYKONALNE. Masz rację człowieku - potrzebuje pomocy , bo nie jest ze mną dobrze. To bez wątpienia najgorszy okres w moim życiu. A sama świadomość, że mogę stać się kimś kogo tak potępiam to marna opcja na przyszłość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z tego co przeczytalem nie jestes pedofilem czy tez innym filem na ktorego TWOJA uwage probuje skierowac TWOJA podswiadomosc ale mozesz byc.I to nie dlugo.

 

Czysta GŁU PO TA.

Najpierw pomysl kilka razy zanim cos napiszesz i jezeli wogole wiesz na jakiej zasadzie zboczenia dzialaja....

 

 

 

Do autora postu... sluchaj nie przejmuj sie tym co mowia natrectwa bo one takie beda ze w tym momencie bedziesz sie ich bac i jak nie tego ze dmuchniesz nie wiem kogo tam... to ze zrobisz cos komus. Chodzi o to ze cos zawsze musisz miec zeby sie martwic i moj pschiatra mi mowil, ze TEMATYKA NATRECTW NIE JEST WAZNA Z MEDYCZNEGO PUNKTU WIDZENIA, bo to nieprawda. Chodzi o naprawde zaburzonej osobowosci i rozwiazanie konfliktow. I nauczenia Cie radzenia sobie z klopotami codziennosci tak, zeby Ci juz natrectwa nie byly potrzebne... bo natrectwa cos zaslaniaja... jakis klopot podswiadomy....

 

A co do tych zboczen to pedofile nie wiedza ze sa dewiantami bo nie moze to do nich dotrzec, ze to co robia jest nienormalne i na ogol ciezko sie ich leczy... bo ciezko zmienic im ich tok myslenia wlasnie z tego powodu, ze on to uznaje za normalne.

 

3maj sie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się wydaję, że to działa jakoś na zasadzie:

1. Pojawia się myśl, która jest dla nas nie do przyjęcia.

2. Pojawaią się też lęk, strach, że o tym w ogóle pomysleliśmy.

3. Próbujemy odgonić tą myśl, niemyśleć o niej.

4. Uczucie lęku, strachu jednak nie daje nam o tym zapomnieć.

5. Skutkiem czego myślimy o tym ciągle, z tego wynika, że z nami jest coś źle i boimy się.

 

Koło się zamyka. Nie jestem lekarzem, więc nie pisze tego z jakiegoś medycznego punktu widzenia, tylko ze swojego. Wiem, że to trudne opanowac się, ale to tylko myśli...

 

3mam kciuki i nie daj sie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale co to do cholery może być ?! Nigdy w życiu nikogo nie zgwałciłem, nikt nigdy mnie nie molestował. Wychowuje się w rodzinie, która mnie kocha i w której mam oparcie. W życiu nie spotkało mnie nic złego, nie istnieje ukryty problem ! Bo jaki problem?

 

mi gdy tylko ulżę sobie ręcznie. TO BYŁA NAJTRUDNIEJSZA RZECZ POD SŁOŃCEM - ZROBIŁEM TO TYLKO PO TO ABY PRZESTAĆ SIĘ ZADRĘCZAĆ - A NIE DLATEGO ŻE TO MNIE KRĘCI. Miało pomóc, myślałem że na następny dzień zapomnę o całej tej sytuacji. Ale gdzie tam. Wtedy to się dopiero rozpętało w mojej głowie piekło. Czułem się jakbym się sam zgwałcił. S

 

Pedalstwo, pedofilia, opętanie to wszystko to jest pryszcz, kiedyś miałem te natręctwa, teraz są dla mnie śmiesznie małe, o to się nie boję. BO 10000 RAZY WOLAŁBYM BYĆ GEJEM ALBO PEDOFILEM NIŻ DMUCHNĄĆ WŁASNĄ MATKĘ! SAMO MYŚLENIE O TYM JEST NIE DO WYTRZYMANIA . - potrzebuje pomocy , bo nie jest ze mną dobrze. To bez wątpienia najgorszy okres w moim życiu. A sama świadomość, że mogę stać się kimś kogo tak potępiam to marna opcja na przyszłość.

 

nie sluchaj bzdur powyzej. Idz do psychiatry jezeli chcesz byc zdrowy. Najlepiej wez z soba wycinki swoich wypowiedzi z tego forum sporo czasu,zdrowia, kasy zaoszczedzisz. Co do tej idealnej rodziny to tatko psychiatrii mimo dziesiatek lat badan jakos jej nie znalazl. A po polsku, psychika to delikatna materia.Moim zdaniem twoja psychika odwraca uwage.Podobnie ma miliony ludzi na swiecie.Tylko nie osmiel sie tym tekstem olewajac sprawe, bo psychika bardzo szybko sie uczy.Szczegolnie dobrze przyswaja emocje strachu, a ty sie boisz ze jestes , mozesz byc itd. pedofilem, wiec predzej czy pozniej....sam sobie dopowiedz. Psychiatra to zadanie dla ciebie na najblizszy tydzien, chyba ze masz cos wazniejszego w zyciu od zdrowego zycia. To tyle jezeli chodzi o ciebie. Twoj wybor.Myslisz trzezwo szukasz pomocy, oznacza ze nie jestes (jeszcze pedofilem a psychika kazdego czlowieka zawiera zboczenia - udowodnione naukowo) tyle ze albo wybierzesz rozwiazanie (rozmowa ze specjalista) albo uciekniesz w chorobe = zboczenie,problemy,

 

 

Z tego co przeczytalem nie jestes pedofilem czy tez innym filem na ktorego TWOJA uwage probuje skierowac TWOJA podswiadomosc ale mozesz byc.I to nie dlugo.

 

Czysta GŁU PO TA.

Najpierw pomysl kilka razy zanim cos napiszesz i jezeli wogole wiesz na jakiej zasadzie zboczenia dzialaja....

 

 

 

Chodzi o naprawde zaburzonej osobowosci i rozwiazanie konfliktow. I nauczenia Cie radzenia sobie z klopotami codziennosci tak, zeby Ci juz natrectwa nie byly potrzebne... bo natrectwa cos zaslaniaja... jakis klopot podswiadomy....

 

A co do tych zboczen to pedofile nie wiedza ze sa dewiantami bo nie moze to do nich dotrzec, ze to co robia jest nienormalne i na ogol ciezko sie ich leczy... bo ciezko zmienic im ich tok myslenia wlasnie z tego powodu, ze on to uznaje za normalne.

 

3maj sie

 

jestes idiota,

 

mozesz miec tez problemy z czytaniem ze zrozumieniem ale jestes idiota.

 

Ponizej napisales to co ja napisalem (odrobine innymi slowami)tyle ze wczesniej temu zaprzeczylesc. Zacznij od nuczenia sie czytania ze zrozumieniem

a poza tym popracuj nad tym co pisalem o 99% facetow na tym forum.Jestes zdrowy tylko za dlugo siedzisz mamusi pod suknia. Jakbys zaczol naprawe chorowac na prawdziwa nerwice skonczylbys z soba szybciej niz naskrobiesz kolejnego durego posta pod moim nie przemyslac nawet swojej chorego myslenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

jestes idiota,

 

mozesz miec tez problemy z czytaniem ze zrozumieniem ale jestes idiota.

 

Ponizej napisales to co ja napisalem (odrobine innymi slowami)tyle ze wczesniej temu zaprzeczylesc. Zacznij od nuczenia sie czytania ze zrozumieniem

a poza tym popracuj nad tym co pisalem o 99% facetow na tym forum.Jestes zdrowy tylko za dlugo siedzisz mamusi pod suknia. Jakbys zaczol naprawe chorowac na prawdziwa nerwice skonczylbys z soba szybciej niz naskrobiesz kolejnego durego posta pod moim nie przemyslac nawet swojej chorego myslenia.

 

Zaczne od poczatku. Jestes skonczonym kretynem ktory sam nie wie co pisze i pozniej pieprzy glupoty ze ktos nie przeczytal ze zrozumieniem. OD NATRECTW NIE TWORZA SIE ZBOCZENIA i nie tworz tutaj rewelacji i tym bardziej nie strasz nikogo. Co do mojej nerwicy to ją mam baranie skonczony juz od malego, rozmawialem z lekarzami na temat wlasnej choroby i wiem co to jest wiec zamknij sie znawco pieprzony. I nie bedzie mi tu jakis gosc po jednym poscie diagnozy stawial. A to ze temu chlopakowi psychika pokazuje to co najgorsze dla niego to juz choroba. Mowisz o wyborze... czy cos w tym rodzaju... przeciez w kazdym natrectwie jest mysl i od czlowieka zalezy czy to zrobi czy nie i wiadome ze kazdy sie przed tym broni bo to takie klocenie sie z samym soba "zrobie to... nie zrobie tego... " i wyobraz sobie ze nikt z natrectwami jeszcze tego nie zrobil. Pozatym pisz jasniej bo Twoje wypowiedzi to groch z kapusta i pozniej nie ma sie co dziwic ze ktos odpisuje z paniką albo nie rozumie do konca postu... a Ty jeszcze wymagasz zrozumienia ;] phi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ale co to do cholery może być ?! Nigdy w życiu nikogo nie zgwałciłem, nikt nigdy mnie nie molestował. Wychowuje się w rodzinie, która mnie kocha i w której mam oparcie. W życiu nie spotkało mnie nic złego, nie istnieje ukryty problem ! Bo jaki problem?

 

mi gdy tylko ulżę sobie ręcznie. TO BYŁA NAJTRUDNIEJSZA RZECZ POD SŁOŃCEM - ZROBIŁEM TO TYLKO PO TO ABY PRZESTAĆ SIĘ ZADRĘCZAĆ - A NIE DLATEGO ŻE TO MNIE KRĘCI. Miało pomóc, myślałem że na następny dzień zapomnę o całej tej sytuacji. Ale gdzie tam. Wtedy to się dopiero rozpętało w mojej głowie piekło. Czułem się jakbym się sam zgwałcił. S

 

Pedalstwo, pedofilia, opętanie to wszystko to jest pryszcz, kiedyś miałem te natręctwa, teraz są dla mnie śmiesznie małe, o to się nie boję. BO 10000 RAZY WOLAŁBYM BYĆ GEJEM ALBO PEDOFILEM NIŻ DMUCHNĄĆ WŁASNĄ MATKĘ! SAMO MYŚLENIE O TYM JEST NIE DO WYTRZYMANIA . - potrzebuje pomocy , bo nie jest ze mną dobrze. To bez wątpienia najgorszy okres w moim życiu. A sama świadomość, że mogę stać się kimś kogo tak potępiam to marna opcja na przyszłość.

 

nie sluchaj bzdur powyzej. Idz do psychiatry jezeli chcesz byc zdrowy. Najlepiej wez z soba wycinki swoich wypowiedzi z tego forum sporo czasu,zdrowia, kasy zaoszczedzisz. Co do tej idealnej rodziny to tatko psychiatrii mimo dziesiatek lat badan jakos jej nie znalazl. A po polsku, psychika to delikatna materia.Moim zdaniem twoja psychika odwraca uwage.Podobnie ma miliony ludzi na swiecie.Tylko nie osmiel sie tym tekstem olewajac sprawe, bo psychika bardzo szybko sie uczy.Szczegolnie dobrze przyswaja emocje strachu, a ty sie boisz ze jestes , mozesz byc itd. pedofilem, wiec predzej czy pozniej....sam sobie dopowiedz. Psychiatra to zadanie dla ciebie na najblizszy tydzien, chyba ze masz cos wazniejszego w zyciu od zdrowego zycia. To tyle jezeli chodzi o ciebie. Twoj wybor.Myslisz trzezwo szukasz pomocy, oznacza ze nie jestes (jeszcze pedofilem a psychika kazdego czlowieka zawiera zboczenia - udowodnione naukowo) tyle ze albo wybierzesz rozwiazanie (rozmowa ze specjalista) albo uciekniesz w chorobe = zboczenie,problemy,

 

 

Z tego co przeczytalem nie jestes pedofilem czy tez innym filem na ktorego TWOJA uwage probuje skierowac TWOJA podswiadomosc ale mozesz byc.I to nie dlugo.

 

Czysta GŁU PO TA.

Najpierw pomysl kilka razy zanim cos napiszesz i jezeli wogole wiesz na jakiej zasadzie zboczenia dzialaja....

 

 

 

Chodzi o naprawde zaburzonej osobowosci i rozwiazanie konfliktow. I nauczenia Cie radzenia sobie z klopotami codziennosci tak, zeby Ci juz natrectwa nie byly potrzebne... bo natrectwa cos zaslaniaja... jakis klopot podswiadomy....

 

A co do tych zboczen to pedofile nie wiedza ze sa dewiantami bo nie moze to do nich dotrzec, ze to co robia jest nienormalne i na ogol ciezko sie ich leczy... bo ciezko zmienic im ich tok myslenia wlasnie z tego powodu, ze on to uznaje za normalne.

 

3maj sie

 

jestes idiota,

 

mozesz miec tez problemy z czytaniem ze zrozumieniem ale jestes idiota.

 

Ponizej napisales to co ja napisalem (odrobine innymi slowami)tyle ze wczesniej temu zaprzeczylesc. Zacznij od nuczenia sie czytania ze zrozumieniem

a poza tym popracuj nad tym co pisalem o 99% facetow na tym forum.Jestes zdrowy tylko za dlugo siedzisz mamusi pod suknia. Jakbys zaczol naprawe chorowac na prawdziwa nerwice skonczylbys z soba szybciej niz naskrobiesz kolejnego durego posta pod moim nie przemyslac nawet swojej chorego myslenia.

Capsel posłuchaj mnie,nie wiem na czym polega twój problem, ale dołowanie człowieka chorego na nerwicę, to się nazywa pseudopsychologia. Twoje argumenty są nie do przyjęcia przez większość ludzi na forum. Wiedziałeś może o tym, że natręctwa dotyczą ludzi nadzwyczaj wrazliwych na świat, tylko od zdrowych ludzi odróżnia ich to że boja się tego, że nagle staną się źli. Przestań pisać takie pierdoły. Jestem z przedmówcami bo maja rację, nerwicę wywołuje strach. Ten chłopak nigdy nie będzie zboczeńcem, bo by się tego nie bał. Wyobraź sobie taką sytuację,że kupiłeś sobie coś o czym zawsze marzyłeś, myślisz potem jakby to było jakby ci się to zniszczyło, nerwicowiec zaraz pomyśli że sam to rozwali, potem się boi, bo mysli że jest zły ale po co miałby to robić, przecież zawsze chciał to mieć. Rozumiesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytalem inne Twoje posty i pisales w nich ze trzebam miec silna psychike ze Ty tyle przetrzymales itd... i co myslisz ze jestes najmadrzejszy ? ze jestes najbardziej wytrwaly? ze tylko Ty masz prawdziwa nerwice? ze nikt sie nie meczy ze kazdy jest tak naprawde zdrowy? otoz wytlumacze ci kolego ze Ty masz tak samo błahy badz tez tam samo powazny problem jak i My jesli chodzi o chorobe, wiec daruj sobie takie komentarze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czytalem inne Twoje posty i........

 

Jestem z przedmówcami

 

o malo sie nie posralem ze smiechu. Jak nazwac idiote do kwadratu ?. Dobra jestescie idiotami do kwadratu cytujecie moja wypowiedz (z malymi roznicami) i sprzeczacie sie ze mna. Brrrr to dopiero idiotyzm.Dodatkowo nie majac zadnych argumentow stac was tylko na obrazanie mnie.Jestescie idiotami.

 

teraz do tematu

 

Co do jednego sprzecznosc ------> natrectwa pedofilii sa jednych z objawow pedofili.Natomiast zdawanie sobie z tego sprawy i lek przed tym jest jednym z objawow zdrowienia jak w przypadku innych chorob. Cale szczescie ze jak mi sie wydaje ma chlop na tyle dobrze w glowie poukladane ze polazl juz do psychologa albo bezposrednio do psychiatry.Jak tak szanse na to ze bedzie pedofilem sa male. A wy (mowie teraz do tych dwoch idiotek) taksie nie stresujcie jak mowil zygmunt freud te zboczenia siedza w naszej naturze, poprostu niekorzy nie daja im dojsc do glosu inni zdajasobie znich sprawe i je kontroluja. Wlasciwie dlaczego odpowiadam idiotka ? strata czasu.

 

ciekaw jestem jak te 2 wyzej idiotki teraz przekreca moja wypowiedz. A moze to jedna z podwojna osobowaoscia :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natrectwa pedofilli nie oznaczaja pedoflii to po pierwsze. I takie chyba prawie kazdy mial z NN i jakos to mija wyobraz sobie jak tylko przyjdzie inne natrectwo. Po drugie te seksualne teorie freuda zostaly obalone i udowodnione innymi twierdzeniami. Po trzecie widac ze jestes kolejnym imbecylem ze swoimi teoriami ktoremu nie przegada i bedzie glupio to tlumaczyc. Pozatym kazdy chodzi do psychologa i psychiatry z tego forum i wie jakie lekarze maja zdanie na temat natrectw odnoscie homoseksualizmu, zboczen i psychopatii. Wiec co Ty przekrecasz moze ja sie spytam.

 

a pozatym juz nie odpisuje na Twoje posty FRAJERZE!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestes idiotka

Natrectwa pedofilli nie oznaczaja pedoflii to po pierwsze.

 

to wlasnie powyzej napisalem

 

 

I takie chyba prawie kazdy mial z NN i jakos to mija wyobraz sobie jak tylko przyjdzie inne natrectwo.

 

byla taka reklama, prawie stanowi wielka roznice i nie wszyscy ale to dlaciebie za trudne

 

Po drugie te seksualne teorie freuda zostaly obalone i udowodnione innymi twierdzeniami.

 

przez jego uczniow az do czasu, srednio raz na dekade sa obalane i przywracane.

 

Pozatym kazdy chodzi do psychologa i psychiatry z tego forum

 

, przeczytaj drugi post tego chlopaka i zglos siedo poradni problemow czytania ze zrozumieniem

 

to nerwica i potrzebuje psychologa. Treści swoich natręctw nie zdradzę im nigdy. Mają dosyć zmartwień, to by ich dobiło.

 

 

a pozatym juz nie odpisuje na Twoje posty FRAJERZE!!

 

idiotow nie brakuje a zle wychowanych idiotek to mozna liczyc na peczki wiec wybacz ze nie bede plakal

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naucz sie pisac bo jak narazie to piszesz ze kazdy mowi o tym samym a kazdy sie kloci. Tylko ze moje posty i innych uzytkownikow kazdy rozumie wiec skoro Ty piszesz to samo a odbieraja to inaczej... to moze z Twoim mysleniem i rozumieniem cos nie tak? ok narqa ustapie bede mądrzejszy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

o malo sie nie posralem ze smiechu (To ty srasz jak się śmiejesz?). Jak nazwac idiote do kwadratu (Capsel) ?. Dobra jestescie idiotami do kwadratu cytujecie moja wypowiedz (z malymi roznicami) i sprzeczacie sie ze mna(Przepraszamy cię mistrzu). Brrrr to dopiero idiotyzm.Dodatkowo nie majac zadnych argumentow stac was tylko na obrazanie mnie (Ty jesteśprzecież bardzo miły).Jestescie idiotami .

idiotow nie brakuje a zle wychowanych idiotek to mozna liczyc na peczki wiec wybacz ze nie bede plakal

Kim ty jesteś żeby pisać coś takiego. Nazywasz nas idiotami chociaż de facto nikt cię tu nie obraził. Podpierasz się teoriami Freuda, podczas gdy istnieje o wiele więcej innych teorii na ten temat. Jesteś małorozumkowym czlowieczkiem, który podpiera się tezami jednego tylko z wielkich psychiatrów. Dobrze zrobisz jak przestaniesz pisać na tym forum. Wątpie czy ty wogóle jesteś wykształcony w kierunku, na temat którego masz własne subiektywne,pseudonaukowe, bezkrytyczne zdanie. Moim zdaniem tobie dolega coś gorszego niż zwykła nerwica czy depresja. Radzę iść do psychiatry, bo masz urojenia wielkosciowe. Największym idiotą jesteś tutaj tylko ty, skoro śmiesz tak zwracać się do innych. Lepiej byś zrobił jak byś zaczął czytać prof. Kępińskiego, ale ty napewno nie masz zielonego pojęcia kim on był, bo znasz tylko Freuda.Nierób z siebie takiego geniusza, bo psychiatriajak każda inna nauka idzie do przodu. Dotychczas nikt nie odkrył właściwego podłoża chorób psychicznych np. schizofrenii,istnieją tylko spekulacje, ale ty oczywiście napiszesz, że jestem idiotką, bo tak napisałam. Czytaj dokładnie posty innych użytkowników.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
skończcie się już kłócić, bo ludzie tu potrzebują pomocy i dobrych rad, a nie kłótni :/

 

przepraszam ale nie ja zaczalem... chcialem pomoc autorowi postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestescie idiotami ale to juz wiecie. Jemu brakuje wiary ale dzieki mnie poszedl na terapie. nadajecie sie co najwyzej jako dawcy organow wiec nie chlajcie tyle i nie robcie dzieci bo zrobicie im krzywde przez poczecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jestescie idiotami ale to juz wiecie. Jemu brakuje wiary ale dzieki mnie poszedl na terapie. nadajecie sie co najwyzej jako dawcy organow wiec nie chlajcie tyle i nie robcie dzieci bo zrobicie im krzywde przez poczecie.

 

O mojej przyszlosci pozwol ze sam bede decydowac ;] jak i inni forumowicze. Faktycznie wybierz sie do psychiatry... a pozatym gosc by sobie sam poszedl do specjalisty bez twojej pomocy ;] i nie jedz po kazdym tak ostro bo i tak twoja opinia juz sie nikt nie przejmuje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
jestescie idiotami ale to juz wiecie. Jemu brakuje wiary ale dzieki mnie poszedl na terapie. nadajecie sie co najwyzej jako dawcy organow wiec nie chlajcie tyle i nie robcie dzieci bo zrobicie im krzywde przez poczecie.

Ty chyba nie wiesz już co piszesz. Współczuję ci tej choroby,prawdopodobnie masz zaburzenia maniakalne, bardzo żal mi ciebie. Dobrze napisałeś bo ja oddam moje organy chorym ludziom żeby mogli dalej żyć. Autor postu napewno poszedłby sam na terapię, bez twojej ogromnej "pomocy". Życzę powodzenia all-around-me napewno nie jesteś żadnym pedofilem ani innym zboczeńcem. Pozdrawiam :):):):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×