Skocz do zawartości
Nerwica.com

Leki a koncentracja


Garadliela

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,

od około 4 miesięcy leczę się na zaburzenia adaptacyjne. Aktualnie biorę Esciticil. Zauważyłam ogromne problemy z koncentracja, nie potrafię się jeszcze bardziej skupić na tym co robię w pracy i na uczelni. Sytuacja wyglada tak, ze za 3 miesiące mam obronę pracy i boje się, ze przez dalsza terapie zawale a druga strona medalu ma się tak, ze boje się odstawić.

Doraźnie zażywam Alprox.

Proszę o jakaś podpowiedz czy jest możliwości pogodzenia terapii i normalnego funkcjonowania?

Czy ktoś z państwa  miał takie problemy?

Dziękuję za wszelkie rady.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie antydepresanty bardzo nakręcały i chyba przez to zaburzały koncentrację. Mam teraz poprawioną koncentrację na lekach. Ja z kolei mam teraz w tym roku tzn. za 2 miesiące poprawę matury i czuję się dobrze, łatwo przyswajam wiedzę, porządkuję i kojarzę wszystko bardzo dobrze, więc jest ok. Bo też chciałem maturę poprawiać w poprzednich latach, ale nie mogłem, właśnie przez problemy z koncentracją. 

 

Cóż, myślę, że mi na koncentrację najbardziej pomaga lamotrygina. Często lekarze ją wypisują na wahania nastroju, zaburzenia lękowo-depresyjne czy adaptacyjne. Pomaga też w koncentracji i może działać ochraniająco dla mózgu. Działa też bardzo łagodnie i zwykle jest dobrze tolerowana przez organizm. Można ją spokojnie łączyć z escitalopramem, który już bierzesz. Wtedy może potencjalizować działanie escitalopramu. Niestety nie wiem, jak czułaś się przed braniem leków, więc ciężko powiedzieć, czy powinnaś odstawić, czy nie, z resztą to już jest pytanie do twojego lekarza prowadzącego. Skontaktuj się z nim w tej sprawie. 

 

Też stosowanie Alproxu powinno być ograniczone do bezwzględnego minimum. Ja mam doraźnie hydroksyzynę, która w przeciwieństwie do Alproxu nie uzależnia i nie zaburza w znacznym stopniu koncentracji. Podaje się ją dzieciom od 6. roku życia. Hydroksyzyna jest w zasadzie jedynym takim lekiem uspokajającym do brania doraźnego poza benzodiazepinami. Ja akurat benzodiazepinę (nitrazepam) biorę wyłącznie w bardzo poważnych stanach - u mnie jest to bezsenność z ciężkim lękiem, okropnym szumem w uszach i dziwnymi przywidzeniami w nocy. Ale to już widać, że jest to zupełna ostateczność. 

 

Jednak myślę, że jak najbardziej jest możliwe leczyć się i normalnie funkcjonować. Pod warunkiem dobrze dobranych leków i ustabilizowania stanu psychicznego na co najmniej dość dobrym poziomie. Tak wynika z moich doświadczeń. Myślę, że moja historia leczenia jest na tyle długa i bogata, że wiem, co mówię. Pozdrawiam cię serdecznie i życzę dużo zdrowia! 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×