Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Rekomendowane odpowiedzi

@Jarek.jarecki88wenlafaksynę teraz biorę chyba już po raz piąty, w międzyczasie stosowałem prawie wszystkie antydepresanty i nie tylko. Ale wenlę toleruję zawsze bardzo dobrze, jedyne skutki uboczne po niej to tym razem na bardzo wysokiej dawce zaparcia.

Chyba najdłużej z tych leków byłem na paroksetynie, coś koło 4 lat. Ją też dobrze toleruję, nie jestem po niej senny, nawet na 60 mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, zburzony napisał(a):

@Jarek.jarecki88wenlafaksynę teraz biorę chyba już po raz piąty, w międzyczasie stosowałem prawie wszystkie antydepresanty i nie tylko. Ale wenlę toleruję zawsze bardzo dobrze, jedyne skutki uboczne po niej to tym razem na bardzo wysokiej dawce zaparcia.

Chyba najdłużej z tych leków byłem na paroksetynie, coś koło 4 lat. Ją też dobrze toleruję, nie jestem po niej senny, nawet na 60 mg.

Rozumiem.  A czy próbowałeś może fluwoksamine ? Bo zastanawiam się nad tym lekiem ,ale niby duża senność na tym leku i nie tylko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jarek.jarecki88brałem fluwoksaminę i czułem się świetnie, takiego zajebistego nastroju nie czułem po żadnym innym leku, chwilami to była prawie euforia.

Fluwo działała na mnie zupełnie inaczej niż na większość ludzi, zero senności czy zmęczenia, lęki zniszczone, dobry napęd, pewność siebie, no i oczywiście ten nastrój. Jedyny powód dla którego już jej nie biorę to niestety słabnięcie działania po pół roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, zburzony napisał(a):

@Jarek.jarecki88brałem fluwoksaminę i czułem się świetnie, takiego zajebistego nastroju nie czułem po żadnym innym leku, chwilami to była prawie euforia.

Fluwo działała na mnie zupełnie inaczej niż na większość ludzi, zero senności czy zmęczenia, lęki zniszczone, dobry napęd, pewność siebie, no i oczywiście ten nastrój. Jedyny powód dla którego już jej nie biorę to niestety słabnięcie działania po pół roku.

No właśnie czytałem o tym bardzo silnym działaniu antydepresyjnym dla wielu ludzi . Jak z działaniem na lęki np lęk uogólniony , fobie społeczne,  ataki paniki? Po stronach na forach widać , że jest mniej popularny od niektórych SSRI , ale wiadomo to nic nie znaczy bo na każdego może działać inaczej . Ale mówiąc jeszcze o fluwoksaminie niby zwiększa stężenie innych leków i trzeba uważać.  Miałeś tak też? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 25.02.2025 o 22:04, Jarek.jarecki88 napisał(a):

Ale bardzo polecana na lęki jednak jest. Czasem trzeba wybrać co się bardziej opłaca niestety . Jak lęki rujnują życie to wtedy chyba nie ma wyboru a w życiu różnie bywa ...

no tak bo leki to głównie niedobór serotoniny a SSRI ją zwiększa , niestety coś kosztem czegoś zawsze musi byc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jarek.jarecki88 lęk uogólniony - brak, fobia spoleczna - zero, tak dobrze z antydepresantów działała na mnie jeszcze tylko duloksetyna. Ataków paniki nigdy nie miałem.

 

Kiedy fluwoksaminę brałem pierwszy raz i było tak dobrze z niczym jej nie łączyłem. Dopiero za drugim podejściem była brana z czymś jeszcze, chyba z duloksetyną albo wenlafaksyna, nie pamiętam. Fluwo rzeczywiście ma dużo interakcji z innymi lekami, może obniżać albo zwiększać ich stężenie, ale kiedy ją łączyłem z czymś wszystko było spoko. Poza tym że wcale nie działała za drugim podejściem, ani solo ani w kombo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jarek.jarecki88 lęk uogólniony - brak, fobia spoleczna - zero, tak dobrze z antydepresantów działała na mnie jeszcze tylko duloksetyna. Ataków paniki nigdy nie miałem.

 

Kiedy fluwoksaminę brałem pierwszy raz i było tak dobrze z niczym jej nie łączyłem. Dopiero za drugim podejściem była brana z czymś jeszcze, chyba z duloksetyną albo wenlafaksyna, nie pamiętam. Fluwo rzeczywiście ma dużo interakcji z innymi lekami, może obniżać albo zwiększać ich stężenie, ale kiedy ją łączyłem z czymś wszystko było spoko. Poza tym że wcale nie działała za drugim podejściem, ani solo ani w kombo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, zburzony napisał(a):

@Jarek.jarecki88 lęk uogólniony - brak, fobia spoleczna - zero, tak dobrze z antydepresantów działała na mnie jeszcze tylko duloksetyna. Ataków paniki nigdy nie miałem.

 

Kiedy fluwoksaminę brałem pierwszy raz i było tak dobrze z niczym jej nie łączyłem. Dopiero za drugim podejściem była brana z czymś jeszcze, chyba z duloksetyną albo wenlafaksyna, nie pamiętam. Fluwo rzeczywiście ma dużo interakcji z innymi lekami, może obniżać albo zwiększać ich stężenie, ale kiedy ją łączyłem z czymś wszystko było spoko. Poza tym że wcale nie działała za drugim podejściem, ani solo ani w kombo.

A rozumiem . Są SSRI  , że w ulotce maja dosłownie na prawie wszystkie lęki wskazania np paroksetyna a są takie jak fluwoksamina że nerwica natręctw i depresja.  Chociaż kiedyś oglądałem chyba filmik , że ma pozarejstracyjne też,  na lęk uogólniony.  Zresztą jak się pyta lekarzy to też stwierdzają , że wszystkie ssri są na lęki ale jednak są lepsze i gorsze.  A jakie jest Twoje zdanie ?

Edytowane przez Jarek.jarecki88

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak jest, z tym że fluoksetyna może wręcz nasilić lęki bo w teorii najbardziej z SSRI pobudza. Wydaje mi się że fluwoksamina ma np. w USA we wskazaniach lęki i fobie. Znajomy stosował ją w tym celu, mówił że przeciwlękowo była dobra, ale ciągle by tylko spał i odstawił. Fluwoksamina jest też po paroksetynie "najsilniejszym" SSRI, w tym znaczeniu że w największym stopniu oddziaływuje na serotoninę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawno mnie tu nie było. Aktualnie odstawiam paro biorę teraz 5mg co drugi dzień już 2 tygodnie schodziłem z 40mg. Przy zmniejszaniu dawek nie poczułem żadnych rewelacji z tym związanych nawet powiem więcej czym mniej brałem tym lepiej się czułem. Biorę paro od lipca 2023. Już mnie męczył ten lek wszystkie lęki mi wykosił po nerwicy nie ma śladu bardzo zmieniłem świadomie swoje życie jednak już tego leku nie chcę. Teraz pytanie co myślicie. Zmniejszać dalej czy już rzucić to w cholerę??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez przy schodzeniu czułem się bardzo dobrze a schodziłem pół roku z dawki 60 mg.. ostatni miesiąc byłem na 10 mg...niestety po prau miesiącach nerwica wróciła...jeśli jakoś bardzo nie skutkuje ubocznie Ci Paroksetyna to CAŁKOWICIE bym nie odstawiał.... pamiętaj że żadne tabsy przeciwlękowe i depresyjne nie leczą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 28.02.2025 o 06:21, zburzony napisał(a):

No tak jest, z tym że fluoksetyna może wręcz nasilić lęki bo w teorii najbardziej z SSRI pobudza. Wydaje mi się że fluwoksamina ma np. w USA we wskazaniach lęki i fobie. Znajomy stosował ją w tym celu, mówił że przeciwlękowo była dobra, ale ciągle by tylko spał i odstawił. Fluwoksamina jest też po paroksetynie "najsilniejszym" SSRI, w tym znaczeniu że w największym stopniu oddziaływuje na serotoninę.

Fluoksetyna może nasilić przez oddziaływanie na receptor 5ht2c. Jest to receptor który blokuje fluoksetyna a to powoduje uwalnianie noradrenaliny i dopaminy. Ten efekt jest natychmiastowy dlatego działanie pobudzające i zwiększenie niepokoju jest widoczne wręcz od razu. A żeby zadziałał jego wpływ na serotoninę potrzeba w przypadku fluoksetyny ok 8 tygodni. Wtedy zaczynamy odczuwać działanie przeciwlękowe a mózg jest już przyzwyczajony do działania na receptor 5ht2c i lęk ustępuje. Mimo tego przy braniu fluoksetyny cały czas jest delikatnie wzmożone wydzielanie noradrenaliny i dopaminy przez co ma działanie lekko aktywujące. Fluo nie jest lekiem aktywizującym. Takim lekiem jest bupropion albo stymulanty. Fluo po prostu jeśli chodzi o ssri to w porównaniu z nimi na najbardziej aktywizujące działanie. Tak samo jak np paroksetyna ma najbardziej uspakajające ale ona też nie jest lekiem uspokajającym bo nimi są benzo. Po prostu wszystkie ssri działają w miarę podobnie tylko że każdy z nich ma w porównaniu ze sobą delikatnie inne działanie. Jeden będzie bardziej sadowal drugi delikatnie pobudzał. Ale wszystkie działają przede wszystkim na serotoninę. Z większą lub mniejszą mocą. A fluwoksamina nie jest po paroksetynie drugim najsilniejszym bo wśród ssri jest uważana za najsłabsza. Dlatego bierze się dużą dawkę bo ma słabe oddziaływanie na serotoninę. Jeśli chodzi o siłe blokowania masz paroksetynę sertraline escitalopram fluoksetynę fluwoksamina. Jest jeszcze citalopram na Wiki często piszą że jest po paroksetynie najsilniejsza ale według tabeli ma porównywalna siłę do fluoksetyny i ok dwa razy słabsza do escitalopramu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siema!

 

rok minął czułem się dobrze 😌 zacząłem schodzić z 40 i jestem na 20…

 

 

zawroty głowy, ciężka głowa, uczucie że zaraz upadne, ciężko się skupić, światło wstręt bardziej na słońce niż lampy

 

 

typowe skutki odstawione??? 
 

 

co sądzicie???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie , biorę Parogen od czerwca ubiegłego roku w dawce 20 mg. Uboki miałem krotko, lek zadziałał bardzo dobrze , z comiesięcznymi krótkimi kryzysami. Ostatnio ten kryzys był większy a z uwagi na to że miewałem systematycznie małe kryzysy lekarz zdecydował się zwiększyć mi dawkę do 30 mg co zrobiłem od soboty. Ogólnie czuje się okej, chęci do życia są fajne, lęków nie ma ale dokucza mi DD... miałem DD raz po silnym stresie i minęło po kilku dniach... czy obecne DD może być wynikiem podniesienia dawki leku ? Czy też powinno ustąpić samoczynnie za jakiś czas ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.03.2025 o 18:12, DżejKej77 napisał(a):

Witajcie , biorę Parogen od czerwca ubiegłego roku w dawce 20 mg. Uboki miałem krotko, lek zadziałał bardzo dobrze , z comiesięcznymi krótkimi kryzysami. Ostatnio ten kryzys był większy a z uwagi na to że miewałem systematycznie małe kryzysy lekarz zdecydował się zwiększyć mi dawkę do 30 mg co zrobiłem od soboty. Ogólnie czuje się okej, chęci do życia są fajne, lęków nie ma ale dokucza mi DD... miałem DD raz po silnym stresie i minęło po kilku dniach... czy obecne DD może być wynikiem podniesienia dawki leku ? Czy też powinno ustąpić samoczynnie za jakiś czas ? 

na dd dobra maksymalna dawka paroksetyny 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 14.03.2025 o 11:09, anona napisał(a):

na dd dobra maksymalna dawka paroksetyny 

Widzę , że paroksetyna ma najlepsze opinie , najwięcej stron o niej ,więc coś jest na rzeczy.  A jak z działaniem przeciwdepresyjnym tego leku według was ?

Edytowane przez Jarek.jarecki88

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, serotoninowiec napisał(a):

Na mnie lepiej działa np esci.

Brałem kiedyś 2 i pół roku . Dla mnie średnie działanie przeciwlękowe. Pytanie do ludzi,  którzy biorą paro. Jak bierzecie dawkę maksymalną 60 mg to bierzecie 3 tabletki naraz np.rano ? Bo z tego co widzę są tylko tabletki 20mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Jarek.jarecki88 napisał(a):

Brałem kiedyś 2 i pół roku . Dla mnie średnie działanie przeciwlękowe. Pytanie do ludzi,  którzy biorą paro. Jak bierzecie dawkę maksymalną 60 mg to bierzecie 3 tabletki naraz np.rano ? Bo z tego co widzę są tylko tabletki 20mg.

28 minut temu, Jarek.jarecki88 napisał(a):

Brałem kiedyś 2 i pół roku . Dla mnie średnie działanie przeciwlękowe. Pytanie do ludzi,  którzy biorą paro. Jak bierzecie dawkę maksymalną 60 mg to bierzecie 3 tabletki naraz np.rano ? Bo z tego co widzę są tylko tabletki 20mg.

Brałem 3x20mg rano.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Jarek.jarecki88 napisał(a):

Ok a jak na tym leku z motywacją ? Jakaś chęć do działania,  rozwijania się, robienia kursów? Czy raczej siedzenie w chacie i zamulenie ?

Przez pierwsze 3 miesiące totalna deprecha wraz z lękami i zero motywacji. Całe dnie spędzone w domu na kanapie przed telewizorem. Taka totalna anhedonia. Być może to moje samopoczucie było również związane z walką uzależnienia od benzo i zapewne po części tak było więc sam do końca nie wiem na ile przyczyną było paro. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Nieznany24 napisał(a):

Przez pierwsze 3 miesiące totalna deprecha wraz z lękami i zero motywacji. Całe dnie spędzone w domu na kanapie przed telewizorem. Taka totalna anhedonia. Być może to moje samopoczucie było również związane z walką uzależnienia od benzo i zapewne po części tak było więc sam do końca nie wiem na ile przyczyną było paro. 

A czyli jednak ... Benzo znam dobrze , ale zawsze jakoś kontrolowałem żeby nie brać tego codziennie.  Teraz myślałem też nad doxepinem bo choć lekarze mówią skutki uboczne jeszcze nieraz biorą go pod uwagę.  Ale niby ta suchość w ustach i inne znane atrakcje po tlpd są.  Moim problemem jest lęk antycypacyjny i objawy somatyczne nerwicy jak biegunki np. O paro oczywiście też myślę. 

Edytowane przez Jarek.jarecki88

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×