Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, sebo001 napisał:

Po przejściu z wenlafaksyny na paroksetyne pojawiło się jeszcze większe odrealnienie ale to już takie uniemożliwiające prowadzenie samochodu np. oraz jeszcze większe zmęczenie. Odnotował ktoś u siebie coś takiego ? Nie wiem czy to bardziej związane z nagłym odstawieniem wenlafaksyny czy rozpoczęciem leczenia paroksetyną. 

Mam to odrealnienie się zwiększyło na paro . Ale przed paro też miałem.

 

Czego z wenlafaksyny przeszedłes na paro?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od 4 miesięcy zmagam się z nawrotem nerwicy. Niestety tym razem wenlafaksyna nie pomogła. 

Również odrealnienie jest jednym z moich objawów, po odstawieniu wenlafaksyny i rozpoczęciu leczenia paroksetyną,  objaw się nasilił, zresztą jaj wszystkie pozostałe. Trzeba cierpliwie czekać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie. Już wcześniej pisałem...

Już prawie miesiąc na paroxetynie i powiem wam że nie czuje jakiś efektów...dalej się kręci...gorsze samopoczucie w miejscach publicznych itd...ogolnie cały dzień się źle czuje ...w sumie tak samo jak bez leków...niewiem czy jeszcze czekać czy o co tu chodzi...miesiąc leków i zacząłem terapię a cały dzień czuję się jak wrak...czy to w domu nawet...a jak wyjdę to jeszcze gorzej ;/ niewiem co jest...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawke 20mg mam od ponad dwóch tygodni...biorę tylko Xetanor ale niewiem...tak jak poszedłem po leki do lekarza to czułem się tak samo jak teraz...najgorsze są ciągle zawroty głowy...dzisiaj w nocy i rano tak silne zawroty że myślałem że znowu L4 dam...bo nie byłem w stanie chodzić...ja już nic nie pojmuje...wyniki nie wskazują żadnej choroby a leki nie pomagają...nie mam już sily

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chce Cię dodatkowo załamywać ale jak jestem od piątku na paroksetynie a generalnie czuje się bez zmian 4 miesiąc i tyle samo jest na L4, takie lęki.  2 tygodnie to nic, naprawdę. 

 

Pytanie do osób stosujących paroksetyne. Daje radę dla hardcorowego lękowca? Cały wachlarz somatyki, odrealnienie, napięcie, niepokój, drażliwość, brak apetytu, bezsenność, rozstrzęsienie, osłabienie i tak 4 miesiąc. Nie udana próba z wenlafaksyna. Potrzebuje po prostu spokoju, poukładane tego nerwowego chaosu w głowie. Da radę, mogę tego oczekiwać po paroksetynie ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też mam bardzo silne lęki i cała inna somatyzacyjne...zawrot, zmęczenie, drętwienie czoła i nóg...i jeszcze parę by się znalazło i tak ciągle we mnie jest myśl czy to naprwno nie jakaś choroba ale z drugiej strony badań miałem mnóstwo które nic nie wykazywały... Ja już mam dość że dzień w dzień boje się wychodzenia z domu z myślą czy nie będzie gorzej itd...a w bani się ciągle kręci nie przerwalnie....może tak być od samej nerwicy ? Powiedzcie mi też tak macie/mieliście.... ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 dzień z paroksetyną 20mg. Jak narazie horror, wszystkie nerwicowe objawy nasilone, tam naprawdę słabo ogarniam co się dzieje. Głupi myślałem, że na Anafranilu czy wenlafaksynie było źle, teraz jest jeszcze gorzej. Nie wiem czy to działanie paroksetyny czy odstawienie nagle wenlafaksyny 150mg. Nie pozostaje mi nic innego niż zacisnąć zęby i czekać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, sebo001 napisał:

6 dzień z paroksetyną 20mg. Jak narazie horror, wszystkie nerwicowe objawy nasilone, tam naprawdę słabo ogarniam co się dzieje. Głupi myślałem, że na Anafranilu czy wenlafaksynie było źle, teraz jest jeszcze gorzej. Nie wiem czy to działanie paroksetyny czy odstawienie nagle wenlafaksyny 150mg. Nie pozostaje mi nic innego niż zacisnąć zęby i czekać. 

Witaj 🙂

Jesteśmy w podobnej sytuacji,bo ja jadę już 5 dzień na 20 mg paroksetyny.Narazie najgorsze z uboków to nasilone lęki społeczne ale na to biorę clonazepam 2mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, sebo001 napisał:

Nie pozostaje mi nic innego niż zacisnąć zęby i czekać. 

Seba , skoro lekarz Ci kazał od 20 mg startować z tym lekiem , to jak najbardziej popieram ,

 ja swego czasu zaczynałem na dawce 10 mg i powoli doszedłem również do 20 mg/D , ale właśnie przez taką strategie uniknąłem tych uciążliwych ,początkowych skutków ubocznych, tego w sumie dobrego leku na lęki i depresje . Skoro lek naruszył u Ciebie strukturę lękotwórczą , znaczy to najpewniej ,że lek jest raczej zdecydowanie " naprawczy " w tej sferze psychiki , i warto jechać na nim dalej , a w najgorszych chwilach "ratować się beznodiazepinami .

 Pozdrawiam.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, picziklaki napisał:

Mi się dzisiaj nasiliły natręctwa,a w wyniku tego przymus wykonywania kompulsji i od paru miesięcy nie robiłem ,,rytuałów'' a dzisiaj musiałem :( ,do tego muzyka natrętna gra w głowie ale prawdopodobnie znam przyczynę.

Pregabalina U Ciebie Przyjacielu może wzmagać natręctwa . Mi po tym leku / wyższych dawek natręctwa wyrażnie i zdecydowanie się nasilały , a nawet ( te zaleczone ) na nowo wychylały swój koszmarny łeb na podręczenie mnie .

 Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaleb, odrealnienie jest objawem mojej choroby ale to co się teraz dzieje, takiego odrealnienie, uczucia pływania i tracenia kontaktu z rzeczywistością nie miałem jeszcze. Zastanawiam się czy to kwestia przyzwyczajenia się do leku i czy to minie. Nie widzi mi się znowu zmieniać lek. Na ten moment zdecydowanie lepiej było na wenlafaksynie a już w ogóle "cudownie" na klomipraminie. Żałuję, że nie zdecydowałem się na zwiększenie dawki klomi tylko próbę z wenla, bo kiedyś uratowała mi skórę, nic z tego nie wyszło i jestem na paroksetynie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram Kaleba, skoro masz uboki, to znaczy że lek zaczyna działać. Ja też zaczynałem parogen od połowy dawki przez pierwszy tydzień a i tak uboki miałem ogromne. Dwa razy wylądowałem na dyżurze, bo nie wiedziałem co się ze mną dzieje. Będzie lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Teksas napisał:

Dwa razy wylądowałem na dyżurze, bo nie wiedziałem co się ze mną dzieje. Będzie lepiej.

Myślisz Teksas, że to zwiększone odrealnienie przejdzie ? Paroksetyna pomogła? Dzwoniłem do lekarza czy mogę podjechać po receptę na coś doraznego, jest na konferencji. Liczę, że ten lek zakończy ten 4 miesięczny horror. Nie wiem czy ta paro mnie tak dojeżdża czy to odstawienie w ciągu jednego dnia wenlafaksyny 150mg i lamitryginy 150mg. Myślę że to i to. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teksas , nie chce mi szukać .

 Powiedz mi , jak długo obecnie jesteś na Paro i na jakiej dawce zapylasz ? Są efekty , dobre efekty , uboki ustąpiły . Żeby wylądowac na Dyżurze , to musiało byc nie byle co , ale ostry " balet " 🤔

 Bierzesz cos jeszcze do Paro ?

 Sorry ,że tak szczegółowo . Nie traktuj tego jako wścibstwo , ale bardziej w kategoriach wiedzy o leku i jego wpływu na lęki .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, sebo001 napisał:

Nie wiem czy ta paro mnie tak dojeżdża czy to odstawienie w ciągu jednego dnia wenlafaksyny 150mg i lamitryginy 150mg

Seba , według mnie w 80 % to pierwsze , w 20 % paro .

 Takich rzeczy sie nie robi ,że w jeden dzień zjeżdza sie momentalnie z  takich leków i w tej dawce . 

 ,,, a jak sie robi , to trzeba sie liczyc ,że będzie się cierpiało , albowiem organizm upomn isie o swoje psychiatryczne leki  , doznawszy wpierw szoku odstawienia .No cóż szanuję Twoja decyzje , choć sam nigdy bym tak nie zrobił , jak zrobiłes to Ty >  tak nagła odstawka dwóch leków w sumie na swój sposób mocno wpływających na Centralny Układ Nerwowy  to nic korzystnego . 

 jednak rozumiem , każdy ma swój sposób i słucha lekarza prowadzącego i łyka co mu zapisze .;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, sebo001 napisał:

Kaleb u Ciebie paroksetyna się sprawdziła?

Brałem ją 4 lata dzień w dzień , naprawde bardzo mi pomogła , głównie na lęki , depresyjność , obsesje i zapętlenie na jednej natrętnej niechcianej , wyniszczającej  myśli . Z samymi natręctwami jako takimi sensu stricte radziła sobie słabo , dopiero lekkie okresowe dodanie do paro 5 mg Anafranilu w kwesti natręctw dawało lepszy efekt niż sama paro w pojedynkę . Jednak dodanie anafranilu miało też swoje złe strony , powodowało u mnie wkurienie bez powodu , lub z bardzo błahego powodu , gdzie normalnie ( bez anafrania ) bym to olał .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×