Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

Przyjmuje do wiadomości że macie takie zdanie. @Krejzi1a masz rację coś mi się pojebalo z tą śliną chyba z pocałunkiem kiedy np masz te krew w jamie ustnej bo np z dziąsła albo ugryzłaś policzek od wewnątrz i ci krwawi. Ale może teraz też mi się coś pierdoli. No hiv drogą płciową głównie ale też ludzie z aidsem plują krwią 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

a swoim dzieciom od małego tłumaczę takie rzeczy przy okazji spotkań rodzinnych

Nie wiem to jest masowe. Ja swoim psiapsi odważyłam sie powiedziec, ze mnie to nie jara ale one i tak zapominają i zawsze w knajpie wjeżdża chcesz / a dasz spróbować itd. Do tego jeszcze chcą pożyczać szminkę / tusz do rzęs / kredkę. Naprawdę słabo sie tłumaczy to ludziom ze stara kocham cie ale ja nie chce wymieniać sie z tobą ślina i jęczmieniem. To jest niezręczne 
Naprawdę takie zachowanie obserwuje u zdecydowanej większości ludzi czy to moi znajomi czy nie i zazwyczaj myslalam ze to ja jestm jakaś kosmitka

Teraz, Dalila_ napisał(a):

Przyjmuje do wiadomości że macie takie zdanie. @Krejzi1a masz rację coś mi się pojebalo z tą śliną chyba z pocałunkiem kiedy np masz te krew w jamie ustnej bo np z dziąsła albo ugryzłaś policzek od wewnątrz i ci krwawi. Ale może teraz też mi się coś pierdoli. No hiv drogą płciową głównie ale też ludzie z aidsem plują krwią 

No bo takie ryzyko tez z pozoru jest z HIV-em ale nie chcualam już nawet mówić 😆 ale to musi być chyba rana u kogos i rana u ciebie wiec niby małe prawdopodobieństwo ale … osoby z nerwica natrectw już wiedza co zrobić z ta informacja 😆

11 minut temu, ironella napisał(a):

Jak ci ludzie w domu jedzą prosto z gara

No jak ktos gotuje dla całej rodziny to tez próbuje z gara 😕 ale staram sie o tym nie myśleć 😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

No jak ktos gotuje dla całej rodziny to tez próbuje z gara 😕 ale staram sie o tym nie myśleć 😆

Ja tez proboje z gara w domu, ale jest nas tylko 2 i i tak dzielimy bakterie :D

Gdy mamy gosci to gdy probuje to uzywam czystych lyzeczek, zeby nie rozsiewac bakterii.

Choc w sumie pociesz sie, ze przy gotowaniu to bakterie raczej i tak zgina w wysokiej temperaturze.

 

W restauracji tez mozna czegos sprobowac czystym sztuccem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Niestety masz rację. I zawsze mam takie wtf? Przecież w buszu nie żyjemy.

Ja myslalam ze nikomu to nie przeszkadza 😆 tylko mnie haha 

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

tez proboje z gara w domu, ale jest nas tylko 2 i i tak dzielimy bakterie :D

To inna sytuacja:p ale nawet w takiej wole swoje sztućce mimo ze w innym pomieszczeniu wymieniam sie z ta osoba hpvem 😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Prince of darkness napisał(a):

Haha i tą szmatą jak te talerze wycierała ta pani i ciach następny gryczana i to proszę z taką pogardą 😁

Albo podawanie kurczaka szmata od podlogi :D

Choc to akurat bylo chyba w "Poszukiwany, poszukiwana".

Same perelki sa w tych filmach :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

Nie wiem to jest masowe. Ja swoim psiapsi odważyłam sie powiedziec, ze mnie to nie jara ale one i tak zapominają i zawsze w knajpie wjeżdża chcesz / a dasz spróbować itd. Do tego jeszcze chcą pożyczać szminkę / tusz do rzęs / kredkę. Naprawdę słabo sie tłumaczy to ludziom ze stara kocham cie ale ja nie chce wymieniać sie z tobą ślina i jęczmieniem. To jest niezręczne 
Naprawdę takie zachowanie obserwuje u zdecydowanej większości ludzi czy to moi znajomi czy nie i zazwyczaj myslalam ze to ja jestm jakaś kosmitka

O matko jak ja dobrze to znam. Miałam kiedyś taką koleżankę która wiecznie przychodziła do mnie się malować jak miałyśmy razem gdzieś wyjść, bo ona sama nie umie, bo ja mam fajny tusz etc., albo ciągle chciała "pozyczac" w sensie używać mojego pudru czy olejku do ust. Mimo ze czułam opór, to przez długi nie mogłam jej tego powiedzieć prosto w twarz było to dla mnie tak niezręczne że wolałam spisać na straty te kosmetyki (później już dawałam jej wyłącznie te które średnio mi podpasowały😛) niż powiedzieć jej o tym. Dopiero inna koleżanka która za nią mniej przepadała, nie bawiła się w dyplomacje i wypaliła jej prosto z mostu, żeby malowała się własnymi kosmetykami, bo nikt tego po niej już nie dotknie i przez jakiś czas miałam z nią spokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Programy telewizyjne też nie pomagają bo promuje się standardy kuchennych rewolucji gdzie prowadząca trzepie włosami nad garami, pcha upierścienione ręce do wyrabiania farszu czy raz oblizana łyżką ponownie próbuje potraw które przyrzadza. Jeśli takie zachowanie jest norma u ikony polskiej gastronomii to ludziom się wydaje że grzebanie we wspólnym półmisku własnym widelcem to nic takiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, ironella napisał(a):

Programy telewizyjne też nie pomagają bo promuje się standardy kuchennych rewolucji gdzie prowadząca trzepie włosami nad garami, pcha upierścienione ręce do wyrabiania farszu czy raz oblizana łyżką ponownie próbuje potraw które przyrzadza. Jeśli takie zachowanie jest norma u ikony polskiej gastronomii to ludziom się wydaje że grzebanie we wspólnym półmisku własnym widelcem to nic takiego.

Z kolei w którymś z kulinarnych programów Amaro odmówił spróbowania potrawy, bo zaobserwował, że uczestniczka próbowała ciągle tą samą łyżką a on jej śliny jeść nie zamierza. Przynajmniej tam miałyśmy sojusznika 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, ironella napisał(a):

niezręczne że wolałam spisać na straty te kosmetyki

Haha skad ja to znam. Z kredka było prosto - wystrugałam dość ze 2 cm i mialam Jak nowa 😅

48 minut temu, ironella napisał(a):

Programy telewizyjne też nie pomagają bo promuje się standardy kuchennych rewolucji gdzie prowadząca trzepie włosami nad garami, pcha upierścienione ręce do wyrabiania farszu czy raz oblizana łyżką ponownie próbuje potraw które przyrzadza. Jeśli takie zachowanie jest norma u ikony polskiej gastronomii to ludziom się wydaje że grzebanie we wspólnym półmisku własnym widelcem to nic takiego.

O Jezu nie znosze tej ikony pod wieloma

Względami, dopisuje nowe powody do

listy 😅

Godzinę temu, Żaba Monika napisał(a):

Albo podawanie kurczaka szmata od podlogi :D

😅😆

3 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Z kolei w którymś z kulinarnych programów Amaro odmówił spróbowania potrawy, bo zaobserwował, że uczestniczka próbowała ciągle tą samą łyżką a on jej śliny jeść nie zamierza. Przynajmniej tam miałyśmy sojusznika 😄

Team amaro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×