Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

9 godzin temu, acherontia styx napisał(a):

w pasach byłam łącznie 15 min., bo po tym jak po raz 3 się uwolniłam ledwo zdążyli wyjść z sali to odpuścili

Ale z ciebie bestia.. uwolnić się z pasów jeszcze zanim personel wyszedł 😬 zębami to chyba robiłaś. Ale mówicie wszyscy o pasach na ręce, a pasów na nogi pewnie nie było. Ciekawe co wtedy 🤔 wtedy to chyba nawet David Copperfield skorzystałby z pampersa, o ile by mu dali.

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fobic  David Copperfield a byli też jeszcze inni szpece co tak cudem się uwalniali ale w psychiatryku nie byli :classic_biggrin:

 

Dzisiaj planuje wycieczkę rowerową :classic_smile:

 

Witam panów i panie :classic_happy:

Edytowane przez Jurecki

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jurecki bo psychiatryk to nie teatr, tylko życie 🙂 tam pana Davida musieliby zaraz poczęstować Midanium w kroplówce bo by biedak potracił swe magiczne moce 🎩

 

Witam z rana i udanej wycieczki od razu życzę. Ja jeszcze troszkę zbyt słaby na takie harce, chociaż pogoda kusi ☀️

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, acherontia styx napisał(a):

Były. No jak uwolnie ręce to nogi to już żaden problem przecież.

Podziękujmy za moją budowę ciała oraz nadgarstki i dłonie tak chude, że listy ze skrzynki wyjmuje bez otwierania jej, tylko wkładam rękę przez otwór do wrzucania listów :lol: pod tym względem ja jestem niereformowalna, bo nie ważne czy ważne czy ważę 45kg czy 60kg nadgarstki pozostają bez zmian.

😮 ale samo też nic się nie zrobi. Jakąś zręczność trzeba posiadać, albo przynajmniej nie być pierdołą jak ja, gdy leżałem piąty dzień w pasach aż zacząłem zalewać się łzami 😅 dopiero wtedy się nade mną zlitowali i rozwiązali, a ja i tak leżałem nieruchomo i po cichutku łkałem.

 

Oj załamałem się psychicznie strasznie. Tylko wtedy cała orkiestra była grana, w tym fenobarbital, oksykodon, wóda i jeszcze benzofuran (6-APB). Trzeba mieć szambo w głowie, żeby tak postępować.

Może dlatego, że od zawsze mam sztamę z kotami, podzieliły się ze mną dodatkowymi życiami 🐱💕 pomyśleć, że gdzieś tam daleko w tym momencie jakiś kot nie spada na cztery łapy, bo zabrałem mu ❤️ 🤦‍♂️

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leżę całe dnie w domu - nie chcę żyć.

Nie myję się - nie chcę żyć.

Jadę rowerem - nie chcę żyć.

Idę do sklepu - nie chcę żyć, itd. I tak jest cały czas, całe lata. Nie mogę się na niczym skupić.

 

Na myśli samobójcze brałam lamotrygine, brałam klozapol.

Z resztą każdy stabilizator zawsze ciągnął mnie w dół.

Tylko antydepy jako tako pomagały. Z całej palety leków nie brałam litu i nie wezmę, bo mam problemy z tarczycą i on jest bardziej przeciw manii niź na podniesienie nastroju. 

Już nie wiem, co robić, tak samo jak lekarze🤔

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@lorana jeśli to wierszyk, brawa za chęci. Ciekawe jakie uczucie daje klozapina. Z antydepresantów najlepiej wspominam duloksetynę, choć była na swój sposób płytka w swoim działaniu, to mimo wszystko konkretna. Lamotryginę raz lekarz wcisnął mi na stany lękowe, żebym tak nie zamykał się w sobie na sesjach terapeutycznych 😀

Od tamtej pory poznałem innego lekarza i lorazepam, który przed chwilą zażyłem.

 

Z antydepresantów był citalopram? Fluoksetyna? Sertralina? Z leków przeciwpsychotycznych oprócz klozapiny, olanzapina mi osobiście nawet przypadła do gustu, ale nie miałem takich zaburzeń, jak pani.

 

@Raccoon z moimi zaburzeniami, gdybym żył tam gdzie ty, jak to mówisz w "miejskiej dźungli", chyba też ograniczałbym wyjścia do minimum. Może gdybym miał jakiegoś znajomego, albo jeszcze lepiej - znajomą, co by mnie wyciągnąć gdziekolwiek.. choćby tutaj, 1-2x w tyg. pogadać, to by było coś 🥺 ale i tak nie jest źle.1.thumb.jpg.51f00ebfb718ffbbf67145574dc443c7.jpg

Edytowane przez Fobic

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Fobic napisał(a):

Z antydepresantów był citalopram? Fluoksetyna? Sertralina? Z leków przeciwpsychotycznych oprócz klozapiny, olanzapina mi osobiście nawet przypadła do gustu, ale nie miałem takich zaburzeń, jak pani.

Były wszystkie. Bezskuteczne elektrowstrząsy też🥴

 Z antydepów nie brałam amitryptyliny, agomelatyny i trazodonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fobic he he, teraz zauważyłem że Ty bierzesz prawie to samo co i ja. Ja też biorę Heparegen, wątroba mi wysiadła i tak mnie cholernie skóra swędziała że drapałem się do krwi. Miałem bardzo podniesiony poziom bilarubiny, ważyłem wtedy 59 kg, do takiej wagi spadłem. Waga piórkowa :mrgreen: Te biore Chloroprotixen 100 mg na wieczór.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jurecki o proszę 😅 Heparegen dostałem jednorazowo na wypisie ze szpitala bo trochę zjadło mi wątrobę po ostatnim lekobraniu, a Chlorprothixen biorę w sumie też tymczasowo, wspomagająco nasennie, ale chyba przede wszystkim chronię się przed ewentualnym nawrotem objawów wytwórczych zespołu odstawiennego tych piekielnych barbituranów. Lekki, przynajmniej jak dla mnie lek neuroleptyczny, dobrze go znoszę, nie mam żadnych skutków ubocznyc. Nie wiem nawet czy działa bo usypiam się jeszcze czym innym, czego nie ma w sygnaturze 😁

Skóra palców również strasznie mnie swędziała jeszcze na oddziale, teraz całe szczęście już nie, ale dzięki tobie wiem czego to zasługa 👍

 

11 minut temu, lorana napisał(a):

Były wszystkie. Bezskuteczne elektrowstrząsy też🥴

 Z antydepów nie brałam amitryptyliny, agomelatyny i trazodonu.

Wszystkie? Podobno elektrowstrząsy resetują tolerancję receptorów na neuroprzekaźniki. To wszystko razem i nadal żyje pani w depresji pośród myśli samóbójczych? Jak długo?

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Fobic napisał(a):

@Jurecki o proszę 😅 Heparegen dostałem jednorazowo na wypisie ze szpitala bo trochę zjadło mi wątrobę po ostatnim lekobraniu, a Chlorprothixen biorę w sumie też tymczasowo, wspomagająco nasennie, ale chyba przede wszystkim chronię się przed ewentualnym nawrotem objawów wytwórczych zespołu odstawiennego tych piekielnych barbituranów. Lekki, przynajmniej jak dla mnie lek neuroleptyczny, dobrze go znoszę, nie mam żadnych skutków ubocznyc. Nie wiem nawet czy działa bo usypiam się jeszcze czym innym, czego nie ma w sygnaturze 😁

Skóra palców również strasznie mnie swędziała jeszcze na oddziale, teraz całe szczęście już nie, ale dzięki tobie wiem czego to zasługa 👍

 

Wszystkie? Podobno elektrowstrząsy resetują tolerancję receptorów na neuroprzekaźniki. To wszystko razem i nadal żyje pani w depresji pośród myśli samóbójczych? Jak długo?

 Wszystkie były. Elektrowstrząsów miałam 16, nic mi nie zresetowały. Moja babcia też miała ew bez żadnej poprawy. Choruję od 15 lat, a obecny koszmarny epizod trwa 6 lat. Nie mam juz siły😰

Nie jestem żadną Panią.

Edytowane przez lorana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Meya napisał(a):

 

Dlaczego lekarze zdecydowali się na elektrowstrząsy nie wyczerpawszy wszystkich pozostałych możliwości?

Oni uważali, że już tylko to zostało. Teraz oprócz depresji ma po ew jeszcze zaburzenia pamięci. Leżałam całymi dniami brudna i tylko patrzyłam się w ścianę. Ciągle myśli "s". Teraz jest to samo, tyle,że z trudem staram się myć i czasem wyjść z domu.

 

Edytowane przez lorana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, lorana napisał(a):

 Wszystkie były. Elektrowstrząsów miałam 16, nic mi nie zresetowały. Moja babcia też miała ew bez żadnej poprawy. Choruję od 15 lat, a obecny koszmarny epizod trwa 6 lat. Nie mam juz siły😰

Nie jestem żadną Panią.

Przepraszam cię, bez urazy. Czyli lekooporna depresja.. Wiem mniej więcej jakie to uczucie, sam jeszcze w sumie za młodu chciałem wyskoczyć przez okno z poddasza, potem poszedłem grubo w narkotyki i przestało mi zależeć na czymkolwiek. Rzuciłem karierę muzyka, naukę, pracę. Zacząłem się leczyć i depresja z czasem pozostawiła po sobie jedynie bezsenność, fobię społeczną i zaburzenia lękowe uogólnione, trwające zresztą do teraz.

 

@lorana jestem pod ogromnym wrażeniem, że jesteś w stanie to mimo wszystko dźwigać i żyć przez lata... :classic_blink:

Jesteś niezwykle silna. Jesteś niezwykła 💙

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Meya napisał(a):

Dziwi mnie taka decyzja lekarzy. Są przecież terapie łączone różnymi antydepresantami. Może po prostu poszukaj naprawdę dobrego, empatycznego lekarza.

Dziękuję bardzo za odzew, już nic mi w życiu nie zostało, oprócz " wypłakania" się tutaj. Moje cierpienie jest ogromne. Juz tylu lekarzy i profesorów stwierdziło, że nie wie, co ze mna zrobić, albo, że tylko terapia może mi pomóc. Terapeuci mówią to samo.

 

18 minut temu, Fobic napisał(a):

Przepraszam cię, bez urazy. Czyli lekooporna depresja..

Tak, mam stwierdzona lekooporność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Raccoon Ja z kolei dorastałem w bloku i tylko czasem wyjeżdżało się do babci, dziadka na wieś. Tam inny świat, bo pola, krówki swoje, świnki, kury, traktory, kombajny, gnojownik itp. itd. Po ponad dziesięciu latach rodzice wybudowali własne mieszkanie kawałek dalej i z początku odczucia były mieszane. Po pierwsze trochę przytłaczała przestrzeń, ale z drugiej strony ile miejsca do zabawy, no i pies!

Miałem bardzo duże problemy ze snem, mógłbym wtedy przysiąc, że przez kilka pierwszych lat nie zmrużyłem nawet oka. Nie wiem czy to naturalne, ale miałem również gigantyczny lęk przed ciemnością, który z biegiem lat zniknął, być może został zagłuszony całkowicie spożywaniem SPS lata później.

 

Nie ma nic złego w byciu mieszczuchem. Życie różnie nas kształtuje, ale fajnie jest mieć podwórko. Jest co sprzątać na jesień, można grabić liście, w zimie odśnieżać. Pospacerować, czy pokręcić się rowerem. Pobawić ze zwierzakiem 🐶

Po prostu dodatkowa przestrzeń wokół domu 🙂

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też zawsze mieszkałam w mieście, chociaż to były miasteczka będące sypialniami dla większych miast. Teraz od ok. miesiąca mieszkam na wsi, ale jest to duża wieś o statusie gminy. Mamy Żabkę, Biedronkę, paczkomat, bankomat, aptekę, przystanek z autobusami do większego miasta. Także nie jest to wioseczka zabita dechami. A i jeszcze dzisiaj jest jakiś festyn, boję się, że wieczorem będą grali disco polo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, mienta napisał(a):

jeszcze dzisiaj jest jakiś festyn, boję się, że wieczorem będą grali disco polo

Heh :classic_biggrin: a co byś chciała, żeby grali? Muzykę klasyczną, jakiś rap/trap, heavy metal, czy może jazz? 🎶

Edytowane przez Fobic

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

Jestem wykończona porannym wstawaniem do pracy.

Ciągle chce mi się spać.

Jestem zmęczona i bez energii.

:(

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Raccoon napisał(a):

 

Poszukaj pracy na popołudnia 😄

Taaaa... to poszukaj mi takiej pracy. 

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Raccoon napisał(a):

No teoretycznie miałem podwórko w rodzinnej kamienicy, piękne kilka metrów kwadratowych gdzie można było wywiesić pranie na trzepaku i popatrzeć na piękny mur 😆

Dobre i to 🙂 też mam trzepak na podwórku. Kawałek dalej komórka z drewnem a obok garaż. Za garażem ogródek, trochę warzyw, owoców, pola, takie o 😜 podwórko

 

15 minut temu, Raccoon napisał(a):

Chciałbym mieszkać w domu poza miastem, ale nie stać mnie na kupno domu, to są niestety drogie rzeczy 😛

Wiesz, że są momenty, że nawet mi tu coś nie gra. Chciałbym albo gdzieś do lasu, do jakiejś dziczy, albo sam nawet nie wiem gdzie, a mam szczęście, że jestem tu, gdzie jestem 👍

 

15 minut temu, Raccoon napisał(a):

to osiedle z okresu PRL, dużo zieleni, mam z okna widok na park osiedlowy, jesienią jest w nim bardzo fajnie. Na balkonie sobie posadziłem pomidory cherry w doniczkach i mam namiastkę ogrodu 😅

Widzę, że jakoś sobie radzisz w miarę możliwości 😄

Skąd w takim razie to F33 i F42 jeśli mogę spytać?

 

 

12 minut temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Witajcie

Jestem wykończona porannym wstawaniem do pracy.

Ciągle chce mi się spać.

Jestem zmęczona i bez energii.

:(

Witaj Lusesita.

Ja jestem pełen podziwu dla ciebie, że pomimo wszelkich trudności dajesz sobie radę każdego dnia :classic_smile:

Edytowane przez Fobic

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Raccoon napisał(a):

 

większość punktów gastro

Odpada. Jestem wrażliwa na zapachy

 

 

 

 

 

4 minuty temu, Fobic napisał(a):

Dobre i to 🙂 też mam trzepak na podwórku. Kawałek dalej komórka z drewnem a obok garaż. Za garażem ogródek, trochę warzyw, owoców, pola, takie o 😜 podwórko

 

Wiesz, że są momenty, że nawet mi tu coś nie gra. Chciałbym albo gdzieś do lasu, do jakiejś dziczy, albo sam nawet nie wiem gdzie, a mam szczęście, że jestem tu, gdzie jestem 👍

 

Widzę, że jakoś sobie radzisz w miarę możliwości 😄

Skąd w takim razie to F33 i F42 jeśli mogę spytać?

 

 

Witaj Lusesita.

Ja jestem pełen podziwu dla ciebie, że pomimo wszelkich trudności dajesz sobie radę każdego dnia :classic_smile:

Walczę. Każdy dzień to nieustająca walka

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Fobic napisał(a):

Dobrze, że walczysz. Nie każdego byłoby na to stać na twoim miejscu. Nie poddawaj się :classic_smile:

Co masz na myśli pisząc na moim miejscu

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Co masz na myśli pisząc na moim miejscu

Nie każdy nosząc twoje buty, będąc wykończonym porannym wstawaniem do pracy, ciągle senny, zmęczony i pozbawiony energii byłby na tyle silny, aby to wytrwać. Tobie to się udaje.

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Fobic napisał(a):

Heh :classic_biggrin: a co byś chciała, żeby grali? Muzykę klasyczną, jakiś rap/trap, heavy metal, czy może jazz?

Jest mnóstwo popularnej muzyki polskiej, którą można grać na festynach. Lady Pank, Perfect, nawet Bajm, "Baśkę" Wilków. Polska to nie tylko disco polo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Raccoon napisał(a):

 

Sam nie wiem, już w czasach przedszkolnych miałem dziwne natręctwa, np. jak szedłem schodami to musiałem to robić w określony sposób, cofałem się kilka razy, bałem się obrazów na ścianach, miałem wrażenie że na mnie patrzą, w nocy się bałem spać i chowałem się pod kołdrę, bo uważałem, że w pokoju są duchy albo demony. Różne natręctwa religijne typu "jak nie zrobię tak i tak, to spotka mnie kara" , do tego hipochondria, ciągły lęk że na coś zachoruję, że się czymś zarażę, mycie rąk do krwi. A wszystko jako dzieciak 5-6 letni dzisiaj już. W rodzinie nie było patologii, alkoholizmu ani chorób psychicznych. Także nie mam pojęcia, naprawdę. 

Ja za dzieciaka byłem pewien, że potrafię lewitować, ale tylko wtedy gdy nikt nikt nie patrzy. Mi też trudno określić skąd u ciebie epizody depresyjne i te natręctwa. Na moje zaburzenia wpływ miało wiele rzeczy sięgając wstecz aż do wczesnego dzieciństwa, także musiałbym się tutaj niepotrzebnie i dużo rozpisać. Całe szczęście twoje zaburzenia, a już na pewno moje można przynajmniej w jakimś stopniu kontrolować farmakologicznie i normalnie żyć.

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×