Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Niezbyt dobrze. Wczoraj zasnęłam, spałam zbyt długo, i się też nie za bardzo wyspałam. Coś bym napisała, ale na razie to przemilcze, niektórzy się domyślają, może coś poczuli więc niech nie dają się zwieść. Najgorsze jest życie w fałszu, można fałsz przyjąć do pewnego momentu, ale gdy ten fałsz przekracza pewną granicę to już nie jest dobrze. 

 

Muszę niedługo znowu poinformować o czymś władze, mnie już to wku*wia wszystko coraz bardziej. 

 

 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
1 minutę temu, Jurecki napisał(a):

@Purpurowy jasnowidzem nie jestem :bezradny:

Tu nie trzeba być jasnowidzem. Przecież to oczywiste że ujowo. Już nie widzę nawet promyka nadziei, żeby kiedykolwiek miało być lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

Coś bym napisała, ale na razie to przemilcze, niektórzy się domyślają, może coś poczuli więc niech nie dają się zwieść. Najgorsze jest życie w fałszu, można fałsz przyjąć do pewnego momentu, ale gdy ten fałsz przekracza pewną granicę to już nie jest dobrze. 

 

Muszę niedługo znowu poinformować o czymś władze, mnie już to wku*wia wszystko coraz bardziej. 

Intrygujesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcę mi się tylko leżeć. Nie mam motywacji żeby robić coś wartościowego. Do tego mam chyba większy apetyt niż zwykle. Trochę kręci mi się w głowie. Zwiększyłam dawkę  Anafranil z połowy na całą tabletkę. 

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Juz dwa razy miałam dzisiaj tak, że ze wstając z łóżka po zrobieniu kilku kroków tak zakrecilo mi sie w głowie i czulam sie jakbym miala zemdleć (tak mi sie wydaje bi nigdy nie zemdlalam), że musialam się wrócić i usiąść. Generalnie psychiatra coś wspominał na pierwszej wizycie żeby wolno wstawać, ale zapomniałam o tym bo nigdy czegos takiego wcześniej nie miałam.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, bei napisał(a):

Juz dwa razy miałam dzisiaj tak, że ze wstając z łóżka po zrobieniu kilku kroków tak zakrecilo mi sie w głowie i czulam sie jakbym miala zemdleć (tak mi sie wydaje bi nigdy nie zemdlalam), że musialam się wrócić i usiąść. Generalnie psychiatra coś wspominał na pierwszej wizycie żeby wolno wstawać, ale zapomniałam o tym bo nigdy czegos takiego wcześniej nie miałam.

Jesteś w szpitalu?

💙🧡💛  す  I am naff and a dweeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze zauważyłam, że mi mięśnie drżą. Teraz pije wodę, może się odwodniłam. Nie wychodziłam jeszcze dzisiaj, większość dnia przeleżałam.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze w końcu się trochę opaliłam, a też za długo nie mogę, wiadomo. Do lipca mam nadzieję, że będę brązowa. 

Miałam wczoraj fajną Noc oczyszczającą z wodą i ogniem, Muzyką.. choć krótką gdyż znowu nie wiem kiedy zasnęłam i znowu się nie wyspałam, ale śpi mi się milutko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Od lat nie miałem ataku paniki. Wczoraj już robiło się niepokojąco, ale dzisiaj walnęło z pełną siłą. Nie wiem jak dam radę pojechać w środę do Warszawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siedzi już zatruty i miny w dziadkach strzela obrzydłe, głupio się w MartwymDuchu uśmiecha, idę zaraz się przejść wolę w chwale Ojca Leśnika na sarenki popatrzeć. W sobotę mi przeszła prawie obok mnie jak szłam polną drogą, piękna choć dziwna, podobnie jak w świecie relica gdy Kurta Cobaina słuchałam, wyszła mi z nad przeciwka. 

 

Siedź dziadzie w dziadkach i myśl, że tak trzeba. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

Siedzi już zatruty i miny w dziadkach strzela obrzydłe, głupio się w MartwymDuchu uśmiecha, idę zaraz się przejść wolę w chwale Ojca Leśnika na sarenki popatrzeć. W sobotę mi przeszła prawie obok mnie jak szłam polną drogą, piękna choć dziwna, podobnie jak w świecie relica gdy Kurta Cobaina słuchałam, wyszła mi z nad przeciwka. 

 

Siedź dziadzie w dziadkach i myśl, że tak trzeba. 

😆😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, avesen napisał(a):

Przeżywam zwykłe przemijanie... Chciałabym już zamknąć oczy i otworzyć je na starość.

Starość jest jeszcze gorsza, bo niedomagasz. No chyba że za młodu już ci ciało odmawia posłuszeństwa to to jest tragiczne. Jak młodość przemija na chorowaniu. Byle by tylko globalnej wojny nie było. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×