Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zęby


Bosak10

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.Piszę taki temat bo może ktoś zwlekał i może miał taki problem zebami jaki teraz ja mam.Od jakiegoś czasu niestety zęby mi sie wykruszają w sobote dwa tygodnie temu byłem u dentysty zrobiono mi dosyć skomplikowany zabieg jakiego jeszcze dotąd nie miałem.Miałem w dziąsło wkrecone coś i robione wszystko to co trzeba było.Dzień pózniej niestety jak na złość znów doznałem skruszenia gornej ósemki i tak ciągle coś nastepna wizyta dopiero za miesiąc.Czy ktoś borykał sie z problemami typy wykruszenia.itd?i może podzielić sie jak zwalczył to?może też są jakieś pasty.Zaczłem też brać wit b i wapń !!!Też nigdy z tym nie miałem problemu takiego a teraz.ehh 😞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zęby myję, kiedy gdzieś wychodzę, spodziewam się całowania lub czuję, że już wypada. Ósemki powoli wyrastają, niekiedy uwierają, ale na co dzień nie zwracam na nie uwagi. Problemy z zębami zawsze omijały mnie szerokim łukiem, całe szczęście, myślę, że to z powodu unikania cukru, choć jem i lubię słodkie rzeczy, ale na pewno nie codziennie. Polecam pić kefir, jeść jabłka, marchewki i ryby, aby lepiej wchłaniały się suplementowane witaminy i wzmocniły się zęby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, seleneles napisał(a):

Zęby myję, kiedy gdzieś wychodzę, spodziewam się całowania lub czuję, że już wypada. Ósemki powoli wyrastają, niekiedy uwierają, ale na co dzień nie zwracam na nie uwagi. Problemy z zębami zawsze omijały mnie szerokim łukiem, całe szczęście, myślę, że to z powodu unikania cukru, choć jem i lubię słodkie rzeczy, ale na pewno nie codziennie. Polecam pić kefir, jeść jabłka, marchewki i ryby, aby lepiej wchłaniały się suplementowane witaminy i wzmocniły się zęby.

Polecam myć zęby co najmniej 2 razy dziennie żeby nie waliło z japy to właściwie po każdym grubszym posilku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ile teraz płacicie? Chodzicie prywatnie czy na nfz? Ja nie wiem co będę dalej robił, prywatnie jedna wizyta kosztuje już 800 zł, to dla mnie za dużo. nfzetowski lekarz (z całym szacunkiem dla niego) jest już od dawna na emeryturze i ma grubo powyżej 80 lat, do niego nie pójdę, a młodzi lekarze i lekarki mają wypasione prywatne drogie gabinety. Lipa z tymi zębami jest 😕 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, overdose napisał(a):

prywatnie jedna wizyta kosztuje już 800 zł

Poważnie? Zawsze chodzę prywatnie i płacę… no zależy od tego co jest robione, ale w granicach 200-300 zł. Tylko że ostatnio byłem z rok temu. W ostatnim roku tak ceny wystrzeliły czy po prostu u ciebie są gabinety ze złota? :D 

Jak tak dalej pójdzie to sam otworzę gabinet. Kombinerki mam, imadło mam, wiertarkę też, damy radę. Taniej będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzę prywatnie, sam przegląd kosztuje 100 zł, przegląd z konsultacją 200 zł, wypełnienie jednego zęba 300 zł, nie zmieniam dentysty, bo chodzę stale od lat do jednego zaufanego, przeboleję już te ceny, zwłaszcza, że nie mam zwykle za dużo do robienia w zębach, ale wypadałoby teraz na wiosnę to sprawdzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, seleneles napisał(a):

wypadałoby

W kontekście zębów akurat to słowo nie brzmi dobrze :D

 

Też mam jedną swoją zaufaną dentystkę od lat. Nie jest najmilsza, ale robotę robi dobrze. Poprzedni dentysta był miły, sympatyczny, dowcipy opowiadał… wszystkie plomby, które mi zrobił, powypadały, a jak raz zrobił mi zastrzyk znieczulający prosto w nerw w otwartym zębie (bo nie udało mu się zatruć do kanałowego) to myślałem że go rozszarpię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, overdose napisał(a):

prywatnie jedna wizyta kosztuje już 800 z

To chyba jak robisz 2-3 zęby na jednej wizycie bo ja mniej płacę za plombę + chirurgiczne usunięcie korzenia (700zł dokładnie za te dwie rzeczy na jednej wizycie płaciłam), a sama plomba u mojej dentystki od 350zł wzwyż, w zależności od wielkości wypełnienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Catriona napisał(a):

To chyba jak robisz 2-3 zęby na jednej wizycie bo ja mniej płacę za plombę + chirurgiczne usunięcie korzenia (700zł dokładnie za te dwie rzeczy na jednej wizycie płaciłam), a sama plomba u mojej dentystki od 350zł wzwyż, w zależności od wielkości wypełnienia.

No to u mnie tak samo. Wypełnienia 350-500.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, Prince of darkness napisał(a):

To widzę ceny zróżnicowane u mnie 250 zł kasuje za plomby 😄

Jasne, idzie znaleźć taniej, ale ja akurat mam ograniczony wybór, bo zrobienia jednego zęba odmówiło mi już kilku dentystów - nie podejmują wymiany plomby (a wymiany wymaga bo po ponad 15 latach zrobiła się nieszczelna), bo po pierwsze jest to jedynka, po drugie u mnie jedynki akurat delikatnie na siebie nachodzą a nieszczelność jest dokładnie w miejscu gdzie te zęby na siebie nachodzą i chcąc nie chcąc, trzeba rozwiercić obie jedynki i jest to trudna plomba - sami otwarcie powiedzieli, że ktoś te lata temu odwalił koronkową robotę, do której jakby nie szukać nie można się przyczepić i tam drobny błąd i mogę stracić oba zęby. Żeby było śmieszniej ta plomba te 15-17 lat temu była robiona na NFZ, a odmówili mi sami przyjmujący prywatnie. Jak znalazłam już kogoś kto się tego podejmie, to się go trzymam. Sprawdziłam sobie najpierw tę osobę robiąc u niej inne rzeczy i teraz właśnie w kwietniu chyba nadszedł czas na prawdziwy sprawdzian 😆 dentystka już się "cieszy" ale w nieskończoność nie możemy tego odwlekać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Catriona napisał(a):

Jasne, idzie znaleźć taniej, ale ja akurat mam ograniczony wybór, bo zrobienia jednego zęba odmówiło mi już kilku dentystów - nie podejmują wymiany plomby (a wymiany wymaga bo po ponad 15 latach zrobiła się nieszczelna), bo po pierwsze jest to jedynka, po drugie u mnie jedynki akurat delikatnie na siebie nachodzą a nieszczelność jest dokładnie w miejscu gdzie te zęby na siebie nachodzą i chcąc nie chcąc, trzeba rozwiercić obie jedynki i jest to trudna plomba - sami otwarcie powiedzieli, że ktoś te lata temu odwalił koronkową robotę, do której jakby nie szukać nie można się przyczepić i tam drobny błąd i mogę stracić oba zęby. Żeby było śmieszniej ta plomba te 15-17 lat temu była robiona na NFZ, a odmówili mi sami przyjmujący prywatnie. Jak znalazłam już kogoś kto się tego podejmie, to się go trzymam. Sprawdziłam sobie najpierw tę osobę robiąc u niej inne rzeczy i teraz właśnie w kwietniu chyba nadszedł czas na prawdziwy sprawdzian 😆 dentystka już się "cieszy" ale w nieskończoność nie możemy tego odwlekać

Ooo 15 lat to i tak świetny wynik widać fachowa robota. Ważne, że masz kogoś sprawdzonego, bo jak opisujesz to stopień skomplikowania jest dość spory, a nie oszukujmy się jedynki to dość newralgiczne miejsce w uzębieniu 😄

Ja mam taniej po prostu ze względu na to, że chodzę z dobre 15 lat do jednej i może nie mam garnituru szytego na miarę, bo wady zgryzu są za to jeszcze jest pełny ubytków nie mam. Co do ceny to trzeba przedłożyć stosunek jakości do ceny, bo spieprzyć to nie kłopot, a potem co chyba implanty zostają lub szklanka i sztuczna szczena

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Prince of darknessi przede wszystkim nie usuwa bez sensu zębów. Jedna górna 5 rośnie mi na podniebieniu (tam se wyrosła bo nie miała miejsca),nie dość że rośnie na podniebieniu to jeszcze jest zrotowana o 90 stopni 🤡 - żadnym aparatem nie da się tego naprostować i większość dentystów chciała ją od razu wywalać. Jak to powiedziałam obecnej, to była wręcz oburzona dlaczego zdrowego zęba miałybyśmy usuwać skoro aparatu na razie nie zakładam (będę chciała to zrobić i się przymierzam, ale to jeszcze chwile), mam ten ząb w tym miejscu od dziecka i jak się patrzy to większość pomyślałaby że on mi przeszkadza i może dlatego, ale no hello, mam go tam od co najmniej 25 lat i mi absolutnie nie przeszkadza. Jak będę zakładać aparat i ortodonta potwierdzi, że out to wtedy to zrobi ale na razie nie ma zamiaru.
Ale ja w ogóle do aparatu będę musiała mieć usunięte co najmniej 4 zęby (poza 8 bo te też do wywalenia do aparatu, ale 2 już i tak nie mam bo też nie miały miejsca i były poza zgryzem 😆), bo mam tak ściśnięte zęby że nie ma miejsca żeby je wyprostować bez usuwania.

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×