Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Bojowy

Poczucie nieubłaganego upływu czasu, które uniemożliwia życie "tu i teraz".

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wam. Zacznę od najważniejszego - od lutego co około 10 dni miewam bardzo dziwne spadki humoru, zazwyczaj w trakcie takiego dołka potrafię wkręcić sobie coś do głowy, coś w stylu "chciałbym zostać światowym piosenkarzem, ale urodziłem się w Polsce więc nie ma na to szans, a drugiej szansy na życie nie dostanę". Takie coś trwa około 8 dni, po czym albo zapominam, albo taka wizja traci dla mnie wartość. Tym razem jednak mój problem wygląda na tyle poważnie, że nie wiem czy uda mi się z tego wyjść. Dotyczy to biegu czasu. Nie potrafię cieszyć się z życia, bo wiem, że wszystko co dobre i piękne pojawi się tylko na chwilę i dłużej zostanie wspomnieniem i przeszłością niż prawdziwym obrazem. Boję się przemijania, ale nie dlatego, że panicznie boję się śmierci (choć się boję) ale po prostu nie jestem w stanie pogodzić się z tym, że to co robię dziś za rok będzie już przeszłością. Żyję gdzieś w odległej przyszłości zamiast tu i teraz, bardzo mi to dokucza i utrudnia funkcjonowanie. Na sam koniec, choć powinienem to wspomnieć na początku muszę przyznać, że mam 15 lat i trenuję lekkoatletykę, generalnie mam znajomych choć rzadko wychodzę z domu (jestem bardzo nieśmiały i niekiedy nie widzę sensu w widzeniu się ze znajomymi). Nie piszę w dziale "młodzieży", ponieważ obawiam się, że mój temat tam zaginie. Proszę o pomoc i rady, co zrobić aby wyzbyć się uczucia lęku przed przemijaniem i jak pogodzić się z brakiem możliwości "trwania".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Bojowy napisał:

Cześć wam. Zacznę od najważniejszego - od lutego co około 10 dni miewam bardzo dziwne spadki humoru, zazwyczaj w trakcie takiego dołka potrafię wkręcić sobie coś do głowy, coś w stylu "chciałbym zostać światowym piosenkarzem, ale urodziłem się w Polsce więc nie 

Pośpiewaj sobie na YouTube i zobaczysz co z tego będzie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, karzeł napisał:

Pośpiewaj sobie na YouTube i zobaczysz co z tego będzie 

Prosiłbym o poważne odpowiedzi, choć jestem jeszcze młody to uważam swoje zaburzenia za poważny problem. Wątek dotyczący śpiewania to nie mój główny problem, a objaw możliwe czegoś poważniejszego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Bojowy napisał:

Prosiłbym o poważne odpowiedzi,

Ale co tu było śmiesznego. Ludzie tak robią 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Bojowy napisał:

generalnie mam znajomych choć rzadko wychodzę z domu (jestem bardzo nieśmiały i niekiedy nie widzę sensu w widzeniu się ze znajomymi). 

Generalnie nie wiem po co to piszesz, ktoś ma za Ciebie zrobić się śmiałym?

 

2 godziny temu, Bojowy napisał:

co zrobić aby wyzbyć się uczucia lęku przed przemijaniem

Będziesz "starszy" to samo minie. 

 

2 godziny temu, Bojowy napisał:

 i jak pogodzić się z brakiem możliwości "trwania".

Zainwestuj w dobry zegarek. 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, karzeł napisał:

Generalnie nie wiem po co to piszesz, ktoś ma za Ciebie zrobić się śmiałym?

 

Będziesz "starszy" to samo minie. 

 

Zainwestuj w dobry zegarek. 😉

Jeśli nie jesteś w stanie spojrzeć na świat z mojej perspektywy, przestań proszę pisać te nic niewarte odpowiedzi. Jestem w rozsypce i nie bez powodu zgłaszam się na forum tego typu... Może uważasz, że jestem młodszy czyli od razu głupszy, prymitywny? Po prostu odpuść, nie potrafisz pomóc to odpuść

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Bojowy napisał:

Jeśli nie jesteś w stanie spojrzeć na świat z mojej perspektywy, przestań proszę pisać te nic niewarte odpowiedzi. Jestem w rozsypce i nie bez powodu zgłaszam się na forum tego typu... Może uważasz, że jestem młodszy czyli od razu głupszy, prymitywny? Po prostu odpuść, nie potrafisz pomóc to odpuść

Ale akurat ma sporo racji - to jest cos co musisz w sobie przepracowac, co czesto ludzi uderza w mlodym wieku, dociera do nich to jak ograniczone sa mozliwosci czlowieka, wielkosc swiata dla ktorego wydajemy sie nic nie znaczyc. Co do spiewania na YT - tez uwazam ze to dobry pomysl - zacznij cos tworzyc.

 

Uczucie przygnebienia bardzo czesto towarzyszy czlowiekowi, jesli jego zycie jest przecietne, nijakie. Nie stawia sobie zadnych celow, ktore moglby chociaz probowac zrealizowac. Polecalbym usiasc na spokojnie, odlaczyc elektronike, i przez godzine na powaznie zastanowic sie nad tym, co chcialbys robic, co dawalo by Ci satysfakcje. A potem ustal sobie, ze kazdego dnia poswiecisz np 2 godziny wieczorem, aby zrobic cos w tym kierunku. Wtedy takie dzialania powinny nadac nieco sensu uplywowi czasu, poniewaz nie bedzie on dla Ciebie jedynie czyms traconym bezpowrotnie, ale raczej czyms, co inwestujesz do realizacji celu, wiec im wiecej go na ten cel poswiecisz, tym blizej tego celu bedziesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Bojowy napisał:

Jeśli nie jesteś w stanie spojrzeć na świat z mojej perspektywy, przestań proszę pisać te nic niewarte odpowiedzi. Jestem w rozsypce i nie bez powodu zgłaszam się na forum tego typu... Może uważasz, że jestem młodszy czyli od razu głupszy, prymitywny? Po prostu odpuść, nie potrafisz pomóc to odpuść

Zgłaszaj się gdzie chcesz, a nóż ktoś napisze to co Ci się bardziej spodoba.

I wcale nie jestes głupi, dobrze odczytujesz moje intencje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyluzujcie Panowie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Lilith napisał:

Wyluzujcie Panowie...

 

Ja jestem Pani karzeł, a Muirden wygląda na wyluzowanego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka burza myśleniowo-emocjonalna, to częsta przypadłość wieku dojrzewania. Z czasem mija. Osobowość sie kształtuje i błądzi po różnych ścieżkach często trudnych do zniesienia. Tak myślę. "Trud istnienia", książka Kazimierza Dąbrowskiego bardzo dobrze opisuje takie stany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×