Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Muirden

Użytkownik
  • Zawartość

    63
  • Rejestracja

  1. Jeżeli masz myśli samobójcze, to zdecydowanie idź do psychiatry. Zacznij od zwykłej rozmowy, samo to powinno pomóc, a potem zdecydujecie razem co z tym dalej zrobić, czy zacząć brać leki, a może spróbować jakiejś nowej formy terapii? Co do domowych sposobów, bardzo zachęcam Cię do tego, żeby: *Kłaść się spać i wstawać możliwie najwcześniej, nie leżeć w łóżku kiedy wyjdzie słońce, nie siedzieć do 2 w nocy w internecie. *Jeżeli masz na tyle siły, spróbuj zaczynać każdy dzień od krótkiego truchtu, najlepiej w otoczeniu natury jak masz możliwość. *Jeśli nie masz tyle energi żeby biegać, spróbuj przynajmniej spacerować na świeżym powietrzu przynajmniej 40 minut każdego dnia. *Kupić dobrej jakości tran/kwasy omega 3, zażywaj codziennie przynajmniej 1g EPA i 1g DHA, po 3 - 4 miesiącach pojawią się efekty (można łączyć z lekami na receptę, działają synergistycznie) *Kupić czystej jakości kreatynę, zażywaj 3-5 gramów każdego dnia, rozpuszczonej w wodzie. Jest to bezpieczny, dobrze przebadany i bardzo tani suplement, który nieco pomoże w walce ze zmęczeniem. *U kobiet czasem może pomóc stosowanie kwasu foliowego (witamina b9)- jeżeli jej poziom jest niski, to może wystepować osłabienie, nudności, zawroty głowy, lękliwość. *Czytaj książki, przynajmniej 30 minut każdego dnia, zamiast bezmyslnie przeglądać internet. *Jak najwięcej rozmawiaj z ludźmi, jeśli nie możesz na żywo to na forum. Chroniczne zmęczenie jest jednym z najbardziej typowych objawów depresji, dużo częstszym niż smutek, chociaż w glównych mediach się o tym nie mówi. Można z nim walczyć właśnie poprzez codzienne zmuszanie się do przestrzegania punktów jakie wypisałem. Na początku będzie baaardzo ciężko, ale jeśli będziesz się zmuszać do regularnej aktywności to stopniowo wprowadzisz lepsze nawyki i powinno Ci się poprawić. Powodzenia!
  2. Mocne leki uspokajające mogą powodować uzależnienie.
  3. Podbijam temat - czy ktoś przeprowadził kilkutygodniową kurację przy użyciu urydyny/monofosforanu urydyny? Celem oczywiście redukcji stanów depresyjnych i braku motywacji do działania. Jakie efekty zaobserwowaliscie? Czy były trwałe?
  4. Koniecznie daj znać za jakiś czas co u Ciebie w związku z B3.
  5. U mnie przy silnych stanach lękowych takie myśli się pojawiały - Może nie aż tak abstrakcyjne jak u Ciebie, ale własnie rozmyślania o ogromności wszechświata, o tym że ludzie są sztuczni i bezrefleksyjni, że robią wszystko odruchowo jak maszyny itp. Nalepsze co można wtedy zrobić to wspomóc się czymś uspokajającym i starać się przebywać wśród ludzi, wyjść na spacer do parku, lasu, spotkać się ze znajomym/siostrą itd. Najważniejsze żeby nie siedzieć samemu w małym mieszkaniu i rozmyślać, bo to NAPRAWDĘ POGARSZA.
  6. Koniecznie daj znać za jakiś czas czy zobaczysz efekty!
  7. Większość z tych rzeczy nadaje się do śmietnika. Jest tam kilka rzeczy które działają, takie jak Różeniec, Szafran, 5-HTP, Zen-Szen, Omega 3 - ale ciężko przewidzieć jak organizm zareaguje na tak "rozbudowaną" mieszankę, należy zachować ostrożność i najelpiej wprowadzać je pojedynczo, by obserwować reakcje.
  8. Minęło 2,5 miesiąca. Niestety nie zaobserwowałem istotnej poprawy, którą mógłbym przypisać kurkuminie. Wydaje się, że jest to kolejny internetowy hit, na który szkoda kasy (oczywiście jeśli chodzi o leczenie depresji/lęków, być może działa na jakieś inne problemy jak stawy itp)
  9. U siebie obserwuję pogorszenie tzw "mgły umysłowej", lęku i braku energii przy spożywaniu mleka i większych ilości pszenicy. Próbowałaś kiedyś odstawić te dwa produkty na przynajmniej kilka tygodni? Migreny jakby też zniknęły przy bardziej restrykcyjnej diecie.
  10. A sprawdzałaś czy nie masz jakichś nietolerancji/alergii pokarmowych? Nie mówię, że to jedyny powód złego samopoczucia, ale jeśli cierisz na silne migreny/bóle głowy/kłopoty jelitowe to być może "dokładasz" sobie dodatkowe cierpienie jakimś pokarmem na ktory źle reagujesz?
  11. Dawki koło 600-700% RDA - nie pamiętam dokładnie wszystkich witamin, bo skupiałem się na B1 (około 200mg), B3 (około 300mg x 3 na dzień) oraz B6 (około 40mg). A Twoje dawki?
  12. Ja przez kilka miesięcy próbowałem dość dużych dawek B-complex, ale nic to nie pomogło więc całkiem zaprzestałem żeby więcej kasy nie wyrzucać w błoto.
  13. Biorę od około 2 miesięcy 1,5 grama kurkuminy z ekstraktem z pieprzu. Narazie nie ma szału, lęki trochę osłabły ale to chyba bardziej zasługa Ashwagandhy, którą dołożyłem 2 tygodnie temu.
  14. Ja już przy 37,5mg budziłem się w nocy nabuzowany, spocony, odrealniony i z silnymi zawrotami głowy, a źrenice jak 5-złotówki
  15. Przy bardzo silnym lęku/stresie występują czasem duszności. Chyba, że u Ciebie to występuje nawet przy lepszym samopoczuciu?
×