Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

KolejnyNiktWażny

Użytkownik
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  1. O matko, taki komentarz by sprawił, że bym się zamknęła w sobie i nie mówiła
  2. Mam głupi problem. Gdy jest konfliktowa sytuacja i trzeba się wykłócić lub dochodzi do mocnej wymiany argumentów, gdzie trzeba udowodnić swoją rację, nie radzę sobie. Tzn. jestem elokwentna i walkę na argumenty bym wygrała, ale dostaję wypieków na twarzy, robi mi się gorąco i czuję duszność w klatce piersiowej. Brzmi to jak jakiś atak paniki, prawda? Mam tak z obcymi, z rodziną, partnerem, znajomymi nie. Co śmieszne, zdarza mi się to w intrenecie. Zostawię komentarz na yt lub gram w grę - pod nickiem, całkowicie anonimowo i jak ktoś mnie wyzwie mam takie same objawy. W grach jest chamstwo i wiem, że po drugiej stronie może gra jakiś dzieciak, ale atak paniki jest. Jak sobie z tym radzić? Czy mam iść do psychologa? Bo nie rozumiem, czemu te objawy występują, nie umiem powiedzieć czego się boję w tych konfliktach, że mnie paraliżują.
×