Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy ktoś może określić moje zaburzenia ?


Ania106

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć od dziecka nie miałam łatwo, ojciec alkoholik matka która Piła z nim a do tego w pakiecie jeszcze starszy przyrodni brat raz na jakiś czas. Ja zawsze skryta zawstydzona, udawałam przed wszystkimi ze wszystko dobrze. Na dzien dzisiejszy nie mam znajomych przyjaciół, rodzice nie żyją. Mam syna i męża. Mąż twierdzi ze wymyślam, mało rozmawiamy. W tej chwili nie pracuje, bo doszło do tego ze nic nie potrafię. Każdego dnia się „dusze”. Myślałam o wizycie u psychologa ale wstydzę się. Proszę o jakaś radę, chociaż chciałabym się wygadac 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wizyta u psychologa nie jest powodem do wstydu, ale do bycia dumnym z tego, że robisz coś dla siebie. To krok do przodu, ciężki, ale bardzo ważny. Możesz miotać się z problemami jeszcze wiele lat sama, możesz krócej - z pomocą psychologa i pracą nad sobą. Twojemu dziecku zależy na szczęściu swojej mamy. Nieważne czy i jak dobrze udajesz przed dzieckiem, że jest z Tobą okej - ono wie, czuje. Poprawiając jakość swojego życia, wpłyniesz również na inne relacje. 

 

A tymczasem, zanim podejmiesz się tego wyzwania, forum stoi otworem 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć @Ania106,

W dniu 29.09.2020 o 16:53, Ania106 napisał:

Cześć od dziecka nie miałam łatwo, ojciec alkoholik matka która Piła z nim a do tego w pakiecie jeszcze starszy przyrodni brat raz na jakiś czas. Ja zawsze skryta zawstydzona, udawałam przed wszystkimi ze wszystko dobrze.

Mam zdiagnozowane zaburzenia osobowości i zespół Aspergera.

W dniu 29.09.2020 o 16:53, Ania106 napisał:

Na dzien dzisiejszy nie mam znajomych przyjaciół, rodzice nie żyją. Mam syna i męża.

Mam dziewczynę, mamę i brata.

W dniu 29.09.2020 o 16:53, Ania106 napisał:

Mąż twierdzi ze wymyślam, mało rozmawiamy. 

Proponuje porozmawiać o tym z psychologiem.

W dniu 29.09.2020 o 16:53, Ania106 napisał:

W tej chwili nie pracuje, bo doszło do tego ze nic nie potrafię. Każdego dnia się „dusze”. Myślałam o wizycie u psychologa ale wstydzę się. Proszę o jakaś radę, chociaż chciałabym się wygadac 

Żałuje, że jako nastolatek nie skorzystałem z pomocy psychologa. Niestety bardzo obawiałem się obcych ludzi. 

Gorąco Cię zachęcam do spotkania z psychologiem. Mniej jednak na uwadze, żeby wybrać rozważnie.

 

Miłego dnia:)

Pozdrawiam

johnn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×