Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kimikimi

Nie przedłużyli mi umowy w pracy

Rekomendowane odpowiedzi

Pracodawca powiedział, że zbyt mocno sie stresuje przy kontakcie z klientem i dla mnie tylko praca biurowa, w ciszy i spokoju. 

Od kilku miesięcy nie pracuje, nie mam siły szukać innej pracy, płaszczyc sie przed tymi pracodawcami. Wmawiać im ze praca pod presja, to dla mnie raj:( Małżonek goni mnie do pracy.

Jestem załamana. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłaś u psychiatry?

Pregabalina

Gabapentyna

Baclofen

Doraźnie benzodiazepiny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kimikimi

 

A czy rzeczywiście jest tak, że stresujesz się podczas kontaktu z klientem i to przeszkadza Ci w wykonowaniu obowiązków?

 

Praca z klientem nie jest dla każdego, owszem możemy pracować nad tym, polepszać swoje możliwości, ale czy warto robić coś wbrew sobie? A jak czujesz się w pracy stricte biurowej? Czy praca w stałym gronie ludzi również Cię stresuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może lepiej antydepresanty niż baclo i benzo? ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, konfidel napisał:

Byłaś u psychiatry?

Pregabalina

Gabapentyna

Baclofen

Doraźnie benzodiazepiny

brałam esci, duo, wenlo. Esci troche pomogło, ale odstawiłam powoli, ja to brałam  od 8 lat , to za długo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobrze czuje sie w biurowej, niestety trudno o taka prace. Wiele rozmów i etapów do przejścia, a to dla mnie stres.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, kimikimi napisał:

Bardzo dobrze czuje sie w biurowej, niestety trudno o taka prace. Wiele rozmów i etapów do przejścia, a to dla mnie stres.

Mnie na lęki pomogła bardzo mocno pregabalina, ale to już rozmowa z lekarzem. W jaki sposób próbowałaś redukować stres? Rozumiem, że cały czas jesteś napięta? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pregabalina w dłuższej perspektywie nie daje nic prócz dziur w pamięci i uzależnienia. Są to moje spostrzeżenia, znajomych i kilku psychiatrów.

 

Zamiast aptecznych narkotyków polecam Ci autorko tematu medytacje, włączenie regularnej aktywności fizycznej, dowolnego rodzaju, i ogarnięcie odżywiania (eliminacja żarcia przetworzonego, włączenie kwasów omega3, zadbanie o dużą podaż magnezu)

 

Po miesiącu daj znać o odczuciach

Edytowane przez BELFEGOR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Lilith napisał:

Mnie na lęki pomogła bardzo mocno pregabalina, ale to już rozmowa z lekarzem. W jaki sposób próbowałaś redukować stres? Rozumiem, że cały czas jesteś napięta? 

Ćwiczę, robię oddychanie przed rozmowa,  jem tabletki ziołowe i nie pomaga. W momencie przebywania z rekruterem jestem panicznie spięta, robię sie czerwona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie lęku, może da Ci to coś do myślenia - 

 

 

 

Generalnie widzę że dużo do zrobienia jest u Ciebie na poziomie mentalnym, sprawdź kanał tego gościa, jest bardzo dobry. Być może niektóre materiały Ci pomogą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, kimikimi napisał:

Ćwiczę, robię oddychanie przed rozmowa,  jem tabletki ziołowe i nie pomaga. W momencie przebywania z rekruterem jestem panicznie spięta, robię sie czerwona.

A myślałaś, żeby stopniowo oswajać się z ludźmi? No i może potrzebujesz czegoś innego niż ziołowe tabletki? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Lilith napisał:

A myślałaś, żeby stopniowo oswajać się z ludźmi? No i może potrzebujesz czegoś innego niż ziołowe tabletki? 

 

 

Ja jestem bardzo podatna na wpływ innych ludzi. Akurat miałam na zmianie osobę mi nieżyczliwą, bardzo toksyczna, która mnie nienawidziła za nic.Gdy ona była na zmianie, to wszystko robiłam zle ze stresu,  z czego ona czerpała radość. Zły człowiek po prostu. Chodziła do kierowniczki, kablowała na mnie no i tak to sie skończyło:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, BELFEGOR napisał:

Odnośnie lęku, może da Ci to coś do myślenia - 

 

 

 

Generalnie widzę że dużo do zrobienia jest u Ciebie na poziomie mentalnym, sprawdź kanał tego gościa, jest bardzo dobry. Być może niektóre materiały Ci pomogą.

 

 

Dziękuje!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×