Skocz do zawartości
Nerwica.com

dubel


Kalebx3 Gorliwy

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 11.02.2019 o 04:53, OverAndOver napisał:

Kaleb, Ziom, akurat jeśli chodzi o SSRI to zasada jest taka: na lęki dawki wyższe, powiedzmy, nawet 40 mg citalopramu a na depresje dawka standardowa czyli 20 mg. Po co Ty sie bawisz w 10 mg, tylko przedłużasz leczenie. A że działa? a nie oznacza to, ze tak do końca jak trzeba. Escital zaś 20 mg.

Panie Łaskawy OverAndOver , akurat dla mnie dawka 10-12,5 mg jest najodpowiedniejsza i najskuteczniesza . To ,że akurat Tobie się to nie zgadza oraz ,że w ulotce jest napisane inaczej to mnie pikuś mały wiewa i powiewa . 

 Wyjaśniam , juz przy dawce 15 mg serce tak mi łopoce ,że fajne to nie jest ( wchodzą wtedy beta - blokery i myslę natrętnie o nierytmicznych uderzeniach pompki  ) , a z drugiej strony ,tej psychicznej ,to dostaję przy tej dawce większego spokoju i owszem  , ale nacechowanego takim lenistwem i" niechceniem i nieruchliwością " ,że bardzo mi sie ten stan " nieaktywnosći " mentalnej bardzo niepodoba . 

 Lęki mam opanowane i depresje też ( przy dawce Esci 10-12,5 mg ) , pregabalinie 37,5 mg , ekstrakt z kory magnolii Swansona ( polecam na lęki )gotu kola, baclo i lamo. Może nie jest euforycznie i ale jest w miarę  znośnie i jakoś idzie cieszyć sie przeżytym dniem ,,,

wiesz , może - powtarzam - nie jest euforycznie , ale znając siebie , to jak zapragnę euforii , to znowu coś ssspierdole i będa doły i sranie i obgryzanie paznokietków . Więc obecnie płynę puki co po morzach i oceanach, na 10 oktanowym paliwku , ale jak zerwie sztorm ( a na pewno się zerwie  )to będe kombinował inaczej .

 Więc Panie pamiętaj ,że na moim statku ja jestem Kapitanem Nemo i  wlewam do baku to co zechcę i ile zechce . Jak się bedę topił z Twoimi 20-40 mg to przyjedziesz mnie ratować , pójdziesz za mnie do pracy , pozałatwiasz resztę spraw ? Podejrzewam ,że nie .

 Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×