Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nvm

Uporczywe wątpliwości

Rekomendowane odpowiedzi

Czy uporczywe wątpliwości, dotyczące niemal wszystkiego co robię, kwalifikują się jako objaw nerwicy natręctw?

Czego to jeszcze innego może być objaw?

 

Można by wskazać 3 rodzaje takich "natręctw" i ubrać je w słowa następująco:

 

1) "Czy na pewno to jest dobra decyzja? Lepiej przemyśl, upewnij się" (i tutaj wciąganie w świat coraz większego pogrążania się w wątpliwościach)

2) "Zobacz, oni wszyscy mówią tak - nie ufaj sobie, zaufaj im" albo też "Zobacz, mądrzy ludzi mówią tak - nie słuchaj siebie, posłuchaj ich"

3) "Zatrzymaj się i nic nie rób - ignoruj wszystko co na zewnątrz i wewnątrz - aż osiągniesz oświecenie/wyzwolenie" (to jest też powiązane jakoś z punktem drugim)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można by też tutaj wskazać 2 rodzaje "kompulsji":

 

1) Zawieszenie działania (podobnie jak w jednej z trzech odruchowych reakcji na lęk - udawaniu martwego)

2) Wchodzenie w wątpliwości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem założyć nowy temat, ale widzę, że kolega ma podobne problemy więc opiszę je tutaj.

Ciężko mi stwierdzić co to jest: czy nerwica natręctw którą mam, czy jakieś już urojenia.

Mam problemy z interpretacją rzeczywistości. Wiem, że coś zrobiłem, wykonałem, lecz mój mózg czy ja sam tak to wypieram, że w ostateczności nie wiem czy to zrobiłem. Np. jest lista obecności na uczelni i po tym jak się wpisze to patrzę się na tą kartkę i nie jestem pewien czy moje imię i nazwisko tam się znajduje. Warto dodać, że to zaczeło się pojawiać w sytuacjach na których mi jakoś zależy i doszło do tego, że podczas każdej czynności tak nie dowierzam. Później jak to znerwicowani odchodze w odludne miejsce i analizuje wszystko aż się nie usatysfakcjonuje. Ja nie mogę po prostu żyć na "spontanie" ja myślę z wyprzedzeniem 3 dni wstecz co mam zrobić po kolei w ciągu dnia. Coraz bardziej się przez to ogłupiam, bo skupiam się na rzeczach, które już wiem, niż nad tymi których nie znam i dla mnie jest sukcesem w ciągu dnia, że np wykonam jakieś ćwiczenie ze studiami, albo że sobie kupiłem dobrą pizzę. Mam 22 lata, a cieszę się jak jakieś dziecko z błahostek, zamiast myśleć nad poważniejszymi problemami, jak np. zrobienie prawa jazdy itp.

Odstawiłem anafranil przez 2 tygodnie i mówie wam nie róbcie tak, bo wraca się z jeszcze gorszym stanem. Nie chce juz brac tych lekow bo mi zniszczą wątrobę i mózg, ale co mam robić, chyba lepsze to niż gnicie w psychiatryku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

NoLajf, to wręcz klasyczna wersja nerwicy natręctw, nie urojenia. Też tak czasem mam z listami obecności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chciałem założyć nowy temat, ale widzę, że kolega ma podobne problemy więc opiszę je tutaj.
NoLajf, a jak się ustosunkowujesz do pojęć takich jak:

 

:arrow: Obsesyjno-kompulsyjne zaburzenie osobowości ("osobowość anankastyczna")

:arrow: NJRE (Not Just Right Experiences)

 

?

 

Z tego co wiem, obsesyjno-kompulsyjne zaburzenie osobowości jest często mylone (także przez psychiatrów) z nerwicą natręctw.

 

[videoyoutube=skXHoLROPyA][/videoyoutube]

 

[videoyoutube=xMzptIwiG3g][/videoyoutube]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×