Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
xBezczelny

Lęk przed stratą

Rekomendowane odpowiedzi

Czesc, jestem tu całkiem nowy. Postanowilem w koncu zasięgnąć po pomoc bo czuje ze rozsadza mnie od srodka, nie moge normalnie spac, skupic sie na waznych sprawach codziennych itp. Tak więc sprawa wygląda następująco. Jestem w zwiazku z kobietą od 3 lat. Spedziłem z nią wspaniały rok aż w koncu dostalem wiadomosc o przymusie wyjazdu z kraju, opuscilem kraj na 3,5 roku. Mija 2,5 roku i już wiecej nie moge. Nie umiem wytrzymac swiadomosci gdy moja dziewczyna wychodzi na impreze, ze znajomymi, na różne spotkania gdzie są inni mężczyźni, alkohol czy inne rzeczy. Od razu mam wizje co "MOGŁOBY" sie wydarzyc. Próbowałem z tym walczyc dlugi czas, ale juz nie daje rady, kluce sie z nią bardzo czesto przez co ansz związek naprawde traci. Wystarczy zwykłe wyjscie na impreze, a ja już myśle, gdzie, z kim, do kiedy, itp. Mysle o tym czy sie upije czy nie straci swiadomosc i czy ktoś jej czegos nie zrobi na siłe. Wiem "zaufanie" Ale u mnie to nie działa, nie umiem byc pewny w 100% gdy czegos nie widze, nie moge byc obok, albo nie moge przypilnować. Oczywscie nie chce też jej ograniczac, jestemy mlodzi chcemy korzystac z życia. U mnie to troche inna sprawa, jestem poza krajem bez znajomych ponieważ bardzo trudno zawrzeć znajomosc... przynajmmniej dla mnie. NIekiedys smiały chojrak, dziś cichy, stłumiony, smutny chlopak którego na kazdy kroku spotyka cos niemiłego cos co go podłamuje. Jedni mówią "Stary masz wszystko co mozna miec, takiej szansy jaką dostałeś chciałby każdy" Ale ja cały czas myśle o niej. Zawsze mam najgorsze myśli co ją męczy poprostu .. Odmawia sobie przyjemnosci ze względu na mnie ale nastepny problem jest taki ze nie chce jej zabraniać bo z tym też sie źle czuje... Możecie mi pomoc? Dać rade ? Wyrazić sie szczerze na ten temat i powiedziec jakie mam najlepsze wyjscie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

czy według Ciebie to co Cie boli, to brak zaufania,

a może chora zazdrość?

A może Ty jej po prostu zazdrościsz, że ma z kim wyjść,

stylu życia jaki prowadzi, bo u CIebie w tym temacie obecnie nie najlepiej?

 

Postaw się na jej miejscu,

jak byś się czuł, gydyby przy każdej możliwej okazji, Twoja dziewczyna upominała Cię,

dopytywała, wysnuwała jakieś aluzje, czy aby... przypadkiem .....wczoraj ....z kimś ........

Jak myślisz, czy takie zachowanie z Twojej strony buduje jej poczucie własnej wartości?

A czy może najbliższa jej osoba, stara się jej wtłoczyć do głowy że jednak jest kimś zupełnie innym, niż sama do tej pory myśłała, że jest.... niestety kimŋ gorszym w tym przypadku.

 

Bardzo dobrze, Twoją obecną sytucje wyjaśnia ten cytat:

Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Kiedy do Ciebie wróci, jest Twoje. Jeśli nie, nigdy Twoje nie było.

 

 

Wiem, że nie jest Ci łatwo, domyśłam się....

... co Cie trzyma siłą na emigracji?

Bo chyba nie jesteś kolejną osobą, która rozwali swój związek przez pieniądze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Wiem, że nie jest Ci łatwo, domyśłam się....

... co Cie trzyma siłą na emigracji?

Bo chyba nie jesteś kolejną osobą, która rozwali swój związek przez pieniądze?

Można by powiedzieć ze wyjechałem z powodu szkoły zeby moc lepiej sie rozwijać i miec lepsze wykształcenie, pobiegłem za marzeniami... ale teraz gdy zostało mi nie duzo czasu do końca... nie moge sie poddać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widujemy sie, średnio co 2-3 miesiące na okres jakiegos tygodnia może dwóch, znam jej znajomych, znam jej otoczenia i wszystko... Wątpie ze ona ma podobne obawy bo ja nie wychodze z domu, skupiam sie tutaj na szkole i nie mam czasu na zawieranie znajomosci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Musisz jej poprostu zaufać" Slyszałem to juz tysiące razy, ale nie umiem tak zaufac bez granic. wymysły, wizje itp wykańcza mnie od środka. Wystarczy ze pomysle "W poniedzialek idzie na impreze" I juz sie topie w swoich myślach, A co jeśli ...? A jesli ona zapomni..? A jesli stanie sie cos ...? Nie wiem wlasnie co mam zrobic zeby nie myśleć tyle, Macie jakies porady ? CO mógłbym robić, a żeby przestać wymyślać ? Żeby tak duzo nie myslec? Żeby nie mieć tyle obaw ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest jeden prosty sposób:

Ty też zacznij żyć,

nie czekaj, aż skończysz dany etap i wtedy dopiero zaczniesz to czy tamto,

a teraz jest czas 'przejściowy' - poczekalnia, do prawdziwego życia.

 

Jeżeli zapełnisz swój dzień tak, że nie dasz sobie czasu na myślenie o głupotach,

tak, że Twój umysł przez cały dzień będzie maksylamnie zaabsorbowany bierzącymi, ważnymi dla Ciebie sprawami,

to daje Ci gwarancję, że Twoje problemy odnośnie wkręcania sobie różnych chorych rzeczy,nie tylko o niej, same ustąpią :)

Może wieczorem przemknie Ci przed myśl jej piękny uśmiech, albo jakieś miłe wspomnienie, ale na pewno nie będziesz miał siły, rzeby anazlizować i wkręcać sobie różne historie.... bo o niczego więcej nie będziesz pragnął jak tylko położyć się spać.

O satysfakcji z dawania z siebie 100% i patrzenie na owoce swojej pracy już nie wspomne :)

 

Każdy etap w życiu jest wartościowy,

każdy dzień jest niesie ze sobą inne, unikalne wartośći, możliwości.

Może i zabrzmi to banalnie, ale takie na pewno nie jest:

dzisiaj jest ostatni 26 lipiec 2017 w Twoim życiu,

nigdy nie będzie już takiego dnia jak dzisiaj,

nigdy nię bedziesz miał tyle lat co obecnie,

Nie wiem ile masz lat, ale z tego co piszesz, wnioskuje że już 1/3 życia przeżyłeś,

zakładając oczywiście wariant optymistyczny, bo tak na prawde nikt nie zna dnia ani godziny.....

 

Warto sobie czasami uświadomić, że wiecznie żyć nie będziemy na tym świecie,

że nie ma co czekać na coś, bo można po prostu się nie doczekać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje wam wszystkim za pomoc, bede dążył do wybranego celu tak, a żeby doskonalic to jak najlepiej moge :) Każdemu z was dziekuje z osobna ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×