Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
peony96

Friendzone. Okiem dziewczyny

Rekomendowane odpowiedzi

Kto z was utknął kiedyś we friendzone? Udało się komuś z tego wyjść?

Za mną już 7 lat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jest obecnie z kimś? Jak ze swej strony próbowałaś wnieść relacje na kolejny poziom?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ nic prostszego. Wyczuj moment aż będzie opuszczona i samotna po rozstaniu. Potem spij laskę aż będzie mogła tylko leżeć zrób jej masaż pleców na rozgrzewkę a potem zerżnij. I tak do skutku aż zalejesz formę. Rozwinie się namiętna gorąca miłość podszyta wieloletnią przyjaźnią którą ucementujecie mając dzieci z zespołem downa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ależ nic prostszego. Wyczuj moment aż będzie opuszczona i samotna po rozstaniu. Potem spij laskę aż będzie mogła tylko leżeć zrób jej masaż pleców na rozgrzewkę a potem zerżnij. I tak do skutku aż zalejesz formę. Rozwinie się namiętna gorąca miłość podszyta wieloletnią przyjaźnią którą ucementujecie mając dzieci z zespołem downa

Genialne.

Z tym, że niektórzy spijający laski celem zerżnięcia obecnie sami są cwelowani w ZK.

No i założenie, że autorka preferuje "laski" wygląda raczej na rzyciowe. \\czyli z rzyci pobrane\\

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Preferuję panów, dlatego też w tytule dodałam "okiem dziewczyny". ;)

 

Tak, ma kogoś, praktycznie zawsze był w jakiejś relacji.

Naprawdę nie mam pojęcia jak wnieść to na wyższy poziom. Wiadomo, próbowałam typowo kobiecych sztuczek typu cycki na wierzchu, ale skończyło się na 7 latach słuchania komplementów i incydentach po alkoholu. Nie mam już żadnej nadziei. Może to po prostu zaszło za daleko. Dorastaliśmy razem i on zawsze będzie widział we mnie siostrę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

peony96, dam Ci złotą radę: dorośnij ;) Próbujesz sie napić wody ze studni, która dawno jest sucha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lucyfer, prawdopodobnie masz rację :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Lucyfer, gdy studnia wyschła to zawsze można przebić się głębiej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tu pewnie wiele by kopało, mimo że się osiągnęli dno ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tu pewnie wiele by kopało, mimo że się osiągnęli dno ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Friendzone - Takie określenie że musiałem użyć google żeby wiedzieć co to znaczy :mrgreen:

Trochę śmieszny wydaje mi się ten wyraz :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są dziewczyny, z którymi chłopcy lubią się tylko przyjaźnić. Osobiście sam miałem taką koleżankę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jaka cechą łączy te wszystkie dziewczyny?

Nie jestem brzydka ani gruba, przysięgam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

peony96, poleć z nim w ślinę i od razu daj z liścia to dasz mu do myślenia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
A jaka cechą łączy te wszystkie dziewczyny?

Nie jestem brzydka ani gruba, przysięgam.

 

Ale mało głowy używasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jaka cechą łączy te wszystkie dziewczyny?

Nie jestem brzydka ani gruba, przysięgam.

 

Bo go nie interesujesz. End of story. Nie pytaj dlaczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
... Wiadomo, próbowałam typowo kobiecych sztuczek typu cycki na wierzchu, ale skończyło się na 7 latach słuchania komplementów i incydentach po alkoholu. ...

Incydent damsko-męski? Co to konkretnie jest okiem dziewczyny? :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jaka cechą łączy te wszystkie dziewczyny?

Nie jestem brzydka ani gruba, przysięgam.

W tym przypadku to była taka delikatna chłopięcość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteś zdegradowana życiowo. Zawsze będziesz odbierana jako ktoś komu wystarczy trochę, choć tyle, czyli nic, bo masz niskie wymagania wobec siebie choć możesz je w wyobraźni wysokie mieć ale nie realizujesz.

Czeka cie długa droga zanim zaczniesz żyć, przezywać emocje takie jakimi sa, na razie jesteś w hibernacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu usiądź mu na kolanach (jak będzie spacer a potem zimny wieczór na przykład) Albo odwrotnie, najpierw usiądż a potem się przytul i patrz na reakcję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jeżeli interesowałby go coś więcej niż przyjaźń, na pewno w przeciągu tych 7 lat wykonałby jakiś ruch jako pierwszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Może facet nie jest zainteresowany płcią przeciwną, bo wśród hetero w przyjaźń damską - męsko to ja nie bardzo wierzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może facet nie jest zainteresowany płcią przeciwną, bo wśród hetero w przyjaźń damską - męsko to ja nie bardzo wierzę.

W środowisku kaszalotów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

peony96, a wierzysz w to że możesz sobie znaleźć innego chłopaka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli interesowałby go coś więcej niż przyjaźń, na pewno w przeciągu tych 7 lat wykonałby jakiś ruch jako pierwszy.

 

Dokładnie tak samo myślę. Niemniej to on jest pierwszy do przytulania czy całowania (zwykle po alkoholu). Ja trzymam dystans, żeby się nie wydało. Nie wspomnę, ile razy usłyszałam "kocham cię". Tylko to nie ma żadnego sensu, skoro on ma kogoś.

Temat założyłam głownie po to, zeby się wyjęczeć, nie mam żadnej nadziei w związku z tą znajomością.

 

Usłyszałam od psychiatry, że mam problem z seksualnością. Może w tym tkwi problem. Ale obstawiam, że on mnie po prostu nie chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×