Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Krakowiakdep23

Prosze o pomoc i doswiadczenia

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie Krejzole :)

 

Opisze moje doświadczenia i proszę o Wasze podobne, lub opinie co mi w ogóle może dolegac :) ?

 

Od nastolatka z dnia na dzień zaczęły towarzyszyć mi kłopoty w relacjach z innymi ludźmi. W sytuacjach sam na sam pustka w głowie, usilne starania, żeby ktoś mnie polubił i odebrał mnie jako fajną i ciekawą osobę. Strach ,że zapadnie cisza i to będzie moja wina. Kiedy tylko usłyszałem o sobie choćby jedno słowo krytyki lub negatywna ocenę od razu czułem się tragicznie. Doszły do tego lęki, ataki paniki, derealizacji i Stany depresyjne. Od 7 lat jestem pod opieką psychiatry i od początku na seroxacie 20-30 mg, a od dwóch lat na dodatku stabilizatorow lamotrygina, a teraz convulex 300my na dzień. Dodam , że uciekając od swoich stanów wpadałem w różne uzależnienia - głównie od hazardu. Od 4 lat nie gram ,nie ćpam i raz na rok moze się napije. Poprzez uczestnictwo w mitingach dla uzależnionych i pracy nad sobą z tymi ludźmi na pewno mocno zdystansowalem się do swoich dolegliwości i zmieniło się moje myślenie. Nie zmienia to faktu, że jeśli tylko odstawiam lęki ,w kilka tygodni depresja mnie wciąga... Mam również duży problem z rozmowami sam na sam , w grupie czuję się bezpiecznie,bo nie tylko na mnie spoczywa odpowiedzialnosc za atmosferę. Problem objawia się lękiem przed przebywaniem sam na sam ,zwłaszcza w pracy przez kilka godzin. Obwiniam się często, że przez moje zaburzenia mam słabe relacje z kolegami, rodzicami ,żoną. Proszę o Wasze doświadczenia i przepraszam za formę chaotyczna :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Brzmi jak niskie poczucie wartosci i próbowanie rozładowanie negatywnych emocji poprzez rozrywki, a nie rozwijanie siebie. Dalsza terapia wskazana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lucek napisał dobrze. jak dla mnie słaba ocena własnej osoby i przez to przejmowanie sie zbytnio tym co inni o mnie mysla i mowia i jesli słysze cos negatywnego to sie obwiniam, to mnie dołuje i krok do depresji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za posty ale diagnozę znam :) a chodziło mi o Wasze doświadczenia jak ktoś sobie radzi z tym. Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie to starasz się być idealny,

perfekcjonizm - tak nazywa się Twoje schorzenie.

 

Patrzysz, żeby wypaść dobrze w oczach innej osoby,

bardziej zależy Ci na tym, żeby zadowolić inne osoby,

niż być sobą i nie zakładać masek.

 

W grupie łatwiej ukryć swoje słabości,

nie tylko umiejętności miękkie ... wszystkie

 

Miałem podobnie,

od kiedy mam filizofie: "Mam wyj*ane",

jest lepiej, dużo lepiej.

 

i przepraszam za formę chaotyczna :)

Odpuść,

żyj dla siebie, nie dla innych.

Miej wyje*ane :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję :) staram się zachować dystans i z biegiem czasu jest coraz lepiej. Widocznie są we mnie jeszcze cechy, z którymi nie godzę się do końca :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×