Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
cubus123

Depresja na studiach

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Jestem studentem I roku informatyki. Od jakiegos czasu mam problem z motywacją do działania. Słuchanie ulubionej muzyki tylko na chwile podnosi mnie na duchu. Niedawno miałem sprawdzian z algebry, na którym nie mogłem sie skupić przez co wykonałem tylko dwa zadania. Czytając polecenie nic nie moge sobie przypomniec, mam pustke w glowie i mam problem ze zrozumieniem polecenia. A w akademiku robilem zadania jak natchniony i bezbłędnie. Nie wiem czy zalicze sprawdzian a nie mozna go poprawic. Bedzie niby ich jeszcze cztery ale ja juz sie zamartwiam, że ich nie zdam i nie zostane dopuszczony do sesji :( na dodatek po napisaniu sprawdzianu doznalem szoku, nie wiedzialem tak jakby co sie dzieje i jeszcze koledzy którzy byli zadowoleni ze swojej pracy i nawet im czasu zostalo a mi nie :( Mam dość, myślę o rzuceniu tych studiów i rozpoczęciu czegos innego za rok, tylko rodzice będą zawiedzeni i rodzina bedzie sie ze mnie śmiać :( na roku jest przedmiot programowanie, nie uczyłem sie w ogóle w liceum ani w gimnazjum programowac i nic nie umiem. Za tydzień mam kolosa a ja nic nie umiem. Prowadzący szybko tłumaczy przez co nic nie rozumiem, a co najlepsze w grupie są osoby, którzy programowali juz kiedys i wszystko ogarniaja. A żeby programowac dobrze trzeba kilku lat :(Nie wiem co robic z tym wszystkim. Przerasta mnie to :( Nie chcę zawieść rodziców, którzy pieniądze zapewne zmarnowali na mnie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cubus123, rozumiem Twoje obawy. Boisz się, że nie zaliczysz kolokwium, przez co będziesz miał problemy z przystąpieniem do sesji. Pamiętaj jednak, że dopiero zaczynasz studia i podejrzewam, że będą możliwe poprawki. Należy się tylko dogadać z prowadzącym dane zajęcia. Co do programowania, to rzeczywiście jest trudne, tym bardziej, jeśli dotychczas nie miałeś z tym nic wspólnego. W swojej wiadomości wiele razy akcentujesz, że boisz się zawiść rodziców. Pamiętaj jednak, że to Twoje życie i masz prawo decydować, co chcesz robić w przyszłości, co studiować. Możliwe, że informatyka to nie jest Twoja dziedzina? Nie mówię, że masz od razu rezygnować. To dopiero początki, więc poczekaj, sprawdź się, powalcz. Nie męcz się jednak na siłę, jeśli czujesz, że nie tędy droga. Możesz przecież zmienić studia? Musisz jednak wiedzieć, co chcesz robić w życiu i w czym czujesz się dobry. Pozdrawiam i powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cubus123,

Cubus wszystko mozna poprawic trzeba tylko odpowiednio długo chodzic za cwiczeniowcem z egzaminami jest juz trudniej kombinowac .Co do nauki to weź ksiązke i od pierwszej strony przerabiaj strona po stronie,rób notatki i licz, ćwicz. Ja pamietam jak miałam statystyke na studiach tez byłam najpierw przerazona ze nie zdam szukałam kogos kto by mi wytłumaczył ,ale nikt nie umiał. Na wykładach babka tak tłumaczyła ,ze nic nie rozumiałam, dosłownie nic. Byłam załamana i w końcu tydzień przed egzaminem wziełam ksiazke i od początku od pierwszej strony zaczełam przerabiac sama strona po stronie, bez kolezanek, kolegów sama. Od totalnych podstaw zaczełam i w tydzień zdazyłam przerobic 3/4 ksiazki i sie nauczyłam wszystkiego co wystarczyło na zdanie egzaminu. Na końcu były juz naprawde trudne zadania do rozwiazania i dałam rade. Na poczatku jak zobaczyłam te wzory i nic nie zrozumiałam z wykładów to byłam w czarnej dupie . Aż w końcu zaczęłam sie sama uczyc, zrozumiałam wszystko. Tobie tez radzę tak zacząć OD PIEWSZEJ strony w ksiązce i po nitce do kłebka , no i nie mam najlepszego zdania o pani , która wykładała ten przedmiot skora sama rozumiałam wszystko bez problemu a z jej tłumaczenia zero to po prostu ona źle tłumaczyła , nie umiała uczyc i tyle. Bierz ksiazke i działaj tydzień to jeszcze duzo czasu. Od moich studiów minęło juz ładnych pare lat ale pamietam jak to bywało ;):great: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo za wsparcie :) Wasze słowa zmotywowaly mnie i daly mi jakąś nadzieję. Tylko wczoraj gość od laborek powiedział mi, że raczej nie zdam kolosa bo podstawy niby umiem ale zadania będą trudne :( od razu w myślach czarne myśli na jego temat i kurczę, jak mozna demotywowac ucznia :( kurde, najgorsze jest to, że wszyscy zapewne zaliczą a ja jedyny jak ta czarna owca. Kolega programuje od 4 lat i dla niego to pestka i jeszcze strasznie mnie on irytuje swoimi gadkami. Gotuje sie wręcz we mnie jak coś powiem, to on zaczyna filozofować. Dobrze że w akademiku jest luźna atmosfera. Chciałem przełożyć ten kolos ale z grupy taki jeden typek miał wąty jakies i jak go widze to chętnie bym cos mu powiedzial niemiłego. Bo dla niego to pikuś ehhhh posłucham Was i przysiade do książki, bo sobie wypozyczylem ale nie wiem co z tego będzie:( brakuje mi wsparcia psychicznego bo nie chce okazywać słabości przy rodzicach i jak wspomnialem że dostal bym sie na inny kierunek typu budownictwo lub mechanika budowa maszyn to się zesloscili i jak nie pozostane na informatyce to dalej mnie juz nie będą finansowac:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję bardzo za wsparcie :) Wasze słowa zmotywowaly mnie i daly mi jakąś nadzieję. Tylko wczoraj gość od laborek powiedział mi, że raczej nie zdam kolosa bo podstawy niby umiem ale zadania będą trudne :( od razu w myślach czarne myśli na jego temat i kurczę, jak mozna demotywowac ucznia :( kurde, najgorsze jest to, że wszyscy zapewne zaliczą a ja jedyny jak ta czarna owca. Kolega programuje od 4 lat i dla niego to pestka i jeszcze strasznie mnie on irytuje swoimi gadkami. Gotuje sie wręcz we mnie jak coś powiem, to on zaczyna filozofować. Dobrze że w akademiku jest luźna atmosfera. Chciałem przełożyć ten kolos ale z grupy taki jeden typek miał wąty jakies i jak go widze to chętnie bym cos mu powiedzial niemiłego. Bo dla niego to pikuś ehhhh posłucham Was i przysiade do książki, bo sobie wypozyczylem ale nie wiem co z tego będzie:( brakuje mi wsparcia psychicznego bo nie chce okazywać słabości przy rodzicach i jak wspomnialem że dostal bym sie na inny kierunek typu budownictwo lub mechanika budowa maszyn to się zesloscili i jak nie pozostane na informatyce to dalej mnie juz nie będą finansowac:(

 

Mi wmawiali nauczyciele, że nie zdam matury i miałem wątpliwości, czy przystąpić do niej. Okazało się, że matura była banalna i bez problemu zdałem :P Nie warto to brać do siebie, olej to co powiedział i udowodnij mu, że się mylił! :) Interesujesz się chociaż informatyką? Programowanie sprawia Ci jakąś satysfakcje? Chcesz aby twoja praca była związana z informatyką? Jeśli na każde pytanie odpowiesz nie, to lepiej odpuść sobie i zmień kierunek, bo potem będziesz żałował. Ja jestem niestety w podobnej sytuacji, bo rodzice mnie namówili na informatykę, którą się kompletnie nie interesuje. Mimo, że dotarłem jakimś cudem do ostatniego semestru to nie potrafię skończyć szkoły i strasznie się męczę, już 3 raz powtarzam ostatni semestr, bo głupio mi zrezygnować jak już tak daleko doszedłem. Najlepiej daj sobie rok i jeśli nic nie wyjdzie to wyjaśnij rodzicom, że do tego zawodu się nie nadajesz i chcesz coś innego studiować. Ja bardzo żałuje,że poszedłem na informatykę. Marze o tym aby cofnąć czas i iść na inny kierunek, ale niestety na to już za późno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Początki zawsze są trudne, jeżeli informatyka Cie interesuje, to daj sobie jeszcze szanse, poćwicz w domu. Nie kieruj się tym, ze ktoś Ci mówi, ze tego nie napiszesz, sam musisz w siebie wierzyć. Postaraj się tez tak bardzo nie stresować, bo może to Cie na egzaminach paraliżuje. Zawsze są poprawki, albo tak jak piszesz kolejne spr, którymi można się podciągnąć.

Jak po czasie po czujesz, ze to jednak nie ten kierunek, to nie ma się co męczyć. To Ty, będziesz później pracować w tym zawodzie, a nie rodzice, wiec fajnie jakby to było coś co sprawia Ci choć trochę przyjemności ;) Zawsze możesz studiować zaocznie a na tyg pójść do pracy, ale przynajmniej będzie to coś co Cie interesuje, a nie 5 lat mordęgi :P Pamiętaj serio, ze to Twoja przyszłość, a nie rodziców :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie nie wiem czy informatyka to moja przyszłość. Przyciągnęły mnie do niej niezłe zarobki i szacunek u innych. Programowania w tydzień się nie naucze, słyszałem że to trzeba lat aby być dobrym. Jakos może przemecze ten semestr zapewne bo i tak odpadne jeszcze przed sesją. Wrócę do domu i co dalej? Pogrąże sie w wielkim wstydzie, bedzie mnóstwo pytań od rodziny, dlaczego tak postąpiłem itd :( u mnie w rodzinie kazdy kuzyn jest po studiach i tak głupio bedzie mi troche:( jedynie to ciocia mnie wspiera, ona jest niezwykle wyrozumiała, moze dlatego że jej jedna z córek nie poszla na studia i jest za granicą:( nie lubię porażek, bo wtedy uznaje że jestem słaby i sie nie nadaje na nic. A wiecie moze jaka jest sytuacja z budownictwem, czy jest to trudny kierunek i co najważniejsze przyszłościowy? Lub mechanika i budowa maszyn? Przyznam się, że mam bujną wyobraźnię i już nawet wymyslilem fajny patent powiększania bezpieczeństwa na drodze. Wiem dziwnie to brzmi xd Interesują mnie też miasta, zwlaszcza te największe, lubie sobie wygooglować jakieś miasto i poczytać o nim, posprawdzac jak jest rozwinięte. Nie wiem czy to pasja ale zapamiętanie ich idzie mi bardzo szybko ;D sorry, że Was tak zamęczam, ale nie mam z kim o tym pogadać a chce się tym podzielić:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cubus123, spoko, ale to pierwszy rok z tego co pisałeś, masz spedzic 3 czy 5 lat na studiach zeby własnie sie nauczyć, teraz pewnie trzeba miec podstawy ,ale to podstawydopiero, wiec to jestes w stanie jeszcze nadgonic, pierwszy rok to zawsze jest selekcja,ludzie odpadaja nie daja rady, stwierdzaja ,ze ich to nie interesuje itp.a to budownictwo tak bardzo jest dla ciebie pasjonujace , czy ta budowa maszyn?

na pierwszym roku zawsze sie wydaje ,ze to trudne na 3 myslisz,ale ten pierwszy rok był prosty same podstawy,

co lubisz robic, co robisz w wolnym czasie zeby sobie sprawic radosc , przyjemnosc czym sie zajmujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cubus123,

moze jakis kierunek z urbanistyka zwiazany jak lubisz miast wieksze, jakies projektowanie przestrzeni miejskiej, przejrzyj kierunki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby ćwiczeniowiec tłumaczył i pokazywał jak się programuje, to moze bym zrozumiał i bym nie miał problemów, ale jak on nam każe programować bez wytłumaczenia tzn tłumaczy ale szybko i niezrozumiale. I ja tak przesiedze na niczym całą lekcje, więc słabo troche. A samemu to ciężko się nauczyć chyba :(

A urbanistyka to nie jest związana z architekturą, gdzie trzeba dobrze rysować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jakby ćwiczeniowiec tłumaczył i pokazywał jak się programuje, to moze bym zrozumiał i bym nie miał problemów, ale jak on nam każe programować bez wytłumaczenia tzn tłumaczy ale szybko i niezrozumiale. I ja tak przesiedze na niczym całą lekcje, więc słabo troche. A samemu to ciężko się nauczyć chyba :(

 

U mnie podobnie było, wszyscy wykonywali ćwiczenia a ja nie wiedziałem jak się za to zabrać i udawałem, że coś pisze.

Samemu więcej się nauczysz niż w szkole. Ja nic nie wyniosłem ze szkoły i umiem tylko to co sam się w domu nauczyłem.

Dobrą książkę kup i przerób ją, to zobaczysz jakie to proste :D

Jeśli chcesz dużo zarabiać jako programista to musisz to lubić i być w tym dobry, innej opcji nie ma.

 

W jakim języku programujesz i na jakiej specjalizacji jesteś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Programuje w języku C# i na razie jestem na ogólnej informatyce, dopiero później wybieram specjalizacje. Nie wiem czy dam rade sie nauczyć pętli do wtorku :( one są trudne. A jaką pętlę polecasz? Miales jakieś poprawki na I roku? :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Programuje w języku C# i na razie jestem na ogólnej informatyce, dopiero później wybieram specjalizacje. Nie wiem czy dam rade sie nauczyć pętli do wtorku :( one są trudne. A jaką pętlę polecasz? Miales jakieś poprawki na I roku? :(

 

Do wtorku to się spokojnie nauczysz :)

Na początku mogą wydawać się trudne, ale jak się nauczysz to zobaczysz jakie to proste :)

Poszukaj w internecie tutoriali, bo tego pełno jest.

Trochę poprawek miałem, nawet do jednego egzaminu podchodziłem 5 razy, więc nie ma co się przejmować poprawkami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koleś pokazywal nam poprzedni kolos i jedno zadanko bylo z f.kwadratową gdzie wiesz trzeba bylo wpisywac a b c i obliczalo pierwiastki ze wzoru i tam warunki trzeba bylo napisac a 2 ostatnie zadania to jakas masakra, związane cos z liczbami pseduolosowymi i nie wolno bylo uzywac tablic których i tak nie znam. I dalej mnie gryzie to że powiedział mi: napiszesz za rok :( wlasnie przed chwilą dowiedzieli sie że korzystam z forum i od razu tak mi sie wydaje zrozumieli że za duzo ode mnie wymagają a tato powiedział ze moge teraz isc do pracy i kiedy indziej zaczac studia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koleś pokazywal nam poprzedni kolos i jedno zadanko bylo z f.kwadratową gdzie wiesz trzeba bylo wpisywac a b c i obliczalo pierwiastki ze wzoru i tam warunki trzeba bylo napisac a 2 ostatnie zadania to jakas masakra, związane cos z liczbami pseduolosowymi i nie wolno bylo uzywac tablic których i tak nie znam. I dalej mnie gryzie to że powiedział mi: napiszesz za rok :( wlasnie przed chwilą dowiedzieli sie że korzystam z forum i od razu tak mi sie wydaje zrozumieli że za duzo ode mnie wymagają a tato powiedział za moge teraz isc do pracy i kiedy indziej zaczac studia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koleś pokazywal nam poprzedni kolos i jedno zadanko bylo z f.kwadratową gdzie wiesz trzeba bylo wpisywac a b c i obliczalo pierwiastki ze wzoru i tam warunki trzeba bylo napisac a 2 ostatnie zadania to jakas masakra, związane cos z liczbami pseduolosowymi i nie wolno bylo uzywac tablic których i tak nie znam. I dalej mnie gryzie to że powiedział mi: napiszesz za rok :( wlasnie przed chwilą dowiedzieli sie że korzystam z forum i od razu tak mi sie wydaje zrozumieli że za duzo ode mnie wymagają a tato powiedział za moge teraz isc do pracy i kiedy indziej zaczac studia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorrki że tyle razy wysłałem, ale nie zauważyłem że powstala 2 strona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Programuje w języku C# i na razie jestem na ogólnej informatyce, dopiero później wybieram specjalizacje. Nie wiem czy dam rade sie nauczyć pętli do wtorku :( one są trudne. A jaką pętlę polecasz? Miales jakieś poprawki na I roku? :(

a wogóle wziąłeś tę ksiazke chociaz raz i zacząłes sie uczyc od podstw sam czy tylko piszesz ,ze nie dasz rady i na tym sie kończy?

bo jak tylko piszesz i na tym sie kończy to nie dasz rady, bo niestety musisz posiedziec samodzielnie , on mowi szybko bo jak to na wykładach i cwiczeniach mowi co najwazniejsze, ale studia polegaja na tym ,ze uczysz sie sam, to jest przeskok zawsze z liceum duzy i albo dorosłeś do tego zeby sam sie uczyc w wiekszosci albo nie,

na studiach nikt cie za reke nie prowadzi,mozna usłyszec wrecz ,ze jak sie nie podoba to nikt nie trzyma na siłe,

pamietaj ,ze same wykłady i cwiczenia to zawsze za mało, kazdy siedzi w domu i sie uczy sam później , nawet jak mowi ze nie, wykładowcy szkicuja co jest wazne, co trzeba umiec na egzamin a ty siedzisz i duzo robisz samodzielnie ,

studia na tym polegaja i tak bedzie na kazdych studiach na jakiejs dobrej uczelni , ja na pierwszych zajeciach usłyszałam ,ze na egzamin obowiazuje ta ksiazka, ponad tysiac stron, jak sie ktos zapytał a moze jakies pytania to pan odpowiedział jakie pytania spis treści,każdy przezył szok , i tyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Programuje w języku C#....
<==>
Nie wiem czy dam rade sie nauczyć pętli do wtorku :( one są trudne....

Programuję, ale nie znam pętli. Sprzeczność. Zastanów się co piszesz.

... i wcale pętle nie są trudne, to podstawy programowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

była kiedyś audcyja w Trójce, której miałam okazję wysłuchiwać - bardzo dużo fajnych rzeczy mówili o depresji studiujących - ponoć jest to aktualnie powszechne całkiem zjawisko, ja przypuszczam że ludzie załamują się po tym jak orientują się w sytuacji, że w sumie to nie mają za szczególnych szans, aby coś osiągnąć podczas studiowania, i swoim studiowaniem; wiadomo jak to się teraz ma: każdy studiuje, studiują debile, no i jeden z drugim zaczyna się czuć jak ten debil na tej uczelni, co powoduje u niego depresję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to ja jestem przypadkiem takiego debila. i co najlepsze - czasem myślę, czy na uczelnię możeby wrócić za "x" lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cubus123 studiowałem IT i w pierwszym semestrze chciałem rzucić studia właśnie przez takie pierdoły typu pętle, sama teoria etc. która wydawała mi się nieżyciowa.

 

Potem brałem stypendium naukowe, skończyłem studia z dobrym wynikiem i tęsknie za tymi czasami bo robiłem to co lubię w miłej atmosferze :)

 

Pierwszy rok to pierdoły, potem zaczyna się coś ciekawego.

 

a kumpel raz zrobił kolosa na 10% a potem z przedmiotu miał chyba 4 albo 4.5

 

głowa do góry i daj sobie czas :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie wiem jak mam zrozumieć te pętle, chodzi mi o te skomplikowane, bo takie miałem na kolosie. Bo jeszcze w nich można zagnieżdżać if-y i przychodzi takie zadanko, gdzie nie wiem co użyć i jak je zacząć :c A co do instrukcji warunkowych to dał nam trudne dosyć, bo spodziewałem się napisania programu obliczającego pierwiastki równania kwadratowego, także... Spróbuje się nauczyć na poprawkę, ale nie wiem czy coś z tego będzie. Jeszcze muszę ogarnąć systemy operacyjne i sql'a, a łącznie tabel nie jest takie proste i też nie rozumiem tego :c A i tak btw zaliczyłem ten mini kolos z algebry ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cubus123,

CZYLI ZALICZYŁES KOLOS Z ALGEBRY CZYLI DO PRZODU JEST SUKCES, TRZYMAM KCIUKI dalej

sororiare,

ja sie obawiam ,ze taka troche panika , nie dam rady, wyrzuca mnie, itd. ale to żadna depresja, tylko zwyczajny strach ,ze jest ciezko i spadek formy psychicznej bo nie daje rady

a i bede sie upierać ze dwubiegunowka powinno to pierwsze u byc ó od dwójki i tyle , na logike dwoje, dwójka, dwója, a nie ktos sobie wymyyslił i poszło w swiat ale własnie ktos wymyslił z błedem a reszta łykneła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×