Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

sororiare

Użytkownik
  • Zawartość

    65
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. sororiare

    Niewłaściwe postawy rodzicielskie

    Dokładnie. Ja ze swoją przerabiałam temat okresu już z dwa lata temu.Sama się interesowała. A internet owszem może być niebezpieczny.. Moja ostatnio zachwyca sie Isingiem. Nie przyznałam się,ale kilka dni temu weszłam jej na konto by zobaczyć co ona tam porabia.Trafiłam na gościa który miał chyba z 45 lat,który z zapałem komentował jej ,fałszywe zresztą,śpiewy .Pisał jakieś pierdoły o popłynięciu w jej świat i inne takie bzdury.Było też kilka komentarzy,które figurowały w powiadomieniach,ale zostały przez córkę usunięte.Chciałabym z nią o tym porozmawiać,bo wydaję mi się facet jest jakiś podejrzany,ale nie chcę się przyznać że grzebałam jej w profilu na Ising.NIe wiem jak mam rozgryźć temat... Ale gościa opieprzyłam i napisałam by się od mojej córki odczepił,bo nie ta liga wiekowa. Co mi mówi, że Twoje postawa rodzicielska jest idealna. Gratuluję bycie mamą
  2. sororiare

    zdrowe związki

    Nie wydaje mi się, żeby ten akurat facet mógł mieć takie priorytety. Tutaj w grę wchodzi niestety chyba jakieś zboczenie. Skąd te przypuszczenia?ale to Ty z nim piszesz także coś musiało sprawić ze tak uważasz. Człowiek ten jest dość monstrualnych rozmiarów jeśli chodzi o sylwetkę. Ponadto jego intelekt stoi na poziomie wyższym niż większości ludzi, mimo to nie chciałby mieć kobiety dorównującej mu inteligencją - kategorycznie odmawiałby takiego układu. Nie interesuje go zatem, czy miałby z nią o czym porozmawiać np.
  3. sororiare

    Oberża pod złamanym paragrafem

    Hej, myśl mnie naszła (można tutaj se tak "wyrzucać"?) Chciałabym móc wypowiadać się w tematach społecznych, socjologicznych, więcej wiedzieć o świecie, bardziej zdawać sobie sprawę, umieć zagłębiać się w sprawy świata. Ale nie potrafię robić tego tak z dupy, bo nie czuję się do tego przez nikogo powołana. W sensie myślę, że zainteresowanie społeczeństwem i innymi tego typu wartkimi tematami, nie może przyjść "z dupy", bo tak chcę. Może jeśli w młodym wieku miało się obok siebie dorosłych rozmawiających, debatujących na te tematy w naszej obecności, ponadto nie wykluczających nas młodych z tych rozmówek, to jesteśmy już wdrążeni i - tak jak mówiłam - czujemy się powołani w dalszym życiu do dowiadywania się chociażby
  4. sororiare

    zdrowe związki

    Nie wydaje mi się, żeby ten akurat facet mógł mieć takie priorytety. Tutaj w grę wchodzi niestety chyba jakieś zboczenie.
  5. sororiare

    Fajni ludzie.

    No proszę, to i nawet "fajność" nasza nie sprawi, że będziemy mieć zawsze fajne dni.... Ps czymej się tam jakoś, Michellea
  6. sororiare

    Fajni ludzie.

    Siema wszystkim fajnym! Fajnie jest?
  7. sororiare

    Niewłaściwe postawy rodzicielskie

    Trochę bym tę kwestię jeszcze rozwinęła.Narzucanie wręcz nierealnych oczekiwań względem dziecka,popychanie do zrealizowania marzeń rodzica,planów,których sam nie spełnił,nie zważanie na zainteresowania i zdanie dziecka.Wszelkie inne marzenia,które dziecko chciałoby zrealizować są najczęściej uważane za głupie,bezsensowne i nic nie warte.Dziecko mimo,że łączą je więzy krwi z rodzicami,to jest samodzielną,odrębną jednostką,która ma własne plany,marzenia-nie jest kopią swoich rodziców.Może,ale nie musi mieć takich samych zainteresowań i marzeń jak rodzice.O tym często się zapomina.. Przynajmniej ów rodzic pokazuje takiemu dziecku. że nadaje się ono do robienia rzeczy i że wierzy w jego możliwości, skoro popycha go ku pewnym czynnościom, więc chyba gorsze zło; co za tym idzie mam chyba kolejny podpunkt - bycie rodzicem nie predysponującym swojego dziecka do żadnych zajęć, obowiązków itd. "Masz wyjść na ludzi, bo Cię urodziłem, utrzymuję, reszta mnie j^bie"
  8. Czemu nikt się niczym nie dzieli?
  9. sororiare

    Nie mogę spać i jem w nocy

    No, to jest właśnie mój plan wyjścia z tego obżerania: zapewniać sobie tłuszcze i białka. Ogólnie to ja ostatnie nie sypiam w nocy, bo boję sama spać w pokoju.
  10. sororiare

    Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)

    Całe mnóstwo się pojawia takich "rozterek". Wstałam 1.5 h temu, i już miałam jedną. Przedstawia się to tak: ostatnio mój facet chcąc pokazać mi utwór muzycznyj jakiejś laski najpierw udawał, że wcale nie pamięta jej imienia (chciał wyszukać na YouTube), później mu się niby przypomina i z dziwną nieśmiałością pokazuje mi go w końcu. Podczas trwania piosenki, spogląda od czasu do czasu na moją twarz, jak gdyby chciał wybadać moje reakcje. W międzyczasie okazuje się jeszcze, że zna wzrost tej wokalistki (wtf). Co to może w ogóle oznaczać? Oczywiście można byłoby pomyśleć, że jako jest to celebrytka, to nie mam sobie czym zaprzątać głowy, bo nawet na niego nie spojrzy, ale mi to głowę zaprzątuje i nic nie poradzę. Chodzi mianowicie o to, że mam ból dupy, że nie chciałby pewnie nawet uprawiać z nią seksu, nie o tym zapewne myśli. Może zastanawia się jak to jest być księciem takiej utalentowanej istotki. Może marzy o założeniu z taką laską związku, aby móc z nią dzielić swoje muzyczne pasje (ma aspiracje muzyczne ten mój chłopaczyna). Zastanawiam się, kiedy nasze bycie ze sobą w końcu j^bnie. I jest to dla mnie bolesne, że jestem z nim w związku, kiedy on mnie nie docenia... Ot, taka historia
  11. sororiare

    zdrowe związki

    Kurcze, piszę na gadu z różnymi ludźmi i właśnie poznałam gościa, który chyba dość osobliwie postrzega życie w związku. Będę się go jeszcze dopytywać jak będziemy mieli okazję gadać, ale na razie wynika z tego, że będąc redaktorem i krytykiem niemałej inteligencji i wiedzy, mógłby mieć partnerkę nawet bez wykształcenia, bo: "kobietę kocha za wygląd, charakter akceptuje, a zawód go nie obchodzi". Myślałam, że mój chłopak mnie lekceważy, ale gdybym miała być w związku na zasadach jakie wyznaje mój kolega, to chyba czułabym się jak absolutny śmieć (??) O co może chodzić takiej osobie? Czy dałoby się żyć z kimś takim w ogóle? Dodam jeszcze, że kolega ów nie jest z wyglądu atrakcyjną osobą, a przyznał, że kobietę chciałby mieć piękną. Skąd ten nacisk na walory estetyczne swojej "wybranki"?
  12. sororiare

    skojarzenia userow

    Naemo, to ten avatar, mówię Ci
  13. sororiare

    Powiedz prawdę i tylko prawdę :)

    zagłuszyć sumienie i zacząć żyć, jeśli tylko jest to w zgodzie z Twoim sumieniem | być niesłusznie posądzonym o bycie szmatą, puszczalskim/puszczalską, niewierną osobą czy być puszczalskim śmieciem rzeczywiście, ale ukrywać to skrzętnie?
  14. sororiare

    Co jest gorsze X czy Y?

    bzykanie | oldskul czy newskul (w muzyce)
  15. sororiare

    Zniszcz życzenie

    O lol. Jesteś mądra, tzn masz w posiadaniu tyle wiedzy wreszcie, co pozwala Ci być mądrą. Wszyscy zachwycają się Twoją mądrością, jesteś szczęśliwa. Pewnego dnia Twój umysł zaczyna atakować choroba, przez którą zapominasz informacji, Twój intelekt zostaje nią srogo naruszony. Przestajesz być mądra, wszyscy odchodzą. (ej, w sumie to do dupy je zniszczyłam, bo przecież "zaliczyłaś" już swoje upragnione bycie mądrą, a nie wiem czy chodzi Ci o mądrość długofalową, czy chociaż taką na chwilę, lol2) chcę mieć wynajęte mieszkanko nad zajebistym lokalem gastronomicznym, i żeby starczało na czynsz za to mieszkanie, i na jedzenie z tego lokalu
×