Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Korat

Równouprawnienie

Rekomendowane odpowiedzi

Niepełnosprawnych, otyłych, oszpeconych, mających blizny po samookaleczeniach, mężczyzn z ginekomastią, kobiet bez piersi, niskich, brzydkich, nieśmiałych, nadwrażliwych, flegmatyków i innych.

 

Nie znalazłem jeszcze tutaj takiego wątku, a mam wiele pytań.

Na przykład jaką rolę mogą odegrać mężczyźni w walce o równouprawnienie kobiet?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie da się jaśniej ująć zagadnienia?

Tak by mi podobni w intelektualnych deficytach zajażyli sedno?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fizycznie to nie,kobiety mają to czego faceci nie.I na odwrót :D ale zawodowo,jestem za.Kobieta sędzia czy kobieta policjantka.Jest i się sprawdza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

W większości cywilizowanych krajów prawa kobiet mają się dobrze, co innego afrykańska dzicz - w utrzymywaniu takiego stanu rzeczy, pomagają religijne zjeby, które łatwo nie odpuszczą, nauki zawarte w świętych księgach, to sens ich życia. Polecam film Kwiat pustyni (2009). Czasem jestem za tym, by wprowadzić trochę demokracji na tamtych terenach.

 

Nieco z innej beczki, w niektórych sferach przeszkadza mi wszechobecna poprawność, weźmy gry, dragon age 3 - gra roku 2014, króciutko opisze drużynę: Varric - mały otyły krasnolud, Vivienne - mag murzynka, Sera - impulsywna elfka z adhd, Dorian ludzki mag - 100% gej, Cole - wykazuje objawy f20, gada od rzeczy, Józefina - za arabski wygląd i akcent, najbardziej nielubiana przeze mnie postać. Jest jeszcze Kasandra - piękna, biała, zdrowa kobieta - do dziś nie wiem, jakim cudem się tam znalazła, to przecież dyskryminacja odmienności, mogli kolejnego inwalidę dać, byłoby git, więcej na ten temat: http://tvgry.pl/?ID=6498

Z Wiedzminem 3 też była afera, brak murzynów komuś bardzo się nie spodobał, więc umieścili czarnego, w dodatku serca z kamienia, jak go spotykamy, to na dzień dobry chce od nas 5000 koron :pirate:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardziej mnie ciekawi jakich pomiarów zamierzają dokonać szlachetne feministki aby stwierdzić czy już zapanowała równość :bezradny: Co do równouprawnienia to prosta sprawa - wystarczy żeby kobietom niczego nie zabraniać, prawnie ani fizycznie. To wystarczy żeby mimo szalejących uprzedzeń same stworzyły i krok po kroku jak każdy przedsiębiorca rozwinęły dla siebie osobną gospodarkę. Nie potrafią? Znaczy że się do tego nie nadają! :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie, bo jest taka dyskryminacja, że prawnie nikt ci niczego nie zabrania, ale w przestrzeni międzyludzkiej ogólnie jest beka z osób takich czy innych i jak się próbuje osiągnąć cel musząc pokonać tony ludzkiego gunwa, to wiele osób na pewnym etapie nie chce robić ze swojego życia eksperymentu i sali tortur i wybierają ściężkę w której za cenę akceptacji i spokoju będą robić coś mniej ambitnego mimo, że mogli dać ogrom dobra gdzie indziej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Na przykład jaką rolę mogą odegrać mężczyźni w walce o równouprawnienie kobiet?

 

Z pewnością robiąc sobie selfie na insta w spódnicy. Jak oglądam takie foty to od razu czuję się bardziej równouprawniona.

 

A tak poza tym nie rozumiem tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak poza tym nie rozumiem tematu.

Może być o czym chcesz, równouprawnienie to bardzo zlozona kwestia. Dyskryminacja i potrzeba likwidacji barier dotyczy wielu grup społecznych. Co do kobiet to mam takie przemyślenia, że coś by było nie fair gdyby świat mężczyzn ot tak dał kobietom potrzymać insygnia, jak jakaś zabawkę dziecku, mających w głębi i tak kontrolę nad tym jak i ile mogą one mieć Uczestnictwa w branżach zdominowanych przez mężczyzn. Nigdy nie przeprowadzono eksperymentu zeby sprawdzić jak rozwinie się cywilizacja pod władzą kobiet na przestrzeni 2000 lat, więc nie da się stwierdzić czy byłaby lepsza czy gorsza, na pewno byłaby inna. Ludzie musieliby zaakceptować totalnie nowy porządek, a to wymaga głębokiej ewolucji psychologicznej. Żeby nie spartolic dążenia do równosci, żeby ona była prawdziwa i szczera, muszą się zmienić wartości którym podlega nasza cywilizacja. Co jeśli kobiety podwazylyby wartosc pieniędzy, posiadania i wyścigu o prestiż, w zamian dbając o dobro wspólne i najbiedniejszych? To musiałoby być straszne dla tych drapieżników którzy obecnie rozdają karty i liczy się dla nich ich własne ego. Mnóstwo ludziom taki porządek odpowiada gdzie jednostkom rzadnym dominacji i bardzo egocentrycznym powierza się bardzo wpływowe pozycję, kobiety mogłyby to zmienić, przesuwając środek ciężkości w stronę kompetencji aniżeli pierwotnych odruchow. To wymaga jednak ewolucji całej kultury i jak to w życiu wszystko można schrzanic, kobiety muszą trzymać poziom żeby nie skompromitować sensu przedsięwzięcia, strasznie zła robotę robią radykalne feministki. Wszyscy muszą dostrzec że równość ma sens, bo wtedy na przestrzeni pokoleń wiele może się zmienić. W końcu kobiety biorą udział w wychowaniu swoich synów i to one mają duży wpływ czy wyrośnie z nich chazan, Jarosław czy ktoś kto patrzy dalej i nie ma uprzedzeń.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
... strasznie zła robotę robią radykalne feministki. ....

A co konkretnie robią?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że problem polega na tym, co Korat napisał, mianowicie cywilizacja pod władzą kobiecą najprawdopodobniej wyglądałaby zupełnie inaczej.

Obecne równouprawnienie jest oparte na patriarchacie, gdzie to mężczyźni dyktują kobietom warunki. Oczywistym jest, że kobieta z racji swych ograniczeń fizycznych (chociażby możliwości zajścia w ciążę) nie może się równać z mężczyzną na tym polu. Poza tym dyskryminuje się kobiety ze względu na emocjonalność i większą neurotyczność; bez adekwatnego zaplecza do wykonywania trudnej pracy umysłowej wymaga się od kobiet nerwów ze stali i logicznego myślenia.

Rodzice inaczej wychowują córki, przeważnie kupując im zabawki, które nie rozwijają umiejętności strategii i logiki.

Obecna forma równouprawnienia - bez przewrotu w systemie wartości społeczeństwa - jest tylko pętlą zakładaną na szyje większości kobiet.

Nie dziwię się radykalnym feministkom, tak jak nie dziwię się antyfeministom. Feminizm był reakcją na dotychczasową agresję, a ta spowodowała sprzężenie zwrotne dodatnie, gdzie ta agresja, bunt i wzajemne krzywdzenie się osiągnęły apogeum.

 

Swoją drogą wykształcone, pewne siebie kobiety są nie na rękę większości mężczyzn, m. in. dlatego, że nie dają sobą manipulować, a to prowadzi do kontroli seksualności przez kobietę. Dotychczas to mężczyzna wiódł w tym prym, szukając cichej, uległej, delikatnej dziewicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za patriarchat są konserwatyści,ja jako liberał jestem za równością płci.I równość płci,nie ma nic wspólnego z odejściem od wiary.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
....Oczywistym jest, że kobieta z racji swych ograniczeń fizycznych (chociażby możliwości zajścia w ciążę) nie może się równać z mężczyzną na tym polu....

Ograniczeń???

Widzę to raczej jako samowystarczalność w reprodukcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak kobieta w ciąży przeważnie nie może wykonywać forsownej pracy, poza tym objawy, które jej towarzyszą przez cały okres prenatalny, nie należą do przyjemnych. Już nawet pomijając ciążę, ma ona problemy z udźwignięciem ciężaru, z którym mężczyzna jest w stanie sobie poradzić bez większego wysiłku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciaza to nie choroba, jesli tylko przebiega ksiazkowo a kobieta czuje sie dobrze nie ma wiekszych ograniczen i pracowac moze do porodu. Oczywiscie nie na budowie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciąża to był przykład pierwszy z brzegu, coście się tak jej uczepili, hę? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dlatego kobiety w ciąży,nie pracują na budowie :D
Ciaza to nie choroba, jesli tylko przebiega ksiazkowo a kobieta czuje sie dobrze nie ma wiekszych ograniczen i pracowac moze do porodu. Oczywiscie nie na budowie ;)

Nieprawda, można w ciąży pracować na budowie :pirate::lol:

 

pregnant-worker2-700x525.jpg

attractive-pregnant-engineer-6645191.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jeszcze jedno zdj. znalazłem, w lecie jest czasem ponad 40C, w tej czarnej kiecce, z owiniętą głową i kamizelce, można dostać udaru, no ale religia rzecz święta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liber8 zmieniam poglad :P w sumie zawsze wiedzialam ze kobiety twarde sa i dadza sobie rade w kazdych warunkach :smile:

 

Mezczyzni nie dorastaja nam do piet :mrgreen: i boja sie rownouprawnienia :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Popatrzcie sobie tu: [videoyoutube=ODfxUEw-bzo][/videoyoutube]

 

205 ibs deadlift, to ponad 90 kg w martwym ciągu, poza zasięgiem większości kobiet nieograniczonych ciążą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Popatrzcie sobie tu: [videoyoutube=ODfxUEw-bzo][/videoyoutube]

Nieźle :D Nie dziwię się ludziom, że ją krytykują, przecież dziecku może się coś stać, te ciężary by sobie mogła podarować i ćwiczyć zwyczajnie, chyba robi to pod publikę i żeby się wyróźnić na instagramie.

Ograniczeniami których nie da się przeskoczyć, to sporty kontaktowe i takie w których przyjmuje się uderzenia np. NFL. Może są gdzieś zdjęcia walczących zawodniczek MMA w ciąży, zaraz sprawdzę, ale wątpię :pirate::pirate:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znowu temat polegajacy na porownaniach..

Rownouprawnienie to dziwne pojecie. Mi starczy jesli znaczy jedno.. wedle prawa wszyscy jestesmy rowni i kazdy ma prawo zyc jak mu sie podoba nic wiecej i nic mniej.

Kobiety maja inne predyspozycje niz mezczyzni. Nie jest to bynajmniej wymysl zadnego faceta czy kobiety. Tak nas stworzyla natura... i miala w tym cel. Poniewaz czlowiek "rozwija sie", lekcewazy nature... Oczywiscie kazdy moze robic co mu sie podoba ale zaplacic za to tez mu przyjdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to przepraszam,fajne zdjęcia.Słuchajcie,większość facetów to boi się,że stracą władzę,nad kobietami.W Skandynawii,USA czy Australii.Kobiety mają takie same prawa ja panowie.I świat idzie do przodu.Oby dalej tak było.Cóż czas jaskiniowca się kończy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×