Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bedzielepiej

odrobaczcie się, odrobaczcie się, odrobaczcie się

Rekomendowane odpowiedzi

Przykład z życia wzięty. Mój pies, był grzecznym, cichym, nieśmiałym stworzonkiem, w ogóle nie szczekał. Taki milczek biedny, smutny i tylko by spał. Po podaniu tabletki na pasożyty wydalił mnóstwo długich, białych obleńców. Wiem, to obrzydliwe i pewnie czytacie przy jedzeniu, ale nie mogłam się powstrzymać i musiałam to napisać. Ale do czego zmierzam, już wyjaśniam. Nastąpiła gwałtowna zmiana w jego zachowaniu, pies dostał ADHD, skacze, biega, oszczekuje wszystko i jest wulkanem energii. Wcześniej się bał, a teraz gryzie nas i próbuje wskoczyć na łóżko. Musieliśmy zabarykadować się przed nim w kuchni, bo się go boimy...

 

Ale nasunęła mi się taka refleksja, czy z nami, ludźmi, nie jest tak samo. Może to wewnętrzne pasożyty odbierają nam smak życia i chęć działania, powodują że nie chce nam się z nikim gadać. A co jeśli za nasze lęki i fobie tak naprawdę odpowiadają robaki? Żyję dłużej niż mój pies, a on już wyhodował takie glisty, a taki malutki jest.

 

Z tym że się nie znam, nie wiem jak często trzeba takie coś robić, a nie chce też iść do lekarza po jakieś chemiczne gówna. Myślałam o jakiś preparatach ziołowych. Może ktoś z was coś poleci?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie boisz sie, ze będziesz szczekać i merdać ogonkiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie boisz sie, ze będziesz szczekać i merdać ogonkiem?

 

Nie, bo nigdy tak nie miałam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nigdy się nie odrobaczałem, może warto by coś zrobić w tym kierunku, bedzielepiej dobry temat.

W Polsce uważa się, że 80% ludzi ma chociaż jednego pasożyta typu owsik włosogłówka, co siódmy Polak ma glistę, a co 12. ma tasiemca. Prawdopodobieństwo, że osoba, która nigdy w życiu się nie "odrobaczała", nie ma robaków, jest bardzo małe.
:shock:

http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/pasozyty-zyja-w-nas-czyli-dlaczego-warto-sie-odrobaczac/fh6e6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Przeczytałam ten wywiad i usłyszałam głos mojej nerwicy natręctw: "Widzisz? Musisz więcej myć ręce. Nie pij żadnych ziółek, jeśli nie chcesz mieć tasiemca w mózgu. I pozbądź się kota."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak mozna dopuscic do tego, by pies byl tak zarobaczony?!!!

 

Kupiliśmy go dzień temu, skąd mamy to wiedzieć.

 

Przeczytałam ten wywiad i usłyszałam głos mojej nerwicy natręctw: "Widzisz? Musisz więcej myć ręce. Nie pij żadnych ziółek, jeśli nie chcesz mieć tasiemca w mózgu. I pozbądź się kota."

 

Też tak mam :) stąd mój temat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nigdy się nie odrobaczałem, może warto by coś zrobić w tym kierunku, bedzielepiej dobry temat.
W Polsce uważa się, że 80% ludzi ma chociaż jednego pasożyta typu owsik włosogłówka, co siódmy Polak ma glistę, a co 12. ma tasiemca. Prawdopodobieństwo, że osoba, która nigdy w życiu się nie "odrobaczała", nie ma robaków, jest bardzo małe.
:shock:

http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/pasozyty-zyja-w-nas-czyli-dlaczego-warto-sie-odrobaczac/fh6e6

 

 

 

Może warto wkleić do działu samotność ku pokrzepieniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czytałam gdzieś (ale już nie pamiętam źródła), że każdy człowiek, który ma kontakt ze zwierzętami powinien się raz w roku odrobaczyć. Nie wiem ile w tym prawdy. Lekarz pierwszego kontaktu może przepisać receptę na taką tabletkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak mozna dopuscic do tego, by pies byl tak zarobaczony?!!!

 

Kupiliśmy go dzień temu, skąd mamy to wiedzieć.

 

To poprzedni właściciel się nie popisał :time:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie kiedyś robaki sledziły chodziły za mną wszędzie je widziałem,leki pomogły.Już ich nie ma wygineły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale głupoty czasem piszecie hihihihi można sie chociaz posmiać hihihi nide sie odrobaczyc to mi zniknie depresja :lol: nie no własnie sie odrobaczyłam alkoholem-polecam :great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z tym że się nie znam, nie wiem jak często trzeba takie coś robić, a nie chce też iść do lekarza po jakieś chemiczne gówna. Myślałam o jakiś preparatach ziołowych. Może ktoś z was coś poleci?
nic prostszego jak oddac kupe do badania i sie przekonac czy ma sie jakies robaczki :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odrobaczanie? Czyli też mam wziąć taka tabletkę jak pies, a potem do kibelka? Dosyć to przerażające...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

co to jest to kambo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

obcy są wśród nas :why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
co to jest to kambo?

Chyba chodzi o to: http://kambo.info.pl/terapia-kambo/

Pamiętam, że był kiedyś taki odcinek programu Cejrowskiego, w którym Indianie się szczepili. Nie wiem czy to to samo, ale widząc reakcję tych ludzi po, nie chciałabym być w ich skórze.

Ble, coraz lepiej w tym wątku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

byłem dziś u lekarki powiedziałem, ze mam zwierzęta już od wielu lat, psy, koty i ze nigdy sie nie odrobaczałem i czy moglbym.

lekarka zapytała czy mam jakieś objawy? powiedzialem, ze mam niską energię i czasami boli mnie brzuch. lekarka odpowiedziala, ze to nic takiego, ze muszą być poważne objawy zakaźne typu gorączka, wymioty itp. i ze odrobacza się zwierzęta a nie ludzi. i nie dostałem nic na odrobaczanie

:bezradny:

 

 

zainteresowało mnie to kambo, ale widzę, że terapie są wiele kilometrów ode mnie i pewnie dużo kasy to kosztuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Odnośnie tego Kambo jeszcze, to powiem tak, musiałbym przeczytać coś wiecej niż tylko zawartość strony sprzedawcy tego specyfiku, w wolnym czasie poszukam jakiegoś info.

 

Reynevan masz zablokowane pw, to tutaj podziękuję, thx ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
byłem dziś u lekarki powiedziałem, ze mam zwierzęta już od wielu lat, psy, koty i ze nigdy sie nie odrobaczałem i czy moglbym.

lekarka zapytała czy mam jakieś objawy? powiedzialem, ze mam niską energię i czasami boli mnie brzuch. lekarka odpowiedziala, ze to nic takiego, ze muszą być poważne objawy zakaźne typu gorączka, wymioty itp. i ze odrobacza się zwierzęta a nie ludzi. i nie dostałem nic na odrobaczanie

:bezradny:

 

Ja też mam zwierzaki od wielu lat. Całą rodziną odrobaczamy się więc regularnie 1-2 razy w roku. "Odrabacza się zwierzęta, a nie ludzi?" Chyba mocno spała na zajęciach z parazytologii :shock: Spróbuj u innego lekarza i po prostu powiedz, że weterynarz radził Ci, żebyś poprosił lekarza o preparaty na odrobaczenie, bo Twoje zwierzaki były mocno zarobaczone glistami i jest prawdopodobieństwo, że mogłeś coś od nich złapać :twisted: Poza tym, miewasz biegunki na zmianę z zaparciami albo wysypkę alergiczną ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

potraktowała mnie jak hipochondryka :-|

 

no spróbuje u innego lekarza, choć są też środki detyksykujące bez recepty przecież :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pyrantel - stosuje się w leczeniu owsicy, glisty ludzkiej wywołanej przez Enterobius vermicularis i Ascaris lumbricoides i tęgoryjca dwunastniczego Ancylostoma duodenale i tęgoryjca amerykańskiego - Necator americanus;

prazykwantel - stosuje się w leczeniu m.in. tasiemczycy spowodowanej przez Taenia solium i Taenia saginata;

 

niklozamid - stosuje się w leczeniu zakażenia tasiemcem – tasiemcem nieuzbrojonym, tasiemcem uzbrojonym, brudzogłowcem szerokim oraz tasiemcem karłowatym;

albendazol - usuwa nicienie (glista ludzka, włosogłówka ludzka, owsiki, tęgoryjec dwunastniczy, tęgoryjec amerykański, węgorek jelitowy) oraz na tasiemce Taenia spp..

mebendazol - w zakażeniu owsikiem, włosogłówką, glistą ludzką, tęgoryjcami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

taki zestaw wrzucasz do kubełka, siadasz przed wieczornym filmem no i kino

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×