Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
twig

5HTP + Inozytol + cholina

Rekomendowane odpowiedzi

Szukam zastępczych naturalnych środków, zamiast stosowania paroksetyny. Po przeczesaniu internetu padło na 5 HTP, Inozytol, cholinę i omega 3. Znalazłam również, że całkiem dobre działanie ma aschwagandha - pytanie, czy to wszystko można ze sobą łączyć? i czy zna ktoś zalecane dawkowanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mozna laczyc. Z dawek to inozytol kojarze, najlepiej w dawkach 18g, ale pewnie nie bedziesz mial/a takich funduszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z MyProtein nie wychodzi tak tragicznie - 50zł za 250g Inozytolu. O ile to jest naprawdę czysty izotynol, to nie jest źle.

 

Póki co przy 300mg 5-HTP czuje się podobnie, jak na początku stosowania paro - wyraźne sny, epizody depresyjne, potliwość w nocy. Narazie żadnych korzyści, ale może trzeba poczekać (dodam, że zaczęłam rok temu od fobii społecznej, aktualnie doszły inne lęki, ataki paniki, epizody depresyjne - stąd rozpoczęcie stosowania 5-htp).

 

Wypróbuję 300mg 5-htp, inozytol + cholina, dodatkowo omega 3 (od 8 lat nie jem mięsa - ale poziom B12 książkowy). Przyjmuję też D3, ZMA(Mg, cynk, B6) i BCAA (dosyć intensywnie trenuję).

 

Jak nie dorobię się przeszczepu wątroby, to może komuś, kto nie chce wracać do paro pomoże ten wątek. ;) Jeśli ktoś ma jakieś sugestie i własne doświadczenie, to chętnie wysłucham, bo w naturalnym leczeniu też można zrobić o krok za dużo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swego czasu wyczytałem gdzieś że izytynol nie działa podczas brania antydepresantów,jakie są wasze doświadczenia.

Uważaj z choliną bo większe dawki mogą powodować stany depresyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

twig, BCAA obniza poziom serotoniny, zatem moze pomysl nad zamiana ich na EAA. W obu przypadkach dodalbym tyrozyne do suplementacji, bo oby dwie formy aminokwasow rowniez obnizaja jej transport do mozgu, a tym samym produkcje katecholamin (dopaminy, noradrenaliny). Do tego nie bralbym tez 5-HTP przez dluzszy okres czasu, bo zwieksza on aktywnosc MAO, co prowadzi do obnizonych poziomow katecholamin.

Z cynkiem radzilbym robic cykle, bo prowadzi do problemow z wchlanianiem miedzi, a to zas ma swoje skutki uboczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważaj z choliną bo większe dawki mogą powodować stany depresyjne.

 

 

eovo, większe dawki , to znaczy ile ?żeby się obesrać,,,?

-łyżeczka , dwie ,łycha, chohla , czy mała kapsułka 04 ? ;)

 

Swego czasu wyczytałem gdzieś że izytynol nie działa podczas brania antydepresantów

działa,działa . Ale ile byś tego inozytolu nie wzięła , czy wzięła to różnicy w samopoczuciu nie odczujesz .

Jak jesteś chłopem to może tylko sperma się zagęści ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałam już podobne opinie o BCAA, więc po skończeniu opakowań zmienię na EAA i przetestuję. Wraz z pogorszeniem stanu psychicznego, koszmarnie spadła mi forma, a do BCAA wróciłam 2 miesiące temu, więc może faktycznie to będzie miało jakies przełożenie.

 

Co do L-tyrozyny - też się nad tym zastanawiałam, bardziej pod kątem treningowym, ale jak widac można połączyć psychikę z trenigami. :)

5-HTP chcę brac do końca opakowania, które mam. Trochę mnei martwi intensywność reakcji, jak po paro - a nie o to mi chodzi w leczeniu niekonwencjonalnym, bo po odstawieniu paro ostatecznie po jakimś czasie było pogorszenie stanu + koszmar przy odstawianiu. Mało tego - rok temu miałam wzrost formy po odstawieniu paro, nie wiem czy to może mieć jakiś związek, ale na pewno zbiegło się to z czasem.

 

Co do cynku - o tym nie słyszałam. Jakie cykle proponujesz? Wydaje mi się, że magnez jest dosyć kluczowy przy połączeniu 5 treningów w tygodniu + nerwica także ewentualnie w grę wchodzi branie cyklicznie na zmianę ZMA z magnezem +B6.

 

Ma ktoś doświadczenie z produktami swiss? Mają NALT i myślę intensywnie nad COMFORTIL™ MAX, tylko nie wiem, czy to nie jest hajs wyrzucony w błoto, jak na suple z apteki typu deprim. :) A generalnie przydałoby się coś, co pomoże w skupieniu, bo coraz częściej brakuje mi słów w rozmowach i nie jestem w stanie skupić się na najprostszych zadaniach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
twig Jeśli masz problem ze skupieniem spróbuj DMAE. Mam ze swiss i jestem zadowolony.

 

Mam problem ze skupieniem, brakuje mi słów, cieżko mi się ostatnio wypowiadać bez dłuższego namysłu, do tego stany depresyjne, różne lęki, szczególnie nasilające się przy sytuacjach spontanicznych (czasem i 2 dni zajmuje mi zaakceptowanie zmiany planów). Z testu Bravermana wyszedł mi znaczny niedobór GABA i umiarkowany całej reszty (serotonina na 2 miejscu).

 

Dlatego tym bardziej motam sie w suplementach, jak dziecko we mgle, bo w zasadzie wedug mnie większość pasuje do moich objawów, a specem nie jestem. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam za dublowanie swojej odpowiedzi ;) po grzebaniu w internetach, Waszych uwagach i wnikliwym czytaniu, póki co padło na rozpoczęcie kuracji następująco:

 

NALT

DMAE

+ coś wspomagającego przy deficycie GABA - comfortil max narazie nie jest dostępny, więc szukam dalej

D3+K2

Omega3

magnez (z cytrynianu magnezu)

 

ewentualnie dołączę B-kompleks (Solgara)

 

Mam nadzieję, że nie zajadę wątroby :lol: ale myślę, że leki zrobiły by większą szkodę

 

Aktualnie jest od dwóch tygodni 5-HTP 300mg + ZMA + D3 i widoczna jest jedynie poprawa snu, z objawami psychicznymi jakby gorzej... poczekam do końca opakowania 5-HTP i wjeżdżam z nowym planem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co do cynku - o tym nie słyszałam. Jakie cykle proponujesz? Wydaje mi się, że magnez jest dosyć kluczowy przy połączeniu 5 treningów w tygodniu + nerwica także ewentualnie w grę wchodzi branie cyklicznie na zmianę ZMA z magnezem +B6.

Osobiscie robie sobie cykle 2-3 tygodniowe na 50-75mg (tak, wiem, ze spore dawki, ale jest wyrazna poprawa nastroju), a potem miesiac-dwa przerwy. Ale to tylko moj przepis, nie wiem jak to sie ma do rzeczywistych poziomow cynku/miedzi w organizmie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ma ktoś doświadczenie z produktami swiss? Mają NALT i myślę intensywnie nad COMFORTIL™ MAX, tylko nie wiem, czy to nie jest hajs wyrzucony w błoto, jak na suple z apteki typu deprim. :) A generalnie przydałoby się coś, co pomoże w skupieniu, bo coraz częściej brakuje mi słów w rozmowach i nie jestem w stanie skupić się na najprostszych zadaniach.

 

Z testu Bravermana wyszedł mi znaczny niedobór GABA i umiarkowany całej reszty (serotonina na 2 miejscu).

 

Czuję się wywołany do tablicy, jako że sam stosuję sie (z pozytywnymi rezultatami) do protokołu Bravermana i mam ułożoną suplementację pod kątem jego testów osobowościowych.

 

Na GABA w tym sklepie najszybciej i skutecznie zadziała Comfortil Max (jest dostępny; Relatonic Max aktualnie nie mają). W Twoim przypadku, gdzie jest znaczny problem z tym neuroprzekaźnikiem, zacząłbym właśnie od tego suplementu. Działa od pierwszych dawek. Powinnaś poczuć 'spowolnienie' po nim, większy spokój. Pamiętam, że podczas mojej suplementacji Comfortilem wszystkie 'wzbudzacze' jak np. L-Dopa z EGCG czy nawet kawa słabiej pobudzały. Można powiedzieć, że jest to taka benzodiazepina wersja light. Kiedyś, dawno temu, brałem alprazolam więc mam porównanie. Generalnie na Twoim miejscu skupiłbym się na GABA i wyhamowaniu. Stosowanie NALT może w tym przeszkadzać. Ashwagandhę jak najbardziej możesz dołożyć do zestawu, gdyż jest to suplement zwiększający aktywność GABA jednocześnie nie będąc agonistą tego neurotransmitera, więc jest bezpieczny i skuteczny. Od siebie polecam ekstrakty KSM-66 (http://www.ksm66ashwagandhaa.com/Where_to_Buy.html) - są dobrze przebadane klinicznie i ponadto sam potwierdzam dobre ich działanie. Stosuję Swansona i Jarrow.

Z tym Deprim czy Positivum to chyba żart? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Osobiscie robie sobie cykle 2-3 tygodniowe na 50-75mg (tak, wiem, ze spore dawki, ale jest wyrazna poprawa nastroju), a potem miesiac-dwa przerwy. Ale to tylko moj przepis, nie wiem jak to sie ma do rzeczywistych poziomow cynku/miedzi w organizmie.

Całkiem spore dawki, ja biorę max 30mg :)

 

 

Pan1karz - oczywiście żart :)

Zgłosiłam się również do swiss herbal o propozycję suplementacji w stosunku do moich wyników, podobno mają przesłać do końca tygodnia - na pewno się tym podzielę.

Comfortil max, to było pierwsze o czym pomyślałam. Zależy mi także, aby nic mnie nie przymulało, bo jednak musze trzymać fason na treningach. Czy o takim "spowolnieniu" mówimy? W sytuacjach kryzysowych biore Lexotan(bromazepam) i jestem po nim takim flakiem, że nawet kamienia nie podniosę (po 4,5mg nie ma mowy o treningu).

 

Swoją drogą dopiero teraz odkrywam, co tak naprawdę stymulują leki. Bromazepam przykładowo nasila działanie GABA - pewnie dlatego zawsze tak dobrze na mnie działał. Tym bardziej mam chęci do działania, jeśli jednak można próbować bez leków na receptę. ;)

 

Mój wynik z testu Bravermanna:

Dopamina:

natura: 34%

niedobór: 48%

 

Acetylocholina:

natura:28%

niedobór: 36%

 

GABA:

natura: 40%

niedobór: 73%

 

Serotonina:

natura: 22%

niedobór: 56%

 

Rozkład wartości z pierwszej części testu wskazuje, że Twoją dominującą naturą jest natura GABA. Ponadto wyniki sugerują zakłócenie Twojej naturalnej równowagi i możliwość występowania życiowego niedoboru serotoniny. Wyniki z drugiej części testu obrazują poziom Twoich deficytów: umiarkowany dla dopaminy, acetylocholiny, serotoniny oraz znaczny dla GABA

 

Będę go na pewno cyklicznie powtarzać w trakcie suplementacji. Może chciałabym zbyt wiele naraz (pozbyć się lęków, zwiększyć siłę, poprawić pamięć i koncentrację), ale wygląda na to, że muszę wyczilować i jechać po kolei. :) Na pierwszym miejscu oczywiście lęki, bo z tym życie to udręka.

 

BTW - myślę nad wcześnejszym odstawieniem 5-HTP, od paru dni obserwowałam lekkie "lagi" w mózgu - kiedyś czytałam o tym, jako o wyładowaniach, które pojawiły się u mnie przy odstawianiu paroksetyny, trochę mnie to zmartwiło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Na GABA w tym sklepie najszybciej i skutecznie zadziała Comfortil Max (jest dostępny; Relatonic Max aktualnie nie mają). W Twoim przypadku, gdzie jest znaczny problem z tym neuroprzekaźnikiem, zacząłbym właśnie od tego suplementu. Działa od pierwszych dawek. Powinnaś poczuć 'spowolnienie' po nim, większy spokój. Pamiętam, że podczas mojej suplementacji Comfortilem wszystkie 'wzbudzacze' jak np. L-Dopa z EGCG czy nawet kawa słabiej pobudzały. Można powiedzieć, że jest to taka benzodiazepina wersja light.

 

Pozwólcie, że podłączę się do wątku. Czy Comfortil Max może pomóc na bezsenność na wenlafaksynie? Po jakim czasie od przyjęcia odczuwalne jest to mityczne rozluźnienie? Można go brać doraźnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pan1karz - oczywiście żart :)

Zgłosiłam się również do swiss herbal o propozycję suplementacji w stosunku do moich wyników, podobno mają przesłać do końca tygodnia - na pewno się tym podzielę.

Comfortil max, to było pierwsze o czym pomyślałam. Zależy mi także, aby nic mnie nie przymulało, bo jednak musze trzymać fason na treningach. Czy o takim "spowolnieniu" mówimy? W sytuacjach kryzysowych biore Lexotan(bromazepam) i jestem po nim takim flakiem, że nawet kamienia nie podniosę (po 4,5mg nie ma mowy o treningu).

 

Swoją drogą dopiero teraz odkrywam, co tak naprawdę stymulują leki. Bromazepam przykładowo nasila działanie GABA - pewnie dlatego zawsze tak dobrze na mnie działał. Tym bardziej mam chęci do działania, jeśli jednak można próbować bez leków na receptę. ;)

 

Mój wynik z testu Bravermanna:

Dopamina:

natura: 34%

niedobór: 48%

 

Acetylocholina:

natura:28%

niedobór: 36%

 

GABA:

natura: 40%

niedobór: 73%

 

Serotonina:

natura: 22%

niedobór: 56%

 

Rozkład wartości z pierwszej części testu wskazuje, że Twoją dominującą naturą jest natura GABA. Ponadto wyniki sugerują zakłócenie Twojej naturalnej równowagi i możliwość występowania życiowego niedoboru serotoniny. Wyniki z drugiej części testu obrazują poziom Twoich deficytów: umiarkowany dla dopaminy, acetylocholiny, serotoniny oraz znaczny dla GABA

 

Będę go na pewno cyklicznie powtarzać w trakcie suplementacji. Może chciałabym zbyt wiele naraz (pozbyć się lęków, zwiększyć siłę, poprawić pamięć i koncentrację), ale wygląda na to, że muszę wyczilować i jechać po kolei. :) Na pierwszym miejscu oczywiście lęki, bo z tym życie to udręka.

 

BTW - myślę nad wcześnejszym odstawieniem 5-HTP, od paru dni obserwowałam lekkie "lagi" w mózgu - kiedyś czytałam o tym, jako o wyładowaniach, które pojawiły się u mnie przy odstawianiu paroksetyny, trochę mnie to zmartwiło.

 

Z kontaktem mailowym bywa tam ciężko. Lepiej moim zdaniem przedzwonić.

 

Comfortil nie powinien aż tak przymulić, że bedziesz tylko leżeć bez siły i ochoty na cokolwiek. Działa bardziej na zasadzie wyciszenia, tj. powinien stłumić zarówno lęki jak i nadmierną ekscytację.

Pamiętam, że u mnie pierwsze 3-4 dni musiałem się przyzwyczaić do tego wyhamowania, ale potem już było ok. Brałem 2 kapsułki dziennie. W dzień treningowy zawsze możesz wziąć dawkę po treningu.

 

Jeśli Bromazepam dobrze na Ciebie działał, jestem w 99% przekonany że będziesz zadowolona z Comfortilu.

 

Analizując wynik testu, z neuroprzekaźnikami wzbudzającymi (DA. ACh) nie jest tak źle, choć DA pewnie trochę przeszkadza. W pierwszym rzucie zająłbym się także serotoniną.

Pisałaś, że bierzesz 5-HTP. Solo czy z EGCG? Jest to o tyle istotne, żeby (w skrócie) serotonina trafiła do mózgu. Dobrze byłoby robić cykle, bo 5-HTP to jednak bezpośredni prekursor serotoniny.

Magnez (ZMA) i B-kompleks to moim zdaniem dobry pomysł tutaj.

 

Wszystkiego na raz bym nie robił. Nie od razu Rzym zbudowano :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pozwólcie, że podłączę się do wątku. Czy Comfortil Max może pomóc na bezsenność na wenlafaksynie? Po jakim czasie od przyjęcia odczuwalne jest to mityczne rozluźnienie? Można go brać doraźnie?

 

Teoretycznie pewnie pomoże, są 2x 'ale':

1) w SHI odradzają łączenie suplementów z lekami, robisz to na własną odpowiedzialność lub po konsultacji z lekarzem. Ja konsultowałem z lekarzem środki, co do których nie byłem pewien (jak np. Rhodiola)

2) z mojego doświadczenia preparat ten lepiej sprawdza się przy stosowaniu w ciągu dnia

 

Zaczyna działać po 30-60 minut.

 

Myśle, że można brać doraźnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
(od 8 lat nie jem mięsa - ale poziom B12 książkowy).

Czy dieta bezmięsna jest związana z Twoją chorobą?

 

Nie jest z tym związana. ;)

 

 

 

Z kontaktem mailowym bywa tam ciężko. Lepiej moim zdaniem przedzwonić.

 

Comfortil nie powinien aż tak przymulić, że bedziesz tylko leżeć bez siły i ochoty na cokolwiek. Działa bardziej na zasadzie wyciszenia, tj. powinien stłumić zarówno lęki jak i nadmierną ekscytację.

Pamiętam, że u mnie pierwsze 3-4 dni musiałem się przyzwyczaić do tego wyhamowania, ale potem już było ok. Brałem 2 kapsułki dziennie. W dzień treningowy zawsze możesz wziąć dawkę po treningu.

 

Jeśli Bromazepam dobrze na Ciebie działał, jestem w 99% przekonany że będziesz zadowolona z Comfortilu.

 

Analizując wynik testu, z neuroprzekaźnikami wzbudzającymi (DA. ACh) nie jest tak źle, choć DA pewnie trochę przeszkadza. W pierwszym rzucie zająłbym się także serotoniną.

Pisałaś, że bierzesz 5-HTP. Solo czy z EGCG? Jest to o tyle istotne, żeby (w skrócie) serotonina trafiła do mózgu. Dobrze byłoby robić cykle, bo 5-HTP to jednak bezpośredni prekursor serotoniny.

Magnez (ZMA) i B-kompleks to moim zdaniem dobry pomysł tutaj.

 

Wszystkiego na raz bym nie robił. Nie od razu Rzym zbudowano :)

 

Udało się dostać szczegółowe informacje, jestem wręcz mile zaskoczona złożonością odpowiedzi od nich. Aktualnie ułożyłam (na podstawie ich propozycji)

 

 

D+K2

B-kompleks

Omega3 (ewentualnie zastąpie kolejne tabletki większą ilością oleju lnianego)

 

BCAA z L-glutaminą

ZMA

 

Comfortil max

Serotine

 

Póki co to na 6 tygodni. Zobaczymy, jak będzie działać i w trakcie będę myśleć nad zmianą/kontynuacją. Przy serotine zalecana jest przerwa 2 tygodnie, także na pewno się do tego zastosuję. Co do 5-HTP, kupiłam ze swansona jeszcze nie wiedząc do końca, co i jak, także jest to czyste 5-HTP.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pozwólcie, że podłączę się do wątku. Czy Comfortil Max może pomóc na bezsenność na wenlafaksynie? Po jakim czasie od przyjęcia odczuwalne jest to mityczne rozluźnienie? Można go brać doraźnie?

 

Teoretycznie pewnie pomoże, są 2x 'ale':

1) w SHI odradzają łączenie suplementów z lekami, robisz to na własną odpowiedzialność lub po konsultacji z lekarzem. Ja konsultowałem z lekarzem środki, co do których nie byłem pewien (jak np. Rhodiola)

2) z mojego doświadczenia preparat ten lepiej sprawdza się przy stosowaniu w ciągu dnia

 

Zaczyna działać po 30-60 minut.

 

Myśle, że można brać doraźnie.

 

Dziękuję. Jeśli coś innego z oferty producenta, o którym piszemy, pomogłoby na bezsenność, to też proszę o sugestie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

twig, o to fajnie że znaleźli czas. Różnie z tym bywa u nich.

Ciekawy zestawik. Sam zaproponowałbym Serotine, ale widziałem że masz 5-HTP. Ten od nich preparat jest o tyle dobrze skomponowany, że masz dodatkowo L-Teaninę i EGCG (które jest praktycznie niezbędne przy 5-HTP i bardzo pomocne przy L-Teaninie).

Z tego co kojarzę to Comfortil i Serotine są przeznaczone do cykli 6 tygodni stosowania, 2 tygodnie przerwy.

Jestem ciekaw wyniku po takim cyklu. Ile uda się 'zbić' niedobór GABA.

 

warning, w sklepie mają taką kategorię http://pl.swissherbal.eu/sklep/?product_cat=sen

Nie polecam Ci 5-HTP & EGCG ani Serotine z powodu wenlafaksyny, choć są to dobre usypiacze. Fenibut (ewentualnie + Rhodiola) podobno dobrze działa, nie próbowałem. Moim zdaniem to mocny kaliber i można się rozregulować jak będziesz brać zbyt często, unikałbym.

Ashwagandha i L-Teanina raczej będą bezpieczne i skuteczne o ile chcesz sie bawić w torebki z miarką. Z kapsułek jednak Comfortil wydaje się najbezpieczniejszy przy SNRI - moja subiektywna opinia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

warning, w sklepie mają taką kategorię http://pl.swissherbal.eu/sklep/?product_cat=sen

Nie polecam Ci 5-HTP & EGCG ani Serotine z powodu wenlafaksyny, choć są to dobre usypiacze. Fenibut (ewentualnie + Rhodiola) podobno dobrze działa, nie próbowałem. Moim zdaniem to mocny kaliber i można się rozregulować jak będziesz brać zbyt często, unikałbym.

Ashwagandha i L-Teanina raczej będą bezpieczne i skuteczne o ile chcesz sie bawić w torebki z miarką. Z kapsułek jednak Comfortil wydaje się najbezpieczniejszy przy SNRI - moja subiektywna opinia.

 

Dziękuję bardzo Pan1karzu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy to możliwe, że branie czystego 5-HTP pogarsza sprawę? dwa razy zapomniałam wziąć wieczorem i dwa razy na drugi dzień czułam się ok. Generalnie, jak biorę, to mam wrażenie, że jest tylko coraz gorzej, ataki są częstsze itp.

 

Czekam jeszcze niestety na paczkę z SHI ze wspomagaczami gaba i serotoniny, powinna być dopiero po majówce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak. Glowny mechanizm SSRI polega na downregulacji receptorow, co zmniejsza hamujacy wplyw receptorow 5-HT1a na GABA. Samo pobudzenie ich (rec 5-HT1a, np. poprzez zwiekszenie poziomu serotoniny stosujac jej prekursory) moze zwiekszac hamujacy wplyw na GABA, a tym samym zwiekszac poziomy dopaminy, prowadzac do lękow czy bycia poddenerwowanym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak. Glowny mechanizm SSRI polega na downregulacji receptorow, co zmniejsza hamujacy wplyw receptorow 5-HT1a na GABA. Samo pobudzenie ich (rec 5-HT1a, np. poprzez zwiekszenie poziomu serotoniny stosujac jej prekursory) moze zwiekszac hamujacy wplyw na GABA, a tym samym zwiekszac poziomy dopaminy, prowadzac do lękow czy bycia poddenerwowanym.

 

 

czyli wszystko jasne... ja jeszcze raczkuje w tym temacie :) Już któryś raz zauważyłam polepszenie nastroju, kiedy nie wzięłam 5-HTP na noc. Najwidoczniej GABA jest u mnie kluczowe. Nie wiem w takim razie, czy powinnam jednocześnie regulować GABA i serotoninę, czy jednak dołączyć serotoninę później.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×