Skocz do zawartości
Nerwica.com

Relacje interpersonalne


lochness

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

Niestety muszę się przyznać, że mam problemy z relacjami z innymi ludźmi. Moja sytuacja wygląda następująco: mam stałego partnera, sfera miłosna w moim życiu jest na bardzo dobrym poziomie, mam także rodzinę, która choć nie jest zbyt liczna, w miarę mozliwości trzyma się ze sobą, z moimi domownikami mam dobre kontakty. Teraz wkroczę na sferę życia towarzyskiego, które nie wygląda u mnie najlepiej. Niegdyś miałam kilku dobrych przyjaciół, później, gdy swą uwagę skupiłam na swym partnerze miałam dla nich mniej czasu i relacje między nami osłabły. Teraz, nadszedł taki etap w moim życiu, że mój partner nadaj jest dla mnie najważniejszy, ale prócz niego chciałabym mieć znów kilku przyjaciół, grupkę znajomych. Próbowałam ratować stare znajomości, lecz to już nie to samo. Grupa znajomych, z którymi niegdyś wychodziłam bardzo często, teraz, kiedy mam już mniej czasu, chyba mnie odtrąca. Niby wszytsko jest ok, ale spotykają się ze mną już jedynie, gdy ja zadzwonię, ja się z nimi umówię. Oni spotykają się regularnie i nie wiem, jak wygląda u nich sprawa umawiania się, ale zdaje mi się, że po prostu już nie traktują mnie tak poważnie (ba, jestem pewna) jak kiedyś. Znajomi w klasie to inna historia. Mam dobrą koleżankę, bardzo przebojową dziewczynę, która chodzi ze mną do jedej klasy. Początkowo trzymałyśmy się razem. Później ona chciała poznawać nowe osoby, a ja chciałam nadązyć za nią. Osoby w klasie niby akceptowały nas obie, lecz to ją wszędzie zapraszali.

Od razu napiszę także, że jestem indywidualistką, nie potrafię się zmienić dla kogoś, lub robic coś pod publikę. Jestem także bardzo emocjonalna, chyba nader przejmuję się błahymi sprawami, trudno mi czasem być empatyczną.

Poradźcie mi co mam zrobić, by znów cieszyć się dobrym życiem towarzystkim, takim, które zapewniałoby mi poczucie akceptacji i przynależności do pewnej grupy. Może jakieś wskazówki, jak pozyskać sobie bliskich?

Pozdrawiam, z góry dziękuję

 

Jestem dociekliwa, niewyrozumiała, bla bla bla. A ja Tylko pytam...

Czemu mi nikt nie odpisuje???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem takiego przekonania, że jeśli ktoś nie chce z nami spędzać czasu to nie ma co na siłe ich prosić... najgorsze jest to, jeśli ktoś coś robi z litości.... jestem pewna, że w życiu napewno spotkasz jeszcze nie jedną osobe która cię zrozumie i polubi. ja też nie mam wielu znajomych... nie ufam ludziom.. może dlatego. i również tak jak ty jestem indywidualistką bardzo emocjonalnie wszystko przyjmuje....

a twój chłopak ma fajnych znajomych? może moglibyście się razem spotkać...

nie szukaj nikogo na siłe... zobaczysz, że to przyjdzie samo :)

pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm, ciągłe uganianie się za innymi powoduje, że gdzieś po drodze gubimy siebie. Najlepszym sposobem na poznanie ludzi w dodatku z dużą szansą na dobre towarzystwo to poszukanie grona o podobnych zainteresowaniach. Na przykład, jeśli lubisz tańczyć, zapisz się na kur tańca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×