Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dopalacze


Monar

Rekomendowane odpowiedzi

16 godzin temu, luos nettor napisał(a):

Właśnie tego się boję bardzo. Nie chcę sobie dołożyć kolejnego problemu i stracić pracy na rzecz detoksu.

Tylko można tą pracę stracić jeśli dalej będzie się w tym destrukcyjnym kole tkwić. Trzeba zadziałać póki nie będzie za poźno. 

A na zwolnienie lekarskie możesz pójść? Jak to realnie wygląda w Twojej pracy? Czy nie będzie powrotu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, brum.brum napisał(a):

7 lat to bardzo długi czas i piękny wynik. Najważniejsze to przerwać teraz ten ciąg i zacząć pomalutku ponownie trzeźwieć 

Tak, to piękny wynik, ale wtedy miałem dla kogo żyć, więc była duża motywacja, by do tego nie wracać. Teraz motywacji brak zupełnie, bo samotne, beznadziejne życie prędzej czy później sprowadzi mnie do przyćpania. Mam bardzo dużo czasu wolnego, pieniądze i coraz więcej nudy na każdym kroku mojego życia (zainteresowania powoli wymierają od lat) a te czynniki wraz z samotnością i depresją powodują, że dzwonię do dilera. 

Teraz wróciłem z pierwszego spotkania z terapeutą. Wysoce mnie to rozczarowało, choć nie miałem dużych oczekiwań. Na dzień dobry już wiem, że przez mój grafik nie będę mógł uczestniczyć w spotkaniach grupowych, więc znowu sam będę musiał się z tym zmagać. Poza tym terapeuta zrobił szczątkowy wywiad i całość zakończyła się może po 20 minutach. Bye bye, do zobaczenia za miesiąc. I miej tu człowieku nadzieję.

Niemniej jednak dzięki Ci za dobre słowa. Dobrze jest trochę pogadać z kimś innym od siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, brum.brum napisał(a):

A na zwolnienie lekarskie możesz pójść? Jak to realnie wygląda w Twojej pracy? Czy nie będzie powrotu?

Ogólnie pracy nie zawalam przez nałogi, nie licząc 4 żądeł i gdzieś 8-10 dni zwolnienia na cały rok. Jasne na 6 tygodniowy odwyk mógłbym pójść na zwolnienie, nie byłoby z tym problemu, a ja myślałem o dłuższych programach, które trwają pół roku i dłużej prowadzone przez Monar. Szczerze mówiąc, tylko w tym widzę jakąś nadzieję, ale to jest raczej dla osób młodszych, których ktoś utrzymuje jeszcze, a nie dla starego konia co ma hipotekę do spłaty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×