Skocz do zawartości
Nerwica.com

luos nettor

Użytkownik
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez luos nettor

  1. luos nettor

    Dopalacze

    Czy ja wiem, czy to jest odważne? Raczej nie. To strach i desperacja. A początek wydaje mi się dość łatwy. Poziom trudności rośnie z czasem. No, ale mogę się mylić oczywiście. Chyba nie ma już we mnie tej siły, choć przed kilkunastu laty tym sposobem mi się udało zerwać ze stymulantami na prawie 7 lat. Wtedy było łatwiej, bo nie byłem aż taki samotny i w depresji jak dziś. Poza tym kryształ jest IMO znacznie gorszy niż feta, z którą kiedyś miałem problemy. Myślę, że fatalnie zaczęło się robić jakoś 1,5 roku temu, a sam nałóg bardzo mocno się nasilił w ostatnim półroczu. Właśnie tego się boję bardzo. Nie chcę sobie dołożyć kolejnego problemu i stracić pracy na rzecz detoksu.
  2. ...na cud chyba. A przecież w cuda nie wierzę.
  3. Uważam, że ogólnie bardzo niewielka ilość kobiet ubiera się w obecnych czasach prowokująco (chyba że chodzi o sprowokowanie przekierowania spojrzenia męskiego gdzie indziej). Z tego, co obserwuję na ulicach, w pracy to raczej ubierają, się tak, by wyglądać, najmniej atrakcyjnie jak się da, ubierając szerokie, nieforemne spodnie jak z młodszego brata, luźne bluzy z kapturem i okropne skórzane kurtki, jakie widziałem na bazarach u ruskich 30 lat temu. Tworzy to bardzo smutny i brzydki obrazek moim zdaniem i jeśli chcą wyglądać modnie i jednocześnie bezkształtnie i odpychająco, to jest droga w dobrym kierunku. Jest to najgorsza żeńska moda, jaką widziałem w swoim ponad 40-letnim życiu.
  4. Z czego się tu cieszyć? Przyznaję się, że nie rozumiem.
  5. U mnie te problemy z erekcją, pseudo orgazmy i ogólny spadek libido spowodowały, że odstawiłem SSRI całkowicie. Co z tego, że przez pierwsze pół roku Zoloft miał zbawienny wpływ na moją depresję, skoro dodał fatalny skutek uboczny, gdyż zacząłem zamieniać się w impotenta. Jak do licha miałoby mi to pomóc w przełamaniu samotności i znalezieniu kobiety. Jak dla mnie to lek obarczony fatalną wadą, o której lekarz znaczniej szerzej i dosadniej powinien opowiedzieć pacjentowi. Mój powiedział, tylko coś o może trochę będę miał obniżone libido, co jest według mnie gigantycznym niedopowiedzeniem, gdyż nawet po zażyciu katynonów miałem duże problemy z erekcją i odczuwaniem przyjemności. Plusem jest to, że sprawność seksualna powróciła dość szybko (myślę, że coś koło miesiąca), bo bardzo się bałem, że zostanie tak permanentnie, bo i to było możliwe z informacji zawartych w necie.
  6. luos nettor

    Dopalacze

    Witam. Niestety musiałem wrócić tu po wielu latach nieobecności, ponieważ znowu fatalnie pokierowałem swoim życiem i obecnie jestem na dobrej drodze to unicestwienia samego siebie, dzięki nałogowi od katynonów (co dokładnie żrę, tego oczywiście nie wiem, bo diler rzecz jasna nie informuje mnie o tym) i chronicznej, wieloletniej samotności oraz, coraz mocniej zaznaczającej swą obecność, depresji. Te trzy problemy tworzą samonapędzające się błędne koło i nie potrafię znaleźć w swoim umyśle wyjścia z tej matni. Zapisałem się niedawno do specjalisty na Aleksandrowskiej (jestem z Łodzi) i chciałbym się dowiedzieć czy są tu jakieś osoby z podobnymi problemami i czy byłyby w stanie podzielić się jakimiś radami, dobrym słowem itp. Potrzebuję jakichś pozytywnych, rzetelnych porad odnośnie do odwyku, bo przyznam się szczerze,że moja wiara w poprawę mojego stanu jest obecnie niezwykle mizerna. Jestem już dość stary, więc czasu i szans zapewne mam niewiele, oczywiście biorąc pod uwagę fatalny tryb życia, jaki prowadzę od lat. Kiedyś ludzie z tego forum i forum jako takie bardzo mi pomogło, dlatego też mam nikłą nadzieję, że może znowu się uda coś zmienić na plus.
×