Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
hardi_85

Potrzebuje pomocy.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Mam 29 lat. Opisze po krótce moją historię. Od dzieciństwa byłem osobą melancholijną bardzo wrażliwą ,wstydliwą i mało wieżaca w siebie . Koledzy tez to zauwazyli i strasznie dokuczali mi ze jestem wstydliwy. W wieku około 15 lat wszedłem w narkotyki dużo paliłem marihuany i czasami brałem amfetaminę. Gdy miałem 18 lat spróbowałem tzw piguły pierwszy raz. Dwa dni po tym dostałem strasznego doła który wywołał u mnie straszny stres mysli natretne samobójecze. Byłem nawet u neurologa lecz brałem leki pare dni i zrezygnowałem poniewaz bałem sie iz zwariuje od nich. Bałem sie ze zostane wariatem. Przez te wszystkie lata

jakoś sobie radziłem zimą było gorzej latem lepiej lecz swiat juz nigdy nie był taki jak był wzesniej tzn nie budził we mnie tak pozytywnych emocji i wyglądał jak sztuczny . Jedynie co to z dniem tego doła praktycznie całkowicie odstawiłem narkotyki. Rok temu na jesien urodziła sie mi córka zamiast sie cieszyc (ciężko mi sie z czego kolwiek cieszyc) to nachodziły mnie mysli ze ja upuszze ze ja uderze i wiele innych naprawde gorszacych mysli nie wiem skad to sie brało kocham ją ale czasami miałem takie jakies impulsy ze wydawało mi sie ze jej coś zrobie przeyszła wiosna ,lato i jakos sie uspokoiło lecz teraz znowu nachodzą mnie róznego typu mysli ze moge ją skrzywdzic jak widze nóz to sie boje. Zreszta nie tylko do córki lecz do partnetki ze ja pobije ze bede sie wstydził ze kazdy uzna mnie za zwyrodnialca. Towarzyszy mi przy tym straszna depresja. Mecze sie strasznie. Nie moge myslec praowac nie moge sie skupic. Potrafie isc i np połozyc brudny talerz do szafki. Swiat jest dla mnie tak nierealny ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a dobrze sypiasz ?

jesteś przemęczony ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz ze spaniem nie miałem problemów. Narzekałem ze mało spie bo rano wstaje do pracy. Przez cały rok przesadzałem z kawą. Piłem czasami po 2 ,3 esspreso dziennie. Jestem kierowcą autobusu od roku. Ale jak mam teraz te mysli które doprowadziły mnie do depresji czasami sie budziłem z lękiem ze jestem nienormalny ze to wszystko nie ma sensu. Ale ogólnie sen mi pozwala o tym wszystkim zapomniec. Czasami mam takie napiecie szczególnie jak zostaje sam z córką ze ja uderze. Boje sie jakiejs shizofreni z,boję sie ze mogłbym coś takiego zrobic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

myślę że nie zrobisz jej krzywdy, że ją kochasz

dbaj o nią najlepiej jak potrafisz, dmuchaj i chuchaj :-)

i nie zapominaj o sobie, o siebie też zadbaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy miewał ktos takie objawy. Co z tym zrobic probowac samemu wakczyc. Najgorsze jest to ze jestem kompletnie rozbity ,nie moge sie skupic. Mam poczucie odrealnienia ... raz na jakis czas przychodzi chwila ze to jest nie prawda ze wszystko bedzie dobrze .....

 

-- 28 gru 2014, 13:05 --

 

Jeszcze miesiac temu bylo w miare ok. Musze tez dodac ze mam kompletny brak apetytu gdzie wszesniej moglem jesc za dwoch. Sytlacje gdzie trzeba sie skupic sprwiaja ze odczuwam lek i ciezko mi cokolwiek zrobic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Czy miewał ktos takie objawy. Co z tym zrobic probowac samemu wakczyc. Najgorsze jest to ze jestem kompletnie rozbity ,nie moge sie skupic. Mam poczucie odrealnienia ... raz na jakis czas przychodzi chwila ze to jest nie prawda ze wszystko bedzie dobrze .....

 

-- 28 gru 2014, 13:05 --

 

Jeszcze miesiac temu bylo w miare ok. Musze tez dodac ze mam kompletny brak apetytu gdzie wszesniej moglem jesc za dwoch. Sytlacje gdzie trzeba sie skupic sprwiaja ze odczuwam lek i ciezko mi cokolwiek zrobic.

 

Hej

Miałem identyczne objawy zawłaszcza te ze zrobieniem krzywdy (małe bezbronne dziecko itp), ale spokojnie to każdy z nas przechodził. Co do braku apetytu to też standard lęk jest bardzo wysoki i żołądek wariuje ale on się oswoi po ok 2/3 tygodnie i będziesz jadał normalnie. Ważniejsze jak sobie pomóc.

Kiedyś zadałem pytanie swojej Pani doktor czy można poradzić sobie w tym zaburzeniu bez leków, odpowiedziała mi że można i dodała ale po co?. Po co się męczyć, tracić czas, życie jak można się wspomóc i iść na łatwiznę. Ja także na początku myślałem że zwariuję, że jestem najgorszym przypadkiem że tylko operacja może mi pomóc. Ale uwierz mi wystarczyły 2 miesiące brania leków i miałem już lepsze dni. Wiadomo było ciężko ale z każdym dniem łatwiej i łatwiej. Po jakimś czasie odstawiłem leki ale jak poczułem się gorzej wróciłem do nich. Stwierdziłem że wydatek na tabletki to miesięcznie zaledwie 3 paczki papierosów a że nie pale to żadne pieniądze.

 

Pozdrawiam 3 maj się kolego.

Ps. w podobnym wieku do Ciebie poszedłem do specjalisty, potem żałowałem tylko 1 dlaczego tak długo zwlekałem z tą decyzją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sylwek31, a co to za zaburzenie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
sylwek31, a co to za zaburzenie ?

No jak sam dział wskazuje to nerwica natręctw lub zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne jak kto woli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No jak sam dział wskazuje to nerwica natręctw lub zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne jak kto woli.

ale autor wątku jeszcze nie był u lekarza

 

pytałam ciebie, czyli nerwica natręctw u ciebie, ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miewam tez tak ze jak prowadze autobus (bo taka mam prace) to na lini jezdze wolno i czesto np wydaje mi sie ze pani ma do mnie pretensje ze jade za wolno i w glowie tocze z nia polemike dlaczego tak sie dzieje. Podczas tej polemiki emocjonalnie i nerwowo odczuwam to tak jak bym z nia rozmawiam chodz wiem ze to jest nie realne.

 

-- 29 gru 2014, 08:29 --

 

Czy miewałes cos takiego. A czy miałes tez problemy z koncetrscja LUB PAMIECIĄ? Ja czasami sie strasznie zawieszam ktos mi cos mowi a ja mysle zupelnie o czyms innym potrafie np wlozyc brudny talerz do szawki albo sie po chwili zorietuje co ja robie co wywola u mnie duzy stres albo zapomne ze go tam polizylem. Mam tez duze napiecie nerwowe i stres bo wydaje mi sie ze wariuje.

 

-- 29 gru 2014, 08:31 --

 

Jedynie o co sie modle to zeby to nie schizofrenia. Boje sie ze skrzywdze bliskich ze bedzie im za mnie wstyd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hardi_85, zważywszy na wykonywaną przez Ciebie pracę, nie zwlekaj ze zgłoszeniem się do specjalisty...w trybie pilnym :!: - moim zdaniem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

Czy miewałes cos takiego. A czy miałes tez problemy z koncetrscja LUB PAMIECIĄ? Ja czasami sie strasznie zawieszam ktos mi cos mowi a ja mysle zupelnie o czyms innym potrafie np wlozyc brudny talerz do szawki albo sie po chwili zorietuje co ja robie co wywola u mnie duzy stres albo zapomne ze go tam polizylem. Mam tez duze napiecie nerwowe i stres bo wydaje mi sie ze wariuje.

 

Hej co do problemów z koncentracją, to zapewne jest normalne w obecnej sytuacji, stres jest wysoki, myśli się kotłują to nie potrafisz się skupić. Faktycznie najlepiej jak udasz się do specjalisty i on ci wszystko wytłumaczy. Bo uzyskując jakąś informację na forum na pewno ona Cie nie uspokoi i zaraz znajdzie coś innego co będzie Cię trapić.

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×