Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość monooso

Polska gospodarka

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Polska, 38 mln mieszkańców, jeden z większych krajów w Europie, łącznik wschodu z zachodem, dobre umiejscowienie geograficzne pod względem gospodarczym, ciekawe kraje sąsiadujące, dostęp do morza Bałtyckiego, dostęp do gór, jeziora, lasy, pola, 4 pory roku itd. Ten kraj powinien być krainą miodem i mlekiem płynącą, a jednak coś tu jest nie tak. Moje pytania:

 

1. Dlaczego tutaj jest takie bezrobocie? Dlaczego jak już coś powstaje to tylko kolejne galerie handlowe i sklepy, które oferują pracę za niewolnicze stawki? Dlaczego nie powstają żadne fabryki i normalne miejsca pracy jak na zachodzie? Jeżeli na zachodzie opłaca się coś wytwarzać gdzie pensje i koszty są o wiele większe to dlaczego w Polsce się nie opłaca? Czy nie powinno być odwrotnie? Czy to nie Polska powinna być takimi Indiami Europy?

 

2. Dlaczego likwidowany jest cały polski przemysł? Dlaczego zlikwidowane zostały stocznie mimo, że w Niemczech czy Holandii ciągle działają? Dlaczego wolimy sprowadzać węgiel z Rosji co powoduje zamykanie naszych kopalń i większe bezrobocie? Odpowiadają za to wyższe koszty wydobycia i się nie opłaca? W takim razie dlaczego w innych krajach się opłaca?

 

3. Dlaczego bezrobocie rośnie, dlaczego mamy coraz mniej miejsc pracy jeżeli już od wielu lat mamy niż demograficzny, więcej osób umiera niż się rodzi, mamy więcej emerytów, których ciężko utrzymać, ZUS bankrutuje. Przecież to się kupy nie trzyma, jeżeli pracowników ubywa (emeryci), jeżeli mniej dzieci się rodzi (niż demograficzny), jeżeli emigracja jest coraz większa no to chyba tych miejsc pracy powinno być O WIELE więcej, a jest odwrotnie? Jak to można logicznie wytłumaczyć?

 

4. Dlaczego podwyższyli wiek emerytalny jeżeli pracy jest coraz mniej? Walczą z bezrobociem jednocześnie je zwiększając? Przecież to powoduje astronomiczne bezrobocie wśród ludzi młodych.

 

Proszę o proste odpowiedzi, bez żadnego owijania w bawełnę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ad3.

To sie trzyma kupy. Prowadzenie firmy jest ekstremalnie trudne i nieoplacalne, stad miejsc pracy coraz mniej, bo MŚP to 90% PKB i miejsc pracy. Dopoki tu nie bedzie drugiego Singapuru lub UK, nie bedzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo mamy za duże koszty pracy.Pracodawca zatrudniając pracownika musi płacić wysokie stawki.ZUS i takie inne rzeczy.Bez przesady,fabryki powstają.Może zbyt wolno,ale jakieś są.Polacy wolą kupować to co zagraniczne.Wolimy kupić telewizor japoński niż polski.Nadal mamy takie myślenie,bo polskie to słabe musi być.

Jak wyżej,bo wolimy to co zagraniczne.W latach 80 w wielu polskich domach stał telewizor Helios.Ale komuna upadła i otworzył się rynek.Pojawiły się telewizory japońskie.Polacy wybrali tamte,bo lepsze.Helios upadł, bo nikt nie kupował krajowych.

Czy ZUS upadnie,to się okaże.Ostatnio widzę dość sporo dziewczyn w ciąży,więc to że dzieci nie ma, to przesada.

Wiek emerytalny ma być taki jak na zachodzie,dlaczego Szwed ma pracować do 70,a Polak nie.Populiśći z PIS i Solidarność,pewnie by chcieli by Polacy pracowali do 50.A potem, trzeba ich utrzymać.Pytam z czego ?

Węgiel z Rosji-bo tańszy.Nasz węgiel drogi,bo wysokie koszty pracy,podatki.I przywileje górników.Którzy nadal mentalnie są w PRL.

A ŁAPA świetnie napisał o firmach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Bo mamy za duże koszty pracy.Pracodawca zatrudniając pracownika musi płacić wysokie stawki.ZUS i takie inne rzeczy.

Za granicą koszty pracy są jeszcze większe. Przecież tam pracodawca musi płacić kilkukrotnie wyższe pensje oraz koszty utrzymania więc to się wyrównuje. Jakoś tam się opłaca, a tutaj nie.

 

Bez przesady,fabryki powstają.Może zbyt wolno,ale jakieś są.Polacy wolą kupować to co zagraniczne.Wolimy kupić telewizor japoński niż polski.Nadal mamy takie myślenie,bo polskie to słabe musi być.

Może temu, że te zagraniczne są tańsze? A to ciekawe właśnie dlaczego te zagraniczne są tańsze niż polskie?

 

Czy ZUS upadnie,to się okaże.Ostatnio widzę dość sporo dziewczyn w ciąży,więc to że dzieci nie ma, to przesada.

Nie przesada. Za mego dzieciństwa było w ch***j więcej dzieci niż obecnie, no chyba, że większość siedzi przed komputerami temu ich nie widać. W każdym bądź razie place zabaw w mojej okolicy świecą pustkami, a kiedyś były zapełnione na full.

 

Wiek emerytalny ma być taki jak na zachodzie,dlaczego Szwed ma pracować do 70,a Polak nie.Populiśći z PIS i Solidarność,pewnie by chcieli by Polacy pracowali do 50.A potem, trzeba ich utrzymać.Pytam z czego ?

Dlatego ten cały system emerytalny trzeba rozpieprzyć w drobny mak. To jednak wielka pomyłka, jest niewydolny i nieopłacalny. Każdy sam powinien odkładać sobie na koncie w banku i przechodzić na emeryturę kiedy będzie miał ochotę.

 

Węgiel z Rosji-bo tańszy.Nasz węgiel drogi,bo wysokie koszty pracy,podatki.I przywileje górników.Którzy nadal mentalnie są w PRL.

Idąc tym tokiem rozumowania to zawsze znajdzie się jakiś kraj gdzie coś będzie tańsze. W takim razie likwidujemy wszystkie miejsca pracy w Polsce bo nie opłaca się nic wydobywać i wytwarzać, a zostawiamy tylko sklepy i centra handlowe, w których Polaczki będą sprzedawać zagraniczne produkty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jako rencista ma nadzieje,że ZUS przetrwa.Co do dzieci,może nie każda kobieta chce być klaczą rozpłodową i rodzić dzieci,jak w średniowieczu.Zresztą to w rodzinach,gdzie jest bieda jest pełno dzieci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo mamy państwo opiekuńcze i byle jakie gdzie się załatwia dalej przez znajomości i łapownictwo

 

mamy 50% debili co nie chodzą na wybory i 50% oszołomów zajmującymi się skrajnymi

światopoglądami na lewo czy prawo i wybierającymi tych złodziei

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odpowiedź na pytania 1-4: korupcja, kolesiostwo i nieudolność rządzących

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ja jako rencista ma nadzieje,że ZUS przetrwa.Co do dzieci,może nie każda kobieta chce być klaczą rozpłodową i rodzić dzieci,jak w średniowieczu.Zresztą to w rodzinach,gdzie jest bieda jest pełno dzieci.

Można by było wprowadzić jakiś malutki podatek, który finansowałby pensje dla rencistów, nie miałbym nic przeciwko. Na pewno nie powinno być tak jak wygląda to w tej chwili gdzie utrzymywani są obecni emeryci z bajońskich podatków pracowników, którzy mają świadomość, że na swoje emerytury nie mają co liczyć bo albo nie dożyją albo ten system wcześniej pier*olnie, a na nich nie będzie miał kto łożyć. To zwykła kradzież.

 

mamy 50% debili co nie chodzą na wybory i 50% oszołomów zajmującymi się skrajnymi światopoglądami na lewo czy prawo i wybierającymi tych złodziei

A jaka partia spełnia Twoje wymogi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

W dzisiejszych czasach pracy nie da się załatwić bez znajomości. Wszyscy moi rówieśnicy którzy pracują, dostali pracę po znajomości. Ci którzy tych znajomości nie mają, po prostu nie pracują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Doberman, U mnie jest IDENTYCZNIE. Wszyscy moi znajomi pracują po znajomości, albo u rodziny, albo u znajomych, albo u wujków znajomych itd. Nie znam ŻADNEJ osoby, która dostała pracę tak oficjalnie przez rozmowę kwalifikacyjną. Jestem cholernie ciekaw co oni by mówili gdyby musieli zacząć szukać pracy oficjalnymi metodami. Jestem cholernie ciekaw czy nie byliby w moim dzisiejszym położeniu. Ja nie mam żadnych kolegów więc nie mam również pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bo mamy państwo opiekuńcze i byle jakie gdzie się załatwia dalej przez znajomości i łapownictwo
Ciekawe gdzie masz to opiekuńcze państwo bo na pewno nie w Polsce, opiekuńcze to jest może wobec polityków, mundurowych i innych uprzywilejowanych a większość społeczeństwa ma w dupie. Co do drugiej części zdania się zgodzę i każdy to widzi i wie.

Ja też mam prace po znajomości nawet cv nie zaniosłem ale 728 zł za miesiąc pracy po 6 dni w tygodniu to wielkie znajomości nie są. :mrgreen:

 

Polska, 38 mln mieszkańców,
no chyba z 10 lat temu może miała, oficjalnie 2 miliony stale przebywa na emigracji a nie oficjalnie około 4 czyli de facto 34 miliony mieszkają w Polsce. Wystarczy tylko pojechać na wieś, małych miasteczek zwłaszcza na ścianie wschodniej ale tez np w Opolszczyźnie i zobaczyć że zostali tam głównie staruszki ewentualnie euro sieroty i euro żony, reszta w większości za granica siedzi.

 

Za granica koszty pracy pracownika bywają i kilkanaście razy wyższe a jakoś się opłaca, jak pracowałem w Holandii pracodawca płacił mojej agencji pracy 22 euro/h( ja dostawałem niecałe 9) a była to fizyczna praca bez kwalifikacji, gdzie w Polsce byś 2 dni na to pracował. A w Polsce płacą po parę zeta na godzinę najlepiej na zlecenie w światek, piątek i niedziele a i tak im się nie opłaca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polską gospodarkę bardzo trafnie za co "niesłusznie" został zdymisjonowany (chociaż jeden z sitwy rządzącej powiedział prawdę) zdiagnozował pewien Minister Bartosz "Idziemy po was" (w sensie do waszej redakcji) S. W 3 niemalże poetyckich słowach:

ch**, d** i kamieni kupa.

Hasło 7 lat rządów PO. :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, bo niby masz nfz niby szkolnictwo "bezpłatne" itp

 

jak w samolocie niby komfort a rzygać się chce :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
carlosbueno, bo niby masz nfz niby szkolnictwo "bezpłatne" itp

 

jak w samolocie niby komfort a rzygać się chce :mrgreen:

No właśnie niby, a ja akurat jestem zwolennikiem prywatnego szkolnictwa no może podstawowe zostawić publiczne- obowiązkowe. Bo w Polsce to mam wrażenie głównym zadaniem szkół i uniwersytetów jest 1- dawanie miejsca pracy nauczycielom, wykładowcom, 2- przechowanie dzieci i młodzieży gdy rodzice są w pracy a studia to parking dla potencjalnych bezrobotnych dzięki czemu 70% młodzieży nie siedzi oficjalnie na bezrobociu. Czyli droga ściema krótko mówiąc a Polska nauka daleko w polu mimo zdolnej młodzieży.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, i jeszcze humany socjologi psychologi na państwowych posadkach

urzędnicy nikomu nie potrzebni mamy przerost biurokracji :hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja 18 lat spędziłem w szkołach różnego szczebla a nigdy nie robiłem czegoś co by wymagało większej wiedzy niż 3 klasa szkoły podstawowej a ile poszło na mnie z podatków na szkolnictwo. Jakiś Anglik kiedyś powiedział że jego kraj nie pozwoliłby na to żeby ludzie którzy studiowali na państwowej uczelni i uzyskali tytuł magistra pracowali na kasie w sklepie albo szorowali gary w Anglii, W.Brytanii na to nie stać a Polskę tak. No ale na głupsze rzeczy marnotrawione są budżetowe pieniądze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Coś z Polską niedobrego się stało. Kiedyś podobno studiowali tylko najlepsi, studia były na bardzo wysokim poziomie, a ich absolwenci nie mieli żadnych problemów ze znalezieniem pracy w zawodzie. Teraz studiują prawie wszyscy, ci zdolni i głupi, poziom drastycznie opadł, a pracy nie ma. Podobnie było z technikami, w których kiedyś faktycznie uczono fachu, a ich absolwenci mogli bez problemów wskoczyć na rynek pracy. A dzisiaj? Tylko w nazwie zostało słowo technikum. Kiedyś wszystko funkcjonowało jak w szwajcarskim zegarku. Odpowiednia liczba magistrów, odpowiednia liczba techników, odpowiednia liczba miejsc pracy. Pytam się, co takiego się stało, że poziom edukacji tak drastycznie opadł, a do tego wszyscy nagle zaczęli pchać się na uczelnie? Nagle każdy zachciał mieć wyższe wykształcenie? Ciekawe. Kto rozpieprzył to wszystko co działało bardzo dobrze? Za tym musiały stać jakieś nieudolne reformy szkolnictwa. I po co to było?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

detektywmonk, To trzeba coś wymyślić odpowiedniego na czasy obecne, a nie od tylu lat trwać w tym impasie. Rządzący w latach 70 przynajmniej stworzyli odpowiednio działającą machinę, która funkcjonowała przyzwoicie przez wiele lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ludzie nie chcą reform.

Ludzie chcą tylko nie ma komu ich przeprowadzić. Politycy rządzący to tchórze, którzy boją się zabrać wyższym podatkiem jakiejś silniejszej grupie społecznej więcej. Biednym im za to zabiera się najłatwiej.... :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie w swej masie chcą zawsze tego samego; chleba i igrzysk a rewolucje to ostateczność. Zresztą rewolucję maja to do siebie że wybuchają zwykle gdy po okresie względnego prosperity następuje pogorszenie. W Polsce nigdy nie było dobrze wręcz teraz jest tak dobrze jak nigdy przynajmniej jeśli chodzi o konsumpcję, stan posiadania prawie nikt nie głoduje a większość ma auta choć płaci się za to niepewnością pracy, kredytami i brakiem potomstwa ale jakoś ludzie mimo narzekania do rewolucji się nie szykują. Zresztą w w wysoce zindywidualizowanych społeczeństwach konsumpcyjnych jeszcze żadna rewolucja nie wybuchła i niektórzy twierdza że nie może mieć miejsca ale nigdy nie wiadomo, może skrzyknie się na FB. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ludzie nie chcą reform.

Ludzie chcą tylko nie ma komu ich przeprowadzić. Politycy rządzący to tchórze, którzy boją się zabrać wyższym podatkiem jakiejś silniejszej grupie społecznej więcej. Biednym im za to zabiera się najłatwiej.... :evil:

Reformy zawsze kogoś dotykają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja chcę głębokich reform tu i teraz. Chcę powstania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×