Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość psychidae

Hipnoza

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Jak w temacie - ma ktoś doświadczenia? Jakie efekty przyniosła?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem kiedyś robioną hipnozę i powiem szczerze, że efekt był praktycznie żaden. Ewentualnie takie ogólne rozluźnienie, ale żebym chociaż na chwilę utracił pełną kontrolę nad swoim umysłem to nie. Czytałem, że nie na każdego to działa, zależy jaki kto jest podatny na wpływy icon_eek.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jedna z technik z których korzystał mój terapeuta - u mnie pomogła, więc mogę polecić. Ale w moim przypadku była to hipnoza ericksonowska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój terapeuta stosuje hipnozę terapeutyczną, jednak ona nie ma niczego wspólnego z prawdziwą hipnozą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie mnie też to zainteresowało, ktoś jeszcze miała jakieś doświadczenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mnie taka dziewczyna kiedyś zahipnotyzowała...i byłem jej posłuszny i jestem do dziś. Ach te kobiety... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś jeszcze może próbował hipnozy? Zastanawiam się czy da się dzięki temu wrócić do jakiegoś zdarzenia z przeszłości i zobaczyć je/przeżyć jeszcze raz, tak żeby przypomnieć sobie wszystkie szczegóły podczas hipnozy. Czy coś takiego w ogóle jest możliwe, czy można to włożyć między bajki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co wiem hipnoza jest trochę niebezpieczna ze względu na uzależnienie od osoby hipnozującej ( specjalisty, znachora czy lekarza ).

Związane jest z tym posłuszeństwo wobec hipnotyzera. Dlatego uważaj. :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Z tego co wiem hipnoza jest trochę niebezpieczna ze względu na uzależnienie od osoby hipnozującej ( specjalisty, znachora czy lekarza ).
Słyszałam, że podobna zależność zachodzi jeśli idzie o korzystanie z usług szamanów religijnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie ;) mnie też ten temat bardzo ciekawi. Jeśli będę miała więcej kasy to może kiedyś skorzystam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zastanawiam się czy da się dzięki temu wrócić do jakiegoś zdarzenia z przeszłości i zobaczyć je/przeżyć jeszcze raz, tak żeby przypomnieć sobie wszystkie szczegóły podczas hipnozy. Czy coś takiego w ogóle jest możliwe, czy można to włożyć między bajki?

Można wrócić i przypomnieć sobie więcej, ale wszystkie szczegóły to raczej mało prawdopodobne. Oczywiście nie z każdym wspomnieniem tak się da, a w terapii nie wraca się do czegoś bez konkretnej przyczyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zastanawiam się czy da się dzięki temu wrócić do jakiegoś zdarzenia z przeszłości i zobaczyć je/przeżyć jeszcze raz, tak żeby przypomnieć sobie wszystkie szczegóły podczas hipnozy. Czy coś takiego w ogóle jest możliwe, czy można to włożyć między bajki?

Można wrócić i przypomnieć sobie więcej, ale wszystkie szczegóły to raczej mało prawdopodobne. Oczywiście nie z każdym wspomnieniem tak się da, a w terapii nie wraca się do czegoś bez konkretnej przyczyny.

Nie chodziłoby mi o terapię, tylko raczej o prywatne pobudki. A powiedzmy - jakieś wydarzenie z dzieciństwa, które słabo pamiętam, ale było ono wtedy bardzo dla mnie ważne? Czy każdy psycholog podejmuje się mniej lub bardziej "zgodnej z teorią" hipnozy? Ciekawi mnie jakie mają do tego podejście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja rozmawiam z pewnym chłopakiem, który właśnie poleca hipnozę :) mówi że mu w dużej mierze pomogła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wlasnie dzis mialam pierwsze spotkanie z hipnoza. Bardzo dziwnie to odczulam. O relaksie nie bylo mowy, bardziej bylo to niekontrolowane napięcie mięśni, jakieś mimowolne ruchy. Poza tym miałam cały czas świadomość co mówię, co się ze mną dzieje. Myślałam, że będzie to wyglądało jak na filmach że odlecę i nic nie będę pamiętać a to zupelnie inaczej wygladało. Nie doszłam do wspomnień z dzieciństwa ale odkryłam w sobie sprawy z których swiadomie nie zdaję sobie sprawy. Dla mnie ma to ogromny sens tylko polecam sprawdzonych terapeutów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze troszke nie na temat, ale skoro tu rozmawiacie o hipnozie to zachece was, coby nie zasmiecac forum zbednymi tematami do pisania swoich opinii na temat medytacji. Ja osobiscie bardzo sobie chwale medytacje zen i jestem jej zapalonym "uczniem" juz od przeszlo 3 lat. W polaczeniu z lekami daje niesamowite rezultaty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też słyszałam pozytywne opinie na temat medytacji :) ale myślę że należy się temu osobny temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wolałbym żeby nikt nie grzebał w mojej głowie po za moją świadomością, cholera wie jak to się może skończyć. A jak natrafię na jakiegoś psychopatę który nawrzuca mi "kill him, kill him"? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale właśnie podobno to nie wygląda w ten sposób :D nie tak jak na filmach :D jest się świadomym i jak nie chcesz o czymś rozmawiać to nie rozmawiasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej marne szanse że zrobisz coś na co nie masz ochoty. Na pytania również nie musisz odpowiadać. To na filmach wyglada tak że się wkręca ludziom kill him kill him. Tak naprawde to wszystko sie kuma tylko włącza się jakiś obszar mózgu którego na codzień się nie uzywa. I dzięki temu mozna się dokopać do róznych ciekawych rzeczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hipnoterapia wydaje się bardzo obiecującą formą dotarcia do źródeł problemów, tylko problem polega na tym, że nie ma profesjonalistów, którzy by się tym na poważnie zajęli. Bo wciskać komuś, że skuteczność hipnozy sięga 97% i zazwyczaj rozwiązanie znajduje się po 3-5 spotkań to jest jedna wielka ściema i oszukiwanie zdesperowanych ludzi :pirate: Poza tym nie każdy nadaje się do tego ... nie każdy potrafi odpowiednio wejść w trans :? Warto popróbować najpierw nagrań autohipnotycznych dostępnych w necie i na płytach CD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli wydarzenia wpływające na psychikę znajdują się w okresie, do którego nie ma się dostępu, to chyba hipnoza jest w terapii konieczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

abrakadabra xx podczas hipnozy masz pełną świadomość ,to nie wygląda jak na filmie ;)

Znacie jakieś dobre hipnotyczne relaksujące nagrania ? Jak korzystam z tego i nawet daje rade ;)http://hipnosencja.pl/

Olałem troche hipnoterapie ,ale od 9 marca zaczynam znów chodzić ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JużTuByłem, posłucham tego, co polecasz. Ja słucham autohipnotycznych nagrań, ale płatnych ( zamówiłam na płytkach CD, były też wersje w formacie mp3 o 10 zeta tańsze ). Jestem z nich w miarę zadowolona, ale nie zawsze mam odpowiedni nastrój, żeby się dostatecznie wyciszyć i móc skorzystać. Generalnie dobra sprawa, takie nagrania :P

 

A na ilu sesjach Ty byłeś ? Miałeś się odezwać, ale jakoś zamilkłeś na dłużej :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JużTuByłem, tak wiem, żartobliwie to pisałem ;) Kiedyś stosowałem autohipnozę ale bez żadnych nagrań, dosyć trudno (przynajmniej na początku) się zrelaksować i wprowadzić w ten stan no i autosugestie też trzeba odpowiednio stosować. Ja sobie wizualizowałem wydarzenia które chciałbym aby były takie a nie inne, no i wszelkie afirmację stosowałem. Średnio to mi wszystko wychodziło bo początki takie są, zniechęciłem się szybko i nici z tego. Albo mi coś przeszkadzało jakiś hałas albo usnąłem :mrgreen: To trzeba cierpliwości i długiej praktyki. Nie wiem czy nagrania pomagają, glos jakiegoś fagasa by mnie tylko wkurzał, wolę muzykę. Tak czy inaczej jeszcze powrócę do autohipnozy.

 

JużTuByłem, Arasha, dały wam coś te nagrania? Możecie opisać krótko co w nich jest zawarte?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha nie pisałem ,bo miałem dość trudny okres pełen depresji,myśli samobójczych,powrotu do kody,benzo,tramalu i wszystkiego co było pod ręką.Dobrze ,że dość szybko wróciłem do siebie i długo balanga nie trwała.

Olałem sesje ,byłem na dwóch a pozniej przestałem chodzić :hide: W poniedziałek mam pierwsze spotkanie od tej przerwy.

 

abrakadabra xx ściagnij podałem link jest za free :) W skrócie ;oddechem i wyobrazeniem światełka wchodzisz w trans a pozniej wyobrazasz sobie negatywne i pozytywne rzeczy.Ma za zadanie poprawić humor na cały dzień i zbić całe napięcie które w tobie siedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×