Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

pedorona, dobrze że sprostowałaś że o misterach piszesz. Jeśli chodzi o miski to tam na bank o klaty chodzi. Jedna z użytkowniczek swoją zaprezentowała i patrz jaki był feedback :twisted:

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, daj znać jak Ci się przyśni Odyn Świebodziński albo Świątynia Opatrzności Thorzej. Najlepiej od razu z listą zażywanych prochów :P .

 

Davin, co ja z tym ryjem poradzę, no co? :mrgreen:

Kwetaplex, Lucetam, Saridon i energetyk z Biedronki 8)

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Kochana koniecznie idz do pana doktora , martwie sie o Ciebie!

 

 

Carica Milica a to jeszcze kilka dni tylko :) A w ogole to poobgladalam Cie na fotkach i stwierdzam ze jestes bardzo ladna dziewczyna :angel::angel: masz sliczne wlosy i oczy.

 

Ja gotuje zupe grysikowa z marchewka na udku .. no cos musze zjesc , poki co zjadlam kisiel i suchy chleb z wczoraj. najgorsze ze nie wiem po czym te sensacje ale podejrzewam rybe .... :roll:

 

cyklopka, czesc :********no sny ekstra :great::great:

 

na_leśnik, Davin, hey chlopacy ! :P

 

 

Poszlam do apteki i do biedry i tak mi sie w tej biedrze zrobilo duszno ze malo nie zejszlam stojac do kasy:> wrrr i zas mam na to wkurwa!

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, daj znać jak Ci się przyśni Odyn Świebodziński albo Świątynia Opatrzności Thorzej. Najlepiej od razu z listą zażywanych prochów :P .

Kwetaplex, Lucetam, Saridon i energetyk z Biedronki 8)

Energetyk z Biedronki - mój ulubiony! Choć fajny chemosmak ma jeszcze ten z Lidla o smako mojito (pewnie oba napoje robi ta sama firma).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Kochani! :papa:

 

Ale nas tu dużo dzisiaj... wysyp wyspiarzy! :D

 

A ja jestem zagrypiona na całego, temp. 38, kaszel i ból tchawicy, cała jest obdarta. Jutro pewnie pojawi się katar, no bo jak inaczej?

Zakupiłam sobie pastylki emskie, scorbolamid, mam theraflu extragrip, ale przy nadciśnieniu niewskazany. Wróciłam z pracy już ok.13 bo czułam jak mnie bierze temperatura.

Zaraz wskakuję pod kołdrę, tylko zjem trochę krupniku, bo właśnie pyrka. Tak wymyśliłam coś na szybko i lekkostrawnego.

 

kosmostrada, platek rozy, też widzę, że u Was nie za wesoło. :roll: Kosmo, idź Kochana do swego doktora i niech on stawia diagnozę, może pani T. się myli. Doktor ustawi Ci leki, zobaczy Cię, pogada. Nie przeczekuj złego samopoczucia.

Płatuś, a Tobie co znowu nawaliło? brzuszek, itd? może to jelitówka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, pogratulować gustu :mrgreen: .

 

mirunia, to kuruj się, co by Cię jeszcze lepiej nie rozłożyło. Podczas ostatniego wyjazdu do pracy nie leczyłem przeziębienia i efekty nie były za ciekawe...

 

takie tam, smacznego!

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Kochana :********* oj to faktycznie Cie rozlozylo :( ale wczoraj jeszcze czulas sie niezle? Kuruj sie oby szybko przeszlo! Moc tulancow!!!!

Ja niestety brzuch , pol nocy w lazience , wymioty , biegunka i straszne bolesci :shock: juz myslalamz e umieram tak mnie bolalo , no 1 raz w zyciu takie bole mialam jakby mi sie koszki skrecaly :bezradny::bezradny: i dopiero ok 5 poczulam sie lepiej.

W domu musialam zostac bo nie wiedzialam czy mnie gdzies w drodze znow nie zlapie?

 

na_leśnik, smaka robisz tym kebabem:>

 

Carica Milica, :******** mam dwie faworytki na Misski :mhm::mrgreen:;)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, poszłabym na studniówkę, ale nie znam żadnego dziewiętnastolatka, który by mnie zaprosił. Jak jest tutaj jakiś piękny, dziewiętnastoletni i szuka partnerki, to niech do mnie pisz. :P Wyglądam na mniej, niż mam. :lol:

Ja na swojej nie byłem (na cudzej z resztą też) bo u mnie w szkole była taka tradycja, że albo się przychodzi z osobą towarzyszącą, albo wcale, więc w moim przypadku sprawa była prosta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, czy studniówka imprezą typowo dla uczniów szkoły, czy dla wybrańców placówki, którzy mają partnerów lub dorwali jakiegoś kolegę/koleżankę itp.? Niezrozumiałe jest dla mnie podejście "nie mam z kim iść, wstyd, więc nie pójdę wcale". Z "tradycji" Twojej byłej szkoły powinni się wyłamać sami uczniowie lub przy interwencji rodziców.

To jest dosyć skomplikowana sprawa. Uczniowie się z tej "tradycji" nie wyłamią, bo takich którzy nie są w stanie znaleźć osoby towarzyszącej chociaż na tą jedną noc to jest około 0,001%, tak samo rodzice się nie wyłamią, bo znaczna część rodziców wie że ich pociecha ma z kim iść na studniówkę, więc tych rodziców których dziecko nie może znaleźć osoby towarzyszącej też jest bardzo malutko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, nic ino się cieszyć. Ja w zależności od stanu zdrowia wyglądam na 10 lat więcej lub 10 lat mniej niż w rzeczywistości. Miesiąc temu jak kupowałem fajki na stacji benzynowej babka mnie o dowód poprosiła :mrgreen: .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, czy studniówka imprezą typowo dla uczniów szkoły, czy dla wybrańców placówki, którzy mają partnerów lub dorwali jakiegoś kolegę/koleżankę itp.? Niezrozumiałe jest dla mnie podejście "nie mam z kim iść, wstyd, więc nie pójdę wcale". Z "tradycji" Twojej byłej szkoły powinni się wyłamać sami uczniowie lub przy interwencji rodziców.

To jest dosyć skomplikowana sprawa. Uczniowie się z tej "tradycji" nie wyłamią, bo takich którzy nie są w stanie znaleźć osoby towarzyszącej chociaż na tą jedną noc to jest około 0,001%, tak samo rodzice się nie wyłamią, bo znaczna część rodziców wie że ich pociecha ma z kim iść na studniówkę, więc tych rodziców których dziecko nie może znaleźć osoby towarzyszącej też jest bardzo malutko.

Ja byłam z kolegą z innej klasy i strasznie się z nim nudziłam. Mogliśmy się umówić tylko na poloneza, a nie na siedzenie razem przy stole :zzz:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale uczniowie, którzy nie mają partnerów są wykluczeni z grupy. Czym się usprawiedliwiają. Chorobą? Wyjazdem? Inną imprezą? Do jakiej szkoły uczęszczałeś? Cholera żyłam w przeświadczeniu, że moje liceum jest specyficzną, arogancką placówką - u mnie tradycja nakazywała stroje biało-czarne, styl a la rozdanie świadectw z podrasowaniem.

Masz 100% racji, są wykluczeni z grupy, ale bynajmniej tych osób które nie są wykluczone to nie obchodzi. Ja tam się nie usprawiedliwiałem, powiedziałem wprost wychowawczyni że pomimo usilnych prób nie udało się ani mi ani nikomu innemu znaleźć dla mnie osoby towarzyszącej, a ona wielce zdziwiona że jak to? Nawet na jedną noc nie możesz znaleźć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osoby, które nie zapraszały gości z poza szkoły tańczyły poloneza z kimś z klasy i tyle :bezradny:

A jak każdy z klasy, oprócz jednej osoby, miał osobę towarzyszącą do zatańczenia poloneza, to z kim wtedy ta osoba miała zatańczyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, no to dziwna sytuacja, bo u nas większość osób była wolna albo chciała iść z kimś z klasy :bezradny:

 

A żałuję, że w ogóle poszłam, bo było w k*** nudno i nawet dobrej kolacji za tę kasę nam nie dali, tylko przemielone resztki z restauracji.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×