Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, Cognac, Zebrec, dołacząm do grona osób, które noc zjebały :why: Tylko to moja wina, bo zasiedziałam się znowu zbyt długo na forum ( wreszcie mój OTA się odezwał ), a potem mirta nie dała rady mnie uśpić, więc dowaliłam kwetiapinę ... zasnęłam co prawda, ale po 2 godz. się przebudziłam cała roztrzęsiona i tak mi masakrycznie gorąco było, myślałam, że ze skóry wylezę :time: ... jak się uspokoiłam, to poczułam głód i napchałam się chrupkami kukurydzianymi, po czym wróciłam do łóżka, wzięłam 2 ziołowe tabletki uspokajające ... oczywiście nie byłam w stanie ponownie zasnąć ... myślałam, co by nie wejść na forum, ale nie chciałam mamy budzić ( która już mnie w nocy pocieszała ), ale że czułam zmęczenie to postanowiłam wziąć jednak Clona i w ten sposób pospałam jeszcze od 9 do 12 :shock: Jestem pojebana, wiem :?

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LadyMarmolade, co studiujesz ? Ja kocham chemię :105:

 

chocovanilla, tak, jedno z bardziej uzależniających. Jak coś potrzebujesz, mogę polecić coś słabszego. Dobrze, że wychodzisz z domu :great:

 

Hej wszystkim :papa:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czas wstać! Muszę jechać do miasta kupić kilka rzeczy na Sylwestra i zrobić coś na obiad. Nie chce się, ale co poradzić. Miłego dnia wszystkim! ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, a ja nie wiem jak spędzę sylwestra albo przed kompem jak prawie zawsze albo we wrocku u rodzinki

 

-- 29 gru 2014, 14:02 --

 

JERZY1962, zajebista nutka do dobrej whisky :D

[videoyoutube=mSbYvPh8HYs][/videoyoutube]

 

Kurde czuje się staro przez mój gust muzyczny _>_

Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

Albert Einstein

Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

 

>>

<<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, hej Tosieńka :P

 

Nie byłaś, bo zastanawiałaś się zbyt długo, czy lubisz żółwie :shock:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, a nie masz jakichś ziołowych tabletek na uspokojenie albo hydroksyzyny ? Chlorprothixen to nie benzo, ale dobrze, że nie chcesz się pakować w uzależnienie !

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, czasami tak jest nie ma co się martwić serio :)

Teraz ze mna rozmawiasz a potem może być tak że będę wszystkich wyzywać albo kochać :D do tego trza się przyzwyczaić :D :D

Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

Albert Einstein

Każdą kolejną żyletkę nawlekam na szyje

 

>>

<<

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, ja brałam cloranxen to benzo.. i mam teraz padaczke

doraznie mam sympramol ale nie chcę nic brać.. wolę sama to zwalczyć...

 

-- 29 gru 2014, 14:22 --

 

jak będzie już bardzo źle to wtedy będę się czymś ratować.. ale powiem Wam że kazde sięgnięcie po coś doraźnego to dla mnie krok w tył... to znak że znowu jest gorzej, i kolejne nakręcanie się... czuje niepokój, mam miliony czarnych scenariuszy, głowa jak w klatce ale to musi minąć... ta pogoda taka ponura chyba źle na mnie działa;/ muszę zebrać siły i wziąść się w garść, myśleć pozytywnie i do przodu... dam radę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, a widzisz, źle doczytałam przez to niewyspanie :bezradny: Jasne cloranxene to klorazepat, czyli bdz. Nasz Jerzyk to już bardzo długo bierze, tylko pod inną nazwą handlową - Tranxene.

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×