Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

JERZY62, No faktycznie, jak słońce przeciska się przez przez chmury od razu robi się gorąco... Jakoś tak burzowo jest. Ale i tak zawsze lepiej niż Twoje 33 w cieniu.

 

mirunia, Też mnie ból łba obudził, coś jest w powietrzu.

No nic Kochana, pozostaje domkowanie i cieszenie się, że urlop i można zalegać. W pracy trudno byłoby wziąć chłodny prysznic... ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!

 

U mnie piekiełko, nie wiem nawet ile na termometrze, ale jest okropnie duszno, ciężko i w ogóle :roll: wszystkiego się odechciewa... :hide:

 

Wg. mapki JERZY62, jest 34, ale odczuwalna chyba jeszcze wyższa... :?:

 

kosmostrada, może jednak lepiej skupiać się na dolegliwościach fizycznych, by psychiczne nie przebiły się :mhm::?:

Jesteś bidulka, ale dzielna bardzo!

 

Ja też wstałam bardzo wcześnie, nie mogę spać...

Obiad ugotowałam-czerwony barszcz, mam też warzyw sporo, chyba coś z nich zrobię :?: A może jutro :?:

 

Pozdrawiam :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, To i tak jesteś miszcz, że gotujesz w ten gorunc. Ja jednak się poddałam i dziś nie pichcę, trochę słońca i nie da się w domu wyrobić... :bezradny: Zamówi się, czy wylezie na jakieś pierogi, czy cuś.

Sama nie wiem, gdyby udało się mniej skupiać na sobie, to może i psychiczne jazdy lepiej by się znosiło. Staram się, ale neurotykiem chyba jest się na całe życie... :bezradny:

 

JERZY62, Zwracam honor Twojej prognozie, jednak walnęło ukropem. ;) A tak było miło...

 

Przebrałam się w lnianą kieckę i na trzecią śmigam. To znaczy raczej wlokę się noga za nogą. ;) Umówiłyśmy się wcześniej, na mieście na kawkowanie, jednak lepiej na świeżym powietrzu, w sympatycznym cieniu. Jest szansa, że jakiś podmuch złapiemy. ;)

 

Kurde ząb mnie zaczął ćmić, odkładam i odkładam ten telefon do dentysty, aż mnie rypnie tak, że będę po ścianach chodzić. :roll:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie są temperatury dla człowieka północy...Wiadomość dobra - to się zmieni.

Jak wracałam to miałam 26 stopni, normalnie królówka. Teraz otworzyłam wszystkie okna, żeby chałupę przewietrzyć. Jest przyjemnie.

Żywię nadzieje, że też oddech łapiecie. :smile:

 

paramparam, Wszystko mija. Jutro jest nowy dzień. Trzymaj się!

Ale czy na pewno było Ci dobrze, gdy trzymałaś się od wszystkich z daleka? :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Z notatek bacznego obserwatora : póki co pochmurno, wieszczą burze, ale nie wiadomo, wszak wczorajsza wolta pogodowa była spektakularna.

 

A tak to jak zwykle, muszę się rozpędzić, żeby odpalić... ;)

 

 

tosia_j, Brawo Ty! :smile:

 

cyklopka, A to szkoda... Ale nie można pojechać tak bez koncertu?

Co do pogody, to chętnie bym posiedziała w promieniach słońca rozmyślając o egipskich bogach, ale muszę siedzieć w biurze z klimatyzacją :pirate:

To może trzeba było aplikować do Zieleni Miejskiej? :D

 

paramparam, Pozytywnie obstawiałabym restart... :smile:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, No nie dziwota, że źle się czułaś przy takim skwarze. Dobrze, że kropelki teraz masz pod ręką.

Wiaterku nie mam jak przesłać, bo powietrze stoi, ale może choć trochę chmurek... :bezradny:

Nie mam jakiś planów specjalnych na dziś, jestem trochę zazombiaczała. Zaraz muszę na chwilę wpaść do pracy ( jutro z resztą też), przyjedzie moja mama, zrobię jakiś obiadek, potem się zobaczy na co będzie energia. Ale nie mam jakiegoś ciśnienia, nie muszę latać jak kot z pęcherzem codziennie. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry :!:

 

tosia_j, ja też, jakimś cudem, dałam radę, nawet wieczorem byłam na spacerze i żałowałam, że w ogóle wyszłam. Było okropnie ;)

 

mirunia,również wyciszam się ziółkami /Kalms/, są skuteczne w moim przypadku... "Upalne" rozdrażnienie mija...

 

kosmostrada, do kiedy urlopujesz? Dobrze, że obiadki letnie są proste, szybkie i nie zabierają zbyt dużo energii. Ja ostatnio wykorzystuje cukinię, bo pokochałam ją :roll:

 

Dzisiaj rano, mój "Ochronny Parasol'- z całym szacunkiem dla mojego Męża, zepsuł się, zamknął. Cos łupnęło Mu w kręgosłupie, więc aktywność, siłą rzeczy, ograniczona do minimum. A zakupy zrobić trzeba, a nadal upalnie. I co robię ja, mobilizuję się ok.1/2 h :D , zabieram ze sobą wachlarz i wyruszam w rejs po sklepach. Dobrze, że to wszystko mieści się w pobliżu siebie i mojego domu :yeah:

Oczywiście przesadziłam z ilością, teraz prostuję, rozciągam kręgosłup, mam nadzieję, że będzie OK.

Jakie ja miałam jazdy-lęki, zawroty, panika-opanowałam to, wiedziałam, że muszę! I takim to sposobem z głodu nie pomrzemy :lol:

 

 

A gdzie mapka Jerzego?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, to jest problem... Tosiu, może wentylator jakiś pomógłby?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, nie wszystkie huczą ;) Ja nie mogę używać, boję się "zawiania", mam małe mieszkanie, więc gdziekolwiek go postawię jest taka możliwość :(

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, Pozytywnym aspektem takich sytuacji jest dowód na to, na co nas stać... :great: Gratuluję, to jest bardzo dobra wiadomość, choć wiem, że wiele Cię to kosztowało. Następny etap to zwykle działanie nie bo muszę, tylko bo chcę. :smile:

Cukinia jest super, u mnie wszelkie warzywne gulasze nie mogą obyć się bez niej.

Mam taki nienormowany czas pracy do końca sierpnia.

 

tosia_j, Ale że przerabiasz kręcony młynek na elektryczny?

 

U mnie wariacje pogodowe, jak zwykle, raz pochmurno, raz upalnie ( młody poszedł z psem to wrócił mokry, musiał pod prysznic wleźć, futrzak robi za zdechłego na kaflach), teraz znów chmury.

Kochani cierpliwości, upały sobie pójdą i odetchniecie. Pozostaje życie w stylu południowców ( kto może) - poranna i wieczorna aktywność, sjesta i ukrywanie się w najgorszy ukrop. Korzystanie ze zdobyczy cywilizacji typu wiatraki, chłodne prysznice, klima i ta myśl, że w Kairze mają jednakowoż gorzej. :smile: Jeszcze troszku wytrzymajcie!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Tak, słabe są te "gotowce". Ja mam taki ręczny, duży dwuczłonowy, do którego wsypujesz wybraną zawartość do mielenia, ja z jednej strony mam sól morską, z drugiej pieprz. Na razie tfu tfu działa bez zarzutu. Już kupiłaś ten elektryczny?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, dziękuję Kochana!

 

Chyba w zeszłym roku też miałaś taki urlop?

 

W czasie upałów zawsze muszę :!: Normalnie, gdy na termometrze ok.20 stopni, "chcę" już działa :D

Zauważyłam, że ostatnio mam problemy z interpunkcją, ciekawe, grozi mi wtórny analfabetyzm? Mam nadzieję, że to nie pierwszy symptom :mrgreen:

 

Lubię bardzo cukinię zapiekaną z mięsem mielonym drobiowym, placuszki cukiniowe, jak też wszelkie gulasze z nią :D

 

tosia_j, zepsuł się?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×