Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

kosmostrada, mój nie lubi dużych osobników, warczy, śmiesznie to wygląda, bo potrafi doskoczyć do ogona, kiedyś zawisł na ogromnym ogonie goldena. Jednak nie pozwalamy na to, bo może trafić na nerwowego przeciwnika i nie miałby szans oczywiście. Jego zęby są śmiesznie małe...

 

tosia_j, doskoczył do niego, znienacka, ale Mąż zdążył wziąć naszego na ręce. Pekińczyk to delikatny piesek, kosteczki kruche, oczy wrażliwe na każde mocniejsze dotknięcie, wystarczyłoby uderzenie łapą w łepek...

Było ciemno, nagle zza drzew wyskakuje ogromne psisko, skoczył też na mnie, na Męża, każdy by się przestraszył, chociaż było to przyjazne "maleństwo", podobno :mhm:

 

JERZY62, mam podobnie ;) , chociaż kiedyś sama miałam owczarka niemieckiego.

 

kosmostrada, ostatnio kupiłam sobie kilka niedrogich rzeczy, które na "jakiś czas" pozwalają mi stworzyć kilka zestawów :D , jestem zadowolona.

Na pewno znajdziesz coś ciekawego, trzeba tylko przejrzeć zawartość szafy :mrgreen:

 

Będę OGLĄDAŁA mecz :!:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj sprzątałam klatkę świnki morskiej, siostra obcinała jej pazurki, kąpałam świnkę morską w wodzie w wannie, żeby była czysta. Dzisiaj jeszcze kosiłam trawnik w ogrodzie, pieliłam chwasty w ogrodzie, zmywałam schody i przedpokój. Cały czas coś robiłam, jak w kołowrotku. Pracowity dzień. Sobota to dzień przeznaczony na porządki. Niedziela jest przeznaczona na odpoczynek czyli jutro będę odpoczywać.

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha, sorry że tak cię molestuje pytaniami, ale mam jeszcze jedno malutkie. Uważasz że psychoterapeuta powinien posiadac raczej radoś iejszaa czy stanowcza naturę¿ jakiego ty miałaś, jeżeli można zapytać.

Prywatnie pogodna osoba, na początku oczywiście prowadziła terapię na chłodno, jak już było bezpieczniej to pozwoliła sobie na luz np. śmiejąc się z moich żartów.

Uważam, że terapeuta powinien być osobnikiem zdrowym i spełnionym w życiu, żeby można było zaufać jego normalności.

 

Dziwne że ona z czasem zmieniała zachowanie. Mam teraz dylemat, bo ta moja była oschła i jak mówiłem czasem wykrzywiła usta, jest z nurtu analitycznego i nie powiem mam ochotę trochę pogrzebać w mojej przeszłości ale pierwsze wrażenie mnie nie urzekło i nie wzbudziła ona mojego zaufania, do tego zaraz ma urlop. Mam teraz namiar na terapeutę behawioralno poznawczego, bardzo pozytywnego i uśmiechniętego. Z drugiej strony przecież psychoterapeuta nie jest od głaskania, ehhh. No nic do poniedziałku mogę się jeszcze zastanowić.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, Zobacz, co przeczytałam o Twoim piesku - " Pekińczyk uchodzi za jednego z największych terrorystów wśród psów ras małych." :lol: A o moim - "Westie’ego w jednym zdaniu można opisać jako: „dużego psa zamkniętego w ciele mniejszego”." :D ( przynajmniej on tak uważa :P )

No, trzeba szafę przetrząsnąć. Czuję, że na urlopie będzie kolejne podejście do czystek, aż ino się zostanę z samymi gaciami. :D

Będę zerkać jednym okiem na mecz, bo monsz ogląda. Życzę wrażeń! :smile:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, kosmostrada, widzę, że walczycie z dziwną pogodą i innymi przeciwnościami.

 

teraz mogę z głodnym pogadać. ;)

To jedno z powiedzonek mojego taty.

 

Dzisiaj byłam na zakupach, zamówiłam okulary, wybrałam oprawki, ale muszę poczekać na szkła, bo mam jedno oko na Maroko, drugie na Jerozolimę i zwykłe soczewki różniłyby się kształtem i grubością. Firma się dołoży do interesu, więc nie martwiłam się i zamówiłam te asferyczne. To było w centrum handlowym, więc zajrzałam też do paru sklepów za bluzkami i powiem wam, źle się czułam psychicznie. Obiektywnie mało było ubrań po mojej myśli, większość byle jaka, ale też taki lęk, że "wszystko bez sensu". Następne zakupy chyba przez internet...

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Meczyk interesujący...Lewandowski to mistrz!!

 

kosmostrada, pekińczyk chciałby za takiego uchodzić, ale może tylko sobie poszczekać i powarczeć :mrgreen:

Znalazłam w necie kilka sklepów z tańszą odzieżą, tym razem nową, nie markową, ale nie najgorszej jakości i uzupełniłam "komplety". Żałuję, że nie stać mnie na coś lepszego, ale takie jest życie rencisty ;) Oczywiście żartuję, nie spędza mi to snu z powiek.

 

neon, moja psychoterapeutka była bardzo miła, ciepła, z lekko wyczuwalnym dystansem, ale nie przeszkadzało mi to zupełnie w naszych spotkaniach. Bardzo dobrze rozumiałyśmy się, choć dzieliły nas sprawy światopoglądowe. Jednak i to przerobiłyśmy. Przez długi czas bardzo mi brakowało rozmów z Nią...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, napisałam za późno do Ciebie, nie mogłam edytować i nie zapisałam posta, trudno. Chciałam też polecić Ci kilka sprawdzonych linków, właściwie sklepów.

 

https://www.zalando.pl/kobiety-home/ - tutaj ceny są średnie, ale można zwracać bezpłatnie, w razie czego.

 

http://olika.com.pl/ , http://kafrim.pl/ , - fajne, niedrogie sklepy

 

Kupując w Bonprixie trzeba pamiętać, że odzież jest w rozmiarach niemieckich, zawyżona trochę. Nie raz musiałam zwracać... :D

 

We wszystkich robiłam zakupy, polecam.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, tak, ja potrzebuję ludzi ciepłych... Byłam mile zaskoczona, gdy Ją poznałam - mój typ :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, dziękuję, tych dwóch ostatnich nie znałam. Może mi zwyczajnie już szkoda czasu i sił na bieganie na oślep po centrach handlowych, gdzie są ciuchy głównie młodzieżowe/po domu/jednorazowego użytku.

 

A to ciekawe co piszesz o różnicach światopoglądowych, dla mnie istotne, bo jednak oprócz zachowań i przekonań psychologicznych, nad którymi pracujemy, mamy też kwestie duchowe i światopoglądowe, których terapia nie powinna pomijać, ale też nie może zmieniać na siłę, bo dajmy na to dla terapeuty czy innych pacjentów taka czy inna postawa życiowa była korzystniejsza. :mhm:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, tak też było, nie pomijałyśmy, ani nie było prób narzucania niczego. W ogóle miałam szczęście, trafiając na taką osobę właśnie...

 

Cieszę się... Ja od dawna nie mam sił na bieganie "po sklepach" , nauczyłam się kupować w internecie. Nawet obuwie.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, tak, ja potrzebuję ludzi ciepłych... Byłam mile zaskoczona, gdy Ją poznałam - mój typ :D

 

Ja też wolę ciepłych, ale nie wiem czy terapeuta jednak powinien być takim trochę surowym nauczycielem. Nie być takim jak my, tylko pokazac inne cechy tego świata w bezpiecznych warunkach.ale chyba zamienię na jednak :bezradny:

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, powiem ci że dojrzałem chyba do autoterapii i oprócz tej ze specjalistą będę prowadzi swoją. Robię ją dopiero dwa dni a już doszedłem do dziwnych wniosków odziwo które są w kontrze do moich niedawnych wzorców myślenia i chyba je przyjąłem/moja podswiadomosc jako prawdę bo mnie uspokoily.

 

A robię ją w ten sposób że biorę zeszyt i zapisuje moje lęki które mój umysł sam zaczyna racjonalizować i krytykować to wszystko również zapisuje i odziwo niektóre te racjonalizatorskie bardziej mnie przekonują niż te poprzednie. Fajnie jest to robić bo umysł zaczyna się zapentlac i wysnuwa różne dziwne wnioski to jak poznawanie siebie z innej strony.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biorę też tylko z neta buty i odziwo jeszcze nigdy się nie przejejchalem z rozmiarem czy zgodnością wyglądu. A ostatni zakup to najlepsze bytu jakie nosiłem. Jakim określił to jeden z użytkowników, chodzi się w tych butach jak po chmurach, w środku jest specjalna poduszka która niesamowicie dopasowuje się do stopy, dotego systemy amortyzujące najwyżej klasy :D jeżeli będzie mnie stać to następne też kupię z tej linii. Teraz udało mi się je wsiąść za 50% pewnie następnym razem nie będzie takiej już okazji i trzeba się liczyć z wydatkiem nawet 600-700 zł ale warte są one swojej ceny.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, miły nie znaczy nieprofesjonalny...

Ja, w ramach jakby autoterapii, korzystam z relaksacji Ewy Foley. Bardzo mi pomagają, odprężają, do dzisiaj, gdy jest taka potrzeba. A także trening autogenny Schultza, albo rozmowa z ciałem Osho.

 

cyklopka, kiedyś, w ramach niskiej samooceny, sądziłam, że mam okropną stopę, nie ma dla mnie butów, dzięki sklepom online, uwierzyłam, iż mieszczę się w normie :lol:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, :great: to fakt, czasem warto zapłacić więcej, bo komfort stóp ma ogromne znaczenie dla całego organizmu :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, mówię tylko o rofesjonalnych, profesjonalny stanowczy vs profesjonalny miły. Ja dzięki moim doświadczeniom w mistyce potrafię wchodzić w różne stany relaksacyjne bez większych problemów, jednak dawno już tego nie robię bo się boje. Zrobiłem błąd że bawiłem się w mistykę gdy byłem w okresie silnych lęków i konfliktów wewnętrznych i przenosiłem to na głębokie poziomy mojej psyche. Nie rozumiałem moich leków konfliktów, byłem zagubiony w tym świecie i w tym wszystkim wkroczyłem w jeszcze bardziej niezrozumialy świat ezoteryki, obłęd. Tym bardziej gdy nerwica powoduje u ciebie determinację dzięki której uciekając przed światem zatapiasz się w ezoterykę medytując 12 h na dobę przez okres prawie trzech lat. Robiłem małe przerwy i układ nerwowy się wreszcie zbuntował, dziwię się że nie wylądowałem w psychiatryku, ale może to jeszcze przede mną. Dzięki tym praktykom zrozumiałem co może zrobić ze mną wkurwiony umysł, siły które są ukryte głęboko tam w naszej psychice mogą nas złamać jak patyk. I potrafią być bardzo złośliwe, uważam też że potrafią ściągnąć na nas nieszczęście w świecie fizycznym. A Ośno dostałby ode mnie w ryja, a eckharta topless powinni zamknąć w psychiatryku. Przebudzenie z iluzji umysłu i droga ku oświeceniu nigdy nie będzie rozwiązaniem dla ludzi.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×