Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Czerwonoczarna Dziki nie są takie złe, nie ma się czego bać ale bywają wyjątkowe sytuacje :smile:

 

Neon teraz już też daleki jestem od piwkowania :D Perłę nie wiem, czy piłem ale wiem skąd jest :mrgreen:

 

U moich Dziadków blisko ogródka na dziko rósł Chmiel. Tak się kiedyś zastanawialiśmy z Ciocią, co by go trochę nazrywać :D

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, aaa to znam już tajemnicę sukcesu perły ;)

 

BratKat, spotkałem dzisiaj dzika na mojej ścieżce nieopodal osiedla mieszkaniowego, no i od razu załączyła mi się w głowie rymowanka z dzieciństwa "kto napotka w lesie dzika niech na drzewo prędko znika". 15 metrów przede mną zbiegła z góry do mojego wąwozu,na przeciwko mnie, kobyła gruba, no to ja od razu zacząłem przewracać oczyma, gdzie tu na które drzewo spierdalać, ale kobyła w ogóle mnie olała i zaczęła wdrapywać się na przeciwległe zbocze. troche lipa, coś by sie w końcu wydarzyło może w moim życiu :bezradny:

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neon no widzisz :D Była bardziej w strachu, niż Ty. Nie kuś losu, żeby się coś działo :mrgreen: Jak się zacznie dziać, to żeby było bezstresowe :D

 

Przed chwilką wróciłem z przejażdżki rowerowej. Tym razem objeździłem Osiedla :D

Spotkałem Znajomą od Ziomala. Mało gadatliwa a chciałem z Kimś pogadać :D

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Wczoraj była taka mgła, że na Spamową nie trafiłam... :P

Dziś buraśnie i popaduje, łeb od wczoraj boli. Ech...

Dziś mała frajda - w Lidlu dobra kawa ziarenkową na promo i szef kupując sobie, też mi kupił. :great: W fajnej puszce do przechowywania.

Rzucili przed świętami, jak pomarańcze za komuny. :D

A tak to po robocie i po obiadku pewnie gdzieś w kurs pójdę. Czy już mówiłam, że nie daję się wkręcić w szał sprzątania na święta? :smile: Będę miała ochotę, czas, siłę, to porobię coś ekstra.

 

neon, U nas na porządku dziennym dziki snujące się po mieście. Ale ja chodzę z brytanem przecież. :D

A tak jakoś nie masz ochoty samemu coś zadziałać, żeby się wydarzyło? ;)

 

Salirka, Wiesz ja nie pracuję dużo, więc bez przesady, żadna to wyjątkowość, że po pracy coś robię. Ty masz prawo być wykończona.

Nie zastanawiasz się nad zmianą pracy?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BratKat, co ja tam będe ją kusił, jak nawet na mnie nie popatrzyła :D

 

kosmostrada, fajny szef, że kawe jeszcze potrafi kupić. ja pierwszy raz spotkałem dzika w moim mieście, bo zapuściłem sie w troche inne rejony, i od tamtej strony niedaleko las jest. w ciągu ostatnich 5 lat moja dusza sie postarzał chyba o 30. coraz czesciej ego ustępuje miejsca dla czegoś większego, co nie potrzebuje ciągłych zmian. mam jednak w planie wyjazd do większego miasta, żeby mieć bliżej na koncerty i miec wieksze możliwości zatrudnienia ;)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór...

Gorąco, słonecznie było dzisiaj, ale samopoczucie do niczego. Słabizna jakaś, niepokój, w ogóle wszystko na nie.

Po wizycie u lekarza rodzinnego, pojechaliśmy z Mężem na urodziny Wnuczka, 4 latka skończył :D Było bardzo przyjemnie, nastrój poszedł w górę...Dzieci milutkie, kochane, bo i Wnuczka skończyła już pół roku, ale słodycz :D

Dopadła mnie na koniec refleksja, o beznadziejnym życiu starszych ludzi, mam na myśli dużo starszych ode mnie. Obserwowałam przez chwilę obecnego tam Pana Dziadka, niespełna 90-letniego, i stwierdziłam, że mimo starań młodych, to jest już życie poza wszystkim, we własnym świecie, samotne :cry: Wiem, takie jest życie, ale... :(

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oddałam dziś do biblioteki przeczytane dwie książki ku rozrywce, a pożyczyłam Eckharta Tolle. Tak sobie robię jeśli chodzi o lektury - przeplatam... :smile:

Byłam na pysznej tarcie z łososiem i zamówiłam dwie książki w księgarni internetowej. Tak wydałam piniondz, który odebrałam za sprzedane moje ciuszki. 8)

Teraz czytam i piję herbatę pt. Night Time, ciekawy skład i pyszność. (Głównie rumianek. Pisałam Wam kiedyś pewnie, może to komuś się przyda - tak jak u nas tradycyjnie wyciszającym ziółkiem jest melissa, to w Anglii - rumianek, a we Francji - werbena.)

 

I na takich rzeczach chcę się skupić podsumowując ten dzień...

 

neon, łał przeprowadzka, taki skromny ( nie potrzebuje zmian, stara dusza, sratatata... ;) ), a przecież to ekscytujące! :105:

 

misty-eyed, jednym z powodów mojej intensywnej pracy nad sobą i kierunku, który wybrałam był strach przed starością i samotnością. Dlatego tak bardzo staram się i uczę mile spędzać czas w swoim własnym towarzystwie, nie dziczeć, podchodzić do życia z niesłabnącą ciekawością i elastycznością, co pozwala się dopasowywać do zmieniających się okoliczności i warunków choćby fizycznych. Mam dwie opcje - albo będę wesołą staruszką, albo pensjonariuszką zakładu zamkniętego. ;)

No i nadal palę, co pozwoli mi zapewne uniknąć dożycia do 90tki... :mrgreen:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, czy kierunek przeprowadzki już zaplanowany?

Zawsze lubiłam zmiany. Przeprowadzki, zmiany pracy. Nowe miejsca, nowe wyzwania, to nakręca pozytywnie :D

 

kosmostrada, wiem, że w Brazylii popijają lipę na spokojność. A to ciekawe, bo to przecież ziółko p/gorączkowe również :mhm: Chociaż przeczytałam, że wycisza także. Ja lubię to ziółko, jest dobre.

 

Kochana, tylko czy praca nad sobą, dążenie, z wykorzystaniem wszelkich możliwości, do uniknięcia niekorzystnych zmian związanych z upływem czasu, wystarczą w obliczu np. nagłej utraty wzroku, albo ograniczeń fizycznych, spowodowanych poważnymi schorzeniami? Nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć...i temu zapobiec, niestety :(

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Forumowicze :smile:

 

Neon :mrgreen: Bidulka się bała :( ale uważaj na Siebie i Zwierzęta :D

 

Misty-eyed To bardzo smutne, wiem moja Babcia już też żyje w swoim świecie a Ciocia zamiast na spokojnie Babci wytłumaczyć to się drze :twisted: jak mnie to wkurza :twisted: Jednak w delikatny sposób napominam Ciocię a ona na mnie jak nie ryknie :twisted::D Sama głupoty gada a do Babci ma pretensje. Tylko, że Babcia tak gada, bo ma swój wiek. Sam żyję w swoim świecie. Tzn przez wiele lat bardzo ciężko szło się ze mną dogadać. Nie słuchałem, co inni mają do powiedzenia. Teraz staram się uważnie słuchać i w miarę możliwości pomóc.

 

Miłego dnia Forumowicze :smile:

 

Dziękuję :smile:

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

BratKat, :great: Brak zrozumienia dla ludzi starszych, często zagubionych, chorych, nie za dobrze o nas świadczy. Na pewno często wymaga to wiele wysiłku, cierpliwości, ale to takie naturalne, po prostu następuje zamiana ról... ;)

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Małoście popisali pod moją nieobecność.

Odbyłam w tym tygodniu 2 rozmowy o pracę (jedną dzisiaj) i czekam na wyniki. Relaksuję się głównie rysując/obrabiając grafiki. Pisują też do mnie nowi znajomi.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, sratatata srutututut pęczek drutu ;)

 

misty-eyed, kierunek trójmiasto, rzuce sie na pożarcie tych tłumów.

 

wiecie ja raczej nie mam takiego podejscia jak wy, i raczej wolałbym żeby sie to wszystko samo zrobiło :D

 

cyklopka, o jest i cyklopka :great: a myślałem że już dezercja nastąpiła.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór!

 

cyklopka, Jest i nasza pszczółka pracowita. :great: Czekamy więc na wieści z rozmów.

Jak zwykle miło ubarwiona Spamowa manukami, :smile:

 

neon, Bardzo zacny kierunek emigracyjny wybrałeś. ;)

Co się ma samo zrobić? Zmiana? Ale moje podejście aktualne jest takie -boję się zmian jak cholera ( dlatego tak ekscytują mnie one u innych), staram się jednak ku zdrowotności już nie mościć się w strefie komfortu.

 

mirunia, Znaczy też nastawiasz się na bycie wesołą staruszką? :D

U mnie było zimno na puchówkę dzisiaj...

Ja się bojam Neona... :lol:

 

misty-eyed, mirunia, Jeśli chodzi o starość, mój plan pokrótce wygląda tak : Słowo klucz - akceptacja ( ciężka praca, ale mam nadzieję da się). Tak jak pisałam - elastyczność - korzystanie na miarę swoich aktualnych możliwości ( również fizycznych). Pogoda ducha. Czerpanie radości z wewnątrz siebie. Ciągła nauka i trenowanie umysłu. Dobre odżywianie, ruch. Kontakt z ludźmi. Profesor Vetulani dodaje jeszcze seks. :D A jak się uda zobaczymy.

A jak już będzie kompletna masakra lub też bycie ciężarem dla innych ( typu Altzheimer) to ja jestem akurat zwolenniczką eutanazji. :bezradny:

 

Salirka, Banalnie, ale od serca - miłego odpoczynku! :smile:

 

tosia_j, :papa:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×