Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Carica Milica, ja też nie piszę o wszystkim. Oczywiście, i ja w cuda nie wierzę, ale poprawa zdarza się na pewno :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, Ooo Brazylia, może być pysznie... :smile: Dziekuję, stronkę zapisałam, jak dostanę wypłatę to zamawiam.

 

Carica Milica, Może i nie ma cudownych uzdrowień, ale są dobre chwile... A należysz do tych szczęściarzy , które je mają. Czasami mogą być tak dobre, że do pozazdroszczenia przez przeciętnego zjadacza chleba. :smile:

 

Ḍryāgan, Myślałam, że może dołożyły Ci kłopoty ze zdrówkiem, ale jeśli mówisz że jest to "czyste" niestykanie w obwodach to dobra wiadomość, bo zwykle u Ciebie mija.

 

Na fali filmu o Wisłockiej dużo się o niej pisze, przeczytałam właśnie min. wywiad z jej córką. Oj smutek...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na fali filmu o Wisłockiej dużo się o niej pisze, przeczytałam właśnie min. wywiad z jej córką. Oj smutek...

Co prawda nie zagłębiałem się w historię, ale mam już bilet na film.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, To napiszesz wrażenia. :great: Chętnie też zobaczę ten film, zwłaszcza że robili go Ci sami ludzie, co film "Bogowie", który bardzo mi się podobał.

 

Ḍryāgan, Myślę, że dasz radę, masz to obczajone - mechanizm, co robić, co brać jak sytuacja zacznie wymykać się spod kontroli.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, To napiszesz wrażenia. :great: Chętnie też zobaczę ten film, zwłaszcza że robili go Ci sami ludzie, co film "Bogowie", który bardzo mi się podobał.

Dam znać jak było, ale to dopiero w poniedziałek idę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry Wieczór Forumowicze :)

 

Las wieczorem wygląda tak przepięknie, ze chciało by się tam zostać na noc, ale za zimno :twisted::mrgreen:

Z 2 godz, jak nie lepiej spacerowałem sobie głównymi leśnymi ścieżkami :smile:

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica,

A ty i twoje wypociny możecie sobie tylko porządny puder kupić żeby zakryć żółć ktora Was zalewa

Żałosne

Droga Lusesito,widzisz kolejny raz wychodzi z Ciebie kołtuństwo i jad ;)

 

Szczerze tak mam zaburzenie,ale nie mam takich rozkminek egzystencjonalnych jak Ty i nie wylewam tu żółci-chyba że się gdzieś doszukasz,albo pomogą Ci ,,czerwoni,,

Miłej lektury moich postów ;)

Nie jarają mnie trampki ,,Lacoste,, które dla Ciebie są 7 cudem świata i cieszysz się nimi jak małpa gwożdziem.

Pomimo mojej choroby prowadzę w miarę normalne życie,pracuję na pełny etat,dobrze zarabiam

Żyje na bardzo dobrym satysfakcjonującym mnie poziomie.

Do forum mam duży dystans i nie przysłania mi ono życia.

Nie śledzę i nie analizuję każdego posta jak Ty i nie rozbieram go na czynniki pierwsze tak jak Ty i nie przypie.rdalam się do każdego tak jak Ty ;)

Poznałem tu paru naprawdę wspaniałych ludzi ;)

Więcej dystansu do Siebie i innych.

 

BTW na fotce w kapeluszu ,,wymiatasz,,

Nie pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry Wieczór Forumowicze :)

 

Las wieczorem wygląda tak przepięknie, ze chciało by się tam zostać na noc, ale za zimno :twisted::mrgreen:

Z 2 godz, jak nie lepiej spacerowałem sobie głównymi leśnymi ścieżkami :smile:

 

a ja dzisiaj zabiłem nazistowską esemsanke, podczas czytania. złapałem kurve za szyje, miażdząc ją w rękach jakąś nadludzką siłą, a ona patryzła na mnie przerażona szklistymi, szeroko otwartymi oczyma. chyba pierwszy raz zabiłem. w sposób kontrolowany. nie czułem za wiele, wszystkie swoje zmysły i całą energię skupiłem w dłoni, która gniotła jej szyję jak bułkę. zero skrupułów, tylko ścisk.

 

zdziwiło mnie nie to, że ten zły pierwiastek jest we mnie, ale to, że stał się jakby bliższy mej duszy, bardziej zrozumiały- tak, kurvie sie należało, przecież mordowała na skale przemysłową dzieci.

 

i tak życie zmienia człowieka, w coś co go przypomina. znika uśmiech, a jego miejsce zastępuje objętność, lub wzgarda. idziesz do ludzi,a tam ludzi nie ma ,tylko interes i pozory.

 

wszyscy gadają że jest ok, ale nie jest, nie jest ok ;)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdybym był szczęśliwy to zamieszkałbym na spamowej wyspie aby pogłębiać odczucia błogości, ale nie jestem (ale chciałbym), więc czy mogę przyłączyć się do krainy szczęśliwości i pisać tutaj??? To by dla mnie dużo znaczyło, wszyscy by mnie kochali i nie powiesiłbym się (na razie), było by wspaniale. Tak se wyobrażam wspaniały świat, świat ludzi, którzy mówią mi najwspanialsze wspaniałości, taki świat, że tylko tu chciałbym przebywać i nie myśleć o niczym innym jak o błogostanie, coś w rodzaju snu/marzenia acz bardzo realistycznym i w dodatku wiecznym, wręcz nawet mógłbym ograniczyć swój świat tylko i wyłącznie do spamowej wyspy zapominając o prawdziwym świecie, ba, nawet mógłbym przelać swoją świadomość z ciała do tylko i wyłącznie spamowej wyspy, jako jedynego tematu i jedynej prawdziwej rzeczywistości i żyć jako świadomość w tej wspaniałej rzeczywistości. Nie wiem czy tak się da?

Czasem odzywają się we mnie moje nowo nabyte trollerskie zapędy, nie za często ale jednak, być może to część mojej nowej osobowości, choć w 90% przypadków jestem grzeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, ja wiem ale tu jest FAJNIEJ niż w zwykłym świecie, każdy ma swoje sprawy ale tutaj z tego co zauważyłem ludzie nie wylewają ton jadu, więc to może być taka namiastka raju, czyli że np. będziemy gnoić sąsiada w prawdziwym świecie a tutaj pisać o tych dobrych stronach naszego życia, czy nie?

Czasem odzywają się we mnie moje nowo nabyte trollerskie zapędy, nie za często ale jednak, być może to część mojej nowej osobowości, choć w 90% przypadków jestem grzeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, no ja rozumiem, że ty nie wytrzymujesz i sąsiadowi trzeba dowalić ale umówmy się, że tutaj o tym nie będziemy pisać. Jak chcesz to możesz mi PW napisać jak ktoś cię wkurzy, ja też napiszę o moich problemach ale tutaj w tym temacie piszmy tak, że niby świat jest wspaniały, tzn. wiesz, lepiej będzie żebyśmy tak myśleli. Ja wręcz żądam aby ten świat był wspaniały... I chcę na zawsze pozostać w tym świecie.

 

A jak coś chcesz pisać to pisz tutaj, masz beznadziejnych sąsiadów? Oni raczej mają dobre intencje, czy nie?

Czasem odzywają się we mnie moje nowo nabyte trollerskie zapędy, nie za często ale jednak, być może to część mojej nowej osobowości, choć w 90% przypadków jestem grzeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, jak imprezę robisz i głośno muzyki słuchasz to nie dzwonią na policję? Mnie jakiś czas temu podali na policję bo przyszedłem z kolegą do koleżanki, w biały dzień, byliśmy wypici ale kulturalnie rozmawialiśmy, może trochę głośno ale nic złego nie robiliśmy, tym bardziej nie było ciszy nocnej ale co się okazało jakiś gościu był chory, zgłosił to do sądu no i przegraliśmy za zakłócanie spokoju. Grzywna 200 zł, przebolałem, choć czuję się nie winny, teraz już wiem, że nawet w dzień można komuś zakłócić spokój w stopniu nagannym. Wcielając się w tego faceta być może miał powody aby to zgłosić ale żeby karać grzywną... Tak czy inaczej będę teraz bardziej się pilnował (chyba).

Czasem odzywają się we mnie moje nowo nabyte trollerskie zapędy, nie za często ale jednak, być może to część mojej nowej osobowości, choć w 90% przypadków jestem grzeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, dlaczego nie robisz imprez? Ja też już nie robię, tzn. rzadko, nie ma z kim, tzn. jest z kim ale ja nie chcę z tymi którzy są... więc nie robię.

A robiłaś imprezy? Ja tak, Czasem było fajnie.

Czasem odzywają się we mnie moje nowo nabyte trollerskie zapędy, nie za często ale jednak, być może to część mojej nowej osobowości, choć w 90% przypadków jestem grzeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cenię spamowa za wielu ciepłych ludzi którzy tutaj przebywają, ale rajem bym jej nie nazwał. avada odrzucając zło, odrzucasz częśc siebie, bo świat może wyrzucać tony jadu, ale ważniejsza jest twoja reakcja na to zło. gdybyś poznała tą częśc siebie i ją przyswoiła, a co za tym idzie też oswoiła, miałabyś większą kontrolę nad sobą, nad tą gorszą czescią którą każdy z nas posiada, miałas większe zrozumienie dla ludzi. itp.

 

miłego dnia ; -)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, przeczytałem własnie jego pierwszy post, i chyba na to wygląda.

 

widze za oknem słońce, trzeba iść pocieszyć sie troche życiem ; -)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, dziękuję za wspaniałe powitanie, oczywiście, że moje "wypociny" miały na celu skłócenie jak największej liczby ludzi na tym forum, po to tu jestem. To jest mój nadrzędny cel życiowy, pisać w ten sposób aby nikt niczego nie rozumiał, nawet jeżeli wszystko jest zrozumiałe, cały ja. No ale dobra skończmy z tym, w końcu przyszedłem tu aby cieszyć się życiem, mogę? Jestem starym użytkownikiem, byłem tu już nie raz, jednak spamowa zawsze mnie ujmuje, jakoś tak mi lepiej kiedy tu piszę, prawdopodobnie to życzliwi ludzie.

Czasem odzywają się we mnie moje nowo nabyte trollerskie zapędy, nie za często ale jednak, być może to część mojej nowej osobowości, choć w 90% przypadków jestem grzeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt nie wchodzi na spamową i nie wydaje opinii o niej (nawet tej ironicznej) będąc debiutantem na forum. Od razu było wiadomo, że to stary użytkownik, który zna atmosferę tego wątku.

A może się przypomnisz?

 

Dzień dobry! :papa:

 

Piękny dzionek, słoneczny. Zaraz wskakuję w portki i buty i wyjdę na to słońce, chociaż na chwilę i wystawię gębusię.

Włączę jeno pralkę, niech czyni swą powinność i ... sobotę czas zacząć. :D Kawusia wypita, kot pogłaskany. ;)

 

Miłego dnia! :angel:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siemanko Forumowicze :)

 

Z sąsiadami, miałem różnie i czasami miałem ich ochotę ubić, tak zwyczajnie jak ludzie ubijają Karpia :twisted:

Wielki szacunek im za to, że nie zadzwonili na policję, kiedy dawno temu były u mnie częste imprezy z krzykami na całe gardło i głośną muzyką.

Mało tego, niemal co noc szliśmy z ekipą przez dzielnicę ze śpiewem :!::twisted:

Teraz już, od lat nie wiem, co to jest impreza :twisted:

 

Wiejski filozofie, zaproponuj Kobietom walkę w kisielu :D:yeah:

 

Miłego Dnia i Dziękuję ;)

Dwie Wiary zapisały się na kartach historii Polski!

Chrześcijaństwo i Wiara Rodzima, dwie tak różne Wiary, a jednak potrafi dużo osób połączyć się dla dobra Ojczyzny!

Bóg-HonoR-Ojczyzna!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, dzień dobry,

 

jestem starym użytkownikiem ale mało znanym, abrakadabra xx, a może i znanym ale nie-sławnym. Tamto konto jest nie aktualne i nie będę z niego korzystał, zbanowali mnie, przemilczę to. Być może z tego konta też już nie długo będę korzystał (regulamin i inne godne pożałowania praktyki traktowania ludzi), czy też ogólna nie chęć do wypowiadania się. Tak czy inaczej dziś jestem i jestem rozdarty pomiędzy hejtem i miłością, chcę kochać ludzi, mogę?

Czasem odzywają się we mnie moje nowo nabyte trollerskie zapędy, nie za często ale jednak, być może to część mojej nowej osobowości, choć w 90% przypadków jestem grzeczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×