Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

kosmostrada, To biegaj Słońce po to skierowanie, bo przecież potem i tak się czeka na te zabiegi.

Ta gimnastyka była specjalnie dla takich połamańców, jak my, głównie na leżąco, z podunią pod karkiem. :D

No to pewnie faktycznie od tego spania na jednym boku, też tak mam. :bezradny:

 

AtroposIsDead, A kogóż to widzimy całego i zdrowego! :D Kweta zakupiona?

 

cyklopka, Jutro do pracy już śmigasz?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, no zaraz pójdę. Pierwsze podejście - sklep, porażka. Nie mieli mielonego, zrobiłem minę w stylu "nic się nie stało, pizdo" i wyszedłem. Słyszę zbyt dużo rzeczy, dziwny stan. Mam ochotę wyrzucić lodówkę przez okno, bo wydaje dźwięki topniejących lodowców. Ech.

Be my recursion to be my recursion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Jutro do pracy już śmigasz?

Aja.

 

Rano zajęcia w szkole, po południu terapia, wieczorem lekcja z nową klientką, bo nie zrezygnowała raczej.

No i tak będziem jechać ciurkiem do weekendu majowego.

 

Mam ochotę zrobić sobie cappuccino i zwinąć się w krewetkę, i tak zostać do lipca :hide:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, piszę do Ciebie, a okazuje się, że do siebie... :lol: Taką pomyłkę by mi psycholog freudowski uzasadnił... Może też muszę biec po skierowanie na rehabilitację. :D

 

cyklopka, Byle do maja, a potem już z górki... Ja też mam w lipcu urlop i uważnie śledzę mijanie czasu. ;)

 

AtroposIsDead, Znasz francuski? Mano Negra - le bruit du frigo. ( "hałas lodówki") Kawałek specjalnie dla Ciebie. ;)

 

No, pyszna grochówa ugotowana, lecę z psem i czekam na gości.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Kosmuniu, sobie odpisałaś??? :shock: Ale domyśliłam się, że to do mnie. :D

Tak sobie myślę, jak w tym tygodniu skoczyć do rodzinnej... może się uda. To fakt, na zabiegi się czeka długo, albo i dłużej.

Jak takie ćwiczonka na leżąco, to może się skuszę, zobaczę co na to lekarka.

 

AtroposIsDead, :D a lodówka i mnie wkurza, szczególnie wieczorem jak usypiam, to daje takie różne koncerty hardcorowe. :shock: A jak wyłącza swój warkot, to telepią się golonki w środku. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, maj-czerwiec muszę mieć praktyki w aptece przynajmniej na papierze, więc trzeba będzie znów lekko użyć czyjejś grzeczności :zonk: Pod koniec czerwca egzamin zawodowy.

 

Wrzucili na stronę klubu dużo zdjęć pana W., tak że mam już zagospodarowane popołudnie :mrgreen:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć wszystkim.

 

AtroposIsDead, cześć, ma nadzieję, że już lepiej się czujesz :smile: Swoją drogą, ciekawi mnie, jak wygląda mina w stylu "nic się nie stało, pi**o" :smile: (no dobra, nie przeklinamy ;)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale pierdyknęło! U mnie błyska się i grzmi... pierwsza burza w tym roku! A nic nie zapowiadało, cisza, bez wiatru, tylko chmurzyska naszły. :shock:

No musiałam o tym Was powiadomić, dyć to wiosna na całego! A teraz leje.

 

AtroposIsDead, w kokilkach będziesz piekł tiramisu? A jak robisz serek maskarpone?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, skąd u Ciebie zainteresowanie językiem słoweńskim? Uczyłaś się już wcześniej jakiegoś języka słowiańskiego (poza ojczystym oczywiście ;) )?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin2013, mam lubego.

 

rolosz, o tak, właśnie zrobiłem:

TRfYCZckbOG.gif

 

cyklopka, mirunia, pół litra jak najtłustszej śmietanki podgrzewam do 88 stopni, dodaję 4 łyżki soku z cytryny i podgrzewam 10 minut. Przelewam na sito wyłożone materiałem i siup do lodówki na kilka godzin/całą noc. W kokilkach upiekę biszkopty tylko, samo tiramisu robię na zimno ;)

Be my recursion to be my recursion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AtroposIsDead, brzmi dobrze, gdyby nie to, że nie jem śmietany już od pół roku.

 

Teraz mam kawę rozpuszczalną z proszkiem sojowym i jest w sumie szpetna. :(

 

Na urodziny obiecałam kolegom z fanklubu "tort", ale zrobię zwykłe ucierane, może jakieś owoce wrzucę i kolorową polewę.

Najgorszy jest jednak okres przejściowy, nie umiem jeszcze robić ciast na czymś innym niż na mące, a zwykłe z mąki mi coraz gorzej wychodzą, bo już nie mam do tego nabożeństwa. :(

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×