Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

tosia_j, tamten sie ne nadawal do zwiazku ... poza tym starczy ze ja mam chora glowe , facet nie musi ;)

Moj jest z wawy , pracuje i jest po rozwodzie jak i ja .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry w 2016!

 

A ja wróciłam ok 2-ej do domu. Pogadaliśmy, pojedliśmy, wińska dobrego pożłopaliśmy, byliśmy obejrzeć fajerwerki. Tak trochę emerycko. :D Fobie zostawiłam w domu. ;)

Nie wiem ile tego wina wypiłam, strach było opróżnić kieliszek, bo gospodarz od razu go napełniał. W każdym razie wstałam z bólem łba, musiałam procha wziąć.

Na otrzeźwienie poszłam z futrzakiem, super - żywej duszy na ulicach, ale nie zapędziliśmy się, bo zimnica okrutna mimo słoneczka.

Coś bym dziś porobiła rodzinnie, ale plana nie mam, zobaczymy, jak młody wróci z treningu.

 

 

platek rozy, Hej Kochana!*****Fajny plan dziś masz.

Okropne jest ten nieogar i otępienie polekowe. Ale to często mija. Jeszcze trochę cierpliwości Słońce, żebyś ewentualnie była pewna, że lek Ci nie służy. Ja próbując różnych czekałam miesiąc, nawet dwa na efekt. Mogę więc lekarzowi z czystym sumieniem mówić, czego mi nie zapisywać.

 

Miłego dnia i rozpieszczajmy się dziś tak na dobrą wróżbę! ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Kochana:********* no to mialas udanego sylwka , my tez na spokojnie , porozmawialismy , pogapilismy sie na ognie , ja nie drinkowalam bo ten lek biore ale bylo sympatycznie.

Nadal zamulona jestem jak fix .

Czekam do tego 12 ale sadze ze mi go pewnie nie zostawi. Mecze sie w takim stanie chociaz moge sie przemeczyc jesli by mi ten ubok ustapil a lek zaczal dzialac.

 

Kawe pije znowu.

Posypalam ja karmelem :)

 

JERZY62, ja biore amisulpiryd i niestety odmozdza mnie fest plus jestem mega spiaca po nim . Biore jednak jeszcze kilka innych lekow na moje chjoroby nie umyslowe i moze jedno z drugim tak dziala . Nie wiem. :bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Meczy mnie napięcie. Wczoraj do mieszkania wprowadził się współokator. Niestety kadencje zaczął od awantury z powodu torby ze smieciami, którą miałem wyrzucić gdy będę wychodził z mieszkania. Już się wyprowadza bo doszliśmy do wniosku, że się nie dogadamy, ale mnie trzyma napięcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! :papa::papa::papa:

 

No to mamy rok do przodu, oby okazał się dla wszystkich lepszy!

Ale ziąb, mrozisko szczypie, szkoda, że kożuszka z kapturem nie wzięłam.

 

platek rozy, kosmostrada, Po tych fajerwerkach poszłam przed 1 do łózka, poczytałam jeszcze z pół godz. i dalej nie mogłam usnąć. Byłam przymulona, zmęczona, ale jakoś ok. 2 usnęłam. A dzisiaj obudziłam się dopiero o 11 :shock: i oczom nie wierzyłam. :roll: Nieźle sobie pospałam. Wypiłam kawkę z babka piaskową i poszłam na 13 do kościółka w intencji zdrowia i pomyślności w tym roku.

Grzeje flaczki, trzeba się rozgrzać po tym zimnym spacerze. Zerkam na skoki narciarskie.

 

Cieszę się, że miałyście udaną noc sylwestrową w gronie znajomych. Ja wisiałam na telefonie z koleżanką, której też nie chciało się nigdzie iść :lol: i też sama spędzała ten wieczór pod kocykiem. :D No i fajnie.

 

Little Red Fox, lubię taka wieprzowinkę, też taka robię. :D

 

tosia_j, hej, pomyślności dla Was!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, ja zawijam w roladki kotlety schabowe, wkładam co popadnie i duszę do miękkości, dziś podałam z kaszą pęczak, czas postawić na coś zdrowszego, a ostatnio zrobiłam się okrutnie mięsożerna... :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Witaj Kochana w Nowym Roku! Ale pospałaś i dobrze. Odespałaś imprezkę z koleżanką. :D To co - teraz przyjemny luz, czy masz zamiar coś jeszcze porobić?

 

Ḍryāgan, Dużo pić , żeby usunąć toksyny - woda z cytryną i miodem, zielona herbata. Coś kwaśnego - sok z kapuchy kiszonej, ogórkowa, itp. I przede wszystkim żwawy spacer na mrozie, żeby zmetabolizmować szybciej i zmniejszyć ból głowy dotlenieniem ( ja to zrobiłam z rańca i naprawdę efekt piorunujący, a wierz mi nie chciało się, dobrze, że mam psa).

Możesz uskutecznić rześki szybki spacer na dobrą kawę. :smile:

 

Wszyscy jesteśmy niewyspani, więc snujemy się po chałupie, drzemiemy, ogólnie przyjemne zasłużone nicnierobienie. Nie wiem, co z obiadem. Myślę. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja miałam swój pierwszy bezalkoholowy sylwester, którego przespałam, nie licząc, że wyciągnęli mnie na górkę na fajerwerki i tak miałam emerycką szaloną noc ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, Wiem, że zimno, ale mroźne powietrze lepiej stawia do pionu. To chociaż wyjdź na balkon na głębokie oddechy, dobrze wywietrz pokój.

Woda z cytryną i najlepiej miodem. Ale pewnie miodu też nie masz.

Ja Tobie też, niech ten rok będzie dla Ciebie lepszy!

 

Little Red Fox, No bo w sumie ten Sylwester to przereklamowany, więc jak najbardziej emerycko spędzić można. Podstawową atrakcję - fajerwerki zaliczyłaś i odhaczone. :D

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A u mnie prószy śnieg... :roll:

 

kosmostrada, rozgrzałam się gorącymi flaczkami i teraz luz, zaraz legnę pod kocyk przy tv. Nic dzisiaj nie będę robić, w końcu święto Noworoczne. :yeah: Herbatka i coś słodkiego.

 

Little Red Fox, dobre jedzonko, zdrowe.

 

Ḍryāgan, kawa z cytryną ponoć dobra na ból głowy, aspiryna i dużo płynów +wit. C i B complex (ze 3 tabl. na raz)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, a ty miałaś na studiach farmakologię jako przedmiot?

 

platek rozy, nie myśl o lekach, PACZ jak fajnie czas spędzasz.

 

Na kaca, jak w każdym zatruciu, woda i powietrze. Aspiryna przyspiesza usuwanie cząsteczek z organizmu. Izotonik uzupełnia elektrolity, pomaga przyswoić wodę, można się kopsnąć do sklepu albo zrobić domowym sposobem.

 

Ja wypiłam 1 piwo w celu degustacji, granie mi nie szło, więc tylko czytałam do późna, fajna książka, ale poza tym brak ochoty na cokolwiek.

 

Stwierdzam doła :(

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, byłam tak zmęczona, że nawet nie włączyły mi się stany lękowe, przy tylu pijanych i głupich ludziach, którzy wystrzeliwali chińskie badziewia kilkanaście metrów dalej... bo rozumiem profesjonalny pokaz - ładne i miłe dla oka, ale strzelanie czymś za kilka złotych, dostępnym w każdym supermarkecie, co ani ładne ani bezpieczne... :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, to chyba 2 łyżeczki miodu i szczypta soli i można się takim czymś nawadniać. Ale sprawdź proporcje, bo nie jestem pewna.

 

acherontia-styx, ok, to nie muszę ci nic sprawdzać w źródłach. My mamy w pewnym sensie lajtowo, bo testy po każdym dziale, a na egzaminie zawodowym mogą się pojawić pojedyncze pytania.

 

JERZY62, a co jest fajnego w czytaniu książki w porach, kiedy zdrowi ludzie już dawno śpią?

 

:bezradny:

 

Chyba czytam dalej, bo co mam robić :-|

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, a po cholerę brać relanium jak dalej pijesz ;) Łykasz coś więcej oprócz relanium?

Fluxemed. Relanium nie brałem już dzisiaj, ale fluxemed wziąłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, myślę tutaj o tradycyjnym czytaniu... czytanie po nocach zamiast snu nie dobre też jest choć to zleży jak to człowiek przyjmuje. Ja nie czytam bo książka w żaden sposób mnie nie wciągnie. A kiedyś czytałem to wiem jaka to frajda i odlot.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór w tym, jakże nowym dniu! Jak się czujecie? U mnie lekko śpiąco, ale zaraz jakiś film oglądać rodzinnie będę. No i przygotowania do świąt rozpocząć czas ;)

Pozdrawiam was wszystkich serdecznie (nie, to nie mania, mam dobry humor :D )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, a już myślałam, że mi znowu problemów ze snem zazdrościsz. Książki i gry potrafią mnie wciągnąć na tyle, żeby problemy światów fikcyjnych całkowicie przysłoniły problemy świata rzeczywistego. Filmy tego nie potrafią.

 

Tęsknię za W., nawet mi przeszło teraz przez myśl, żeby zamiast rozkminiać po prostu mu wysłać miłego smsa noworocznego. Ale wiecie, strach przed odrzuceniem, bo okazywanie przeze mnie sympatii nigdy się dobrze nie kończyło :hide: Znacie, prawda.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×