Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

kosmostrada, poczekam do 12 stycznia a ksiazka tez mi sie podoba :105: mam juz nawet pomysl z niej na rybke ktora zrobie na nowy rok :)

A w drugi dzien swiat ide do dobrej koolezanki na oblanie nowego mieszkanka , i mam pytanie , co kupic w prezencie ????

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Slonce ale jak tam pisze ze nie wolno przy nowotworach??? to co ja mamz robic???? :why:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Platuś, jak to jest amisulpiryd to może spróbować? To taka udoskonalona wersja Suliprydu. Ja też miałam wersję przejścia na amisulpiryd od lekarza, ale ten mój jest taniutki, poza tym już rozbujany, to nie ma co zmieniać. Uboków na wejściu raczej większych mieć nie będziesz.

Ja podejrzewam, że z tym nowotworem to przy bardzo długim braniu, dużych dawkach...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Slonce ale jak tam pisze ze nie wolno przy nowotworach??? to co ja mamz robic???? :why:

Jako farmaceuta czy jako koleżanka? :hide: Nawet bym nie wykupiła :zonk:

 

Na jakiejś stronie z meme'ami o korpo był tekst: "Niezobowiązujący prezent na parapetówkę? Dizajnerska solniczka za 400 zł." :mrgreen:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, no doradz mi tak jako kolezanka farmaceutka bo ja zglupialam :(

O na taki prezent to mnie nie stac :D:D

 

kosmostrada, no to wdzisz co cyklopka pisze , a Boshe zdechne w tej derealce do polowy stycznia no! :why:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi psychiatra odstawił sulpiryd :P I w tydzień odstawiam efevelon, a potem będę brał nowy lek - escitalopram actavis... Ciekawe jak to będzie na nim...

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

filip133, czyli esci dostales :)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, witaj :D Czytałam, że jest Ci trudno. Nie myślałeś o oddziale w Warszawie, bo chyba nie obowiązuje już rejonizacja?

Rejonizacja już na pewno nie obowiązuję, bo trzy pierwsze razy byłem na oddziale w Warszawie.

Na ten moment bardziej myślałem o Łukowie, bo jest dużo bliżej niż Warszawa, plus to że ten szpital ma naprawdę dobrą opinię, plus to że w tym szpitalu się urodziłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Kochana każdy tabs to w sumie trucizna i w każdej ulotce będzie sryliard przeciwwskazań i skutków ubocznych. Do Ciebie należy decyzja, Twoja decyzja - nie biorę nic i twardo daję sobie radę sama, albo - nie wyrabiam, nie mogę funkcjonować, sięgam po chemię. Nie ma raczej nic pośrodku.

Jeśli masz opory znaczy nie jest z Tobą tak źle, człowiek w strasznym stanie łyknie wszystko co mu podsuną, w nadziei na ulgę. Prowadząc takie wnioskowanie - posłuchaj Cyklopki.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ale ja sie nawrotu tego raka bojam :zonk::zonk: i znow zabiegu :( no moze zadzwonie do mojej ogolnej i ja zapytam co sadzi.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Widzę, że się już orientowałeś w temacie, wow, Ty naprawdę chcesz z tego wyjść! Jeśli nie masz oporów, to ja na Twoim miejscu bym wskoczyła na jakiś sprawdzony oddział i pozwoliła sobie pomóc w tym pierwszym okresie.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Wszystkich,

tak zajrzałam co u Was słychać :D

platek rozy, czytam, że masz przypisany amisulpiryd. Wiesz jakie ja kiedyś miałam "przeboje" z lekami i że nie trafiłam na odpowiedni antydepresant czy neroleptyk :hide: ja właśnie po tym leku mogłam na nowo karmić piersią dziecko (to tak z własnego doświadczenia).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Myślę, że to świetny pomysł, ba, nawet pomęczyć jakiegoś onkologa. Wtedy się zastanowisz. Poza tym sam fakt, że masz w razie co receptę, też pomaga. A może z dnia na dzień będzie lepiej ( z nami nigdy nic nie wiadomo) i nie będziesz musiała się męczyć z decyzją.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, Widzę, że się już orientowałeś w temacie, wow, Ty naprawdę chcesz z tego wyjść! Jeśli nie masz oporów, to ja na Twoim miejscu bym wskoczyła na jakiś sprawdzony oddział i pozwoliła sobie pomóc w tym pierwszym okresie.

W sumie to święta chciałbym spędzić w domu, ale po świętach myślę że mógłbym jakiś czas tam posiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

konwali@, ale ja nie chce mlekotoku :shock::shock:

 

kosmostrada, zadzwonie jutro do ogolnej , moze uda mi sie ja zlapac ...

 

Ide do wanny .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Ale pisać będziesz stamtąd, co? ;)

 

Davin, No i ten tok myślenia mi się podoba, a nie sznurki i takie tam gadżety...

 

filip133, A co Cię to martwi, i tak nikogo teraz nie masz. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×