Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

wieslawpas, widzę, że najlepiej ci służy towarzystwo i uregulowany tryb życia, z dokładnym planem dnia. Ale tak jak inni mówią, nie można całego życia spędzić w ośrodku :bezradny:

 

filip133, to ja to bardzo lubię. Czasem mama mi kupuje angorę, a ja tyko rozwiązuję diagram i sudokuny. W sumie, wiesz gdzie można takie spotkać poza angorą?

 

Ja mam taką książeczką z ponad dwudziestoma obrazkami. Moja jest z wydawnictwa Logi, za 7 zł, pewnie kupisz u siebie w jakimś saloniku prasowym... :) Ja sobie zamawiałem przez internet, z innymi łamigłówkami, http://www.wydawnictwologi.pl/obrazki

Nie widziałam nigdzie, więc chyba sobie zamówię, bo to mnie uspokaja. Ostatnie kupiłam kilka lat temu w Szwecji, ale były za trudne i wywaliłam, nie umiem przegrywać :mrgreen:

 

Filipek, kawa nie pomoże na ból dupy (yyy duszy)

Chyba, że w połączeniu z kodeiną i efedryną :twisted:

 

Znowu poszłam na sprawdzian na żywioł, ale były tylko obliczenia i zmieszać składniki, tak że spodziewam się kolejnej piąteczki i trochę szkoda mi osób, które się uczą i tego nie zaliczają.

 

Wolne masz, ze szmatą latać nie musisz, czy stać przy garach, cały czas jest Twój. (tego zazdraszczam)

Ty też masz czas, tylko ci się cały czas wydaje, że coś musisz :nono:

 

Moje plany na sobotę to był sprawdzian z postaci leków, a teraz się powinnam uczyć na jutro, ale jestem trochę zniesmaczona formułą zajęć, no i ogólnie trochę mi się już dzisiaj nie chce. Mam filmy do obejrzenia i cokolwiek.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, indyk zaraz będzie gotowy, komosa dochodzi i kolejny etap z dzisiejszego planu będzie zaliczony. Ugotowałam na dwa dni, będzie spokój.

A potem pierniki, nie chce mi się, ale się nastawiłam, że dziś je zrobię.

Przed chwilą zastosowałam tajną broń na rozleniwienie i zmiany pogody (zaczęło u nas padać) - druga kawa z ekspresu. :D

 

Ḍryāgan, O tak, tak, kcę takiej pomocy domowej! . Ale mam jakieś dziwne przeczucie, że monsz nie byłby tak zachwycony... < idzie po szmatę z opuszczoną głową> ;)

 

Zosia_89, Bardzo nie lubię zakupów przed Świętami i tłumów w sklepach... A mam tylko prezenty dla mensza. :why:

 

cyklopka, Masz rację, z amoku i "muszę to zrobić" też się leczę... ;) Jak ktoś napisał na forum - dla Jezusa nie ma znaczenia, czy będę miała błysk na Święta... ;)

 

Purpurowy, Jak dziś kondycja?

 

Idę podawać obiadosa. Pachnie pysznie... :105:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, O tak, tak, kcę takiej pomocy domowej! . Ale mam jakieś dziwne przeczucie, że monsz nie byłby tak zachwycony... < idzie po szmatę z opuszczoną głową> ;)

Mogę się przebrać za dziewczynkę :D

gender-bender1.jpg

 

Ehehe, musiałam :P

 

Wiecie, co mi pan trener wczoraj napisał? Oczywiście musiałam zaczepić, że on pewnie nie na nic czasu, bo tylko praca, studia, treningi, a on mi na to "i jeszcze dużo innych rzeczy, o których nie wiesz" <śmieszki i emotki> :mhm: Tak że mówię, ma charakter. Ale to się kiedyś obróci przeciwko niemu, bo zawsze mogę zapytać, czy ma trochę czasu czy jest bardzo zajęty mnóstwem ciekawych rzeczy, o których nie mam pojęcia :105:

 

No nic, zobaczymy czy się do końca roku pojawi albo odezwie, dobre by to było, jakbyśmy się lepiej poznali, coś czuję ;)

 

A tu kawałek z mojej playlisty poświęconej bolesnej tematyce zakochiwania się w latach 90-tych :papa:

 

[videoyoutube=1rsWf09_PmI][/videoyoutube]

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka,no co? byłbym na czasie :) taka by była ze mnie dziewczynka jak Brienne z Tarthu.

Swoją drogą jestem mega ciekawa roli Gwendoline Christie w Star Warsach :great:

 

I znalazłam bardzo duży plus tego, że kolega z pracy nie idzie z nami do kina, tylko dziewczynka, to możemy bez skrępowania sobie buzie pomalować.

Akurat mam pomarańczową szminkę i zielony puder, który w sumie kupowałam z myślą o premierze :mrgreen:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wróciłam, niezły sajgon panuje w sklepach, a i tak nie udało mi się wszystkiego kupić :hide:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trochę słodkości na dzisiejszy ponury wieczór ;)

 

[videoyoutube=81wwVsZmqsY][/videoyoutube]

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, to samo, zrób niby-kawę.

 

Ja na przykład nie mam tego problemu. Jak się prześpię po południu - tak; jak mi się wydaje, że powinnam była więcej zrobić danego dnia - tak; jak nie zażyję leku na wieczór - tak. Ale kawa, kodeina, coś...? Parę dni temu wzięłam i tak straciłam przytomność przed północą.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja od kilku tygodni ograniczam kawę, nie wierzyłam że mi się uda :pirate:

zamarynowałam mięso na jutrzejszy obiad, przez noc powinno się zrobić cacy :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, a miło. Wyniki już masz czy jeszcze badań nie robiłeś?

Jeszcze nie robiłem, w poniedziałek jadę robić.

Mogę Ci zadać pytanie na temat RTV?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, jasne że możesz i nawet postaram się pomóc. ;)

Bo ja mam teraz jeszcze nowszy telewizor, z wbudowanym tunerem do odbioru telewizji cyfrowej. Podłączyłem go do anteny (antena już około 7 lat nie używana) i wyszukało mi tylko połowę kanałów które powinni i były straszne zakłócenia sygnału. Dzisiaj ojciec wszedł na dach i coś pogrzebał przy antenie i teraz wyszukało wszystkie kanały, ale zakłócenia dalej są tak samo duże. Zastanawialiśmy się nad anteną wewnętrzną, taką do domu, ale facet w sklepie powiedział że nadajnik jest tak daleko że to nic nie da. To co teraz? Wzmacniacz sygnału?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×