Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry!

 

Co dziś tacy lakoniczni jesteście?

Ja też dziś słowotoku na razie nie mam... :bezradny:

U mnie siąpawka i w ogóle moje sympatyczne plany piątkowe legły w gruzach. Na ogródku też się nie da porobic. No nic, posprzątam...

Idę z psem, póki nie pada.

 

Mam nadzieję, że weekend przyniesie nam coś przyjemnego i choc trochę słoneczka, czego sobie i Wam życzę!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie to norma, tłumaczę to sobię lenistwem i chronicznym zmęczeniem ^^. Właśnie w ruch poszła kawka, niby mocna, z trzech czubatych, alee to jak placebo dla mnie - piję dla smaku. Ja prawdopodobnie dzisiaj wyruszam wieczorkiem na jakiś bilard po tygodniach siedzenia w domu, trzeba odpocząć od nieróbstwa heheh, nie licząc biegania co drugi dzień :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czesc kochani :) ja od dwóch dni w domku , nareszcie, jestem szczęśliwa, i tak sobie odwiedzam znajomych i rodzinkę, dziś mam bratanicę na noc, szukam pracy, wczoraj zaniosłam jedno cv do sklepu

po niedzieli mam randkę,..tak...poznałam kogoś :mrgreen::mrgreen: w przyszłym tygodniu zaległe sprawy dentysta, urząd itp. sciskam mocno i przesyłam trochę pozytywnej energii

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dopadło mnie ostre zapalenie trzustki po mleku i pomidorach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja praca w dniu dzisiejszym:

 

-Sebastian?

-Obecny. Jak czołg.

-Stanisław?

-Obecny. Jak czołg.

 

-Kto lubi Panią ręką w górę! Kto lubi Panią przytula Panią!

-Ej, bo mnie wywrócicie...

*JEB*

 

-Przepraszam, ale idę do ławki trzymać Mateusza...

-O, to nawet fajnie!

 

-Proszę nie udawać głupszych, niż się jest w rzeczywistości.

-Przepraszam, ja się taka urodziłam.

 

-Bo ja się bujam w Panu Trenerze i Nadia też.

-Tak, wiem, wiem, ale to będzie nasza tajemnica.

-To Pani też?!

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry Kochani:********

Mialam dzis odebranie dyplomu , byl poczestunek --- herbata , kawa i ciacho . Jednym slowem bardzo sympatycznie , odrealnilo mnie wprawdzie na tym rozdaniu i lęku dostalam ale jakos dotrwalam i zal mi ze z moja grupa ludzikow ktorych polubilam juz nie bede miala kontaktu :bezradny:

 

I oplaca sie tupac nozka ! Dzis mialam rozmowe z naszym coachem i powiedzial mi ze wczoraj z moja opiekunka rozmawial i sie zastanawiali jak rozwiazac ta sytuacje a ze bylam najbardziej udzelajaca sie kobieta na warsztatach i ze mam ciezka sytuacje to zaproponowali mi zebym do konca grudnia popracowala u nich w Klubie aktywizacji tylko w innej placowce. Praca w sekretariacie.

Ale ja nie uwierze poki papierka nie dostane do podpisu --- ktory ma ponoc byc w nastepnym tygodniu.

 

I zab mnie boli od nocy wiec znow nie spalam . Dobrze ze w poniedzialek mam dentystke.

 

I lękowo mi dzis i smetnie bo szaroburosc za oknem mnie dobija.

 

miruniaKochana teraz trzymaj kciuki zeby sie znow ta sytuacja z praca nie posypala. :uklon: jak sie czujesz?:*********

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, :great::great::great::great::mrgreen:

 

Sigrun, a u mnie dupiata pogoda , tez prosze slonko :uklon:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sigrun, Dziękuję, dostałam! :D U mnie też wieje okrutnie, ale dzięki temu parę razy słonko się wychyliło.

 

cyklopka, :lol:

 

platek rozy, No proszę jak to się układa, papierek będzie w łapce, będziemy tu świętowac! :great: No masz te kłody pod nogi, ale opłaca się nie poddawac.

 

acherontia-styx, No ja się wreszcie pogubię z tymi Twoimi pracami... ;)

 

mirunia, Jak tam Kochana, gotowa do weekendu? Jakiś sprytny plan jest? ;)

 

Monsz dziś ze sklepu w łapce resztę niósł, upuścił wpuszczając psa i wiuuuu tyle widzieli 30 zeta... No takie wietrzysko, że kieszenie nicuje. :bezradny: Ktoś się ucieszy...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, cześć Kochana! :great: to trzymam mocno kciuki, żeby nie poprzestało tylko na obiecankach i żebyś mogła podpisać wreszcie ten upragniony papierek! :great:

Gratuluję dyplomu :D ! Miło, że zrobiono Wam takie spotkanie przy kawce...

 

A ja dzisiaj czuję się jak pijany zając w kapuście (tylko nie rozrabiam) :D . Mam zawroty głowy, wozi mną i sama nie wiem, czy to nerwicowe. Bardziej prawdopodobne, że szyjny tak mi daje popalić. :shock:

Wstąpiłam po pracy do lumpka i mam za 8zł. taką dziergawkę firmy papaya :D taki pudrowy, szary róż. Będzie na wiosnę/lato, bo to dziurawe. :mrgreen:

 

Acherontia, :great::great: fajnie, ważne, że będziesz robiła to co lubisz, a przychodnia dla "rozrywki"- jeden dzień to pikuś. :mrgreen:

 

cyklopka, jesteś niemożliwa :mrgreen::great::great: a dzieciaki cudne!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, hej Kochana! Nic konkretnego nie planuję. Mam zamiar jutro trochę ogarnąć chałupę, bo dawno odkurzacza nie widziała :lol: i zrobić jakiś obiad na 2-3 dni ;) Pogoda gooowniana, więc nigdzie nie będę się szwendać, tyle co do sklepu i biegom do domu.

 

Może ze dwie osoby się ucieszą, jedna znajdzie 10, druga 20... a to jakiś wiatr - filantrop u Was wieje. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Ta okropna pogoda skrzydła podcina, bo nogi się nie chce z domu wystawiac... Do tego stopnia, że ostatnie mleko dodałam do naleśników i piję czarną kawę, bo mi się wyjśc nie chce. :roll:

Fajny sweterek, ładny kolor! Mam też "dziurawkę" tylko ciemnoszarą, lubię ją do rockowych stylizacji.

Pięknie dajesz radę z tymi zawrotami, bo to jest okropny dyskomfort.

 

Purpurowy, Hej, co u Ciebie?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do tego stopnia, że ostatnie mleko dodałam do naleśników i piję czarną kawę, bo mi się wyjśc nie chce.

 

Naleśniki są dozgonnie wdzięczne ;) .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, kosmostrada, mirunia, ano oby mi z ta praca wyszlo bo bardzo , bardzo jej potrzebuje.

 

acherontia-styx,:******** gratuluje nowej pracy ! Juz tez zaczelam sie gubic :D mnoza Ci sie oferty jak grzyby po deszczu :great:

 

mirunia, :******* sweterek bardzo fajny , tez mam jeden taki tylko liliowy :D latem go nosilam i na wiosne :)

Zawroty tez dzis mialam , ale moje chyba z nerwow ... Niecierpie tego stanu bo zawsze mam wrazenie ze wyglebie.

 

kosmostrada, ":******* szkoda pieniazkow. Masz dzis rodzinke? Jak ten chlebek zapiekany , bananowy Ci smakowal?

 

A mnie zab boli i pulsuje , no chyba zas go trzeba otwierac :hide:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Nie mam dziś gości, bo się bali, że zarażą się od młodego.

Bananowy grzankowy był ok, aczkolwiek nie jest to mój ulubiony wypiek.

No piniondza szkoda wiadomo, no ale co zrobic... Już i tak dobiliśmy M. z młodym wyliczając mu, co można było za to kupic. :mrgreen:

Dobrze że idziesz do dentysty, bo niedobrze jak ząb tak pulsuje... :bezradny:

Kiedy będziesz dokładnie wiedziec, co z tą pracą?

 

Do tego stopnia, że ostatnie mleko dodałam do naleśników i piję czarną kawę, bo mi się wyjśc nie chce.

 

Naleśniki są dozgonnie wdzięczne ;) .

 

No ich szczęście, bo kawa bez mleka jest paskudna... ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, a bo ten chlebek jak sie go upiecze to jest pyszny i swiezy kilka dni :) mysle ze w tej wersji by Ci zasmakowal bo wszytskie kolezanki chwalily :)

Ja go wrecz uwielbiam.

 

A syn ma wirusa????

 

Mam wiedziec w przyszlym tygodniu.Ponoc to ma byc na pewno ale ja juz takie na pewno traktuje z przymruzeniem oka.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Kosmuniu, też mi się ostatnio zdarzało pić czarną kawę z braku mleka i lenistwa i wpadłam na pomysł, że kupuję od razu 2 kartony, żeby mieć zapas. Szczególnie rano wkurzał mnie brak mleka w lodówce, kiedy człowiek śpieszy się do pracy, a w kubku wrzątek nie do picia... a w dodatku na czczo chciałoby się trochę "zdrowszej" kawki. :D

Mam nadzieję, że jutro błyśnie nieco słońce, tak do dodania energii i nastroju.

 

platek rozy, znowu ten ząb Ci dokucza? Musisz wytrzymać jakoś do poniedziałku, może nie trzeba go otwierać. Weź p/bóla na noc, możesz spróbować zimny okład na policzek, często pomaga.

 

acherontia-styx, fajnie, że kardiologia, znasz już tam pracę. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, tak ten sam :( chyba go nie zaplombuje na stale bo sie nie da .Pulsuje mi bardzo i boli dol szczeki.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×