Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

mirunia, tak dokadnie a przez takie a nie inne doswiadczenia w ostatniej pracy nabawilam sie fobii spolecznej i ciesko mi funkcjonowac z nowo poznanymi ludzmi , zwlaszcza jak jest ich wiecej . No ale coz ...

Zdrowka Kochana:********

 

Zosia_89, kilka osob tych z ktorymi jestem najblizej to tak:)

 

Milego dnia Zosienko:*******

 

filip133, bonsai, hey :papa::papa:

 

bonsai, ja wciagne kawke po poludniu jak wroce z terapii .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Wszystkim!

Dopiero teraz przysiadłam od rana... :roll: Poczytałam Was trochę w pracy w przerwie na zrobienie kawy, ale nie miałam kiedy popisac.

Jestem zmęczona i trochę przytłumiona pogodą.

 

Aurora88, Cieszę się że z bratem idzie w dobrym kierunku, bo wiem że leżało Ci to na sercu...

 

Zosia_89, Fajny obrazek rano wkleiłaś! :D

 

mirunia, To może też się udało trochę infekcję w zarodku zadusic? Grunt, że się wyspałaś.

Kochana no biorę co drugi dzień i właściwie nie ma aż takiej różnicy. Może troszkę gorsze poranki są, ale równie dobrze może to byc związane z czymś innym. Wiele rzeczy które mnie łapie może wynikac z przyjścia jesieni, powrotu do rutyny itp.

A jak u Ciebie, czujesz jakąś różnicę?

 

high, No nareszcie szopping udany! :great:

 

Davin, To ile Ty zjadłeś tego topinambura, że Ci się przejadł? :shock:

 

filip133, Jak tam rundka po meble? ;)

 

A Platek rozy swietnie wygląda w nowej fryzurce! :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, wybaczcie że dopiero się odzywam :) Miałem dać znać jak z rozmową kwalifikacyjną... Otóż byłem zadowolony z siebie, udało mi się przełamać i pójść na nią :) Nie było tak źle jak sądziłem. Dziś wieczorem mieli dzwonić do osoby którą wybiorą z rekrutowanych wczoraj i dziś. Ale o 12 telefon zadzwonił :)) Dostałem pracęęę !!! Teraz dopiero zacznie się walka.... Ale dostałem !:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, rundka po meblach była, potem pizza, jakoś zleciało... :) Eh, ja to nie wiem... Jakoś w ostatnim czasie zdarzało mi się jeździć z rodziną np. do Sandomierza, do Rzeszowa, dziś po te meble, no i jak tak gdzieś sobie jadę z domu, to mnie często mocno nachodzi takie uczucie niepokoju i rozdrażnienia... Ja to nie wiem, może jakiejś fobii społecznej się nabawiłem :/ Jak jestem w domu, albo u mnie na podwórku to jest wszystko w porządku, a jak się poruszam gdzieś gdzie jest dużo obcych ludzi to się źle czuję. To niepodobne do mnie, bo jestem wychowany w mieście i zawsze lubiłem miasto, a teraz się czuję że jak wyjeżdżam z mojej wsi do miasta to jest źle ze mną :/ Z byłą to często łaziliśmy po Krakowie, po galerii krakowskiej, a tam jest dużo ludzi i żadnych problemów nie było... A teraz ciągle mam jakieś problemy ze sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×