Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie :********

Ja dzis nijaka, pajac z dolu imprezowal znow , nic sobie nie robiac z wezwania policji i w pon ide do SM z papierami do Um o doplate do czynszu to zapytam sie jak zalatwic te s prawe.

Do tego kregoslup mnie bardzo boli , chyba po tych rehabilitacjach ... no i dzis cmi glowa bo @ sie zbliza . takze mam caly wachlarz narzekan na dzis ;)

 

kosmostrada, Kochana idz , idz na targi , pokosztuj smakolykow albo kup jakas pysznosc do domku. Brawo za wczorajsza kolacje :brawo::brawo::brawo:

 

 

detektywmonk, lody jagodowe :105::105:

 

DarkMaster, moze Ty jakiegos antydepresiaka nasennego pownienes dostac???

Mirtazapina ponoc dziala niezle.

 

Zycze Wam Kochani milej soboty.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Cześć! Ale Ty zmieniasz te Avatary, nie mogę sie przyzwyczaić do żadnego :D

 

Dostałem nasenniaki, ale nie chce się w nie pchać. Po prostu się zastanawiam, bo nie jest fizjologicznym zjawiskiem, żeby człowiek po 116km na rowerze, nie był senny w nocy.

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, w stilnox tez bym sie nie pchala bo uzaleznia , ja pisalam o antydepresiakach nasennych

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Nigdy nie miałem problemu ze snem, ba ! nawet często w ciągu dnia przycinałem komara. Zobaczymy, może Xanax coś nakombinował, aczkolwiek problem już był przed nim. Może uda mi się już być bez niego i sprawdzimy :)

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, wiesz ja tez dawniej nie miewalam takich klopotow ale jednak stresy i nerwice nie sprzyjajaą dobremu spaniu .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

detektywmonk, tez dzis sobie loda w nagrode kupialam , takiego bakaliowego , uwielbiam lody z tej cukierni bo maja jedne z najlepszych w moim meiscie. :105:

 

Niestety los pokaral mnie na dzisiejszy dzien migrena i juz nie wybieram sie nigdzie wiecej.Ledwo na oczy widze i mdli mnie okrutnie.Poza tym w sloncu to jest chyba z 50 stopni bo w cieniu na termometrze mam 34.Uwalilo mi sie w glowie ze kipne w ten upal wiec chodzilam poddenerwowana 8):roll::lol:

 

Bylam jeszcze u koelzanki w sklepie z odzieza bo ma juz przeceny i moglam sobie wybrac jedna rzecz na urodzinowy prezent --- wybralam takie fajne letnie spodenki , czarno kremowe , zwiewne --- chcialam takie kupic no ale teraz mam z kasa b. kiepsko wiec sie ucieszylam ze je dostalam:)

 

Jak sobie radzicie w te upaly? Co porabiacie?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rany, ledwo dycham...

Na Targach śniadaniowych nie byłam, bo nie było... Chyba gdzieś przenieśli. Ale byliśmy głodni, zdesperowani i w samochodzie, więc pojechaliśmy do takiego naszego bistro, gdzie za 7,50 na łeb zjedliśmy porządne śniadanie. Potem mały spacer w słońcu (w innych rejonach niż okolice chałupy), żeby naprodukować witaminy D do cukierni po ciasteczka do kawy, w drodze powrotnej Lidl po hektolitry wody. Poszłam jeszcze z ledwością z psem, futrzak nie chciał też specjalnie iść, ale siknąć trzeba. Czyli coś tam się działo, obrazki lekko pozmieniane, ale w ten ukrop i tak na więcej mnie nie stać.

W Lidlu nabyłam sandały :shock: , na lekkim obcasie, ale bardzo wygodne, skórkowe. 40 zeta. Dziwne miejsce do kupowania butów, ale japonki to niebezpieczne obuwie. :? Plateczkowa fiknęła, a ja dziś też figurę akrobatyczną wykonałam, żeby zębów nie wybić, jak mi się klapek do rozgrzanego asfaltu przylepił. :D

 

platek rozy, Hej Kochana!***** Pogoda migrenkowa, mówili, że ciśnienie leci na łeb. Zawsze w takie dni sobie mówię - dzięki Boże, że nie muszę iść do pracy np. na budowie w takim stanie i w taką pogodę. :D

Lodziki, o tak, mam w zamrażarce jogurtowe z mango!

 

DarkMaster, Dark, czy to nie dziś Ten dzień? Bo ptaszki to ćwierkają, o Twoich urodzinach... ;) Bo ja mam dla Ciebie życzenia...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, Ale dlaczego ciepły ten prysznic? :shock: Herbata - tak, ale mrożona... ;) Ja wiem, że wzorem koczowniczych ludów północnej Afryki powinniśmy dziabnąć gorącą miętową, ale jakoś samo gotowanie wody już jest dla mnie wyzwaniem...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, Hej!!! No ja mam swoją miętę z ogródka, fajna odmiana, właśnie taka jak z Maroka. Pychota!

Dzielna kobieto, sprzątałaś dziś! :uklon: ja nie mogę się zabrać... Ale wpadłam na genialny pomysł, że umyję i poporządkuję lodówkę. :mrgreen:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, Ale dlaczego ciepły ten prysznic? :shock:

Po wyjściu spod niego różnica temeratur, w przeciwnieństwe do prysznica chłodnego, działa na naszą korzyść (zmniejsza dysproporcję). Inna sprawa, że już samo odczuwanie wody na ciele działa kojąco, jeżeli o upały idzie. Można też wziąć wodę w temperaturze pokojowej, wlać ją do miski i zanurzyć stopy - całkiem sympatycznie schładza.

 

mirunia, z miętą prawie wszystko jest lepsze ;)

 

Edit

Teraz doczytałem :) Nie chodzi o to, żeby się poparzyć pod prysznicem ;)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, taki prysznic w temp. pokojowej to ja też dziś uskuteczniłam...

 

acherontia-styx, No kombinuje się, kombinuje... :mrgreen: Cudnie jest w tej lodówce, jaka ulga, została mi tylko półka warzywna i jest błysk.

 

mirunia, Hej Kochana!***** No nie ma opcji, żeby nogę wystawić, chyba, że pies będzie się domagał. Ale na razie leży padnięty też na kaflach w przedpokoju.

Jak miło, że nie musiałaś iść do tego sklepu, bo byłaby to droga przez mękę...

Że Ci się chciało tą zupę robić, następna dzielna! ;) No my jeść będziemy dopiero pewnie koło 9 tej - skrzydełka z grilla. Teraz coś tam skubiemy tylko, bo się chce tylko pić.

 

JERZY1962, Hej! a ja tylko w sukienczynie typu koszulka... Chałupa już mi się nagrzała, niestety.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, mirunia ano meczy mnie dzis ten bol glowy , do tego bol kregoslupa tez i w sumie to mam dosc na dzis tych watpliwych przyjemnosci ;)

 

mirunia lodzik byl pyszny , najezony mnostwem bakalii i na naturalnej smietance , bez konserwantow , to takie eko lody sa :) Ja dzis tez niewiele gotowalam , mialam fasolke szparagowa z maselkiem i dwie muffinkiz w czorajszej kolacji i tyle.Dziekuje Kochana za tulanca:********

 

kosmostrada, niezly patent z tym sprzataniem lodowki :mrgreen::mrgreen: w sumie na takie upaly jak znalazl .

Ciekawa jestem sandalkow Lidlowych. :mhm:

 

JERZY1962, Jerzyku ja tez wyrozbierana , w samej koszulce na ramiaczkach i szortach .

Nie da sie inaczej.

 

takie tam a skorzystam z rady i sobie zrobie kapiel stop !

Procha na bol juz zazylam ale tylko mi przytlumilo.

 

Tropiki sie porobily ;)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, sandałki Ci pokażę, jak już swojego kompa będę miała. Kochana trochę mnie martwi ten Twój kręgosłup, jesteś pewna, że ćwiczenia na rehabilitacji są dobrze dobrane? :bezradny:

 

Jak w takim tempie będziemy sprzątać, to nam lipca nie starczy... Mam nadzieję, że przyjdzie ochłodzenie i da się robić. Chciałam dziś przejrzeć i uporządkować spiżarkę, ale kurczę ledwo się ruszam. Może pod wieczór...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×