Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Hej

 

kosmostrada, polecam olejek do ust z Clarinsa. Boski jest :105::105:

 

-----------------------------------

 

jasaw, U mnie niby ok, tylko gdziers ten strach jest przed nawrotem :roll: Nie potrafie wymazać tego z głowy, zapomniec jak np. o grypie :?

----------------------------------------

 

 

I sezon formuły się rozpoczął :hide::hide:

 

-- 15 mar 2015, 09:13 --

 

[videoyoutube=MYSVMgRr6pw]Co prawda piosenka dwuznaczna i tak uwielbiam ją z rana...........I'll worship like a dog at the shrine of your lies 8)[/videoyoutube]

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień Dobry Enii, :D zawsze jest ta obawa przed nawrotem złego, ale trzeba iść do przodu. Nie rozpamiętywac, nie "wywoływać wilka z lasu", a pamięć powoli pozbędzie się nieprzyjemnych wspomnień.

 

Ja jeszcze nie spałam :bezradny: . Nie byłam śpiąca, ale chyba jednak zdrzemnę się chwilkę :mhm:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hey Kochani :******* :papa:

Juz na prochu od bolu jestem , bo zas w nocy bol migrenowy sie uaktywnil.

Ale chce jak znajde sile podjechac na targi bizuterii i mody.

Maja byc dwie dziewczyny ktore lubie i ktore pieknie projektuja bizuterie , chcialam sie z nimi zobaczyc bo na takich targach zazwyczaj siew idujemy.

 

Jakie macie plany?

Mnie lęki cos dlawia ale to normalne przy migrenach.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahma, wg wagi mam 62 kg. Jest ok, chociaż kiedyś ważyłam więcej i lepiej wyglądałam. Ale wtedy to były mięśnie. Teraz mam ograniczone możliwości ruchu, tyle co w domu cwiczenia na kręgosłup zrobię, trochę jogi i spacery z psem... :(

ruszasz się moim zdaniem całkiem ok, ja tylko z psami spaceruje czasem biegam i też na tym koniec, nie cierpię ćwiczyć w domu.

 

Nie liczy się ile czy co tylko regularność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Kochani!

 

Jakiś sezon migrenowy - dziś otworzyłam oczy z takim bólem łba, że myślałam, że mi oczy wypłyną... Zwlokłam się , wzięłam procha i wyległam z psem, żeby trochę tlenu tej głowie zapodac. Nie dałam rady pójśc na długi spacer. Teraz ciut lepiej, ale cmi nadal. No ale pogoda migrenowa.

Nie wiem, co będę robic, bo trudno mi głowę w pionie utrzymac, mam nadzieję, że na popołudnie trochę przejdzie i zrealizuje swój misterny plan buszowania w szafie.

Idę sobie zrobic kawę, trochę kofeiny nie zaszkodzi zaaplikowac.

 

Enii, jasaw, platek rozy, JERZY1962, Infinity, ********miłego dnia moi drodzy!!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, kosmostrada, JERZY1962, Hey Kochani :*********

 

Ja wrocilam z Targow bizuterii bo glowa przeszla , niestety od jakiejs godziny boli znow :bezradny:

 

JERZY1962, Masz racje strasznie trudno tak funkcjonowac.

jak sie masz?

 

mirunia, kosmostrada, u mnie chociaz pogoda ladna dzis ale jakos nie umiem sie niczym cieszyc. Pogadalam troszke na targach , poogladalam pieknosci.

Zmowilam sie nawet z takim panem ktory mieszka niedaleko mnie i robi cudna bizu z zywicy w starych obudowach zegarkow :105: cos wspanialego , jakie kolorki i jakie cudenka tam zatapia.

Do tego robi np designerskie lampy , tez z zywicy i wcale niedrogo.

Bylam z przyjacielem , siedlismy jeszcze na ciachu a teraz znow kiepskam .

Humor niestety kiepski calyc zas mam.

a buuuuu.

Co planujecie na po poludnie ?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, dziewczyna, która prowadzi mój kurs tańca robi fajne broszki i opaski z koralików i wstążek. Kiedyś przycisnę, może nauczy :twisted:

 

kosmostrada, dla mnie pogoda dużo lepsza. Jak było szaro, to mi było chłodno i jakoś mniej wesoło. A dzisiaj głupawka.

 

Ale z kawą to dobry pomysł.

 

Infinity, ja w domu tylko robię oddechowe i lekkie rozciągające. Nie potrafię w domu robić żadnych wysiłkowych, ani miejsca na to, ani sprzętu, poza tym bez trenera człowiek nie wie czy dobrze robi i może sobie zrobić kuku.

 

Wstawię na kawę, umyję główkę i idę na tańce. Piwa chyba dzisiaj nie, bo jutro i terapia, i praca. Nie ma kiedy odpocząć po ciężkim weekendzie.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Hej Kochana!***** Wszystkie nas dopadło! :( U mnie już lepiej, nawet plan zrealizowałam. Znów wór ciuchów do oddania mojej siostrze. Dziękuję za polecenie lekarstwa - ucho mniej boli i przetrwałam weekend bez atrakcji w postaci Izby Przyjęc. ;) Pójdę na spokojnie do laryngologa.

 

platek rozy, Słońce!*****Obiektywnie dzień miałaś nienajgorszy, nawet lepszy niż ja. ;) Ja siedziałam w chałupie z pękającym łbem, pojechałam tylko na zakupy do lidla. Pochmurno kolejny dzień. Do doopy taki weekend. Tyle że się wyspałam. Kupiłam sobie na pocieszenie 2 bukiety żonkili.

Pytałaś mnie jakie próbki mam ( nie mogłam odpowiedziec, bo padł mi prąd)- była promocja produktów Palmer's w aptece. Mam oliwkę i balsamy do ciała. Fajne. Wczoraj się nasmarowałam, leżałam i pachniałam. ;)

 

Marcin2013, Hej Marcinie, no taka czasem nieogarnięta jestem... :D

 

Ja mam zamiar już się luzowac, deserek tylko zrobię , bo kupiłam truskawy. Posiałam rzeżuchę, zaraz jeszcze wsadzę cebulki na szczypior. No potem standarcik - czytanie, herbatkowanie i wieczorny spacer z psem.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, kosmostrada, stylowi_pl_Slub-i-inne-wydarzenia_chili-wzory-natury-bizuteria-artystyczna-z-zywicy_2501411.jpg tu zdjecie takiego przykladowego pierscionka , na zywo oczywiscie wyglada wspanialej , i bylo mnostwo wzorow :105:

 

Lampy widzialam na fotkach i prezentowaly sie naprawde fajnie. Nie kiczowato , sama bym zamowila sobie taka lampe jak bym miala pieniazki (koszt okolo 250 zl wiec nie jakis straszny)

 

kosmostrada, Niby dzien nienajgorszy ale jakos nie umiem sie cieszyc poki co niczym.

I tak mnie glupie mysli na tym wyjsciu nachodzily :blabla: .

 

cyklopka, o chetnie bym zobaczyla , bo broszki lubie , sama jednak nie potrafie sklecic :bezradny:

 

U mnie tez herbatkowanie i troche tv , troche ksiazka. Glowa zas cmi...

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, wlasnie takie cudenka robia z tej zywicy :105: , trzeba miec jednak pracownie do tego bo ponoc ona smierdzi mocno ---tak mi ten pan dzis opowiadal bo sie o wszystko pytalam. Ja choruje na jakas bizu wlasnie robiona ta technika ale poki co moge sobie pomarzyc , ale niech no prace stala zdobede ! :nono: to piekny wisor lub pierscionek bedzie moj.O ile bede miala sily pracowac na stale :comone::pirate::pirate::time:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, mirunia, ale piękności biżu pokazujecie... :105: Fajne, takie inne. Szkoda, że nie umiem takiego robic, bo to pole do popisu dla wyobraźni.

 

mirunia, robotę głupiego zrobiłyśmy, może wielka atrakcja dnia to nie była, ale mamy z głowy pewne sprawy. Takie porządki też są mi potrzebne na głowę, jak mam dużo spraw do przemyślenia we łbie, to od razu mam jazdę na porządkowanie, segregowanie, układanie, takie odzwierciedlenie ruchu w mózgu. ;)

 

platek rozy, znów zaczniesz się cieszyc, tylko z rytmu robienia fajnych rzeczy, wychodzenia nie można wypaśc. Dajesz sobie świetnie radę. Gdybyś nie była chora, dziś Twój dzień wyglądałby tak samo, tylko czułabyś się lepiej. Warto o tym pamiętac. Ja zawsze myślę o tym wieczorem - co robiłabyś gdybyś nie miała objawów? Z reguły właśnie to, co robiłam. ;) Podtrzymuje mnie to na duchu, że są takie dni.

 

Dotleniłam się na wieczór. Teraz herbatka.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, podeślę ci stronkę, bo ona też ma fanpage z biżu.

 

Wróciłam z imprezy taneczno-warsztatowej, gdzie trzeba było dotykać ludzi i w ogóle :shock: Tak się zmachałam, że obróciłam całą butelkę Pepsi i wyszłam po 3 godzinach, jak już się ludność przerzedziła, a ja nie miałam już siły podskoczyć.

 

Ale dobry humor, może mi zostanie do jutra na terapię i do pracy.

 

Na marginesie, jestem blondyną, popryskałam rozjaśniaczem odrosty i w sumie wygląda to jak odwrócone ombre. Geniusz.

Ten sprej mocniejszy niż sądziłam.

A znak, że mam teraz więcej do roboty jest taki, że częściej suszę włosy suszarką, bo nie siedzę pół dnia w domu, żeby same wyschły. Tak było!

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Od czasu, jak się znamy, widzę w Tobie kolosalną zmianę. Moim zdaniem na lepsze. Nabierasz życia dziewczyno! :great: Jakbyś z jakiejś skorupy wyłaziła...

Co Ty masz za magiczny sprej, podrzuc nazwę. :uklon: Może nie będę musiała co miesiąc farbowac włosów, tylko sprejik i dwa m-ce da się opędzic...

Zaliczyłam gorącą kąpiel, nabalsamowanie ciałka, w necie odbyłam relaksację i tak to teoretycznie odprężona mogę wpaśc w objęcia Morfeusza.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten mocniejszy jest Schwarzkopf blonde ultime a łagodniejszy jest Joanna reflex blond.

 

No jak przyszłam na forum, to byłam w związku, gdzie byłam przez dwa lata robiona w ciula, że właśnie coś jest załatwiane w kwestii ślubu/zaręczyn, pod koniec prawie nie widywałam się ze znajomymi, bo nie wiedziałam, co im mówić, zwyczajnie i po prostu. Zresztą jemu się nie chciało wychodzić z innymi żywymi ludźmi, ani robić nowych rzeczy, więc mnie ciągnął w dół. Do samego końca twierdził, że chce ślubu, tylko wszyscy winni, że do niego nie doszło, tylko nie on.

 

Teraz jestem sama, chodzę gdzie chcę, w pół roku poznałam z 50 fajnych osób, nie licząc nauczycieli, którzy też są pocieszni.

 

W maju jadę na koncert ze wspólnym kolegą. A niedoszły mąż ma moje 3 płyty tego zespołu. Myślę, niech sobie zatrzyma, bo kolegów chyba już za bardzo nie ma. Wolę mieć z kim jechać na koncert, niż mieć 3 płyty.

 

Kolega nie jest sentymentalny, więc strasznie się śmiałam myśląc jakby zareagował na to, że jest dla mnie wart co najmniej tyle co 3 płyty :D

 

Rozumiesz?

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie kochani! Trochę mnie nie było, ale pozytywnie spędziłem weekend i jestem bardzo zadowolony. ;)

 

A co u Was?

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prakseda, hej. ;) Bardzo sympatycznie spędziłem weekend, ale niestety ciężko to opisać w kilku słowach. ;)

 

Dzisiaj muszę rano wstać i czas wrócić do szarej rzeczywistości. We wtorek mam egzamin, a póki co niewiele się uczyłem. :evil:

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prakseda, dziękuję bardzo. ;)

 

Jeszcze nie wyobrażam sobie dzisiejszego dnia i nauki. Mam za dużo pozytywnych myśli po weekendzie. :D

 

P.S: kobiety jednak potrafią zawrócić w głowie. :mrgreen:

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, niechaj Cię ta pozytywność jak najdłużej trzyma ;) Fajnie by było taki przyjemny stan istnienia połączyć z funkcjonowaniem w codzienności :D I tego właśnie Ci życzę;):

 

Dokładnie i ja Tobie również! ;)

 

P.S: kobiety jednak potrafią zawrócić w głowie. :mrgreen:

Ano potrafio :mrgreen:

 

Nawet bardzo. :D

 

Idę spać. Spokojnej nocy! ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, kosmostrada, cześć Wam!

Ja tak w sumie tutaj wbiłem bez jakiegokolwiek przywitania... :oops: Za grosz kultury... :lol:

Tak czy siak - cześć wszystkim! :papa:

 

Enii, też bardzo lubię tę piosenkę. :D

It's unfortunate that when we feel a storm

We can roll ourselves over when we're uncomfortable

Oh well, the devil makes us sin

But we like it when we're spinning in his grip

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Kochani:*********

Ja wstalam zdolowana , wylekniona i z @.

Normalnie zyc nie umierac.

Sie usiluje zebrac do pracy ale co chwile mam latanie na kibelek.

Za oknem slonce wychodzi a ja jeszcze po pracy ide do klientki z kolczykami.

Zrobilam sobie stronke na fb z moja bizu i wpadlo mi zamowienie na dwa wisiorki - niespodzianki - prezent dla mamy i corki. Jutro pojde kupic kamienie.

 

Caluje i obyscie mieli dzis lepsze samopoczucie niz moje.!

:papa:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, :****** ja identycznie, tylko bez @.... Noc prawie do tyłu, bo nerwowo spałam (w sumie prawie wcale nie spałam). rano biegłam na badania krwi, swoje odstałam, a potem pędem spozniona do pracy. Oczywiscie nie odczekałam po pobraniu krwi i mocno mi krew leciała z gazika. Od rana nerwowa, zdołowana tym ze ciągle jestem rozdrażniona. Badania robiłam na tarczycę, bo bardzo prawdopodobne ze wszystkie moje dolegliwości mają tutaj swój poczatek. Leczyłam sie na tarczyce ale przestałam...i teraz jest lipa...

..."Troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało..." ( Łk 10, 42)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Megi_, inmate, hej

 

--------------------------------------------------

 

[videoyoutube=FRTP4LekQ2E&t=544]Kocham ją <3 Bardzo pozytywny wywiad :)[/videoyoutube]

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×