Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, nieźle, mam sporo zajęć...

Trochę dokucza mi łuszczyca - wiadomo okres grzewczy, suche powietrze. Nic nie pomaga, można zwariować - tak swędzi :hide:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, jasaw, smarowalam taka mascia z kamfora ... chyba to byla zmijowa masc :mhm:

 

jasaw, ojoj to masz utrapienie , moj sasiad ma tez luszczyce to widze zcasami jaki zdrapany chodzi bo tak go swedzi ze on nie wytrzymuje i sie drapie.

ja z kolei mam wiecznie nos zapchany przez te kaloryfery :o

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, żmijowa chyba nie zawiera kamfory :mhm: , ale jest dobra, choć może uczulać. Ja cenię wysoko Amol, jednak ostatnio musiałam zrobić przerwę, bo moja skóra zaczyna reagować alergicznie. Smarowałam nim bolące mięśnie, zmiany łuszczycowe, zatoki, itd...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, to mam jeszcze naproxen taka masc .

Amolu juz dawno nie uzywalam , pamietam ze moja mama go bardzo lubila.

 

Jutro terapia , nie mam ochoty na nia isc. jakos czuje ze stoje w miejscu i nic wiecej nie przerabiam na niej.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, głosowałam na ciebie i Dark Passengera :great:

 

Dziękuję bardzo. ;)

 

Jak Wam mija wieczór? Ja piję herbatę i niedługo chciałbym obejrzeć film. ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, :papa::papa::papa: ja zara z ide sie myc ic zekam na najnowszych The Walking dead :D

 

co bedziesz ogladal:)?

cyklopka, widzisz nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo ;)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, to musze ja kupic :) mam tylko ichtiolowa w domu :D na pyszczek jak mnie obsypywalo .

Smutno i smutno.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, no właśnie mam dylemat. Dzisiaj w telewizji jest "Chrzest", a mam jeszcze dramat psychologiczny "Mężczyźni, kobiety i dzieci". ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i walentynka kupiona - poduszeczka jebitnie różowa w kształcie serca i jakiś różowy stworek - ni to pies, ni to kosmita... :D Młody ma z głowy.

Ja kupiłam kolejny kubek do domu (fajny, taki dla cyklopki z kotem z babeczkami) i składniki do środka sushi.

 

platek rozy, Plateczku, cóż za romantyczny avek! Tak jak mówi mirunia, wygrzej łapki - maśc rozgrzewająca borowinowa, końska ( kiedyś była nawet w rossmanie po taniości w małych saszetkach), czy co tam dostaniesz i rękawiczki na noc. Moja mama mi zrobiła na drutach z czystej wełny ( to ważne) takie rękawiczki bez koniuszków palców do domu, żebym mogła w nich np. strony przewracac, czy na kompie pisac, jak mnie łupią stawy w dłoniach. Czasami po prostu ręce wkładam w futro psa i mam ogrzane. :D Nie ma nic lepszego niż czysta wełna na bolące stawy.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zebrec, a nie ogladalam ani jednego ani drugiego , ostatnio Interstelar i jestem nim oczarowana bo to film z drugim dnem i przeslaniem:)

 

kosmostrada, aaa jaki kubas? zrob focie :uklon::uklon:

Wlasnie nie mam rekawic :why: musze jakie kupic chyba bo mialam stare to wyrzucilam :D gdyz ja sie pozbywam zawsze staroci

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyznam się, że nie świętuję walentynek...

 

Poszukuję kubeczka do zaparzania ziół z sitkiem i łyżeczka, tzn,znalazłam na allegro, ale nie mam konta, więc zadzwonię do nich i kupię poza nim. Często tak robię...

Niedługo zacznę kurację czystkiem i olejem słonecznikowym...o wynikach będę informowała na bieżąco.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, mam na DVD, ale możesz sobie ściągnąć z Internetu.

 

Większość filmów, do których często wracam mam na DVD. Nie chwaląc się moja kolekcja liczy około 300 tytułów, a było ich znacznie więcej. ;)

 

Dramat psychologiczny to jeden z moich ulubionych gatunków filmowych. Niestety w TV sporadycznie emitują tego typu filmy.

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z.w telefon Zebrec, takze lubie ten gatunek filmow :105:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rodzice oglądają M, a ja wolę coś podziałać przy komputerze.

Porządkuję zdjęcia na profilku, żeby się pozbyć części wspomnień i pokazać w fajnym świetle (ale jestem twarda i nie wysyłam zaproszeń kolegom, których chciałabym lepiej poznać, bo wolę ich lepiej poznać osobiście, muszę być konsekwentna!) ;) Mam jeszcze maila do napisania w sprawie wolontariatu. Ofertę korepetycji dla rodzeństwa dzieci z hospicjum, żeby nie zawalały szkoły z powodu choroby brata/siostry.

Myślicie, że umiem już chemię na poziomie gimnazjum? :mrgreen:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, w secondhandach rękawiczek mnóstwo...

 

-- 09 lut 2015, 21:17 --

 

Zebrec, ja także lubię dramaty psychologiczne i filmy obyczajowe, natomiast sf-ów i filmów akcji nie oglądam z zasady...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, nie mogę fotek wstawiac, bo gdzieś zapodziałam kabelek do telefonu :bezradny: Jak nie znajdę, to będzie trzeba kupic.

 

jasaw, Mi też Walentynki są w zasadzie obojętne (choc w ubiegłym roku mój monsz dostał ode mnie kocyczek w serduszka do polegiwania na kanapie ), choc to pozytywna impreza.

A młody w wieku amorowym i lubi dawac prezenty, to tylko mnie to cieszy. Dzień później panna ma urodziny, to kupił kubek i sam postanowił go pomalowac w prezencie. Więc nie do końca tylko napędza przemysł "serduszkowy". ;)

 

cyklopka, czy umiesz chemię na poziomie gimnazjum? Hmm, niech pomyślę... :mrgreen: A taki wolontariat jest czynieniem dobra w czystej postaci i podobno do tego świetnym narzędziem terapeutycznym. Szacun kochana! :uklon:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, nom, w liceum miałam troszkę okrojony materiał z chemii, teraz bardzo nadrobiłam, do matury nie przygotuję, ale z gimplem sobie chyba poradzę. A czynić dobro mogę, bo nie mam fobii społecznej ani nie mdleję na ulicy jak niektórzy, co się leczą, nadto mam taką dziwną empatię, że nie będę załamywać rąk i płakać nad kimś, że chory, raczej wolę robić rzeczy, wtedy mi się to wydaje ważne, wyjątkowe.

Nawet mi czasami szkoda, że nie jestem pielęgniarkiem, bym sobie chodziła nocą po szpitalu, jak wszyscy śpią i to by było takie ważne.

 

Eh, ja się chyba dziwna urodziłam :cry:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, powiem ci, że powinnaś tą zdolnośc wykorzystywac, bo to wbrew pozorom dar. Ja po odwiedzinach w szpitalu dziecięcym płakałam do końca dnia. Bardzo bym chciała szczytnie się przydac, mam taką wielką potrzebę (typ "misyjny" ;) ), ale chłonę w siebie każdy ból, rozpacz, smutek i odchorowuję. Taki nieprzydatny nikomu rodzaj empatii. :cry:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, wolę myśleć, że to dar, a nie na przykład ego-coś, że użalać to ja się umiem, ale nad sobą. :hide:

 

Moja mama ma właśnie ten moim zdaniem nieużyty rodzaj empatii, że jak ktoś jest chory, to ona jest nagle pokrzywdzona, jakby co najmniej sama była chora, a jak ktoś zadzwoni się wygadać ze swoich problemów, to jemu lżej, a ona chodzi podenerwowana i to długo.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie nawet nie chodzi o trucie dupy na forum, tylko o to, że kiedy tylko płaczę łzami, to płaczę nad sobą, bo to ja się boję, to mnie ktoś zrobił przykrość, to mnie coś boli, to ja jestem zła na siebie. Nigdy nie płakałam łzami nad tym, że komuś się coś dzieje.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nareszcie jestem już w łóżku, piję melisę i zaraz włączam film. ;)

 

Takie nietypowe pytanie - macie może pomysł, co można kupić rodzicom na rocznicę ślubu? ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×